intryguje mnie zabawa jedna weselna

19.01.06, 12:09
bo jakos naprawde nie moge sobie wyobrazic.
Przepraszam, ze nowy watek zakladam, bo to zdecydowanie pod obciachy weselne
moim zdaniem podlega, ale intryguje mnie juz od kilku dni.
Bo kiedys ktos napisal, ze zabawa polega na dmuchaniu balonikow jakos tylem,
czy siedzac facetom na kolanach.
O co tu chodzi?
Bo albo ja jestem za grzeczna i sie nie domyslam, albo te mysli, ktore mi do
glowy przychodza uwazam za przegiecie.
tak mnie jakos naszlo.
Jak dobrze miec wolny czas i bez wyrzutow sumienia siedziec na forum hesmile
    • korridda Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:11
      To chyba było pokazane w filmie "Wesele". Okropność. I niestety wyobraźnia Cie
      nie zawodzi smile
    • myszka217 Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:20
      U mojej kuzynki na weselu była taka zabawa i ludzie bawili się przy tym dobrze
      ale jak dla mnie to ta zabawa odpada.pozdrawiam
      • agnrek Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:23
        Ja w ogóle rezygnuję z zabaw, chociaż jedyna, na którą bym się zgodziła to
        całowanie w policzek na czas. Kiedyś byłam świedkową i zespół postawił takie
        zadanie: w ciągu 30 sekund świdkowa najpier ma pocałować w policzek jak
        największą ilość panów na sali. Panowie stali po kątach dookoła sali, więc
        miałam latania. Potem świadek to samo. Wygrałam ja, bo gdy świadek biegł
        całować dziewczyny, koledzy zagrodzili mu drogę i przegrał.
    • azanna Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:24
      Na ogół nie dmucha sie balonów tylko prezerwatywy. Kobieta siedzi na kolanach
      mężczyźnie (zazwyczaj pary dobierane są przypadkowo - dla dodanie pikanteri).
      Mężczyzna siedzi na krześle i na kolanach ma pompkę, wąż od pomki wychodzi
      kobiecie między nogami - na końcu węża jest założona prezerwatywa. I zadanie
      polega na tym aby napompowac prezerwatywę. Kobieta siedząc na kolanach
      meżczyzny podskakuje na pompce, bo nie wolno używać rąk i w ten sposób pompuje.
      • golinda Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:26
        jezu, jaka żenada!
      • azanna Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:27
        Chciałam skomentować tą zabawę, ale sam opis chyba wystarczy za najbardziej
        dosadny komentarz.
    • ciemnanocka Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:30
      omatko jedynasmile))
      chyba ja dzis wypozycze film "wesele" pojde do chlopa i bede ogladac...
      • azanna Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:41
        Lepiej nie oglądaj na razie tego filmu. Bo może Ci sie odechcieć robienia
        weselasmile
        • askiem Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 12:46
          szok...
          ta zabawa do obciach do kwadratu...
        • ann_jazon Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 13:00
          fakt smile film dla widzów o mocnych nerwach wink tuż przed weselem niewskazany..
          chociaż... wszystkie wymienione wyżej obciachy można obejrzeć, a nawet stanąć
          oko w oko z .. bigosikiem wink)))) taka mała terapia szokowa i nauka, co może
          się zdażyć i co kto może wywinąć ;] pozdrawiam
          • ciemnanocka Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 13:09
            kurcze, tym bardziej wypozycze i bede ogladac... co nas nie zabije, to wzmocnismile
            • ann_jazon Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 13:14
              tak tak, obejrzyj koniecznie smile pozdrawiam
            • nie.migotka Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 13:48
              Film dobry, momentami nawet zabawny.
              Jednak komediowy czar pryska po filmie, kiedy uświadamiamy sobie, że wiele
              polskich wesel właśnie tak wygląda...
              • gregorianek Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 14:01
                Gdzie sie podziały te weseliska sprzed lat...te współczesne przypominają raczej
                stypy pogrzebowe...a czytając Wasze posty dochodze do wniosku, że na tym forum
                skupiają się same drętwe panny młode smile Proponuje na Waszych przyjęciach
                rozłożyć pare leżaków, żeby goście mieli sie gdzie zdrzemnąć w
                połowie "zabawy" smile
                • nie.migotka Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 14:08
                  Nie sądze aby Twoja wypowiedz była kierowana do mnie ale...
                  Proszę bardzo na Twoim weselu każdy może wypić pół flaszki czystej i wtedy to
                  sie nabawi ;] Może jeszcze zafundujesz dmuchanie prezerwatyw? Będzie prawdziwe
                  weselicho ;] Napewno nie będzie drętwo.

                  Pozdrawiam i życze jak najlepiej.
                  • gregorianek Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 14:31
                    Dokładnie. Na moim weselu będzie totalna wieś...W czasach drętwych "przyjęć
                    weselnych" takie swojskie wesele bedzie prawdziwym rodzynkiem. Ludzie przypomną
                    sobie co to dobra zabawa. Może tego nie zauważyliście, ale coraz mniej ludzi
                    lubi chodzić na wesela. Z prostej przyczyny...tam sie nudzą.
                    • agnrek Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 14:36
                      Może nudzą się wszystkimi głupawymi zwyczajami weselnymi - zabawami, oczepinami?
                    • nie.migotka Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 14:37
                      I doszlismy do konsensusu, każdy będzie miał takie wesele o jakim marzy.

                      ps. Ja jakoś nudziłam się na weselach z zabawami i nie miałam ochoty naciagać na
                      siebie cudzych majtek czy innych części garderoby ale... przecież są ludzie co
                      to lubią i nie można im tego zabronić smile Żyjemy w wolnym kraju.

                      Pozdr.
                    • ciemnanocka Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 19.01.06, 14:38
                      Nie popadajmy w skrajnosci gregorianekwink
                      Ja chce na swoim weselu i posenki biesiadne i troche disco polo, chce jakies
                      zabawy - ale nie kazde.
                      Nie chce zabaw gdzie ogladajacy, badz uczestniczacy moga sie czuc zazenowani.
                      Wiem, ze sa to ludzie na poziomie i po prostu oni i my beda zniesmaczeni.
                      Ale zabawy ktore nie maja mocnego podtekstu seksualnego - jak najbardziej.
                      smile
                      • lenka2005 Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 20.01.06, 13:29
                        także sądze ze jesli ktos lubi sie wyszalec przy disco polo i organizowac takie
                        zabawy to ma do tego prawo .jednak nie wyklucza to iz tzreba wrzucac kazdego do
                        jednego worka i nie brac pod uwage ludzi ,ktorym moze to przeszkadza.... dlatego
                        prosze nowozencow zeby powiekszyli swoja wyobraznie i wzieli pod uwage "rozne
                        przypadki"... pozdrawiam;o)
                        • ciemnanocka Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 20.01.06, 13:50
                          wlasnie, dlatego kazda skrajnosc jest niedobra.
                          Zatem powinno byc troche disco polo, troche biesiady i troche normalnych
                          utworowsmile
                          • azanna Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 20.01.06, 14:59
                            ciemnanocka napisała:

                            > wlasnie, dlatego kazda skrajnosc jest niedobra.
                            > Zatem powinno byc troche disco polo, troche biesiady i troche normalnych
                            > utworowsmile


                            To zależy jak dobrze znasz swoich gości. Moi naprawdę nie lubią disco polo. Na
                            ostatnich czterech weselach, na których byłam nie było disco polo i goście się
                            rewelacyjnie bawili. Ale oczywiście muzyka musi być taneczna.
                            Kierowniczka w restauracji, w której będziemy mieli wesele opowiadała nam, że
                            kiedys trafiła się para która puszczała muzykę klasyczną i jazz. Po dwóch
                            godzinach goście błagali obsługę, aby włączyła coś do zabawy.
                            • ciemnanocka Re: intryguje mnie zabawa jedna weselna 20.01.06, 15:10
                              hmm, wiesz, ja tez nie lubie disco polo, ale kiedys wyprawialam urodziny.
                              Bylo to jakis czas temu, bylam mloda i piekna hihi.
                              Towarzystwo bardzo grungowe, faceci wlosy do pasa i wielbiciele Nirwany, pearl
                              jam, i innych takich.
                              I przy czym sie bawilismy najlepiej?
                              przy wydurnianiu sie przy "bara bara bara riki tiki tak" oraz przy "my jestesmy
                              krasnoludki hop sa sa" Do tej pory nie wiem, kto takie plyty przywloklsmile)
                              ale bylo super.
                              Wiec mi sie wydaje, ze orkiestra po kilku, kilkunastu utworach powinna sie
                              domyslic co jest fajne, a co nie i sie dopasowac...
                              miejmy nadzieje ze ta moja da rade...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja