co sądzicie o takiej zabawie ...

17.10.05, 20:24
zwanej" mlodzi zbieraja na wozek" /czyli taniec z mlodymi za pieniadze/
bylam na 5 weselach i tylko na jednym nie bylo tego konkursu- podobno panna
mloda sie bala ze nikt z nia nie bedzie chcial tanczyc /bzdyra/...jak
wspomnialam na 4 pozostalych wszyscy bawili sie super i tanczyli po kikla
razy z mlodymi a ci uzbierali niezla sumke na tzw wozek...ale nie wazne - co
o tym sadzicie? czy warto cos takiego zorganizowac u siebie ? bo ja mam
nieszane uczucia i nie weim czy to nie jest jakby naciaganie gosci na kase
czy fajna zabawa?
ja sama placilam za taniec z mlodym i tego tak nie widze ale sa tacy co moga
widziec to inaczej? czy u was byla/ bedzie taka zabawa?
    • mjakminia Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 17.10.05, 21:17
      Fakt to jest naciąganie na kasę... i nawet mozna powiedzieć, że ciut mało
      eleganckie. Bo przecieżjak ktoś przychodzi na wesele, to i tak kupuje Wam
      prezent lub daje pieniądze. No ale mi się wydaje, że z tą pseudo zabawą jest
      tak, że w pewnych środowiskach/kręgach jest ona przyjęta za normę i ludzie z
      góry idąc na wesele szykują pieniądze na "wózek". Musisz sama ocenic swoje
      srodowisko, czy jest z tej bajki czy nie. To moje skromne zdanie. Ja osobiscie
      tego nie planuje... choc miłoby było "zarobić" na wózek lub inne cacko wink
      • gracuuja Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 17.10.05, 21:32
        zgadzam się, ze przez różne osoby, w różnych środowiskach może to być różnie
        odbierane... ale przecież, Ty znasz swoich gośći, rodzine... i oni znają
        ciebie...smile

        zresztą nikt nikomu ni każe ani dawac 100, ani 50... mogą byćmonety... i nikt
        nikomu na siłę tańczyć nie każe!!! wolna wola!! jak się komu nie podoba to
        niech spada...

        i zgadzam się też ze to bzdura, ze młoda się bała, ze nikt nie bedzie z nią
        chciał tańczyć.... smile

        pozdrawiam!!
        • mija4walles Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 15:31
          to tradycja od dawna
          ludzie sie zbieraja i daja mlodym na nowy start w zyciu
          jak ktos nie chce to nie musi
          ale to swietna zabawa
    • panda102 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 17.10.05, 21:57
      U nas nie było tej zabawy, aka zresztą żadnej oczepinowej. Uważam, że są mało
      eleganckie i często niesmaczne. A wyciąganie od gości weselnych pieniędzy jest
      żałosne.
    • magdazeb Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 07:53
      U nas też nie było tej zabawy. Stwierdziliśmy że goście i tak dają prezenty i
      koperty i nie ma co ich więcej naciągać. Bo wiadomo wesele kosztuje nie tylko
      pare mlodą ale gości również. także z tej zabawy zrezygnowaliśmy. Z tym że to
      zależy od gości - zgdadzam się z poprzedniczkami, wybór należy w tym wypadku do
      Ciebie, bo w końcu ty znasz swoich gości najlepiej.
    • kiwigirl Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 10:13
      ja będąc na weselu miąłam właśńie takie wrażenie, ze ta zabawa z wózkiem to było
      naciąganie jednak. poza tym głupio się poczułam, bo nie miałam portfela ze sobą,
      jechaliśmy autem, mieliśmy koperte dla młodych i M. mial kasena powót taxówka i
      tyle. nie mieliśmy monet i innych drobiazgów, jakoś tak głupio wyszło.

      ja u siebie też zabaw nie chce...
    • nie.migotka Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 10:24
      Dajcie spokój z tym naciąganiem. Idąc takim tropem to należy powiedzieć, że całe
      wesele to jedno wielkie naciaganie! W końcu trzeba kupić prezent, kwiatki, dac
      kopertę etc. Zabawa jak każda inna, można płacić złotówkę, mozna placić
      groszaka, można płacic 20 zeta.

      U mnie zabaw nie będzie bo mi się nie podobają. Kwestia gustu.
      Nigdy nie czułam się idąc na wesele, czy tańcząc z młodym za drobniaki - jakby
      ktoś mnie naciągał.

      Pozdr.
      • anmery1 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 10:28
        no wlasnie - ja tez bedac na weselach i uczestniczac w tej zabawie nie uwazalam
        ze to naciagnie i dawalam kase za taniec z mlodym - tyle ile mialam i o to
        chodzilo w tym zeby uzbierali na tzw wozeksmile
        dodam ze wklad jaki maja goscie w porownaniu z wkledm mlodych i ich rodzicow w
        cala zabawe zwana slubem i weselem jest o 100 razy wiekszy niz gosci
        i nie zrozumcie tego tak ze skoro gosc wydaje na prezent i kwaty to juz nie
        powinien byc naciagany na nic innego ...mlodzi tez sie wykosztowali i moze chca
        zeby im sie to troszke zworicilo? i tu pyt malzenstwa juz PO i jak oni to
        widzą ...
    • caysee Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 12:07
      U mnie w rodzinie zabawa ta jest zawsze i nie wydaje mi sie, aby byla ona czyms
      nieodpowiednim. To taka sama tradycja, jak oczepiny. Tyle, ze u nas nikt nie
      zbiera na wozek, a na pieluchy smile Potem liczy sie kto dostal wiecej - pan mlody
      czy panna mloda i ten kto dostal wiecej ma potem niby rzadzic w domu smile
      Uzbierana kwota nie jest nigdy oglaszana publicznie, najwyzej po weselu co
      ciekawsi podpytuja rodzicow/swiadkow i z tego co ostatnio slyszalam wychodzi z
      tych drobniakow naprawde niezla kwota smile

      Nie wiem czy tak jest u wszystkich, ale u mnie podczas tego tanca partnerzy
      bardzo czesto sie wymieniaja, taniec z kazdym trwa bardzo krotko, tworza sie
      kolejki do mlodych i ludzie ida tanczyc po kilka razy. U kuzyna caly taniec
      trwal grubo ponad pol godziny, a i tak ludzie krzyczeli, ze za krotko. Kazdy
      przed wyjsciem na wesele przygotowuje sobie drobne (chociaz rzucanie ponizej 5zl
      zle wyglada), bo wie o tej tradycji i uwaza ja za ciekawa. Jak sie to komus nie
      podoba, albo nie ma przy sobie pieniedzy, to niech nie tanczy - ja nie uwazam,
      zeby to byl jakis obowiazek.
      • moniaolo Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 12:30
        U mnie podobnie jak u caysee. Jest to tradycja i jeszcze nie byłam na weselu
        bez " zbierania na wózek, pieluchy...".
        No i zależy zdecydowanie od gości. Ja zawsze świetnie się bawię i chętnie
        dorzucam do wózka wink
        • moniaolo Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 12:40
          Zresztą u mnie chyba rodzinka uznałaby za jakieś dziwactwo bez tej zabawy ; )
          Wszystko zależy od gości
      • anmery1 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 12:35
        u mojej siostry bylo tak samo - i uzbierali na naprawde porzadny wozeksmile
        i tez byla kolejka do mlodych na taniec...
        zgadzam sie z przedmowiczynią ale nadal sie zastanawiam czy i u siebie na
        weselu tak zrobic czy nie...w koncu rodzine mam bardzo OK i napewno ktos by ze
        mną zatanczyl smile)))
        • gracuuja Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 16:17
          no to nie ma już co mędrkować... smile)

          ile ludzi tyle opinii... KTO MA SIĘ TEGO DNIA SUPER BAWIĆ..>???
          podpowiem Ci..;D TY!!!

          rób tak jak masz ochotę i już!!!

          my tego u siebie nie zrobiliśmy - teraz żałuję.
          ale u nas z przyczyn różnych nie było żadnych zabaw... tylko rzucanie podwiązką.
          jednak w bardzo mglistych planach właśnie ta zabawa też gdzieś się przewijała.

          zgadzam się, ze niektóre zabawy oczepinowe są co najmniej niesmaczne... ale
          jest całe mnóstwo zupełnie wesołych i nikomu nieszkodzących...to zależy od
          młodych i od prowadzącego wesele... od zespołu którko mówiąc...
          zabawy planuje się przed imprezą...

          także WSZYSTKO W TWOICH RĘKACH!!!

          udanej zabawy!!! i na prawdę nie przejmuję takimi drobiazgami... smile)) wiem co
          mówię... smile
          • anmery1 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 19.10.05, 10:07
            dzieki za cieple slowasmile
    • marlenkamc Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 12:12
      U mnie bawili się wszyscy i było super smile
      • karol_ka66 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 12:36
        u mnie (zamiast oczepin i zbierania na wózek) były po prostu tańce z młodymi za
        zupełną darmochę - odbijny ; młoda para w środku, dookoła nie kółko...mi to
        wystarczyło...chętnych nie brakowało
        • aldialdi Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 15:20
          karol_ka66 napisała:

          > u mnie (zamiast oczepin i zbierania na wózek) były po prostu tańce z młodymi
          za
          > zupełną darmochę - odbijny ; młoda para w środku, dookoła nie kółko...mi to
          > wystarczyło...chętnych nie brakowało

          U nas było dokładnie to samo. Dla mnie to żałosne, to moje zdnaie.
    • niusiapl Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 12:41
      przeciez nikt nie mowi ze trzeba dac 100 zł - ja bylam na weselu to mlodzi
      dawali po 10 gr, 1 zł - chodzi o to zeby cos wrzucic - i tak nie widac co
      wrzucasz bo jest pudelko zakryte
    • juliam1 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 15:49
      u mnie bylo tak, ze byl taniec z panna mloda czy panem mlodym o polnocy i wtedy
      dawali prezenty czy kase ale ni edawali tego 2 razy. Ale byl taki wujek, ktory
      ciagle chcial ze mna tanczyc i ciagle chcial placic az dal swoje ostanie 2 zl :-
      ) za duzo alkoholusmile oczywiscie nie chcialam tych pieniedzy ale gadaj z kims
      kto jest pijany smile
    • ewcia1980 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 20:00
      co do "zbierania na wózek" to tyle opinii ile wypowiadajacych sie osób.
      ja osobiście nie lubie tej zabawy i z 7 wesel na których byłam ostatnio taka
      zabawa była tylko na jednym.
      moim zdaniem zabawa jest mało elegancka. goscie przychodzac na wesele
      przynosza ze soba prezent i nie wypada wyciagac od nich dodatkowych pieniedzy.
      zaraz ktos powie, ze przeciez mozna wrzucac monetey. no mozna, ale mi to
      kojarzy sie z żebraniem na ulicy. ale to jest tylko moje zdanie.
      u mnie na weselu nie bedzie zbierania na wózek, pieluchy , podróż poślubna czy
      jakas inna głupote. przy oczepinach bedzie natomiast "taniec za dobra rade na
      nowa droge życia". zabawa wyglada tak sama tylko zamiast zbierania klepaków
      osoby, które beda chciały z nami zatanczyc beda musiała nam dac jakas rade.
      pewnie komus taka forma zabawy nie przypadnie do gustu, ale o gustach sie nie
      dyskutuje i powinno sie tak bawic jak sie ma ochote.
      pozdrawiam
      • mjakminia Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 18.10.05, 20:11
        Fajny pomysł z tym tańcem za radę. Podoba mi się smile
      • anmery1 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 19.10.05, 10:09
        dokladnie kazdy bawi sie tak jak lubi a nikt nikogo do nieczego zmuszac nie
        bedzie
      • dorota_1234 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 19.10.05, 17:00
        U nas na weselu tez byl "taniec z radami na nową drogę zycia" i też w formie
        odbijanego za kompletną darmoche. Wydaje mi sie, ze to było lepsze, bo ludzie
        dawali naprawde fajne rady, niebanalne, żartobliwe - zreszta o takie prosił
        wodzirej. Pod koniec tańca mieliśmy powiedzieć najciekawsze rady z otrzymanych
        na glos do wszystkich gości. Nie pamiętam już wszystkich otrzymanych rad, ale
        za njlepszą uznałam: "czasami udawaj, że wierzysz"wink)) A mój mąż ma mi kupować
        buciki i biżuterięwink)
    • przytomna Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 19.10.05, 15:45
      Odpuść sobie. A jeśli ci zależy, niech wodzirej ogłosi cenę takiego tańca na
      np. 1 czy 5 zł. Zabawa będzie, naciągactwa brak.
      • anmery1 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 19.10.05, 16:02
        nieeeeeeeeeeeee, taka licytacja nie wchodzi w gre - nie bede nikomu mowila ile
        ma dawac za taniec z nami
    • monikaa13 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 19.10.05, 16:50
      to nie jest naciąganie, nawet zaryzykowałabym że jest to pewien zwyczaj i
      tradycja, więc wątpię żeby ktokolwiek pomyślał, ze to będzie naciąganie, a jak
      tego nie zrobisz to dopiero goście będą potem gadac, zobaczysz
    • cwancykator Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 26.10.05, 10:32
      Tak się składa, że jestem muzykiem zespołu, grającego m.in. na weselach.W
      naszym przypadku cały przebieg oczepin zawsze ustalamy z parą młodą.
      Zresztą myślę,że wszyscy tak robią. Więc decyzja, jakie zabawy mają być, a
      jakich sobie nie życzą zależy wyłącznie od młodych.
      Pozdrawiam
    • kania81 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 26.10.05, 10:55
      Ja bylam na weselu, na ktorym nie bylo takiej zabawy, bo mlodzi najnormalniej w
      swiecie o tym zapomnieli. Goscie byli zawiedzeni z tego powodu, bo wczesniej
      nastawili sie na taka zabawe i porozmieniali kase na "drobne" zeby moc
      potanczyc z mlodym/mloda.
      Ja chyba skusze sie na taka zabawe.
      A jak sie komus nie podoba, to przeciez nie musi sie w to bawic, przeciez
      nikogo do tego sie nie zmusza.
      Pozdro !!!
    • kwiatek02 Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 26.10.05, 12:15
      U mnie na weselu nie było takiej zabawy, na żadnym, na którym byłam czegoś
      takiego nie widziałam. Nie wyobrażam sobie zreszta tego - mieliśmy dosyć
      specyficznych gości i przyjęcie było bardzo eleganckie - stąd nie było tez
      oczepin i innego slubnego folkloru. To był nasz wybór, a każdy może sobie
      wybrać co innego i nie ma się co oburzać
    • peeska Re: co sądzicie o takiej zabawie ... 27.10.05, 12:46
      U mnie nie było nic z oczepin, poza rzuceniem wianka, bo uważam, że to zabawy
      troszkę bez klasy. Podobnie jak wyciąganie kasy od gości. Moim zdaniem to
      niegrzeczne. Każdy przecież daje prezent - również w postaci pieniędzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja