foto-zbyszek
18.11.05, 21:17
Zauważyliscie,ze coraz wiecej fotografów proponuje udziwnione zdjecia slubne?
Przeciez te koszmarki na tle obdrapanych murów czy na gruzowiskach niewiele
maja wspólnego ze slubnym charakterem. Wydaje mi sie,ze jest duzo fotografów-
amatorów,którzy brak warsztatu i talentu próbuja zatuszowac "efekciarstwem".
Panna młoda w rekawicach bokserskich,na taczce,w płetwach na nogach czy w
piwnicy??? Wszyscy maja jakies nieszczęsliwe miny,dziwne pozy.Nie widać
szczęścia na twarzach ludzi ani uczucia jakie ich łaczy.Na siłe próbuje sie
wmówic parom,ze to jest własnie odkrywcze i absolutnie nowoczesne! Kiedys
obowiazywały kiczowate scenki na tle foto-tapet.Teraz proponuje sie brudne
podwórka,zapyziałe klatki schodowe i gruzowiska. Straszne sa te zdjecia. Czy
to jest jakas nowo-moda slubna?