Dziś robie panieńskie ;-)

18.06.05, 17:51
O 19.00 przychodzą do mnie kolezanki a do mojego narzeczonego koledzy (tyle
że w innym mieście) Jeszcze nie wiem co będzie się działo bo szykują mi
niespodzianki i wogóle wszystko zorganizowały one ale wiem że będzie fajnie.
Nawet jeśli mi przyprowadzą jakiegoś gołego faceta a do chłopaków wpadnie
goła kobita to nie mam zamiaru histeryzować tylko życzę sobie i jemu dobrej
zabawy. Wkurzyłam sie tylko na kuzynke i jej męża bo robią sobie awantury z
tej okazji. Strasznie są o siebie zazdrośni i chyba zapomnieli że to nasz
wieczór a nie ich i że takim zachowaniem psują nam nastrój. Będziemy im
musieli chyba pozabierać telefony by unknąć telefonów typu "co wy tam
wyprawiacie? na pewno robicie to a to..." Ehh.. Idę sie przygotować smile
    • emka81 Re: Dziś robie panieńskie ;-) 18.06.05, 17:58
      Zycze szampanskiej zabawy!!! I wszystkiego dobrego!!!!smile
      Pozdr.
    • aagniieeszkaa Re: Dziś robie panieńskie ;-) 18.06.05, 18:03
      Udanej zabawy
      • asia19815 Re: Dziś robie panieńskie ;-) 18.06.05, 18:06
        Udanego panieńskiego. Pewnie będzie super zabawa i pełno śmiechu. Czekamy na
        zdanie relacji jak było !!!!
    • vanilla4 Re: Dziś robie panieńskie ;-) 18.06.05, 20:52
      Dobrej zabawy i jak najmniejszej ilości scen zazdrości smile)
    • pepperann Re: Dziś robie panieńskie ;-) 19.06.05, 20:28
      mam nadzieje, ze bylo super. opisz nam, co Ci przygotowaly kolezanki i jak bylo.
      Pozdrawiam!
    • chipsi Re: Dziś robie panieńskie ;-) 20.06.05, 09:59
      Hej kobitki! Moje kumpele są naprawde wspaniałe! Było super! Pogadały, wybawiły
      i jeszcze zrobiły mi niespodzianke i załatwiły striptisera. Może któraś powie
      że to głupi pomysł ale ubawiłyśmy sie jak trzeba. No i facet był z klasą!
      Ładny, ładnie zatańczył no i nie pokazał wszystkiego do końca (a przynajmniej
      nie wszystkim wink) Chłopaki za to pojechali na striptiz do lokalu. Potem część
      z nich przyszła do nas ale szybko zaczeli uciekać bo koleżanki chciały ich
      rozebrać. Ci którzy zostali i przetrwali opowiedzieli jak było w lokalu wieć od
      razu mogłam odetchnąć z ulgą że dobrze że zaufałam i że nienarozrabiali po
      pijaku haha. Wogule chyba bawili sie dużo gorzej bo często dzwonili, pytali, no
      i nie wytrzymali i przyleźli smile Bawiłyśmy sie do wczoraj do południa. bŻeby
      było jasne bez stripizu nie było by wcale gorzej!
    • an20 Gratukacje ze sie udal !!!!!! 20.06.05, 14:38
Inne wątki na temat:
Pełna wersja