Oczepiny- robicie?

22.09.05, 15:40
jak w temacie, przewidujecie takie zabawy?

My nie robimy, poniewaz nie lubimy tego typu zabaw, zostanie mi tylko rzucic
bukietem smile
    • dafni Re: Oczepiny- robicie? 22.09.05, 15:56
      My zrobiliśmy oczepiny i była to jedyna zabawa na naszym weselu. Wypadło
      fajnie, tym bardziej że welon złapała moja przyjaciółka-świadkowa. Wisi teraz u
      niej nad łóżkiem i ma jej przynieść szczęście w miłoścismile

      Inne zabawy jakoś nie za bardzo nam się podobały.
      • magdalena-a2 Re: Oczepiny- robicie? 22.09.05, 16:43
        słuchajcie a muszą być oczepiny? bo ja bede miala głupią sytuacje, bo wiekszość
        moich koleżanek to mężatki, albo tak się czuja i nie bedzie miał kto biegać za
        welonem i tego sie boje, że beda biegały jakieś 3 nastolatki i dziewczynki z
        rodziny i wyjdzie to... wiadomo jak sad Może nie robic oczepin wcale? Ale co
        wtedy? Tylko jakies zabawy na poziomie? Nie bedzie nudno?
        A kiedyś byłam na weselu, gdzie oczepiny wygladały następujaco: para młoda
        siedziała na środku, za nimi stali chrzestni, orkiestra śpiewała jakąś fajna
        piosenke o zmianie stanu cywilnego (ale naprawde fajna, nic niestosownago) a
        chrzestni odczepiali welon/muche i tyle. Nie bylo żadnego rzucania. Moze to
        jest jakieś rozwiazanie? Co myślicie?
        • klerken Re: Oczepiny- robicie? 23.09.05, 10:22
          Na pewno to będzie lepsze niż nastolatki i dzieci. Mam nadzieję, że sie na to
          zdecydujesz, bo rodzina zazwyczaj jest baaardzo przywiązana do "porządnych"
          oczepin smile
    • barbie4 Re: Oczepiny- robicie? 22.09.05, 19:03
      my nie chcielimy wesela własnie ze wzgledu na te kretyńskie zabawy

      welon oddałam "walowerem" mojej przyjaciółce
      a potem musiala mi go oddac bo był wypozyczony wink
      • susetka Re: Oczepiny- robicie? 22.09.05, 19:14
        A u mnie beda oczepiny i wykupiny i inne takie. I mysle ze wszystko zalezy od
        towarzystwa.Jezeli nie ma panienek co by mogly zlapac welon to ja bym wybrala
        jedna pare ( np: ktorzy sa 25 lat poslubie,albo planuja slub) i ich obdarowala
        i welonem i muszka. Zawsze sa wyjscia z trudnych sytuacji.
        • monia725 Re: Oczepiny- robicie? 23.09.05, 10:37
          Susetka mi nasunela fajny pomysl - można wręczyc welon i muche parze o
          najdłżuszym stażu małżeńskim ... tylko to chyba wypadnie na dziadka i babcie,
          nie? smile))))))
    • monikaa13 Re: Oczepiny- robicie? 23.09.05, 17:04
      oczywiście, co to za wesele bez oczepin i tego typu zabaw i konkursów
      • konopielka80 Re: Oczepiny- robicie? 23.09.05, 22:05
        Dla mnie wesela z tymi wszystkimi zabawami w stylu łapanie za kolanko to totalna wiocha, obciach ..ręce opadają...
        • zofia35 Re: Oczepiny- robicie? 23.09.05, 22:41
          A dla mnie wiochą jest tekst i uwagi takiego typu jak od konopiełki80.
          Ludzie idą na wesele po to aby się pobawić(potańczyć można na dancingu)
          Brak zabaw które były od dawien dawna na weselach jest narzucaniem komuś swego
          nastewienia do wesel.Dla ciebie jest to wiochą,ale inni może by się świetnie
          bawili.
          Ostatnio byłam na weselu u przyszłej szwagierki,po rozmowie z jej matką(moją
          przyszłą teściową)gdy jej mówie że ja lubie wesela z zabawami takie tam
          stwierdziłam że ona na moim się nie będzie dobrze bawić.Mówi mi to takie
          prostackie(tzn wesele z zabawami)smile))))Dobrze że nie wypiłam 2 kieliszki
          więcejsmile)
          Ty się bawić nie musisz ale pozwól innym.
          A pomysł z daniem welonu i muszki najstarszej parze jest świetnysmile)
          • adrian4u Re: Oczepiny- robicie? 24.09.05, 03:38
            Zosiu - tekst faktycznie sobie taki, ale może konopiełka miała złe
            doświadczenia?
            Każdy punkt wesela powinien być uzgadniany; oczepiny również. I są zabawy
            nie "wiejskie" - nie obrażające niczyich uczuć, dobrego smaku itp. Osobiście i
            ja i radiowiec wystrzegamy się zabaw typu łapanie za kolanka, jajeczko i
            nogawki etc, bo ghmć.. bo takwink
            ale goście spodziewają się atrakcji i trzeba je im zapewnić. Najlepiej
            przedyskutować tę sprawę z prowadzącymi wasze wesele i zobligować, by ułańską
            fantazję zostawili w domu, a trzymali się ustaleń.
            Wtedy nie będziecie zaskoczeni jakimś "przebłyskiem inwencji" kapeli tudzież
            dj'a

            buźka,
            • konopielka80 Re: Oczepiny- robicie? 24.09.05, 09:46
              troszkę nie doprecyzowałam mojej wypowiedzi..chodziło mi własnie o "ułańską fantazję" niektórych osób podczas takich o to zabaw..Jeśli ktoś jest w stanie jakoś kulturalnie poprowadzić zabawy , to da się przezyć, ale jesli jest zachęcanie pijanych panów przez równie pijanego pana prowadzącego do łapania za kolano wszelkich kobiet w zasięgu ręki i rozochocenie jak w burdelu, to ja dziękuję.
        • magdalena-a2 Re: Oczepiny- robicie? 24.09.05, 10:39
          już od dawna nie ma na większosci wesel zabaw pod tytułem kolanko, a
          przynajjmniej ja się nie spotkałam na szczęscie smile. Sa zabawy na poziomie i
          takie rozwiązanie jest na weselu jak najbardziej w porzadku. Nie przesadzajmy z
          tymi zabawami, ja uważam, że są w pewnym sensie niezbednym elementem wesela.
          Oczywiscie te na poziomie, przy których wszyscy sie dobrze bawią smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja