Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE polecam!

24.12.05, 20:42
1. Bardzo zalezalo nam na pieknych zdjeciach
portretowych. Pani Taran robila je w ten sposob, ze
kucala tuz przy ziemi i z tej pozycji robila zdjecia.
Na zdjeciach wygladamy bardzo niekorzystnie, patrzymy
na dol i na pierwszym planie sa nasze brody. Fatalnie!
2. Ogolnie jest bardzo malo zdjec, o ktorych moge
powiedziec, ze sa piekne.
3. Zapytala nas, na jakich ujeciach nam zalezy.
Zrobilam liste, p. Taran zjawila sie w dniu slubu z ta
lista i okazalo sie, ze ktos ma jej ta liste czytac
(podczas zdjec z rodzina w plenerze). W sumie brat i
ja czytalismy ta liste, ja tlumaczylam na angielski
(slub polsko-amerykanski), kto ma teraz podchodzic do
zdjecia, a po to upewnialam sie, czy ona zna
angielski, zeby to ona wlasnie robila. Czyli w sumie
musielismy jeszcze byc jej asystentami.
4. Wiele ujec z tej listy w ogole nie zostalo
zrobionych (np. podczas ceremonii slubnej).
5. Nasz album slubny byl beznadziejny: CZERWONA
okladka i CZARNE kartki!!! Zdjecia byly niechlujnie
wklejone i poza tym najlepsze zdjecia nie zostaly
wybrane do albumu. Jak mialam go ogladac, to czulam
obrzydzenie. Musialam odkleic wszystkie zdjecia,
kupilam nowy, bardzo elegancki slubny album i zrobilam
go na nowo, wybierajac do niego tylko niektore zdjecia
p.Taran, bo byly beznadziejne, reszta to byly zdjecia
od rodziny i przyjaciol.
Otrzymalam zapewnienie od p. Jacka Tarana, jej meza,
ze albumy sa dobrej jakosci, ale to byl chyba
najtanszy dostepny na rynku album. Jak rodzina i
znajomi dopytywali sie, czy moga ogladac zdjecia, to
wstyd mi bylo pokazywac ten czerwony album.
6. Mialam wynajeta konsultantke slubna i obie panie
poklocily sie podczas dnia slubu. Gdy zwrocilam na to
uwage wlascicielce tej firmy konsultingowej,
odpowiedziala, ze p. Taran slynie na rynku uslug
slubnych w Krakowie z tego, ze jest konfliktowa.
7. Poniewaz mieszkalismy wtedy za granica, a tylko
wesele robilismy w Polsce, umowilam sie z p.Taran, ze
przesle albumy i zdjecia w paczce. Gdy zobaczylam
paczke, bylam w szoku! Wygladala tak, jakby przeszla
przez epicentrum tornado!!! Bylismy wtedy w podrozy
poslubnej i sasiadka, ktora odebrala za nas paczke,
powiedziala, ze byla PRZERAZONA, jak ja zobaczyla!
Bylo mi wstyd przed sasiadka i przed mezem, ze taka
paczka przyszla z Polski. Cala sie rozwalala. Karton
byl tak cienki, ze z jednej strony wszystkie rogi
albumu zostaly zagiete. Paczka zostala zmniejszona z
wiekszego kartonu na mniejszy, scianki kartonu zostaly
zagiete z gory, ale juz nie sklejone. Dlatego podczas
transportu te scianki odgiely sie, rozrywajac papier,
ktorym karton byl oblozony.

Przed slubem wplacilam zaliczke, reszte mialam
doplacic przelewem po otrzymaniu paczki. Powiedzialam
mezowi, ze nie zaplace calosci, bo nie jestem
zadowolona z uslugi. Niestety, maz namowil mnie, zebym
zaplacila za wszystko, bo na taka kwote umawialismy
sie w umowie, itd.

Zrobilam wiec od razu przelew i napisalam p. Taran
powyzsze uwagi w e-mailu, dodajac, ze mam nadzieje, ze
wykorzysta je przy nastepnych zleceniach. Otrzymalam
od niej odpowiedz, jak to ona okreslila "DLA
WYROWNANIA", ze praca na moim slubie byla
NAJNIEPRZYJEMNIEJSZYM wydarzeniem w jej pracy
zawodowej...


    • karolinka78 Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 26.12.05, 17:36
      Coż... a ja dla odmiany napiszę, że ja jestem ogromnie zadowolona ze zdjęć,
      które robila mi p. Agnieszka Taran. Robiła dla mnie reportaż ze ślubu i z
      wesela, sesję plenerową robili we dwoje z mężem innego dnia. I naprawdę ,
      naprawdę - nie mogę powiedzieć ani jednego złego słowa o jej pracy. Zdjęcia
      zachwycają wszystkich w mojej rodzinie, którym je pokazuję. I specjalnie na
      moje życzenie album miał CZARNE karty. Jak widać - wszystko jest kwestią
      indywidualnego podejścia i gustu smile)

      Rozumiem, że komuś może się podobać, a komuś innemu nie. Jak pisałam wyżej ja
      jestem bardzo zadowolona. Natomiast uważam, że cytowania publiczne fragmentów
      prywatnej korespondecji jest conajmniej niegrzeczne jakiekolwiek by to nie były
      slowa. I to jeszcze w wigilę Bożego Narodzenia!!!

      Wesołych Świąt smile


      • niemamloginu2 Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 26.12.05, 23:50
        ja jednak uważam, ze skoro z osobą dorosłą się umawia tak a nie inaczej to
        powinno tak być wykonane. Chyba po to są wcześniejsze ustalenia, zeby się ich
        trzymać, jeżeli ta pani fotograf miała jakieś uwagi to mogła się z młodymi
        podzielić przed weselem a nie w trakcie. Poza tym uważam czarne strony w albumie
        ślubnym za niestosowne!! I zagadzam się,ze zdjęcia robione z "dołu" wychodzą
        okropnie, a sama robię zdjęcia amatorsko, zresztą w każdym poradniku jest
        napisane jak nalezy wykonać ujęcie, aby wyszło korzystnie dla osoby
        fotografowanej, chyba, ze chcemy ją ośmieszyć ... ale zdaje się, ze w zdjęciach
        ślubnych za które płacimy nie o to nam chodzi.
    • nadobrypoczatek Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 27.12.05, 22:09
      niestety, także czytałam niepochlebne opinie o Fotopracowni Państwa Taran;
      Tutaj www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=31023 jest watek wart
      przeczytania;
    • sowasan Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 27.12.05, 23:07
      Nowy, piękny album ślubny możesz zamówić w pracowni www.szwabowicz.pl
      Sama zastanawiałam się nad takim rozwiązaniem, ale po pewnym czasie
      zrezygnowałam i album zrobiłam sama ze zdjęć, które uznałam za najlepsze.
      Masz jednak szansę ponownie opracować swoje zdjęcia, jeśli tylko posiadasz
      cyfrowy materiał wyjściowy. Oferta wygląda bardzo profesjonalnie.
    • greeneyes27 do A. Taran: 28.12.05, 04:41
      Zauwazylam w poczcie e-mail z "fotopracowni" - skasowalam go bez przeczytania.
      Prosze o zamieszczenie komentarzy tutaj na forum, na privie nie bede nic
      czytala.
      • nadobrypoczatek Re: do A. Taran: 28.12.05, 11:09
        też dostałam mejla, nie pierwszy raz zresztą wink
    • greeneyes27 Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 03.01.06, 15:14
      karolinka78 napisała:
      > I specjalnie na
      > moje życzenie album miał CZARNE karty. Jak widać - wszystko jest kwestią
      > indywidualnego podejścia i gustu smile)

      Oczywiscie, sa rozne gusta, ale Ty mialas album z czarnymi kartami specjalnie
      na Twoje indywidualne zyczenie. Ja takiego zyczenia nie mialam.
      A jak mialas okladke albumu? Tez czerwona?

      Ogolnie przyjete jest przeciez, ze album slubny ma biale karty i biala okladke
      z motywem slubnym.

      My zamawialismy jeszcze 2 male albumy slubne dla rodzicow - mialy nie tylko
      CZARNE kartki ale i CZARNE OKLADKI!
      Oczywiscie te albumy tez musialam robic na nowo.
      • karolinka78 Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 03.01.06, 15:34
        greeneyes27 napisała:

        > karolinka78 napisała:
        > > I specjalnie na
        > > moje życzenie album miał CZARNE karty. Jak widać - wszystko jest kwestią
        > > indywidualnego podejścia i gustu smile)
        >
        > Oczywiscie, sa rozne gusta, ale Ty mialas album z czarnymi kartami specjalnie
        > na Twoje indywidualne zyczenie. Ja takiego zyczenia nie mialam.
        > A jak mialas okladke albumu? Tez czerwona?
        > Ogolnie przyjete jest przeciez, ze album slubny ma biale karty i biala okladke
        > z motywem slubnym.


        A powiedzialas ze chcesz miec biale ? Sorry, ale akurat dla mnie bialy album z
        motywem ślubnym (pewnie jeszcze zlotym np. gołąbki) smile trąci -delikatnie mówiąc
        - niezbyt wyszukanym gustem, ale podobno o gustach sie nie dyskutuje. smile)

        > My zamawialismy jeszcze 2 male albumy slubne dla rodzicow - mialy nie tylko
        > CZARNE kartki ale i CZARNE OKLADKI!
        > Oczywiscie te albumy tez musialam robic na nowo.

        Trzeba moze bylo po prostu wczesniej dokladnie sprecyzowac jakie chcesz albumy?
        smile Zrobilas tak?

        Bede bronic p. Agnieszki bo robiła mi zdjecia na slubie i weselu naprawde jestem
        zadowolona i uważam, że jest naprawde wspanialym fachowcem. Jestes niezadowolona
        z uslug, napisalas na forum i ok. ale zeby maile kasowac bez czytania... to moim
        zdaniem podważa wiarygodnośc Twoich pretensji i to wszystko.

        Zycze wszystkiego dobrego w nowym roku smile
        • greeneyes27 Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 03.01.06, 15:50
          karolinka78 napisała:
          > bialy album z
          > motywem ślubnym (pewnie jeszcze zlotym np. gołąbki) smile

          Daruj sobie ironie...

          > Trzeba moze bylo po prostu wczesniej dokladnie sprecyzowac jakie chcesz
          albumy?
          > smile Zrobilas tak?

          Fotograf powinien zapytac klienta, jakie koloru chce album.
          Dla mnie oczywiste jest, ze album slubny ma biale kartki i biala okladke.

          A moze jednak porozmawiamy o gustach?
          Pytalam sie Ciebie juz dwa razy, jakiego koloru mialas okladke albumu i nie
          odpowiedzialas...
          • karolinka78 Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 03.01.06, 15:56
            To nie ironia, po prostu napisalam co mysle.
            A co ma tutaj do rzeczy kolor mojego albumu? ja jetem z niego zadowolona, nie
            narzekam tak jak Ty, bo dla mnie istotne sa zdjecia a album to rzecz drugorzędna.
    • greeneyes27 Re: Fotograf Agnieszka Taran z Krakowa - NIE pole 03.01.06, 15:26
      wegierka111 napisała:
      > Tylko kto jest głupszy?

      O co ci chodzi? Moze jeszcze napiszesz, ze jestem oszustka i opisana przeze
      mnie sytuacja nigdy nie miala miejsca???

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=33569473&a=33986190
      Po to jest forum, aby nie tylko chwalic, ale rowniez krytykowac nierzetelnych
      uslugodawcow.
Pełna wersja