welon+dziecko+mała miejscowość

26.05.05, 19:35
Witam. Wiem, że był już chyba podobny wątek i nawet sama zabierałam głos, a
teraz sama mam problem sad. Zawsze zarzekałam się, że w życiu nie założę
welonu, bo jakoś nigdy nie podobały mi się i byłam przekonana, że
wyglądałabym komicznie. Do czasu, gdy przy braniu miary(mimo moich protestów)
sprzedawczyni założyła mi welon. I wtedy stwierdziłam: no nie,... welon musi
być! Przyznam, że od strony estetycznej wszystko jest bardzo OK, super
wygląda i pasuje do sukni. W dodatku w końcu wyglądam jak panna młoda -jestem
drobna i (mimo push-upów) mam figurę 11-latki, więc wydaje mi się, że w samej
sukni(skromna, z krótkim rękawkiem, na jednym małym kole) wyglądam
zbyt "komunijnie". Mam problem jak w temacie. Ślub bierzemy w małej
miejscowości. Nie obchodzi mnie tzw. "co ludzie powiedzą", ale nie chciałabym
aby moich przyszłych teściów (b. fajni ludzie) spotkały za strony sąsiadów,
czy rodziny (jak się zorientowałam część jest raczej tradycyjna religijnie i
obyczajowo)jakieś komentarze czy przykrości. Pytałam narzeczonego, ale
obruszył się, że robię z jego miejscowości jakąś "wieś Głuchą Dolną"-
rozumiecie, lokalny patiotyzm. Jak myślicie, jak zostałoby to odebrane?
    • pepperann Re: welon+dziecko+mała miejscowość 26.05.05, 19:56
      Moze spytasz przyszlych tesciow, jesli to (jak piszesz) fajnie ludzie, czy oni
      sadza, ze to nietakt. Przeciez mozesz spytac ich o rade. Jesli spotkasz sie z
      ich oporem, to zrezygnuj.

      Osobiscie mysle, ze osoby nawet bardzo religijne i o tradycyjnym podejsciu,
      moga jednoczesnie byc tolerancyjne. A osoby nietolerancyjne i tak obgadaja, ze
      bierzesz slub jako panna z dzieckiem (bo z tego co zrozumialam tak jest) i nie
      ma co sie nimi przejmowac.
      • greeneyes27 Re: welon+dziecko+mała miejscowość 27.05.05, 07:48
        Popieram pepperann - zapytaj przyszlych tesciow o zdanie.
        Powodzenia! : )
    • agnieszka_111 Re: welon+dziecko+mała miejscowość 26.05.05, 22:49
      Misia.a
      symbolem dziewictwa jest WIANEK, nie welon!

      nawet tardycja oczepin wywodzi się z obrzędu ściągnięcia wianka pannie młodej
      i, o ile się nie mylę, ścinania warkoczów, więc idąc w welonie do ślubu nie
      popełnisz żadnej gafy!!!

      nie przejmuj się i idź do ślubu w welonie - tak jak Ci się podoba!!!

      pozdrawiam i życzę powodzenia :o)
    • malgogaj Re: welon+dziecko+mała miejscowość 27.05.05, 13:53
      oj te welony! ja tez nie ialam miec welonu i pani w sklepie mi na sile
      ubrala....no i kupilam! teraz nawet nie wyobrazam sobie jakbym mogla isc bez
      welonu! a co do tesciow...pogadaj z nimi, popros o rade, wez tesciowke na
      przymierzanie sukni z toba razem z toba.
      • misia.a Re: welon+dziecko+mała miejscowość 27.05.05, 18:27
        Pomysł z wzięciem teściowej na przymiarkę bardzo dobry, dzięki. Niestety nie do
        wykorzystania w naszym przypadku ze względów logistycznych (m.in.duża odległość
        i inne kwestie rodzinne).Chciałam zapytać teściową ale: z jednej strony trochę
        mi głupio, bo to tzw."razowa" kobieta (wychowała kilkoro dzieci, życie ją nie
        rozpieszczało) i krępuję się zawracać jej głowę jakąś w gruncie rzeczy (nie
        obraźcie się) "szmatką na głowę"; z drugiej strony boję się, że
        powie : "kategoryczne nie" i wtedy powinnam się zastosować i pożegnać z moim
        (jakże pięknym smile) welonem. No nic, mam jeszce trochę czasu na zastanowienie.
        Swoją drogą gdyby pare mies. temu ktoś powiedział mi, że będę łamać sobie głowę
        takimi kwestiami, czy np. kolorem serwetek na stół smile, nie uwierzyłabym.
        Pozdrowienia.
        • byhanya Re: welon+dziecko+mała miejscowość 28.05.05, 09:13
          stuknela mi 30 mam 3 dzieci i koscielny w WELONIE.
          welon dla mnie to taka czesc ekwipunku panny mlodej jak wiazanka slubna.
          • misia.a Re: welon+dziecko+mała miejscowość 30.05.05, 11:37
            Dzięki Byhanya!!!
            Od razu mi raźniej smile)). Życzę Ci przepięknego ślubu smile.
            • byhanya WZAJEMNIE!!! 30.05.05, 15:01
              do welonu przekonala mnie zarowno rodzina jak i znajomi i przyjaciele.
Pełna wersja