prosze o kontakt osoby,ktore cywilny mialy...

15.12.05, 08:24
zagranica,a koscielny w Polsce. Ujawnijcie sie,prosze,mam kilka pytan.
    • gunia82 Re: prosze o kontakt osoby,ktore cywilny mialy... 15.12.05, 08:36
      Czesc.
      Ja bede miec podobnie. Slub koscielny w Polsce a pozniej slub cywilny w USA i w
      naszym wypadku tak jest najprosciej. Chetnie odpowiem na konkretne pytania.

      • tofik80 Re: prosze o kontakt osoby,ktore cywilny mialy... 15.12.05, 08:53
        Chcialam zapytac o nauki przedslubne, jak je zalatwiacie (zakladajac,ze
        mieszkasz w USA), kiedy nalezy sie zglosici do ksiedza, co jest potrzebne do
        slubu w Polsce (mieszkam zagranica i tu tez mialam cywilny)? W ogole jak to
        wszystko wyglada. Jedziemy na swieta do Polski i chcemy zaczac przygotowania do
        koscielnego,ale nie wiemy jak sie za to zabrac.
        • gunia82 Re: prosze o kontakt osoby,ktore cywilny mialy... 15.12.05, 09:31
          Czesc,
          Zakladam ze slub brac bedzie w kosciele katolickim, niestety nie wiem jak to
          wyglada w innych. Tez myslalam ze bedzie to skomplikowane a okazuje sie ze
          akurat zalatwienie formalnosci w kosciele jest bardzo proste. Proboszcz z
          kosciola polskiego w ktorym bedzie nasz slub wszystko nam wyjasnij. No wiec
          przygotuje was do wszystkiego wasz proboszcz za granica. To u niego bedziecie
          podpisywac dokumenty, skladac swiadectwa chrztu i bierzmowania (nie trzeba tego
          tlumaczyc) i swiadectwo ukonczenia nauk. My nauki zrobilismy weekendowo latem w
          Kaliforni . Kiedy proboszcz z waszej parafii bedzie juz wszystko miec to wysyla
          to do kurii w kraju gdzie mieszkacie a stamtad jest to wysylane juz do kurii w
          Polsce i bezposrednio do parafii w ktorej bedziecie brac slub. Polski ksiadz
          nie martwi sie o jakies tam tlumaczenia bo przeciez wszystkie dokumenty ma
          wyslane i powierdzone przez swojego odpowiednika w waszym kraju. Zostaje
          jedynie wyznaczyc date i dac na zapowiedzi. Aha jeszcze jedno, Polski kosciol
          katolicki ma zasade (o ktorej nasz proboszcz z USA nigdy nie slyszal) ze
          swiadectwo chrztu jest wazne 6 miesiecy od wystawienia wiec lepiej nie wyciagac
          za wczesnie, bo w dniu slubu moze sie okazac przeterminowane wink.
          Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia w przygotowaniach
          • tofik80 Re: prosze o kontakt osoby,ktore cywilny mialy... 15.12.05, 11:58
            Czyli wniosek-nic teraz nie zalatwie w Polsce, skoro w Niemczech nie mam nic
            poczynione na tym gruncie?
            • annajustyna Re: prosze o kontakt osoby,ktore cywilny mialy... 15.12.05, 12:03
              Powiem tak: zalezy na jakiego ksiedza trafisz w Polsce...Troche glupio przez
              niemieckiego proboszcza, bo jego tak naprawde interesuje tylko Twoj podatek
              koscielny (niezgodny zreszta z prawem europejskim, czekamy z mezem z
              utesknieniem, kiedy go zniosa, bo nas na niego po prostu nie stac - utrzymujemy
              jeszcze rodzicow w Polce). Mysmy zalatwili wszystko przez parafie w mojej
              rodzinnej miejscowosci w Polsce (mielismy szczescie do ksiedza): przygotowanie
              indywidualne, zadnych cyrkow z delegacja z niemieckiej parafii etc, ale juz
              proboszcz toby nas przegonil...
      • annajustyna Re: prosze o kontakt osoby,ktore cywilny mialy... 15.12.05, 09:34
        NIe mozna doatac koscielnego , nie majac wczesniej cywilnego (oprocz sytuacji
        tak wybitnie wyjatkowych, ze wpraktyce nie wystepujacych)...
        • gunia82 Re: prosze o kontakt osoby,ktore cywilny mialy... 15.12.05, 09:41
          Ojej to bardzo mnie zaskoczylas, nasz ksiadz nawet nam doradzil zeby to w ten
          sposob zrobic, bylo by nam bardzo ciezko zrobic slub konkordatowy w Polsce.
          Pojde do niego jeszcze raz w tym tygodniu i sie dopytam czy na pewno tak mozna.
Pełna wersja