pati_1
20.07.05, 22:33
Mój narzeczony upiera sie, ze jak bede chodzila za suknią slubna,to pojdzie
razem ze mna.Chce uczestniczyc w wyborze, chce wiedziec jaka wybiore.Ja
jednak jestem innego zdania.Po pierwsze chce zeby to dla niego byla
niespodzianka(wiem ze mu sie spodoba, bo mamy podobne gusta), a po drugie
jest przesad ze przyszly maz nie powinien wczesniej widziec sukienki.
A wy jak kupowalyscie swoja suknie slubna-razem ze swoim mezczyzną?