monkamaj
05.06.05, 10:08
na codzień nie stosuję makijazu, od czasu do czasu ewentualnie oczy
delikatnie ale nigdy make - up'u czy pudru, jak wiec w takim razie na slub?
jakos nie marzy mi się pełna tapeta na twarzy, ale też nie chce iść zupełnie
naturalna, jezeli zostanę tylko przy oczach i błyszczyku na usta nie bedzie
to jakoś bardzo xle odebrane? zresztą i tak wiem ze lepiej mi bez makijażu
niż "w" i nawet gorzej się czuję umalowana, strasznie niewygodnie,
nienaturalnie, co robicie Wy przyszłe Panny Młode, które także stronią od
makijazu na codzień? robicie wyjatek na ten dzień czy pozostajecie przy
delikatniutkim podkresleniu urody?