problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pomoc

22.08.05, 14:11
Witam,
miesiac temu wyszlam za maz i przyjelam nazwisko meza. Niestety ze wzgledow
zawodowych (o czym nie pomyslalam wczesniej) przydaloby mi sie jednak moje
panieniskie nazwisko i w zwiazku z tym mam pytanie:
Czy jest mozliwosc w miare nieuciazliwej zmiany nazwiska tj. wziecie nazwiska
podwojnego? Czy niestety jest to juz sparawa bardzo skomplikowana i trudna do
przeprowadzenia. A jezeli jest to trudne to czy groza mi jakies sankcje za
poslugiwanie sie przez jeszcze jakies pol roku dokumentami na stare nazwisko
(nie zdazylam jeszcze nic zmienic).
Bylabym bardzo wdzieczna za fachowa pomoc.

pozdr.
    • justus007 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 14:16
      a moge wiedzieć z czym masz np problemy? moze też powinnam o tym mpomyslec
      wczesniej?
    • annajustyna Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 14:19
      Do 3 m-cy po slubie mozna dokonac "korekty"!!!
      • lulu20 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 14:29
        wlasnie nie. Dowiedzialam sie w USie, ze korekta przysluguje po rozwodzie.
        Nazwisko mozna zmienic, ale trzeba zrobic to z archiwum i zaplacic, tylko nie
        wiem ile. Sama chcialam w piatek zmienic to wiem smile
        • jedza1 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 14:42
          Lulu - mozesz wyjasnic co znaczy "zrobic z archiwum"????

          Justus - w swojej "branzy" sporo juz osiagnelam pod wlasnym nazwiskiem (ktore
          bylo (jest) zreszta bardzo oryginalne. Ciezko mi teraz przyzwyczaic ludzi do
          nowego nazwiska - wiem ze z czasem sie uda ale moja "branza" jest taka ze czas
          jest tu niezmiernie wazny. Z podwojnym nazwiskiem byloby mi latwiej.
          • justus007 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 14:57
            teraz już rozumiem. w Twoim przypadku faktycznie warto by było zostawić
            nazwisko na które się pracowało długo wink
          • lulu20 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 24.08.05, 13:07
            w archiwum. (literowka)
            Poprostu jest to jakis tam pokoik w Urzedzie Stanu Cywilnego...

            A nazwisko zmieniac zupelnie w Twojej sytuacji jest BEZ SENSU!
            Pozdrawiamsmile
        • annajustyna Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 14:44
          ??? Zawsze byly 3 m-ce. A moze po konkordatowym nie mozna, bo teoretycznie
          deklarujemy sie ok. 3 m-ce przed slubem, czyli czasu do namyslu jest wg USC co
          niemiara?
          • annajustyna Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 14:50
            A jezeli faktycznie tak jest, ze nie ma odwrotu, to dlaczego urzednicy nie
            informuja o tym????
            • sol_bianca Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 14:56
              annajustyna napisała:

              > A jezeli faktycznie tak jest, ze nie ma odwrotu, to dlaczego urzednicy nie
              > informuja o tym????

              Ja zapytałam w urzędzie i powiedzieli mi, że nie ma.
              • annajustyna Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 22.08.05, 15:00
                No wlasnie zapytalas. A dlaczego sami o tym nie infromuja? Ja nie pytalam, bo
                uwazam, ze jak czlowiek sie deklaruje przed urzednikiem, to generalnie juz wie,
                czego chcesmile))), ale przedmowczynie mogly dokonac pochopnego wyboru w "dobrej
                wierze". Skoro zasada 3 m-cy obowiazywala "zawsze"...
              • narta_80 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 27.08.05, 09:39
                a my pytalismy pani w usc u ktorej odbieralismy zaswiadczenie i pani
                powiedziala, ze zmiana nazwiska jest czynnoscia administracyjna, troche
                skomplikowana i przeciagajaca sie w czasie, ale jak najbardziej MOZLIWA!!!
                ps. ja pozostaje przy swoim nazwisku...
    • annajustyna Dokumenty po slubie, nowe nazwisko... 22.08.05, 15:11
      A co do dokumentow: od momentu zawarcia malzenstwa musisz poslugiwac sie nowym
      nazwiskiem. Jesli nie zmienilas dokumentow, to zawsze z aktem malzenstwa (jego
      kopia)! Ale w wzasadzie powinnas wymienic dokumenty do ok. 1-2 mcy po slubie
      najpozniej (zrodlo USC Szczecin).
    • asik45 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 23.08.05, 09:05
      Witaj!Miałam ten sam problem tylko chodziło o sprawy nmajątkowo-
      spadkobiercze...Byłam po Ślubie 4 dni i okazało sie,że dobrze by było,żebym
      miała jednak podwójne nazwisko.Poszłam do Urzedu Stanu Cywilnego w Krakowie i
      napisałam podanie o zmiane nazwiska(dodanie swojego rodowego jakie
      pierwsze).Kosztowało mnie to 30zł. i miesiac czekania!! Mój mąż zamieniał
      kolejność imion po 28 latach i tez w miesiąc to załatwił.Dlatego mysle,że Tobie
      sie to uda.Powodzenia!!!!
      • annajustyna Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 23.08.05, 09:09
        A co ma spadek do nazwiska po slubie? Przeciez panienskie tez sie zawsze
        podaje...
      • jedza1 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 23.08.05, 10:20
        Asik! Dzieki. Lece do USC.
        pozdr.
    • diabelek139 Przekroczenie granicy na starym paszporcie/dowodzi 23.08.05, 10:44
      Dziwczyny, ale ze wjazdem do Niemiec pare dni po slubie, to chyba nie bedzie
      problemu??? Bo jak tak, to jak sie dostane do mieszkania i do pracy????? Po
      odbior aktu malzenstwa i zlozenie wnioskow o nowe dokumenty planowalam wrocic
      ok. poltora tygodnia po slubie (do tego czasu proboszcz juz na pewno dotaszczy
      zaswiadczenie o slubie)...
      • annajustyna Re: Przekroczenie granicy na starym paszporcie/do 23.08.05, 10:57
        Mnie to tez interesuje!!! Zamieszanie z powodu tych 5 dni dla ksiedza...
    • barbie4 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 24.08.05, 13:16
      no ja jestem pełna podziwu, dla tak dziwnego podejscia do sprawy
      no normalnie szok, jednym z pierwszych ustalen z mezem było nazwisko,
      no to jest bardzo wazne, nie iwem jak mozna o tym "nie pomyslec" albo
      zapomniec, a pozniej miec pretensje do pani z USC ze nie powiedziala...
      szok
      • annajustyna Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 24.08.05, 13:32
        Ja juz od pierwszej randki wiedzialam, ze wezme podwojne, hi,hi
        • barbie4 Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 24.08.05, 13:44
          ja od zawsze smile
          chyba zeby miał na nazwisko kapusta czy cos w tym stylu
          • annajustyna Re: problem z nazwiskiem po slubie - prosze o pom 24.08.05, 13:50
            No, chyba, ze bylaby to niemiecka kapustasmile))), to mozna by mu "darowac"smile)))
      • jedza1 Bo Barbie! 24.08.05, 13:50
        Dla mnie jest szokiem niski poziom umiejetnosci czytania ze zrozumieniem wsrod
        polskiego spoleczenstwa.
        Tytul watku byl "prosze o pomoc" a nie "prosze o super inteligentne,
        fantastyczne i glebokie w tresci zlote mysli"
        Ale coz Twoj nick zobowiazuje...
        • annajustyna Re: Bo Barbie! 24.08.05, 13:53
          Moglybysmy odpowiedziec zlosliwie, ze trzeba umiec czytac dokumenty, ktore sie
          podpisuje, ale w koncu nie o to chcodzi. Przypuszczam, ze Barbie wypowiedziala
          sie tak ogolnie, w koncu ma prawo sie dziwic, ze Wy sie dziwiciesmile))).
          • jedza1 Re: Bo Barbie! 24.08.05, 14:10
            A ktory z postwo pozwala Ci stwierdzic, ze nie przeczytalam dokumentow, ktore
            podpisalam????
            Jeszcze raz dla tych co maja ewidentne klopoty z czytaniem ze zrozumieniem:
            1.Wzielam nazwisko meza (swiadomie i bez przymusu)
            2. Teraz chce dodac swoje (bo jest mi potrzebne)
            3. pytanie: Jak mozna to zrobic szybko i bez klopotu?

            TERAZ JEST TO DLA WAS ZROZUMIALE?????
            • barbie4 Re: Bo Barbie! a moze do ? :-) 24.08.05, 14:19
              juz nie bede smile
              no ale bez przesady, dziewczyny
              to tak samo jak po miesiacu od nadania imienia dziecku zmienia sie decyzje
              no niewazne

              a tak dodajac ostatnie słowo- od 1 maja 2004 roku jestesmy w UE !!
              dla wszystkich umiejacych czytac- po co paszport???
              • annb Re: Bo Barbie! a moze do ? :-) 24.08.05, 14:21
                barbie4 bo do uni nie nalezy chorwacja, tunezja, turcja ...i tak dalej i tak
                dalej
                • annajustyna Re: Bo Barbie! a moze do ? :-) 24.08.05, 14:24
                  I do USA konieczny paszport...
                • barbie4 Re: Bo Barbie! a moze do ? :-) 24.08.05, 14:31
                  pytanie było o Niemcy
              • annajustyna Re: Bo Barbie! a moze do ? :-) 24.08.05, 14:23
                Potwiedrdzenie pobytu np. w Niemczech wydaja na podstawie paszportu. Np.
            • annajustyna Re: Bo Barbie! 24.08.05, 14:26
              Alez mysmy to zrozumialy. Ja nawet probowalam CI pomoc (3 m-ce etc.). A jesli
              chodzi o dodanie panienskiego - zawsze, ale zto awsze w sprawach urzedowych
              oprocz aktualnego nazwiska wpisuje sie tzw. nazwisko rodowe. Czyli po
              problemie...
              • jedza1 Re: Bo Barbie! 24.08.05, 14:33
                No nie do konca po problemie bo moj klopot dotyczy nie spraw urzedowych ale
                mowiac krotko: zawodowych i kariery.
                • annajustyna Re: Bo Barbie! 24.08.05, 14:36
                  Wlasnie ja m.in. tez z tego wzgledu (mialam krotka faze, zeby jednak przyjac
                  tylko nazwisko meza, choc mnie sie srednio podoba z moim imieniem) biore dwa.
                  Ale na moich dyplomach + referencje i wszedzie stoi moje nazwisko panienskie,
                  wiec przy podwojnym nie bedzie zadnych watpliwosci... Na Twoim miejscu (w
                  koncu nie minelo tak duzo czasu od slubu) sprobowalabym odkrecic. POzdrawiam!
                  • jedza1 Re: Bo Barbie! 24.08.05, 14:44
                    Bede chyba musiala bo w dosyc waskim srodowisku wyrobilam sobie niezla marke
                    pod panienskim nazwiskiem.
                    Teraz (juz pare razy mi sie zdazylo) ze ktos, kto zna dobrze mnie i moja prace
                    i mnie ceni uslyszal moje nowe nazwisko i powiedzial Anna M.?? A kto to wogole
                    jest i co moze wiedziec o tym co robimy???
                    Z panienskim byloby mi lepiej.
                    • annajustyna Do Jedzy:))) 24.08.05, 14:49
                      To faktycznie musi byc dla Ciebie przykre, zwlaszcza jak sie pracowalo na
                      uznanie pare lat, a tutaj nagle taki komentarz... Trzymam kciuki za sprawy
                      urzedowe!!!
            • doska01 Re: Bo Barbie! 21.12.05, 15:38
              Jest to mozliwe.
              Idziesz do USC i skaldasz wniosek o zmiane nazwiska, Motywujesz dlaczego np
              dlatego ze jestes rozpoznawana w srodowisku itp, zmieniaja ci akt malzenstwa
              (tzn zmieniaja to w akcie i daja kopie) wplacasz kase lub znaczki skarbowe. U
              mnie trwalo to kilka minut wnioski + oplaty, po akt malzenstwa zglosilam sie 4
              dni pozniej. Zrobione.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja