kocikk 24.08.05, 15:24 Zapraszam Panny Młode z 29.04.2006 do podzielenia się obawami i rdościami) Na jakim etapie jesteście? My mamy już salę, zespół i kościół, więc najważniejsze jest Pozdrawiam Ola z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rrudi Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 24.08.05, 15:27 Wreszcie ktoś z tą samą datą! My jestesmy dokładnie na tym samym etapie: sala, kościół i zespół. Pozdrawiam Justyna z Lublina Odpowiedz Link Zgłoś
kocikk Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 24.08.05, 15:34 Witam Cię tez nie mogę znaleźć nikogo z ta datą.. A to taki fajny dzien i tuż przed długim weekendem, więc mozna bawić sie i tydzień Jedyne czego sie obawiam to deszczu i złej pogody, ale jestem dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
rrudi Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 24.08.05, 15:42 Datę wybraliśmy ze względu na pracę, ale teraz uważam że te wolne dni po to naprawdę świetna sprawa. Ja też boję się złej pogody. W tym roku byłam w mojej restauracji weselnej podczas majowego długiego weekendu i było ładnie, chociaż trochę chłodno. Ale w tym roku wiosna była opóźniona, normalnie jest już ciepło. Masz już suknie albo czy może ją chociaż wybrałaś? Ja na razie nie mogę się zdecydować. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kocikk Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 24.08.05, 15:44 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=25201868&a=27286575 Tu pisalam o mojej sukni i o salonie, który baardzo polecam Odpowiedz Link Zgłoś
rrudi Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 24.08.05, 15:55 Ładna, ja myśle o tej: www.brautmoden-karben.de/pronovias2005.htm model turner, ostatni tylko się obawiam, że za duże rozcięcie na udzie... Jeszcze żadnej nie zmierzyłam, nie wiem w czym mi dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
asik45 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 25.08.05, 07:12 Witajcie!Ja z innej beczki,bo Ślub mielismy 30.04.2005 ,ale też to było tuz przed długim weekendem )) Pogodę mielismy jak z bajki wymarzoną 22-23 stopnie,słoneczko...cieplutko!!!Do tego fakt długiego weekendu pozwolił gościom sie dobrze bawic i nie martwic tym,że trzeba zaraz biec do pracy...Polecam ten termin i zyczę Wam Kochane spokoju i radości w przygotowaniach!!! Wszystko bedzie super!!Pozdrawiam Aga z Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
plapla2 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 25.08.05, 08:15 Czesc Dziewczyny, Ja tez mam ten termin. Mamy juz zalatwiona sale, orkiestre i kamerzyste. Teraz bedziemy zalatwiac Kosciol - nie wiem jaka godzine wybrac 14:00 czy 15:00? - doradzcie. Sukni jeszcze nie mam. Jestem dosc wybredna dlatego zaczynam miec juz koszmary ze tydzien przed slubem nie bede jeszcze nic miala. Powoli zaczynam sie rozgladac. Mysle o sukni z koronkowymi rekawami typu www.noviadart.com/ - model NATY lub cos w tym stylu, bo pewnie nie bedzie tego dnia upalow. Troche boje sie odkrytych ramion i gorsetu - mam dosc duzy biust ale ogolnie to jestem szczupla (36). Jestem kompletnie niezdecydowana. Obawiam sie takze o pogode - bardzo chcialam miec kilka plenerowych zdjec ale jesli bedzie zimno to nic z tego. Ciesze sie ze takze Wy wybralyscie ta date. Pozdrawiam Was serdecznie. Acha - ja jestem z Gliwic, a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
kocikk Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 26.08.05, 16:07 My mamy ślub o 15.30 - musisz wybrać godzinę mając na uwadze miejsce i godzinę wesela. jak daleko od kościoła jest Wasz lokal , jak będziecie dowozic gości itp,itd. Co do sukni - raz jeszcze polecam salon Bianco z Częstochowy - świetna obsługa, super wybór i konkurencyjne ceny. Wiem, bo sama kupuje tam suknię A za pogodę kciuki trzymajmy wszystkie, im więcej nas tym lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
kocikk Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 26.08.05, 17:19 plapla2 napisała: Mysle o sukni z koronkowymi rekawami typu > www.noviadart.com/ - model NATY lub cos w tym stylu, bo pewnie nie > bedzie tego dnia upalow. Troche boje sie odkrytych ramion i gorsetu - mam dosc > duzy biust ale ogolnie to jestem szczupla (36). Jestem kompletnie > niezdecydowana. Sukienka NATY jest śliczna, ale ostrzegam: takie ramiączka mogą gryźć, kilka dziewczyn które znam mierzyły taki sukienki i miały podobne odczucia... No ale jedyne wyjście: mierzyć, mierzyc, mierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 29.08.05, 16:03 To i ja się dopiszę. Piszecie, że mało osób z tą datą? Czyżby długi weekend był mało popularny? To dziwne, myślałam, że będzie odwrotnie. Nam już ktoś wcześniej zajął godz. 16 w kościele ( Odpowiedz Link Zgłoś
magdarynkaa Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 16.09.05, 13:16 no to jeszcze ja sie wpisze. Odpowiedz Link Zgłoś
kocikk Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 17.10.05, 19:44 Hop, hop, wyciągam jak tam idą przygotowania? Odpowiedz Link Zgłoś
slomka811 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 17.10.05, 21:27 Witajcie Dziewczyny My tez ślubujemy 29 kwietniaMam nadzieję,że będzie pięknie. Jeśli chodzi o przygotowania,to jak na razie mamy tylko sale i orkiestrę,a to najwazniejsze.Kamerzysty chyba nie będziemy mieć,bo nie chcemy,a zdjecia bedzie nam robił nasz przyjacielObawiam się tylko sprawy kościoła.Mój Łukasz twierdzi,że u nas nie ma takich kolejek i mamy czas ustalić termin.A ja sama nie wiem.Wybiwramy sie do kościoła dopiero w styczniu.Czy to nie za późno???? Sama nie wiem.Acha, na nauki wybieramy się w listopadzie- 14-go i 18- go.Znaleźliśmy kościół,gdzie tylko są dwa spotkania Też jestem fanką sukien z salonu Madonna,zwłaszcza PronoviasZakochałam się w sukni TelmaTylko nie bardzo stac mnie na suknie za 3500 złotych,więc chce odkupić od kogoś.Jedną jużmierzyłam,ale była za mała.Znalazłam jeszcze jedną,może ta okaże się dobra,bo mój rozmiar A widziałam taka suknie do sprzedania i wygladała jak nowa z salonu.więc może wrato odkupić Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 18.10.05, 15:27 Z kościołem może być za późno. Kolejek nie ma, ale może być zajęta akurat ta godzina, która wam odpowiada. U nas tak było, a byliśmy w sierpniu (tez na 29 kwietnia). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
slomka811 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 18.10.05, 16:53 No to się troszkę zmartwiłam z tym kościołem.Muszę w takim razie zmobilizować mojego narzyczonego i musimy iść do księdza zarezerwować godzinę Odpowiedz Link Zgłoś
reszka.ja do kokcik 18.10.05, 17:43 a czy to Ty masz wesele w Folwarku Zalesie?? dobrze pamietam? ja mam po Tobie - 13 maja i wiesz co? powaznie zastanawialam sie nad kupnem takiej sukienki jaka Ty bedziesz miala ale zdecydowalam sie na Planete (ta sama kolekcja). Odpowiedz Link Zgłoś
kocikk Re: do kokcik 19.10.05, 17:50 Tak, mam w Folwarku 29 kwietnia)) Fajnie, że masz sukienke - tez jest piekna (czy bardzo się różni od PERSII?) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 19.10.05, 13:57 Powodzenia, daj znać, czy się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 20.11.05, 20:56 cześć dziewczyny. to ja dopisuje sie do was termin wybrałam z tego samego wzgledu co wy - długi weekend. robimy wesele na prawie 200 osób z czego spora cześc to beda osoby dojezdne wiec spokojnie beda mogły pobawic sie u nas na poprawinach a nie ganć do domu bo w poniedziałek do pracy. poza tym od razu po slubie planujemy sie wybrać w podróż poslubna a jak u nas z przygotowaniami?? na razie mamy tylko zaklepana sale, poinformowanych rodziców i duzo checi. najbardziej stresuje sie spotkaniem naszych rodziców, które mamy zaplanowane za dwa tygodnie. ale mysle, ze bedzie dobrze. pozdrawiam. Ps. kiedy radzicie rozejrzeć sie za suknia??? w przerwie miedzy Bozym Narodzeniem a sylwesterm mam wolne w pracy wiec mogłabym wtedy. czy myslicie ze to nie za pózno?? Odpowiedz Link Zgłoś
reszka.ja Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 20.11.05, 21:31 Planeta rozni sie tym od Persji ze ma takie jakby drapowania z dwoch stron - widac na zdjeciu. Ale obydwie sa bardzo ladne Odpowiedz Link Zgłoś
koralik00 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 20.11.05, 21:56 Dziewczyny Ale sie ciesze! Ja rowniez mam slub 29 kwietnia - date wybralismy juz kilka miesiecy temu ze wzgledu na dlugi weekend. Obecnie mamy juz zamowiona sale - Arlamów w Bieszczadach, ksiedza, fotografa, kamerzyste i orkiestre, czyli juz wlasciwie wszystko. Zastanawiam sie jedynie kiedy najlepiej bedzie rozsylac zaproszenia. Sukienke juz sobie upatrzylam z solonu Farage, ogladalam ich mnostwo ale o tej jednej nie potrafie zapomniec, wiec to chyba ta "jedyna". Mam pewien klopot z obraczkami jak do tej pory nie moge sie zdecydowac jaka bym chciala ale mysle ze z bialego zlota. Co wiecej marze o tym ze ta sobota obdarzy nas piekna pogoda no i uwiecznimy przepiekne widoki bieszkadzkie na naszych slubnych zdjeciach. Pozostaje mi zyczyc Wam tego samego, pieknego slonecznego dnia i mnostwo wesolych gosci. Bawcie sie dobrze dziewczyny - To bedzie najpiekniejszy dzien naszego zycia - jestem tego pewna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re:koralik00 20.11.05, 22:41 no to widze, ze ty juz wszystko masz zalatwione ciekawa jestem kiedy zaczełas przygotowania i z czym najwiekszy miałas problem bo przede mna jest właściwie jeszcze wszystko chociaż wiekszość rzeczy mam przemyslaną i wiem czego chce obrączki napewno beda z białego złota (taki też mam pierścionek zareczynowy) a zaproszenia bedziemy wysyłac i rozwozic 2 miesiące wczesniej. chociaż gości bedziemy informowac właściwie od przyszłego tygodnia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koralik00 Re:koralik00 22.11.05, 21:53 Przygotowania zaczelam dopiero niedawno, choc decyzja zapadla kilka miesiecy temu. Wlasciwie jednak wszystkich tych zalatwien dokonali moi i mojego narzeczonego rodzice bo my niestety mieszkamy poza granicami kraju. Ja bylam jedynie "centrum sterujacym"- wiedzialam czego chcialam i duzo dalo sie zalatwic bez naszej fizycznej obecnosci )Tak naprawde w ciagu tygodnia mialam juz zalatwiona sale, ksiedza, fotografa itd. wiec poszlo gladko .... Pamietajcie Dziewczyny "chciec to moc" i naprawde nie ma dzisiaj takiej rzeczy ktorej nie daloby sie zalatwic ) Powodzenia w przygotowaniach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
azanna Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 21.11.05, 09:21 Ja też z radością dołączam do tego grona. To już za tylko/aż 5 miesięcy. Mam restaurację, kościół, w sobotę zamówiliśmy obrączki. Muzyka w przygotowaniu (sami robimy sobie playlistę), a fotografowie tak mnie zdegustowali, że chyba zdjęcia będzie robiła znajoma, której hobby jest właśnie fotografia. Nauki przedślubne w trakcie. I co jeszcze? Mam pewien pomysł na sukienkę, ale nie umiem znaleźć dokładnie takiej jaką bym chciała. Jakbyście widziały gdzieś jakąś sukbnie podobną do tej z linka to proszę prześlijcie mi zdjęcie/linka. www.lisaferrera.pl/product_info.php? products_id=2&osCsid=b08557bef9e85f14321de9c19fea2c9c Odpowiedz Link Zgłoś
szarotka79 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 22.11.05, 13:44 Hej, my też ślubujemy 29 kwietnia ) Termin wybraliśmy z tego samego względu co wy- długi weekend... Mam nadzieję, że pogoda nas nie zawiedzie... Co do przygotowań, to na razie niestety wciaż jesteśmy w lesie; tzn. mamy zarezerwowany kościół i wybraną sukienkę. Prawie zdecydowaliśmy się też na obrączki, no i dzisiaj zaczynamy nauki. Wciaż jednak nie wybraliśmy restauracji (nie robimy wesela tylko obiad dla rodziny, a dzień później- imprezę dla znajomych) ani lokalu na imprezę... A do ślubu zostało już tylko 5 miesięcy... Odpowiedz Link Zgłoś
miracle_girl Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 27.11.05, 16:57 Dziewczyny ale Wam zazdroszcze A ja po waszym kwietniu jeszcze rok muszę czekać Życzę miłych przygotowań i pozdrawiam cieplutko No i żeby pogoda w kwietniu dopisała Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 wiecie o co zapytali mnie przyszli tesciowie?? 27.11.05, 20:19 wczoraj poinformowalismy rodziców mojego mezczyzny, ze w kwietniu 2006 chcemy sie pobrac. oczywiście było bardzo miło. gratulacje itd. ale wiecie o co zapytał mnie mój przyszły teść??? CZY JESTEM W CIAZY tak jakby ciaza była jedynym powodem dla którego młodzi sie pobieraja. troche mnie to rozbawiło bo pewnie pomyslał, ze skoro taki bliski termin wybralismy to musi nas "cos gonic" i pewnie sporoa cześć gości pomysli tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
azanna Re: wiecie o co zapytali mnie przyszli tesciowie? 27.12.05, 10:05 Ciekawe pytanie Biorąc pod uwagę fakt, że pisalaś to z końcem listopada to do ślubu było jeszcze 5 miesięcy. O ciąży też na ogół dowiaduje się po jakimś czasie (w szczególności gdy dziecko jest nieplanowane) - na ogół w drugim miesiącu. Z końcem kwietnia miałabyś już naprawdę fajny brzuszek To mi przypomina sytuację z moimi rodzicami - mieliśmy się pobrać latem przyszłego roku, ale w październiku stwierdziliśmy, że nie chce nam się tyle czekać. No i pierwsze co nam przyszło do głowy to było Boże Narodzenie (26XII). I powiedzieliśmy o tym moim rodzicom - a na to mój ojciec pyta - czy jestem w ciąży. I tu nastąpiła świetna reakcja mojej mamy - "o co Ty w ogóle pytasz, przecież by od razu nam powiedzieli" Pomysł z Bożym Narodzeniem w końcu upadł, ale wczoraj sobie trochę o tym myślałam - była taka przepiękna pogoda Ale mój narzeczony stwierdził, że 29 kwietnia będzie dużo lepsza, bo będzie jeszcze bardziej słonecznie i przede wszystkim ciepło. I tego właśnie nam wszystkim życzę na Nowy Rok Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_na_102 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 12.12.05, 22:14 To i ja dołączam do wątku kwietniowego Mamy juz całkiem sporo: sala,kościół, fotograf, nauki przed+poradnia, dzisiaj odebraliśmy obrączki , sukienkę, buty dla mnie, zaproszenia (rozdajemy od stycznia), bizuterię (dla mnie ) Kamerzysty nie będzie, orkiestry też nie, bo tylko obiad Teraz szukamy autka, ale ciężko nam idzie... Jakie w ogóle są ceny, bo ja sie lekko przeraziłam! Pozdrawiam wszystkie kwietniówki Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 13.12.05, 16:33 troszke cicho sie zrobiło w naszym watku dziewczyny, jak tam przygotowania???? ja mam dopiero sale i kościół a dzis jade podpisac umowe z orkiestra. w tym tygodniu jeszcze fotograf i kamerzysta. a reszta stopniowo. po swietach kupno sukni a po nowym roku nauki przedmałżeńskie. napiszcie co u was pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
goka_83 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 13.12.05, 19:53 U mnie w sumie też wszystko w sumie zespół sala fotograf kamera brakuje sukni w sumie to mętlik w głowie nie wiem co wybrać wszystkie są mniej lub bardziej piękne. Im bliżej tego dnia tym bardziej się denerwuje żeby wszystko wypadło dobrze są obawy że będzie coś nie tak że dużo osób odmówi itp.. wybralaś juz suknie??? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 14.12.05, 14:58 witaj to widze, ze z przygotowaniami jestes troche dalej niz ja. co do sukni, to jestem juz po pierwszych przymiarkach w salonie mody slubnej w moim mieście i chyba kolejne wyprawy nie beda konieczne mialam zamiar po swietach pojechac jeszcze pomierzyc suknie we Wrocławiu ale nie wiem czy jest sens ponieważ juz chyba wybrałam suknie moich marzen tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10716;95/st/20060429/e/slub++Eweliny+i+Mariusza/k/06db/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
nusia78 A kto 29 kwietnia 2006?? 14.12.05, 16:13 I jak muszę sie dopiasać do 29Kwietniówek. Mamy juz sale, zespół, fotografa, kamerzyste odebrane obraczki, wybraną sukienkę i zaproszenia. Jakoś powoli idzie a czas biegnie ale bedzie OK Pozdrawiam wszystkie 29Kwietniówki . Odpowiedz Link Zgłoś
azanna jeszcze tylko/aż 4 miesiące 29.12.05, 11:32 I jak stoicie z przygotowaniami? U nas ostatnio jakiś zastój. Mam spadek motywacji do przygotowań. Miałam wymyślić wzór zaproszeń i spróbowac je drukować, ale od miesiąca nie potrafię się za to zabrać. Miesiąc temu odwiedziłam kilka salonów i wybrałam sukienkę (jest z salonu Agnes, ale nie ma jej w internecie, więc niestety nie mogę Wam jej pokazać), ale sukienkę zamówię dopiero z końcem stycznia albo w lutym - w salonie mi powiedziano, że kwiecień to początek sezonu ślubnego, więc dwa miesiące przed ślubem wystarczy złożyć zamówienie. No i mamy obrączki - w dniu, w którym mieliśmy je odebrać od jubilera miałam włamanie do mieszkania i ukradziono mi, między innymi, całą biżuterię. To, że tych obrączek jeszcze nie było (a była to kwestia tylko jednego dnia) jest moim pocieszeniem w tej całej sytuacji - nie jestem zabobonna - ale kradzież obrączek jeszcze przed ślubem może przyprawić o czarne myśli. Już i tak ich sporo mam związnych z włamaniem, więc cieszę się, że mamy przynajmniej te obrączki. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: jeszcze tylko/aż 4 miesiące 29.12.05, 16:57 witaj! szkoda, ze w tym watku taki zastój ja sie dopisze, bo u mnie przygotowania idą pełna para na razie mam: sale, orkiestre, godzine w kosciele. dzis byłam podpisac umowe z kamerzysta, który równiez bedzie robił nam zdjecia plenerowe (bo całego reportażu nie chcemy). przez tydzien negocjowalismy z nim cene ale udało nam sie wytargować wszystko co chcielismy w cenie jaka nam odpowiadała, wiec jestesmy bardzo zadowoleni. w tym tygodniu jeszcze bedziemy kupowac alkohol, bo po nowym roku cena moze troche podskoczyć. od nastepnej srody zaczynamy kurs przedmałżeński. od 13 stycznia mam feriee w pracy wiec wtedy wybiore i zamówie sukienke. a wszystkie pozostałe sprawy bedziemy załatwiac na bieząco. pozdrawiam wszystkie Panny Młode szczególnie z 29.04.2006 i odzywajcie sie czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik00 Re: jeszcze tylko/aż 4 miesiące 29.12.05, 20:16 No wlasnie jeszcze tylko/az 4 miesiace. Mam juz wszysko zamowione oprocz sukienki i obraczek i szczerze mowiac im bardziej sie nad tym zastanawiam tym wiekszy mam mentlik w glowie. Juz sama nie wiem jaka chce sukienke, po prostu jednego dna podoba mi sie ta drugiego inna i tak w kolko. Juz nawet sni mi sie po nocach ze w dniu slubu nie mam co na siebie wlozyc - nie mam sukienki, welonu, butow, kwiatow ani obraczek - po prostu jakas paranoja. Dziewczyny jesli macie jakies pomysly jak poradzic sobie z niezdecydowaniem pomozcie!!! Pozdrawiam wszystkie "kwietniowe" panny mlode ) Odpowiedz Link Zgłoś
falka69 Re: jeszcze tylko/aż 4 miesiące 30.12.05, 10:56 Witam Ja też mam ślub 29 kwietnia mam już sale, kościuł, orkiestre, zamówioną suknie a obrączki mam już od półroku bo jesteśmy juz po ślubie cywilnym. Zaproszenia robimy sami wymyśliliśmy że zrobimy prezentacje z naszymi zdjeciami i zdjęciami miejsc gdzie cała uroczystość się odbędzie - kupiliśmy takie małe płytki CD i każdy dostanie płytkę a ci co niemają komputera dostaną tradycyjne zaproszenia. Mamy tez juz załatwiony przelot do Paryża na podróż poślubną Mam nadzieję ze wszystko będzie idealne u każdej z nas Katarzynka z Katowic Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 02.01.06, 17:29 My też zdecydowaliśmy się na tą datę, choc pierwotnie rozważaliśmy środek karnawału. Wygrało jednak to, że w kwietniu będzie już cieplej, a poza tym oczywiście długi weekend. Mamy już zabukowaną salę w hotelu na obiad weselny (nie chcemy całonocnej imprezy, zaklepany termin w kościele, zarezerwowany samochód do ślubu, zamówione zaproszenia i zawiadomienia, wstępnie jestesmy umówieni z fotografem. Oglądaliśmy też juz obrączki i chyba do końca stycznia zamówimy. Ponieważ mój przyjaciel ma swój zespół grywający na weselach i podobnych imprezach, więc nie ma problemu - już dawno figurujemy w jego notesie. Czeka mnie szukanie butów, bieliznę i kosmetyki mam już kupione. Świadkowie też zarezerwowali sobie sobotę dla nas. Do zrobienia pozostało ustalenie menu, skompletowanie stroju Pana Młodego, zaliczenie nauk przedślubnych, zamówienie bukietu (mamy znajomego kwiaciarza, więc nawet w ostatniej chwili) kupno obrączek, podpisanie intercyzy, zamówienie wycieczki na podróż poślubną i ślub cywilny tydzień wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
azanna Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 03.01.06, 11:15 Będziecie mieli obiad i tańce? Ciekawie. Napisz jak to wszystko planujecie, bo my tez nie chcemy całonocnej imprezy. Ja jestem straszny śpioch i na imprezie sylwestrowej około pólnocy miałam całkowity odpływ energii W końcu poszliśmy spać o 1.30, bo prawie już leżałam na stoliku. W każdym razie chciałabym mieć małe przyjęcie dla najbliższych osób, ale marzy mi się trochę tańców. Co do menu to też jeszcze nie jestem przekonana ile powinno być posiłków, wiem za to, że tort chcę bezpośrednio po obiedzie. Potem jeszcze kolacja na ciepło i chyba tak zakończymy. Ile decyzji trzeba podjąć organizując swój ślub i wesele I jeszcze mam pytanie do wszystkich - jakie planujecie wiązanki ślubne - chcecie jakieś specjalne wiosenne elementy w nich? Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 06.01.06, 08:01 Źle mnie zrozumiałaś. Będzie obiad, podczas którego mój znajomy będzie śpiewać piosenki (oczywiście nie cały czas, ponieważ będziemy chcieli, żeby goście mogli sobie porozmawiać, część rodziny i przyjaciół widuje się tylko przy takich okazjach). Nie przewidujemy tańców. Obiad zaczyna się o 15, my po cihcu mamy nadzieję, że o 19:00 będziemy mogli się wymknąć po angielsku i ruszyć w podróż poślubną. Poza tym część gości nie musi nocować, tylko wieczorem jeszcze wrócić do domów. Tańców nie przewidujemy również na uroczystości po cywilnym dla naszych znajomych (obiad ma trochę inną średnią wiekową). Po prostu należymy do nietańczącego towarzystwa. Odpowiedz Link Zgłoś
azanna o sukniach 03.01.06, 12:43 Jakie planujecie suknie? Z rękawami czy liczycie na ciepłą pogodę. Czy może bolerko albo szal? Wiem, że zimno to właściwie może być nawet w środku wakacji, ale nasz termin jest wyjątkowo nieprzewidywalny jeśli chodzi o pogodę, może być bardzo ciepło, ale też bardzo zimno (pamietam, że któregoś roku 1 maja padał śnieg z deszczem). Odpowiedz Link Zgłoś
agajac Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 03.01.06, 15:52 swietna data na slub, tuz przed dlugim weekendem Odpowiedz Link Zgłoś
amy83 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 05.01.06, 14:12 W takim razie i ja musze sie dopisac29.04.2006 przynajmniej narazie...bo im blizej slubu tym moj mezczyzna sie bardziej miga.... mamy juz zalatwiona sale, kosciol, zaklepana godzie u ksiedza, orkiestra(prawie) mam juz sukienke buty i wszystkie dodatki, kamerzysta i fotograf to przyjeciel, wiec wszystko powinno byc ok. Wlasnie rozgladam sie za zaproszeniami i tutaj pojawia sie problem.. wiem czego bym chciala ale moj narzeczony zaczyna cos kombinowac i tak naprawde to nie wiem co mam o tym wszstkim myslecpomozcie i napiszcie co wy byscie zrobily na moim miejscu...dodam jeszcze tylko ze od ponad 5 lat jestesmy razem w tym ze 2,5 roku minelo od zareczyn.. pozdrawiam wszystkie panny mlode z 29 kwietnia i zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
azanna Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 05.01.06, 14:28 amy83 napisała: > W takim razie i ja musze sie dopisac29.04.2006 przynajmniej narazie...bo im > blizej slubu tym moj mezczyzna sie bardziej miga.... A co to znaczy, że się miga? Coś konkretnego Ci mówi, czy po prostu irytuje go już ten temat. Na pocieszenie napiszę Ci, że moja koleżanka miała taką sytuację - jej narzeczony powiedział, że ślubu nie chce. Gdy zaczęła dociekać to dowiedziała się, że bardzo chce się z nią ożenić i że nie ma wątpliwości, że to właśnie ona jest kobietą jego życia, ale ma serdecznie dość tych wszystkich rzeczy związanych ze ślubem - szukania sali, dekoracji, scysji z rodzicami itp. Może Twój narzeczony też ma dość tego zamieszania. Najlepiej spróbuj z nim szczerze porozmawiać i dowiedzieć się o co chodzi. Życzę powodzenia PS. A jaką masz sukienkę? Odpowiedz Link Zgłoś
amy83 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 05.01.06, 14:38 dzieki za slowa otuchy jesli chodzi o sukienke to niestety nie mam zadnej fotki...jest w kolorze ecru bez ramiaczek jednoczesciowa gorset sznurowany na plecach..do tego mam szal..na wpadek nie najlepszej pogody...ogolnie rzecz biorac jest bardzo prosta i skromna w stylu A line, gorset jest haftowany srebrna nitka a na spodnice ponaszywane sa takie drobne koraliki...jak wroce do domu( bo obecnie w Wa-wie siedze) to zrobie zdjecie i postaram sie wyslac jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam aska Odpowiedz Link Zgłoś
azanna Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 05.01.06, 14:47 Też będę miałą sukienkę ercu na ramiączkach (tradycyjny krój gorset plus rozszerzana do dołu spódnica) i właśnie się zastanawiam nad czymś na wypadek niepogody. Chyba też będzie to szal, bo ramiączka są z różyczek i są przez to nieco odstające - bolerko więć wygląda fatalnie (bo odstaje w miejscu ramiączek). Wielki parasol też już mamy, ale mam głęboką nadzieję, że nie będzie potrzebny. W każdym razie jeszcze raz życzę powodzenia z narzeczonym - mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i nie będziesz się musiała więcej przejmować. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 06.01.06, 20:53 witajcie dziewczyny ja w środe zaczełam nauki przedmałżeńskie. zdawałam sobie sprawe z tego, ze nie bedzie to nic fascynujacego ale nauki te okazały sie kompletna porażka. jest 8 spotkan prowadzonych w sposób ciagły wiec mozna je zaczac kiedy sie chce i dodatkowo 3 !!! wizyty w poradni rodzinnej. z tych 8 spotkan 5 jest prowadzonych przez ksiedza a 3 przez osoby świeckie (malżeństwo, ktore rownież prowadzi ta poradnie rodzinna). trafilismy na pierwsze spotkanie z osoba swiecka i .... lipka. pan mówiła bez składu i ładu. mialam wrazenie że mówi co mu slina na jezyk przyniesie i czesto uzywał zwrotu "no wiecie o co mi chodzi". nie była to pogadanka na zaden konkretny temat tylko luzne wypowiedzi na rózne tematy. a za tydzien ten sam pan ze swoja małżonka beda nas przekonywac do naturalnego planowania rodziny czyli sluzy i te sprawy. kurcze ale marnowanie czasu. mam nadzieje, ze wy macie lepsze doswiadczenia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
azanna nauki przedślubne 09.01.06, 09:24 Moje nauki były całkiem niezłe. Było tylko pięć spotkań, każde z innym księdzem (są to nauki zbiorowe dla pięciu parafii, tak więc co tydzień przychodzi ksiądz z innej parafii). Pierwsze spotkanie było beznadziejne - wyszłam całkowicie zdegustowana, ale potem już było całkiem fajnie. Co prawda jeden z pozostałych czterech księży w ogóle nie mówił o małżeństwie, ale przynajmniej mówił ciekawie i mądrze. Za to dwa spotkania były po prostu rewelacyjne. Tak więc ogólnie wychodzi na plus. Jeszcze czeka nas poradnia, mam nadzieję, że również nie będzie to żadne traumatyczne przeżycie. A Tobie Ewcia życzę wytrwałości i cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_na_102 Re: A kto 29 kwietnia 2006?? 16.02.06, 19:32 Coś tu cichutko, więc ja napisze co mamy już na 2 i pół miesiąca przed ślubem -Narzeczony jest -sala zarezerwowana -kościół zarezerwowany -suknia, bielizna, buty są; bolerko i welon sie szyją -garnitur jest, koszula i musznik z kamizelką też; nie mamy butów, spinek i paska -fotograf jest -skrzypaczka na przyjęcie jest -nauki i poradnia są -rozdana część zaproszeń (jestesmy w trakcie) -samochód jest (zawozi nas swiadek) -świadkowie poinformowani i ubrani -obrączki są -biżuteria dla mnie jest -opalenizma w produkcji Co nam jeszcze zostało: -dokumenty; trochę mamy z tym problemów, bo mieszkam 400km od miejsca urodzenia i nie mam odpisu aktu urodzenia -spisanie licencji i innych dokumentow w kościele -alkohol -tort -kwiaty -dekoracja sali i samochodu -fryzjer i makijażystka -rozdanie reszty zaproszeń -kupić kilka dodatków Łoł, nawet niewiele tych rzeczy do zrobienia wyszło! A jak tam u Was? Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś