Ja nie chcę wyjść za mąż..........co teraz robić?

    • askiem Czekamy na Rerty13 28.09.05, 20:25
      Podbijam temat...

      Może Retry przyjedzie i zauważy ile osób się o nią martwiło? No i odezwie się
      do nas - wreszcie smile
      • kaskoss101 Re: Czekamy na Rerty13 28.09.05, 22:05
        To ja się dołączam. Dopiero teraz przeczytalam ten wątek... Retry być może jest
        w podróży poślubnej... Oby nie!!!
        • joanna_darc Re: Czekamy na Rerty13 29.09.05, 11:37
          witam wszystkich zgromadzonych w tym wątku! czytam wasze posty i musze
          powiedziec ze gdybym byla na miejscu retry13 to bym sie nie odezwala. nie pisze
          tego z wyrzutem i was nie krytykuje, chodzi mi tylko o to, ze gdybym ja
          przeczytala, ze "Retry być może jest w podróży poślubnej... Oby nie!!!" badz
          inne posty mowiace o tym ze macie nadzieje ze moze nie wyszla jednak za maz i
          ze nie popelnila bledu to juz napewno bym tu nic tu nie napisala, chyba nawet
          nie chcialabym otwierac tego watku. mam nadzieje ze retry jest szczesliwa i
          dlatego sie nie odzywa albo ze to byla jakas prowokacja z czyjejs stronysmile)))
          jeszcze raz pozdrawiam, szczegolnie retry13smile)) i trzymam kciukismile)) aska
          • inezz_a Re: Czekamy na Rerty13 29.09.05, 11:59
            retry na pewno zrobila to co uwazala za sluszne i mam nadzieje ze jest
            szczesliwa. Moze jak zakladala wątek to miała szczególnego doła i widziałą
            wszystko w czarnych barwach a potem sytacja sie wyjasnila, usmiech i milosc
            wygraly. Ale fajnie by bylo jakby sie jednak odezwala.
            • martyna1985 może to był żart?? 29.09.05, 13:09
              moze to był zart??
              • monia725 Re: może to był żart?? 29.09.05, 13:19
                Ja sądzę, że to nie był żart i że retry się już nie odezwie, ponieważ ....
                wyszła za niego wbrew temu co jej rozsądek i forumowiczki podpowiadały, dlatego
                nie ma na nią co tu liczyć ...
                • kaska123 Re: może to był żart?? 29.09.05, 13:59
                  Po pierwsze nie wiadomo co zrobila, a poza tym moze nie ma ochoty opowiadac co
                  dalej sie zdarzylo, szukala porady i tyle
                  • konopielka80 Re: może to był żart?? 19.10.05, 11:14
                    Może nie żart...dziewczyna widocznie nie ma ochoty zerkac na to forum..
    • nie.migotka ZAKOŃCZMY TEN WĄTEK. 19.10.05, 11:18
      jw.
      • drinkit Re: ZAKOŃCZMY TEN WĄTEK. 19.10.05, 19:30
        ten wtek to lepsze niz czytanie kryminalu. trzyma w napieciu przez caly czas.
        szkoda tylko ze w koncu nie znamy finiszu. moze niech kazdy wysle maila do
        autorki watku, to sie dowiemy jak jej poszlosmile
        • nie.migotka Re: ZAKOŃCZMY TEN WĄTEK. 19.10.05, 20:00
          hehehe a może sami dopieszemy jakis ciekawy finał?

          1. Wersja prawdopodobna: wyszła za mąż, ciągle rozpacza, że mogła zrobić
          inaczej, jednak jest przykładną żoną. Nie wchodzi na forum bo się źle z tym czuje.

          2. Wersja romantyczna: wsiadła w samochód i wyjechała do Paryża, tan poznała
          młodego autostopowicza z którym poleciała co ciepłych krajów. Wzieli ślub
          hawajski. Nie zagląda na forum bo w chatce na plaży nie ma netu wink

          3. Wersja na sieciowego naciągacza: wchodzi tu codziennie i dobrze się bawi
          widząc ile osób poruszył jej wyimaginowany wątek.
          • drinkit Re: ZAKOŃCZMY TEN WĄTEK. 21.10.05, 23:55
            I niech mi teraz ktoś wmowi, że slub to rzecz święta... Abstrahując od Twoich
            wersji zakonczen (b. dobre pomysły) to cały ten watek przyprawia mnie raczej o
            zniesmaczenie ze:
            1) mozna byc tajk slepym
            2) tak glupim
            3) tak niesmialym i biernym
            brrr.....
    • gruba_lola Re: Ja nie chcę wyjść za mąż..........co teraz ro 22.10.05, 21:10
      No jak to co robić Bier nogi za pas i wieeej jak najdalej To jest najlepsze
      rozwiązanie. A co do szopki to Ty swoją osobą urządzasz szopke a nie normalni
      ludzie którzy biorą ślub kościelny. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja