co z kamizelką?

31.08.05, 10:51
pomóżcie. czy kamizelka jest konieczna? mój narzeczony zawsze twierdził, że
bez kamizelki jest nieelegancko. ale kupiliśmy garnitur 2 częściowy i nie
możemy dobrać kamizelki do prążków. a w sobotę byliśmy na ślubie i weselu i
pan młody był bez kamizelki, podobnie jak większość mężczyzn. więc ja już nie
wiem jak to jest i gdzie to sprawdzić a jestem coraz bardziej ciekawa.
    • peeska Re: co z kamizelką? 31.08.05, 11:00
      My chcemy kamizelkę, i pewnie będziemy szyć. Uważam że w taki dzień Pan Młody
      powinien czymś się wyróżniać spośród wszystkich innych mężczyzn, z ponieważ Mój
      będzie miał garnitur, chcemy coś do tego dołożyć. Problem w tym, że ślub 1
      października, a my nie mamy namiarów na krwcową, nie mamy tez materiału...
    • domi_mikolka Re: co z kamizelką? 31.08.05, 11:04
      my byliśmy w identycznej sytuacji. bez kamizelki jest rzeczywiście
      nieelegancko - no chyba, że pan młody ma zamiar nie zdejmować i nie rozpinać
      marynarki przez całe wesele, w innym przypadku, no cóż: widok koszuli
      wpuszczonej w spodnie nie jest szczytem elegancjismile
      mój ukochany też ma garnitur w prążki i też kupiliśmy go bez kamizelki. po
      kilku rundach poszukiwań w sklepach poddaliśmy się, bo nic nam się ani nie
      podobało, ani nie pasowało do garnituru. ostatecznie uszyliśmy kamizelkę u
      krawca za połowę sklepowej ceny - pasuje super i jest piękna.
      • paula.anna Re: co z kamizelką? 31.08.05, 11:12
        dzięki za odpowiedzi. niezdejmowanie i nierozpinanie marynarki przez tyle
        godzin jet chyba niemożliwe w przypadku mojego narzeczonego- jemu jest zawsze
        gorąco.
        mamy gdzie uszyć tę kamizelkę, jest tylko problem z materiałem. obeszliśmy
        wiele sklepów z materiałami, także pani w sklepie, w którym szyją garnitury nie
        mogła nam nic dobrać.
        może Wy dziewczyny coś nam doradzicie? koszula ecru, garnitur granatowo-
        stalowy (nie wiem jak ten kolor nazwać) i bardzo delikatne błękitne prążki.
        narzeczony ciemny blondyn. gdyby nie te nieszczęsne prążki kamizelka mogłaby
        być ze złotego albo bordowego żakardu. a tak nawet tłoczenia na materiale
        przeszkadzają, nie mówiąc już o kolorze. a może się mylę? napiszcie co o tym
        sądzicie, będę bardzo wdzięczna za pomoc
        • monjan Re: co z kamizelką? 31.08.05, 11:56
          hej!
          moj luby chce sprzeadc swoja kamizelke-ecru
          tez jest szyta i ma placy takie jak przod-tzn mozna bez obaw zdjac marynarke,
          nie ma takiego chamskiego sliskiego materialu jak podszewka z tylu
          moge ci wyslac fotki jak jestes zainteresowana
          cena okazyjna!
          napisz maila jak zyczyszsmile
Pełna wersja