enigma-2000
03.07.05, 20:14
Witam cieplutko wszystkich.
Mam taki problem. Jakis czas temu posprzeczalysmy sie z mama (dokladnie 10
mies. temu).Powod juz w tej chwili niewazny i blahy ale mama nie chce sie ze
mna pogodzic. Przez ten okres nawet sie nie widzialysmy. Kiedy bylam u niej z
zaproszeniem, nie otworzyla nawet drzwi. Bylam kilka razy o roznych porach
ale nie moglam wreczyc jej zaproszenia. Pomijam fakt, ze w przygotowaniach
mama nic mi nie pomogla. I nie mowie o wzgledach finansowych ale o wsparciu
psychicznym. Wobec tego zaproszenie wyslalam poczta. Mama wyslala mi ekse z
informacja, ze na weselu ani na slubie nie bedzie. Powodu nie podala. Bylo mi
bardzo przykro jak przeczytalam te wiadomosc. Liczylam ze przyjdzie, ze sie
pogodzimy.
W podziekowaniach dla rodzicow postanowilismy zrobic piekne albumy dla
naszych rodzicow od samego dziecinstwa az po slub. Poniewaz rodzice moi sa
rozwiedzeni, zrobilam albumy dla kazdego z osobna z pieknymi podziekowaniami
w srodku. Tak mysle teraz jak dac to mamie? I czy w ogole dawac? Co
powiedziec rodzinie mojego przyszlego meza? Co ludziom z pracy ktorzy
zamierzaja przyjsc? Nie chce mowic o takich przykrych dla mnie sprawach
wszystkim. Ale jak sobie poradzic w tym dniu bez mamy? Czy to w ogole jest
mozliwe? Juz teraz jest mi przykro a co dopiero za ten miesiac?