dzemowka 29.08.05, 00:00 tak jak to bylo kiedys. kiedy to narzeczonego spotyka sie przy oltarzu, a tata mnie do niego odprowadza czy ktos cos takiego robil? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
a_weasley Z kim do ołtarza. Temat-bumerang 29.08.05, 00:57 ciągle wraca, regulamin sobie ("sprawdź czy już nie było takiego wątku"), a życie sobie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=20563554&a=20565019 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=15401041&a=15401041 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=21419090&a=21419090 Odpowiedz Link Zgłoś
ginny22 Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 29.08.05, 08:19 A od kiedy to jest tradycyjny ślub? W tradycji polskiej czegoś takiego nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
dzemowka Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 29.08.05, 09:16 Jak juz czytalam w starszych watkach na forum. To roznie jest to rozpatrywane. Jedni mowia, ze tradycja rodem z Ameryki. Z czym sie nie zgodze bo w Europie byla wczesniej. Kiedy jeszcze Europejczycy nie zdominowali Ameryki. U mnie jest taka tradycja rodzinna. Prabababcia tak miala, babcia, mama. Ja np uwazam ze jeden i drugi zwyczaj jest ladny . Polska tradycja podobno jest taka ze w orszaku ida Panna Mloda z Ojcem, Pan Mlody z Matka, Swiadkowie, Ksiadz itd. Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 29.08.05, 09:01 kiedys wcale tak nie bylo, jest to raczej nowa moda zaczerpnieta z filmow amerykanskich.. Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 29.08.05, 09:34 To wcale nie jest nowa moda. Poczytaj sobie liturgię ślubu, w której zawsze były trzy możliwości rozpoczęcia mszy - albo ksiądz wychodzi po młodych albo czeka na nich pod ołtarzem, albo pannę młodą wprowadza ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Co przewiduje liturgia 29.08.05, 11:00 dafni napisała: > To wcale nie jest nowa moda. Poczytaj sobie liturgię ślubu, a dowiesz się, że zasadą jest wchodzenie razem. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=27308006&a=27319161 Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Re: Co przewiduje liturgia 29.08.05, 11:39 Porozmawiaj z księdzem i poczytaj zamiast powoływać się na własne posty Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Com napisał, napisałem 29.08.05, 11:45 dafni napisała: > Porozmawiaj z księdzem Wolę zastosować się do drugiej rady: > i poczytaj a pod adresem www.parafia.lubartow.pl/www/?mod=strona&id=28 przeczytać właśnie to. Dokument "Obrzędy sakramentu małżeństwa dostosowane do zwyczajów diecezji polskich", na który oni się powołują, jest oficjalnym stanowiskiem Episkopatu. zamiast powoływać się na własne posty > Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_111 Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 29.08.05, 21:20 rootka napisała: > kiedys wcale tak nie bylo, jest to raczej nowa moda zaczerpnieta z filmow > amerykanskich.. ciekawe bo według przekazów rodzinnych mój prapradziad prowadził do ołtarza wszystkie swoje sześć córek, potem jego zięć swoją pierworodną, mojej babci niestety nie bo zmarł zanim wyszła za mąż - zresztą była wojna... a telewizji wtedy nie było... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aaagnia Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 29.08.05, 09:54 Nie wyobrażam sobie innego modelu ślubu niż ten - jak mi się wydaje - tradycyjny: młodzi witani przez księdza przy wejściu do kościoła, idą razem (jak będą szli razem przez życie). Już pomijam ten drobny fakt, że mnie powinnaby raczej prowadzić mama, bo ojciec kiepsko spełnia swoją funkcję, ale ślub to jest decyzja dwojga młodych, a nie przekazywanie dziewczyny z rąk ojca w ręce męża. Odpowiedz Link Zgłoś
dzemowka Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 29.08.05, 10:00 moze zly dalam temat tymu watkowi, ja mam podzielone zdanie. dlatego sie pytam bo mam pewna tradycje rodzinna, ktora mi sie podoba, ale rowniez podoba mi sie fakt zaczynania zycia z ukochana osoba i wejscie razem do kosciola. 50% na 50% ale i tak jeszcze czas na podjecie decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
bubunia1 Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 29.08.05, 21:33 "50% na 50%".... to pół drogi do ołtarza przejdź z Tatą a pół drogi z "przyszłym mężem". Moja koleżanka tak zrobił - było super - w połowie kościoła Ojciec "oddał" córkę i Młoda Para poszła razem. Pozdrwiam Odpowiedz Link Zgłoś
lulu20 Re: a mi sie marzy tradycyjny slub :) 30.08.05, 10:38 ja tego nie widze jako przekazywanie w rece czyjes, tylko pod opieke. Ojciec (przynajmniej normalnie tak jest) opiekuje sie toba, utrzymuje, dba i kocha. Potem kochac i opiekowac sie ma maz (co nie znaczy ze kobieta sama nie moze o siebie dbac i utrzymywac, ale nie ma sensu tego rowijac ) ja tez sie wahalam, bo oba roziwazania sa ladne. Ale moj ojciec wyslal mi delikatny sygnal ze moze to zrobic gdybym chciala, wiec nie moglam odmowic mu tej wzruszajacej chwili. I byl to bardzo piekny i zwruszajacy moment. Doprowadzil mnie do pana mlodego, ucalowal w czolo, uscisnal sie z mlodym i podal mu moja reke. Potem razem podeszlismy do oltarza (kosciol byl duzy, wiec mozna tak bylo zrobic). A wyszlismy razem z mezem. I nie zaluje ze jednak tak wybralismy, bo wygladalo to bardzo uroczyscie i dostojnie. Ale jak ktos ma nieciekawe relacje z ojcem, to oczywiscie nie polecam... Odpowiedz Link Zgłoś