ślub za 3 dni, a ja padam od przynajmniej tygodnia

31.05.05, 12:19
najbardziej drażni mnie (vel. draznią)

siostra przyszłego - za wtykanie wszędzie nosa
znajomi - macie juz to, tamto, sramto?
wzyscy - jaki kolor chcesz serwetek, jakie kwiatki na stołach itd... - dla
mnie to nie jest aż takie ważne!!!

jestem już zmęczona. Mam nadzieję, że 4 czerwca będzie dla mnie bardzo
szczęśliwą datą.

Dziewczyny nie przesadzajcie, nie bawcie się w szczeg.óły, będzie dobrze!!

Ja bukiet ślubny zamówiłam dopiero wczoraj, fryzjerki jeszcze tak naprawdę
nie mam.
Ślub planujemy od sierpnia zeszłego roku wink)) i się nie wyrabiamy.
    • raszefka Re: ślub za 3 dni, a ja padam od przynajmniej tyg 31.05.05, 12:29
      Jestem w dalszym ciągu wyluzowana i trochę się boję, że mi się to zbierze w
      sobotę koło 19 i będzie klapa. Na razie idziemy zgodnie z planem.
      O! jedno mnie niepokoi - do piątku mamy się zdecydowac na księdza i nie wiem,
      jak żeby i wilk syty i owca cała
      • misiabisia Re: ślub za 3 dni, a ja padam od przynajmniej tyg 31.05.05, 13:46
        Dziewczyny. Ja też 4 czerwca. Jestem niespokojna i trochę się stresuję chociaż
        sama nie wiem dlaczego smile
        Zaklinam teraz pogodę. By nie padało zbyt mocno. Tylko tyle bym chciała.
        Cała reszta jest nieważna!
        Powodzenia... smile)))
        • kasiakasia33 Re: ślub za 3 dni, a ja padam od przynajmniej tyg 31.05.05, 15:04
          Ja tez wtedy co Wy!smile Obecnie martwi mnie glownie pogoda, chociaz dzis
          obudzilam sie przed budzikiem i nie moglam spac myslac o tym i owym. Bedzie
          dobrzesmile
Pełna wersja