pepperann
15.06.05, 16:28
Cześć,
Może jestem nienormalna i wymyślam sobie problemy, żeby tylko nie pracować,
ale podzielę się z Wami moim nowym dylematem.
Otóż, wychodzi mi, że na weselu będzie przewaga kobiet, tak gdzieś o 10 więcej
na 80 osób. Większość ludzi przychodzi w parach. Krewnym i znajomym, którzy
nie mają stałej pary też daliśmy podwójne zaproszenia. Ale po pierwsze jest
więcej samotnych dziewczyn niż facetów ( choćby już przez to , że ja mam 4
cioteczne siostry młodsze i bez chłopaków i ani jednego brata; a poza tym w
ogóle jjakoś więcej tych dziewczyn jest samych). Po drugie, samotni faceci
chcą iść z dziewczyną którą podrywają/koleżanką/kuzynką, a dziewczyny -
same. I jeszcze myślą, że kogoś poznają. Martwię się, że nie będą miały z kim
tańczyć. Ale co? Mam im sprowadzić pułk młodych lotników
Macie podobne problemy? W ogóle - martwicie się tym?