Dodaj do ulubionych

Czy slyszeliscie kiedys o...? Dorozka do slubu!!!

12.07.05, 23:49
Witam serdecznie!
Chcialabym sie dowiedziec, czy kiedykolwiek spotkaliscie sie wynajmujac
dorozke z przykazem sprzatania odchodow po koniach?
Zadzwonila do mnie Pani ze stadniny i powiedziala, ze musze znalezc osobe,
ktora sie tym zajmie, w sytuacji, kiedy biedne zwierzaki zalatwia swoja
potrzebe na ulicy. Usmialam sie do lez, gdyz nidy nie slyszalam o czyms
takim. Narzeczony stwierdzil, ze najwyzej zaplacimy mandat za
zanieczyszczanie miasta. Nie wiem, czy oni chca w ten sposob wyciagnac wiecej
pieniedzy, czy rzeczywiscie sa takie wymogi. Bardzo prosze o porade.
Obserwuj wątek
    • amalita Re: Czy slyszeliscie kiedys o...? Dorozka do slub 13.07.05, 09:14
      ha, ha, dobre. Ale swoja droga racja, ze odchody po konikach trzeba by
      sprzatnac. Ale dziwi mnie, ze stadnina sie tym nie zajmie. Przeciez wystarczy
      koniom powiesic jakies dyskretne worki, ale moze to zepsuje troche efekt? Ja
      juz bym wolala worek na zadzie, niz zapachy!!smile))

      Zastanow sie tez nad dorozka, bo konie potrafia puszczac straszne bakismile)) w
      upale zapachy sa bardziej idczuwalne.... czy ja bym reflektowala na takie
      atrakcje jadac do kosciola, to nie wiem. Plus to zbieranie plackow...smile))
      • an20 Re: Czy slyszeliscie kiedys o...? Dorozka do slub 13.07.05, 09:46
        cos w tym sprzatniu jest, bo widzialm jak na Starowce dorozkaze sprzataja
        odchody po koniach. Swoja droga to mysle, ze takiego czlowieka powinna zapewnic
        stadnina, skoro ma w swjej ofercie obsluge takich imprez.
        Albo zrobic przed impreza koniom lewatywe i wtedy nie ma ani odchodow ani bakowsmile
    • fasolka_70 Re: Czy slyszeliscie kiedys o...? Dorozka do slub 13.07.05, 10:03
      Tak, rzeczywiście jest taki obowiązek, np w Krakowie, wiele razy widziałam jak
      dorożkarz w trakcie przejażdżki zatrzymuje pojazd, wysiada własnie po to, aby
      sprzątnąć, co się tam konikom wymsknęło. Dziwi mnie tylko, że nie zapewniają
      tego ci, od których wynajmujecie dorożkę?!!!
      Obawiam się, że przerwy na ewentualne sprzątanie nie unikniecie, bo sankcje dla
      właściciela są większe niż tylko mandat, słyszałam kiedyś, że grozi im
      odebranie pozwolenia na świadczenie usług, bo Urząd Miasta chciał właśnie w ten
      sposób zmusić właścicieli dorożek do sprzątania... Ale nie wiem jak jest teraz.
      Musicie się upewnić i to właśnie u osoby, która Wam tę dorożkę wynajmie i która
      zapewnia kogoś do powożenia, bo rozumiem, że sami tego nie robicie wink
      Może rzeczywiście chcą od Was wydusić dodatkową kasę, za coś co i tak są
      zobowiązani zrobić...
      A zatem, wydaje mi się, że jeśli koń zechce się załatwić, to będziecie mieć
      przymusowy postój, na posprzatanie właśnie. Na pocieszenie dodam, że widziałam
      to w ostatnią sobotę, na rynku w Krakowie. Ale to nie wyglądało jakoś rażąco.
      Państwo w przepięknym białym powozie (cudeńko, coś zupełnie innego niż
      dorożka), po prostu dalej rozmawiali, a jedna z powożących pań, w cylindrze a
      jakże, szybko posprzątała co tam trzeba było i pojechali dalej...
      A może, jeśli to nie jest w Krakowie, to przepisy nie są tak drastyczne albo
      gorzej egzekwowane??? wink

      pozdrawiam,
      F.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka