Bylo cudownie...

05.09.05, 10:16
...szkoda ze tak zybko minelo. Moj wielki dzien, 27 sierpnia 2005, wszystko
bylo jak w bajce, piekna suknia, usmiech, lzy wzruszenia. Pogoda jak
marzenie, goscie dopisali. Wszyscy bawili sie do bialego rana i nawet nie
wiem kiedy minela noc smile.
Zycze wszystkim pannom mlodym duzo szczescia i radosci. U Was tez wszystko na
pewno sie uda i bedzie to najpiekniejszy dzien w Waszym zyciu.
    • loorien Re: Bylo cudownie... 05.09.05, 11:41
      Gratuluję i szcześcia na Nowej Drodze zyczęwink. Ja za 3 dni zaczynam odliczać
      równe 30 do mojego wesela....
    • bacha1979 Re: Bylo cudownie... 05.09.05, 11:44
      Wszytskiego naj, naj.... Oby takich cudownych chwil było w Waszym życiu jak
      najwięcej. smile)
    • bacha1979 Re: Bylo cudownie... 05.09.05, 11:45
      Pochwalisz sie moze fotkami??? smile
      • gocha80 Re: Bylo cudownie... 05.09.05, 12:19
        Pochwale sie, ale to dopiero w nastepnym tygodniu, jak odbiore plytki od
        fotografa. Juz nie moge sie doczekac smile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja