ciemnanocka
20.01.06, 11:11
Wczoraj po namyslach stwierdzilam, ze jednak nie wyobrazam sobie innego
swiadka jak moj brat. Bo oprocz tego, ze brat to jeszcze jest najlepszym
Przyjacielem. I wiecie co, dziwne, tyle o ile moglam sobie wyobrazic
kogokolwiek innego w kosciele, to nie moglam sobie wyobrazic, by ktokolwiek
inny siedzial obok mnie na weselu. i to chyba przewazylo

A dwoch meskich swiadkow - jakos przezyje

moze macie racje, ze to
eleganckie...
Gorzej jest, ze moj brat ma tylko na razie slub cywilny i do komunii nie moze
isc... No ale trudno...