sky81
18.07.05, 15:47
Dziewczyny! Byała może któraś z Was w salonie sukien ślubnych GRACJA? (Ul
Piotra Skargi 8/10, na Górniaku..., na prawo od salonu Panna Młoda - proszę,
nie mylćie tych dwóch salonów) Z takim CHAMSTWEM jak tam nie spotkałam się już
dawno!!! Panowi, który tam pracuje, nie chiało się otworzyć szafy żeby mi
pokazać suknię ślubną która w niej wisiała!!! Usłyszałam że nie pokażą mi bo
nie mogą, bo jeszcze nie przymierzam teraz przecież, potem że... TO KOSZTUJE
(otworzenie szafy!!!) no i że jeszcze nie jestem ich klientką... Spytałam czy
mają w ogóle klientów no to usłyszałam że lepszych ode mnie, ciekawszych...
Uprzedziałam że zrobię im reklamę no to usłyszałam przemiłe SPADAJ.
To jakaś paranoja!!! No i smutne to tak ogólnie... Tylko współczuć takim
ludziom.... Tylko ciekawi mnie jakim cudem oni się utrzymują na rynku...
Pozdrawiam i życzę wam dziweczyny żebyście szukająć sukien ślubnych nie
spotykały na swojej drodze takich chamów...