Dodaj do ulubionych

Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!!

10.06.05, 09:06
Wczoraj przeżyłam załamanie! Miarka już się przebrała! Ślub za 2,5 miesiąca a
ona ciągle robi podchody, knuje, wydzwania po nocach, dowiaduje się od
znajomych czy to aby prawda z tym ślubem. Myślałam że od zaręczyn będzie już
spokój, ale jakże się myliłam. Przecież można na głowę dostać. I jak tu się
cieszyć wpełni ze wszystkich przygotowań, jak ciągle zakłóca spokój. Nawet
wczoraj na spotkaniu w poradni dzwoniła. Dziewczyny co mam robić? Poradźcie
coś.
Obserwuj wątek
    • sielcia Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 10.06.05, 09:48
      Chcialabym Cię pocieszyć, ale niestety. Uzbrój się w cierpliwość i wraz ze
      swoim przyszlym mężem wspierajcie się w takiej sytuacji. Nie ma lekarstwa na
      zarazę jakie są byłe kobiety/żony. Jest szansa, że w końcu jej przejdzie, ale
      to może potrwać. Samo zrozumienie jej zachowania też może pomóc, choć byłe
      często zachowują się irracjonalnie, szczególnie jeżeli czas od rozstania jest
      krótki. Buuuuuuu, aż chce się wyć......rozumiem Cię doskonale. Nie pozwol, zeby
      zniszczyła Twoje szczesliwe chwile.Pozdrawiam.
    • yskyerka Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 10.06.05, 10:38
      Po pierwsze, poproś narzeczonego, żeby w czasie spotkań w poradni albo
      ważniejszych rozmów z tobą, rodzicami, podczas załatwiania formalności itp.
      wyłączał komórkę. (Oczywiście, jeśli może to zrobić i nie oberwie za to od
      szefa.)

      Jeśli to nie poskutkuje, to w porozumieniu z narzeczonym zacznij odbierać jego
      telefon, kiedy dzwoni jego była albo kiedy nie wyświetla się numer dzwoniącego.
      A potem spokojnie informuj byłą, że on nie może podejść, bo: obiera ziemniaki,
      kroi marchewkę do sałatki, wyszedł po zakupy i zostawił telefon w domu itp. smile
      Oby jej się szybko znudziło!
    • rozalia29 Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 10.06.05, 12:10
      Jeżeli możecie się odciąć od Natrętnej to zmieńcie numery telefonów. A jeżeli
      nie ( bo jest np. dziecko z poprzedniego związku) totak czy siak moim zdaniem
      powinniście umówić się z Byłą obydwoje na neutralnym gruncie i pwiedzieć jej,
      ze nie zyczycie sobie tak wielkiego zaangażowania jej w Wasze życie. Myślę, że
      może poczuć sie na tyle ośmieszona i upokorzona, że na przyszłość będzie jej
      głupio i może przestanie.
    • carmena1 Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 10.06.05, 14:07
      dzięki za dobre słowa już mi się humor poprawił!
      Oczywiście postanowiliśmy razem że nie będzie odbierał telefonów ani odpisywał
      na smsy ale jej to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie znalazła inną drogę
      kontaktu tzn zaczęła pod pretekstem przyjeżdzać do domu jego siostry bo
      siostra mieszka blisko nas. Ciekawe co jeszcze wymyśli. Czasami śmieje się z
      jej głupoty ale jak w nocy wybudza mnie smsami to bym jej nóżki połamała!
      • dafni Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 10.06.05, 14:56
        Ja bym ją odstrzeliła.

        A tak serio to myślę, że jej się znudzi w końcu. I w żadnym razie nie mieszaj
        się w to, to znaczy nie odpisuj jej nic nieprzyjemnego, nie odbieraj jej
        telofonów. Dałabyś jej wtedy pretekst do dzikiej satysfakcji. Pomyślałaby, że
        czujesz się zagrożona a to by dało jej nową energię do wydzwaniania.

        Że też nie ma paragrafów na takie głupie babsztyle.
      • pati102 Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 10.06.05, 15:09
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=529&w=10509958
        poczytaj ten wywod jest potwornie dlugi ale moze to wlasnie wytlumaczenie jej
        zachowania??? mysle, ze jedna z dziewczyn miala tu dobry pomysl- spotkajcie sie
        razem z ta napastliwa baba i powiedzcie jej stop, tyle, ze wtedy moze jej sie
        przestawic, wlaczyc czerwone swiatelko i zacznie was przesladowac z zemsty...hmm
        • rozalia29 Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 10.06.05, 15:52
          Z własnego doświadczenia: udało nam się wyjątkowo ciekawskiego i złośliwego Ex
          totalnie zawstydzić i ostudzić zapał w szpiegowaniu (przynajmniej jawnym)
          właśnie organizując takie spotkanko face to face. Oficjalnie miało się pojawić
          jedno z nas ex dla ex (takie niewinne kłamstewko)ale pojawilismy sie we dwoje i
          juz wtedy prześladowcy zrobiło się nie bardzo. Po czym krótko i nieco
          ironicznie ośwadczyliśmy co nam się nie podoba i co powinno sie zmienić
          w "naszych " stosunkach. Ex był tak zaskoczony, że w zasadzie nie wybąkał ani
          słóweczka. I do dzisiaj jest mu tak głupio, a my mamy spokój. smilesmilesmile
    • carmena1 Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 14.06.05, 07:55
      Wyobraźcie sobie, że przypadkowo wczoraj przyjechała do mojego przyszłego męża
      siostry żeby oddać książkę którą kiedyś pożyczyła. Oczywiście nie omieszkała
      poprosić o kawkę i usiadła żeby poplotkować. Chodziło jej tylko o wiadomości o
      moim przyszłym i jak to jego siostra stwierdziła do niej nie dociera, że
      bierzemy ślub, ona w to nie wierzy i myśli że ją oszukujemy podstępnie.
      Wyobrażacie to sobie?!!! Ale wiecie co podniosła mnie na duchu, bo podobno
      przytyła 10 kg, zaniedbała się i wyglądała ogólnie wręcz brzydko. Może to
      świństwo, ale niezmiernie mnie to ucieszyło!!!! Zaraz mi się humor polepszył!
      Ciekawa jestem do czego jeszcze będzie zdolna i jak daleko się posunie w swoich
      knuciach! Boję się zeby nie popsuła nam ślubu.
      • pepperann Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 14.06.05, 09:29
        Hahaha. Zazdrosc na urode nie dziala dobrze, o to mozesz byc spokojna.
        Najwazniejsze, zebyscie sie z narzeczonym trzymali razem i wzajemnie sobie
        ufali, a taka wariatka co najwyzej podenerwuje Was, ale niczego Wam nie zepsuje.

        Pamietaj tylko, ze ona moze sie posuwac do jakichs swinstw, typu anonimy,
        rozpuszczanie plotek itp. Moj byly facet, ktory byl chorobliwie zazdrosny i
        dlatego sie z nim rozstalam, potrafil po rozstaniu rozpuszczac o mnie ploty,
        jak to ja sie puszczam na prawo i lewo. Naprawde byl w tym niezly. W koncu po
        prostu ignorowaniem go dalismy sobie z tym rade. Ale musialam zmienic telefon i
        w domu i komorke, bo mnie dreczyl gluchymi telefonami i dawal mojemu
        narzeczonemu obecnemu do zrozumienia, ze my sie wciaz widujemy i cos nas laczy.

        Wiec jesli moge Ci cos doradzic, to rozmawiajcie jak najwiecej z narzeczonym,
        zebyscie sobie stuprocentowo ufali. Aha, nie wiem jaki jest jego do niej
        stosunek, w jakich nastrojach sie rozstali. Ale czesto faceci nie lubia jak sie
        na ich nawet najwredniejsze byle dziewczyny mowi "ta glupia zazdrosna suka"
        itp. Jakos czuja sie w obowiazku ich wtedy bronic... Mam nadzieje, ze to
        przetrwacie i ze bedziecie sie niedlugo z tej sytuacji smiac. Bo my teraz sie
        smiejemy z tego okresu zazdrosci mojego bylego. Powodzenia.
        • carmena1 Re: Mam problem z BYŁĄ przyszłego męża!!! 14.06.05, 09:41
          Dzięki pepperann!
          Taj jak Wy my też stwierdziliśmy że najlepiej będzie wogóle się do niej nie
          odzywać. Jesteśmy głusi na jej smsy, telefony, próby aranżowania spotkań przez
          jej koleżanki. Nie odbieramy i nie odzywamy się już kilka miesięcy. Jest
          wytrwała i jej to nie odstrasza ale myślę ze jakbym coś odpisała to tylko było
          by to dolaniem oliwy do ognia. Nic musimy być cierpliwi i tak jak mówisz
          zaufanie to podstawa chociaż trudno mi bo wyciął mi moj przyszły mały numer i
          teraz na każdym kroku jeżeli chodzi o nią to go sprawdzam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka