Gość: ciekawa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.05.05, 17:17
nie wiem, czy to dobre forum na takie pytanie. jak znacie bardziej
odpowiednie, to mnie skierujcie.
za niecałe 5 m-cy wychodzę za mąż i zastanawiam się ostatnio kiedy bedziemy
mieć dzieci. no właśnie-dzieci. a mój narzeczony często sam zachowuje się jak
małe dziecko. mam na myśli głównie sytuacje kiedy jest chory albo źle się
czuje. chce żebym się rozczulała, przytulała go, pocieszała i w ogóle
najlepiej zajmowała się tylko nim. jak już będę w ciąży, a potem kiedy już
będzie dziecko to czy on się szybko przyzwyczai? myślę, że teraz trochę
wykorzystuje sytuację, w końcu jesteśmy jeszcze sami (tzn. bez dziecka) to
może sobie czasami pomarudzić. gdzieś słyszałam, że, generalizując, mężczyźni
mają pewne skłonności hipohondryczne i lubią żeby się nimi zajmować. ale
przecież nie zawsze tak może być. czy macie podobne doświadczenia?