slub wbrew rodzinie

26.09.05, 14:54
wszyscy tak pieknie piszecie o przygotowaniach, samym slube itd. Az mi sie
serce kraja z zazdrosci.U mnie nie bedzie tak różowo i szczerze mowiac nie
wiem jak bedzie. Moi rodzice nie akceptuja tego zwiazku, rodziny mojego
narzeczonego,wiec chyba nici z pieknego slubu z blogoslawienstwem, weselem i
łzami szcześcia (oby nie bylo tylko łez rozpaczy).Czy wszyscy mają tak
kolorowo i pięknie? A co maja zrobic tacy jak ja, tez chce aby to byl
najpiekniejszy dzien w zyciu,ale jak to zrobic??
    • asiulka555 Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 14:56
      co zrobic zeby tez byl piekny???
      • gracuuja Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 15:23
        właśnie chyba w takich przypadkach... chociaż to jeszcze zależy od nastawienia
        i charakteru Rodziców... aż się cisnie na ust... UCIEKNIJCIE... smile
        ślub w pięknej scenerii... z daleka od wszystkich smutnych spojrzeń...
        negatynych wibracji...

        chociaz... nie wiem co bym w takiej sytuacji sama zrobiła...

        Twoi rodzice tak całkiem całkiem definitywnie go nieakceptują...?? nie
        przemawia do nich nawet fakt ze to Twój wybór i że jesteś szczęsliwa (bo tak
        przecież jest, prawda..??)
        • asiulka555 Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 15:29
          Niestety,nie ma nawet nadzieji ze to sie zmieni.Moja mama dostaje na widok
          mojego narzeczonego szalu, wypraszala go z domu,nie chce go widziec, rozmawiac
          z nim, nie chce znac jego rodziny itd.
          • dakota77 Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 15:47
            Skoro nie ma szans na to,by rodzina cieszyla sie z tego wydarzenia, zrobcie
            tak, jak tu juz radzono- wyjedzcie gdzies daleko, znajdzcie jakies piekne
            miejsce i wezcie tam slub. Zorganizujcie wszytsko tak, zebyscie mogli ten
            dzien wspominac jako cudowny. Bo to w koncu wasz wielki dzien, czy bedzie z
            wami rodzina, czy nie.
    • klerken Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 15:51
      A jego rodzina? Jest Wam przychylna?
      Wiem, że taka sytuacja boli, ale może weźcie ślub tylko w przyjaznym gronie,
      bez widoku naburmuszonej rodziny, bo to zepsuje całą radość.

      Przecież nie zrezygnujecie ze ślubu...
      • asiulka555 Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 15:53
        Tak, jego rodzina jest ok. tu nawet nie chodzi o ogladanie naburmuszonej mojej
        rodziny, ale boje sie czy nie wykreci jakiegos numeru zeby nam przeszkodzic.
        • klerken Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 15:56
          a kiedy ten ślub? Jesli niedługo a Twoja rodzina zna datę ślubu, to przełóż to
          koniecznie. Ale jeśli wszystko jest zorganizowane, to może być ciężko.
          • asiulka555 Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 15:57
            moja rodzina nic nie wie, slub pod koniec roku. sami zalatwiamy wszystko i
            jeszcze nie wiem czy powiem.
            • klerken Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 16:01
              No i bardzo dobrze, nic nie mów.
              Nie mów, że zaplanowaliście ślub, to nie będzie dodatkowych sporów, fochów,
              scen itp. Tajemnica i już.
              Chyba, że coś im sie odmieni.
              A czy cała Twoja rodzina jest Wam nieprzychylna? Może masz ciocię albo
              rodzeństwo, które możesz zaprosić na ślub, aby z Wami świetowali ten uroczysty
              dzień?
    • katia221 Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 16:07
      asiulko, może nie powinnam pytać ale co jest nie tak, że twoja mama nie
      akceptuje twojego narzeczonego? Może po prostu musicie usiąść i w cztery oczy
      wyjaśnić sobie te sprawy. Tylko tak spokojnie, bez krzyków, płaczu i nerwów. A
      tak poza tym życzę ci wszystkiego naj - my również pobieramy się pod koniec
      roku. Pozdrówka i trzymaj się cieplutko smile))
      • klerken Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 16:09
        a czy mówiłaś im, że zamierzacie sie pobrać? Może wtedy odpuszczą...
        • asinia Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 16:20
          asiulka nie przejmuj sie!! ja 2 miesiace temu bylam na slubie kolezanki gdzie
          rodzice mlodego nie akceptowali ich zwiazku. oni zorganizowali sobie wesele
          sami nie informujac jego rodzicow. Po mszy na ktorej byla obecna najblizsza
          rodzina mlodej i znajomi mlodych autokar zabral nas do Zakopanego gdzie mlodzi
          wynajeli sale w góralskiej restauracji-byla sama mlodziez i to bylo naprawde
          cudowne wesele.
          • kol.3 Re: slub wbrew rodzinie 26.09.05, 19:14
            Własny ślub bez udziału rodziców, siłą rzeczy bardzo wesoły nie będzie. Znam
            mnóstwo przypadków, kiedy rodzice nie akceptując wyboru swoich dzieci
            zignorowali ślub lub, co gorsza, robili różne numery żeby popsuć uroczystość.
            Lepiej może rzeczywiście obyć się bez rodziców. Czy przeprowadzić z mamą
            rozmowę, musisz zdecydować sama. Często zarzuty rodziców są irracjonalne, na
            zasadzie "nie bo nie"
    • asiulka555 Re: slub wbrew rodzinie 27.09.05, 08:30
      Dziekuje za wszystkie wpisy,sama juz nie wiem czy powiedziec czy nie,jak nie
      powiem to potem dopiero sie zacznie, rozpeta sie pieklo,a z drugiej strony jak
      powiem to pieklo bedzie przed slubem.
    • twitti Re: slub wbrew rodzinie 27.09.05, 08:52
      To wybierz mniejsze zlo...
      • klerken Re: slub wbrew rodzinie 27.09.05, 09:23
        i przed ślubem nic nie mów.
        Trzymamy kciuki.
    • nie.migotka Re: slub wbrew rodzinie 27.09.05, 10:22
      A ja myślę, że Twoim Rodzicom przejdzie na ślubie. W końcu w takim dniu każda
      matka chche być blisko córki, nie wierzę aby na ślubie robiła fochy. (Może
      jestem naiwna). Ja bym zaprosiła wszystkich, wtedy oni będą mieli problem z tym
      aby zachować się elegancko, a nie Wy młodzi smile

      Pozdr. i życzę ciepłego emocjonalnie ślubu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja