na codzień bez makijazu - jak mocno i czy w ogóle.

05.06.05, 10:08
na codzień nie stosuję makijazu, od czasu do czasu ewentualnie oczy
delikatnie ale nigdy make - up'u czy pudru, jak wiec w takim razie na slub?
jakos nie marzy mi się pełna tapeta na twarzy, ale też nie chce iść zupełnie
naturalna, jezeli zostanę tylko przy oczach i błyszczyku na usta nie bedzie
to jakoś bardzo xle odebrane? zresztą i tak wiem ze lepiej mi bez makijażu
niż "w" i nawet gorzej się czuję umalowana, strasznie niewygodnie,
nienaturalnie, co robicie Wy przyszłe Panny Młode, które także stronią od
makijazu na codzień? robicie wyjatek na ten dzień czy pozostajecie przy
delikatniutkim podkresleniu urody?
    • kasia_na_102 Re: na codzień bez makijazu - jak mocno i czy w o 05.06.05, 10:16
      Jeżeli makijaż jest wykonany profesjonalnie i dobrymi kosmetykami, to nie
      powinno się go czuć na twarzy. Proponowalabym delikatny make-up, żeby wyrównać
      koloryt buzi i takie tam smile (nie widać wtedy wypieków, a ja np. mam ten
      problem) Zrób sobie próbny i jak Ci nie będzie pasowało, to zawsze możesz
      zrezygnować.
      Powodzenia
    • ardzuna Re: na codzień bez makijazu - jak mocno i czy w o 05.06.05, 10:17
      Dopiero się zabieram do wyboru makijażystki - chcę być umalowana, ale ona MUSI
      mnie umalować tak, żebym sie nie czuła przerysowana. Myślę, że to nie będzie
      proste, ale nie chcę też pójść do ślubu saute - maluję się rzadko, ale
      generalnie uważam, że z makijażem wyglądam lepiej. Dobry podkład i puder nie
      wygląda jak tapeta; martwię się natomiast o usta, z ktorych nigdy nie byłam
      zadowolona będąc malowana przez profesjonalistów.
    • marmar1906 Re: na codzień bez makijazu - jak mocno i czy w o 05.06.05, 23:31
      Ja tez nigdy sie nie maluje, ale na slub mialam pelny makijaz wykonany u
      kosmetyczki (bo sama oczywiscie nie umialabym i nie mialabym czym). Jak juz
      wyzej napisano, wybierz dobra kosmetyczke i ustal wszystko na makijazu probnym,
      powiedz ze prawie sie nie malujesz, a ona bedzie wiedziala jak ci dogodzic. Na
      zdjeciach brak makijazu rzucalby sie w oczy, moglabys sie swiecic itp.
      • magda.misztal Re: na codzień bez makijazu - jak mocno i czy w o 06.06.05, 11:22
        ja także żadko się maluję, i tak samo zastanawiam się co będzie w dzień ślubu,
        też myślę o delikatnym makijażu u kosmetyczki, ale jakie są ceny.
Pełna wersja