Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?...

14.09.05, 16:12
... i nie chodzi mi w tym momencie o prezenty smile
Zostałam zaproszona na wesele. Zależy mi na tym, by dobrze wypaść ze względu
na mojego mężczyznę (to jego znajomi) i kombinuję, jak sie ubrać, jaki
prezent kupić... Ale to są drobiazgi, na które Oni (Młoda Para ) nie będą
zwracali chyba dużej uwagi. A więc co jest dla nich (dla Was) ważne w tym
dniu?
    • bubster Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 14.09.05, 16:43
      la mnie było ważne żeby się goście dobrze bawili, żeby wszysko się udało i żeby
      gościom podobało się wesele
    • justus007 Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 14.09.05, 16:45
      oczekuję że wszyscy przybędą i wezmą ze soba dobre humory smile
    • deczko Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 14.09.05, 18:11
      Przede wszystkim przybycia wink
      Nie ma to jak wysoka frekwencja wink
    • monikaa13 Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 14.09.05, 19:52
      mnie denerwują takie rzeczy np.

      brak gości na weselu, ale wy się wybieracie to już ok,
      smutni gosci , którzy nie mają ochoty na zabawę, a wiec jak chcecie nie podpaśc
      młodym, to bawcie sie na całego w końcu to radosny dzień, znam taki przypadek,
      ze znajomy na weselu poszedł spac do samochodu, niezbyt to ciekawe,
      goście, którzy kryją się po kątach żeby czasem z nikim nie rozmawiac albo nie
      tańczyc,
      to chyba te najgorsze rzeczy, prezent nie jest ważny, jakiś musi byc wiadomo,
      ubiór, ważny ale chyba każdy ma na tyle rozumu by nie przyjśc w dresach,
      wystarczy schludnie i stosownie do okazji, a co najważniejsze to poprostu
      trzeba byc i świetnie się bawic, tak zróbcie i napewno będzie ok
    • smacznamagda Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 14.09.05, 20:24
      Jako śweża 2tygodniowa mężatka informuję, że młodzi od gości oczekują tego, że
      przyjdą i będą się dobrze bawili. Że nie będą marudzić i się smucić tylko
      tańczyć, śmiać się i weselić. Tyle!
    • cannella Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 14.09.05, 20:35
      Bardzo dobre pytanie! Myślę, że już samo to, że w ogóle je zadajesz bardzo
      dobrze świadczy o tobie jako gościu weselnym smile Widzę też, że powstaje mała
      lista życzeń, więc od siebie dodam, że państwo młodzi oczekują od gości:
      - potwierdzenia przybycia do ustalonej daty
      - nieodwoływania obecności w ostatniej chwili bez naprawdę ważnego powodu
      - okazania radości z faktu, że się zostało zaproszonym
      - dobrego humoru i niestrojenia fochów
      - no i generalnie dystansu do siebie, ale to przydaje się też młodej parze.

      Pozdrawiam
    • chemmini Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 14.09.05, 23:10
      wiec ja jeszcze od siebie dodam ze jak juz na tym weselu bedziecie to nie wychodzcie zaraz po oczepinach bo to tez jest przykro

      no i nie mowicie przykrych słów, ostatnio byłam na weselu gdzie jeden gość upił się i podszedł do Młodej Pary i ich rodziców i powiedział że źle robią bo on się przy niej zmarnuje i że sobie życie psuje
    • emiliag Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 15.09.05, 08:21
      Chyba powtórzę za innymi: dobrej zabawy, entuzjazmu. Jeszcze jedno: przykro
      jest, jak w trakcie oczepin trzeba poszukiwać ochotników do zabawy.
      • blue25 Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 15.09.05, 08:34
        Przyznam, ze trochę przerażaja mnie te zabawy weselne, choć nei jestem pewna,
        co znajomi wymyślili... Może troszkę poudaję wink
        • monikaa13 Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 15.09.05, 13:27
          a ja uwielbiam konkursy i zabawy, ale tylko je oglądac a nie brac udział i
          myślę że udawac nie ma co bo i po co, a na weselu zapewniam zawsze znajdzie się
          ktoś chętny do takich zabaw
          • niebieskooka76 Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 15.09.05, 14:24
            Na ostatnich oczepinach, na których byłam, jedna zabawa polegała na tym, że po
            ucichnięciu muzyki panowie zdejmują skarpetki, a panie je nakładają. Potem - na
            odwrót. Po prostu żenada!... Wcale się nie dziwię, że unikamy udziału w
            zabawach weselnych....
            • emiliag Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 15.09.05, 14:34
              Zgadzam się, niektóre zabawy bywają żałosne. Ale mało sympatycznie jest jak
              państwo młodzi w końcu wyruszają w wędrówkę po sali w
              poszukiwaniu "ochotników". Ja będę wdzięczna, jeśli moi goście mi tego
              oszczędzą.
              • a_weasley Ochotnicy wyginęli w Hiszpanii 15.09.05, 16:37
                emiliag napisała:

                > Zgadzam się, niektóre zabawy bywają żałosne. Ale mało sympatycznie jest jak
                > państwo młodzi w końcu wyruszają w wędrówkę po sali w
                > poszukiwaniu "ochotników". Ja będę wdzięczna, jeśli moi goście mi tego
                > oszczędzą.

                Cóż, na to jest jeden sposób: nie mieć na weselu zabaw, które goście uznają za
                żałosne (w końcu chyba człowiek wie, kogo zaprasza, i może wyczuć, co im się nie
                spodoba).
                • monikaa13 Re: Ochotnicy wyginęli w Hiszpanii 15.09.05, 18:29
                  zgadzam się, trzeba dogadac się z zespołem jakie mają byc zabawy i konkursy, bo
                  jak dla mnie muszą byc, ale ten ze skarpetkami porażka totalna, ble
                • emiliag Re: Ochotnicy wyginęli w Hiszpanii 16.09.05, 08:59
                  a_weasley napisał:
                  > Cóż, na to jest jeden sposób: nie mieć na weselu zabaw, które goście uznają za
                  > żałosne (w końcu chyba człowiek wie, kogo zaprasza, i może wyczuć, co im się
                  ni
                  > e
                  > spodoba).

                  Owszem, ale zwróćmy uwagę na jedną sprawę: nie wszystkie zabawy są żałosne, ale
                  ludziom brak dystansu do siebie i z góry zakładają, że nie będą się wygłupiać,
                  stąd problem z brakiem uczestników zabaw. Ja osobiście nie lubię gdy oczepiy
                  trwają 1,5h i można je podsumować krótkim słowem "żenada", ale byłam na wielu
                  weselach, gdzie zabawy były taktowne, śmieszne, a na początku i tak odbywały
                  się "wędrówki ludów" w wykonaniu państwa młodych.
    • kinderek Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 15.09.05, 16:52
      Z mojego punktu widzenia ( świaża męzatka) na pewno jezeli nie znasz jeszcze
      młodych Twój meżczyzna powinien Cie im przedstawic Do tego razem powinniescie
      podejsc do rodziców jednego i drugiego i sie przywitac- bedzie im milo. No i
      chwilke porozmawiac z młodymi. Mi bylo przykro jak na moim weselu bawili sie
      ludzie, któzy przyszli jako osoba towarzyszaca moich znajomych i nawet do mnei
      nie podeszli zamienic kilka słów. Przeciez bawili sie na moim weselu. Wystarczy
      kilka przykacielskich słów. Powodzenia i bawcie sie dobrze.
      • cannella Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 15.09.05, 19:10
        Pozwolę sobie się nie zgodzić. Skoro to moje wesele, to chyba ja powinnam się
        postarać, żeby z każdym gościem chociaż kilka słów zamienić, a nie siedzieć jak
        królewna przy głównym stole i czekać, aż inni do mnie podejdą porozmawiać.
        • rysiowa Zgadza się! 15.09.05, 19:27
          Oczywiście to Państwo Młodzi powinni dbać o to by z każdym gościem zamienić
          słowo, zapytać się jak się bawią. Jest to okazja by poznać właśnie osoby
          towarzyszące członkom rodziny. Osobiście nie wyobrażam sobie, żebym jako osoba
          towarzysząca onegdaj mojemu koledze na weselu jego kuzynki miała do niej
          podchodzić i się przedstawiać! Porażka! Zresztą ona też do naszego stołu(gdzie
          siedziały jej ciocie , wujkowie i kuzyni) nie przyszła ani na chwilę, więc
          sądzę, że ich trochę olała.
          A co do zabaw to właśnie ja jestem takim gościem, któremu zabawy i inne "mam
          chusteczkę haftowaną" psują zabawę. Brać w tym udziału nie mam zamiaru, a
          przyglądanie się jest nudnawe. Po co przerywać udane tańce?
          • dr_kaczusia Re: Zgadza się! 15.09.05, 22:57
            > Osobiście nie wyobrażam sobie, żebym jako osoba
            > towarzysząca onegdaj mojemu koledze na weselu jego kuzynki miała do niej
            > podchodzić i się przedstawiać!

            a wg mnie osoba towarzyszaca powinna zostac przedstawiona Mlodym w momencie
            skladania zyczen... i oni wtedy wiedza z kim maja do czynienia, a i taka osoba
            chyba czuje sie lepiej...

            A ze na weselu to Mlodzi (i ich rodzice) podchodza do gosci to oczywiste. Sa w
            koncu gospodarzami imprezy. I tak jak na kazdej imprezie... z jednej strony sa
            na swieczniku, a z drugiej powinni sie zajac goscmi... smile
            • rysiowa Re: Zgadza się! 17.09.05, 19:03
              Niestety, nie zostałam przedstawiona państwu młodym w momencie składania
              życzeń. Zamieszanie i tyle. Oczywiście, że wówczas jest najlepszy moment, choć
              pewnie zaaferowanie młodzi małżnkowie i tak nie zakodują kto zacz. No, ale
              właśnie później można zamiecić kilka zdań.
              Pozdr.
        • kinderek Re: Czego Państwo Młodzi oczekują od gości?... 16.09.05, 10:40
          cannella napisała:

          > Pozwolę sobie się nie zgodzić. Skoro to moje wesele, to chyba ja powinnam się
          > postarać, żeby z każdym gościem chociaż kilka słów zamienić, a nie siedzieć
          jak
          > królewna przy głównym stole i czekać, aż inni do mnie podejdą porozmawiać.



          Tak się składa, ze nie siedziałam jak królewna ( więc nie osadzaj pochopnie!)
          tylko byłam wśród gości ale przy stu paru osobach, gdzie każdy chce z Tobą
          porozmawiac i kazdy rozchodzi sie po kątach nie ma szans samemu do kogos
          podejsc. Dlatego uwazam,ze goscie tez powinni zadbac o to,zeby choc na chwile
          podejsc do młodych.
          Co do rodziców to nie wszystkich moich znajomych znają osobiscie, a o czesci z
          nich słyszeli. Wiec chyba łatwiej jest wypatrzec rodzicó młodych niz na odwrót.
          Pamietajmy tez o tym,ze oni tez sa zestresowani ślubem. No i młodsi powinni się
          kłaniac starszym , tak to chyba jest, prawda? Napewno wygląda to dobrze i
          rodzicom jest miło. A to o to chyba chodzi.
          Zreszta to była sugestia na prośbe, jak dobrze wypasc, wiec nie rozumiem
          dlaczego na mnie napadacie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja