magdary
27.06.05, 13:27
słuchajcie normalnie mnie trzepło.
padła ze strony znajomych propozycja, zeby kwiaty dla rodziców w ramach
podziękowania wybrac spośród tych otrzymanych od gości..
spotkaliście się z czyms takim? dla mnie to szczyt oszczedności i zły gust..
jak można dawać komuś coś co się dostało 3 godziny wczesniej??
jak się rodzice poczują???? w podziękowaniu za całe życie kwiaty któe sami
dostalismy??
jak się goście poczują, którzy te kwiaty dali???