msza ślwięta i ślub

22.01.06, 21:11
Hej.
Chciałabym,aby nasz ślub kościelny był niesamowity,dlatego chce stworzyć
otoczkę na mszy świętej.Nie wiem, jakie pieśni moga byc zaśpiewane.
Zastanawiam sie,czy do śpiewania nie zaangażować przyjaciół? Czy ktoś może mi
cos podpowiedzieć, co robić? Z góry dziekuję.
    • arpschnitger Re: msza święta i ślub 22.01.06, 23:26
      Możliwości jest bardzo dużo, zarówno pieśni, jak i różnych innych utworów.
      Napisz może bliżej, co lubisz i czego szukasz: pieśni nowe, tradycyjne,
      powszechnie znane, zapomniane, a warte odkurzenia, jednogłosowe czy na głosy, itd.

      Jedna uwaga: w czasie mszy ślubnej lepiej nie liczyć na to, że goście będą
      śpiewać pieśni. Piszesz o tym, że możesz zaangażować przyjaciół. To dobry
      pomysł, ale od razu można pytać, co Twoi przyjaciele potrafią i jaki repertuar
      jest dla nich osiągalny. Musisz to brać pod uwagę.
      • monica.d6 Re: msza święta i ślub 24.01.06, 12:31
        Czesc.
        Widze,ze jestes zorientowana w tych piesniach.Raczej wolalabymco s
        tradycyjnego,ale jakies nowe utwory tez. Bylaby Ci bardzo wdzieczna o teksty
        jakies. I nawet bardzo nie wiem,jaki utwor przyporzadkowac,w ktorej czesci mszy.
        Musialam zle sie wyrazic,bo do spiewania chce zaprosic jakis chorek lub
        osoby, ktore ladnie spiewaja. O przyjaciol, chodzilo mi,ze moga odczytywac pismo
        na poczatku mszy(te na poczatku mszy).
        Z gory dziekuje za pomoc.
        Pozdrawiam
    • lanka_cathar Re: msza ślwięta i ślub 23.01.06, 08:22
      Angażowanie rodziny i przyjaciół rzeczywiście nie należy do najlepszych
      pomysłów. Oni i tak są w stresie. Byliśmy na ślubie w sobotę i zaproszeni mieli
      nawet problem z wypowiedzeniem słowa 'amen' po słowach księdza.
    • marmar1906 Re: msza ślwięta i ślub 23.01.06, 22:50
      Uwazam ze to piekne gdy przyjaciele czy rodzina angazuja sie w oprawe mszy
      swietej. Moze ktos zechcialby przeczytac czytania, prosby albo zaspiewac psalm?
      Jesli chcesz by przyjaciele angazowali sie w spiewanie (nie wiem jak to rozumiec
      - czy maja pelnic funkcje scholi?), to pierwszym krokiem jest rezygnacja ze
      spiewaczki/skrzypka/utworow klasycznych/ a nawet Ave Maria, bo bedzie zgrzyt
      stylistyczny. jesli to ma byc schola, to moga nawet spiewac a capella. Najlepiej
      wybrac w miare znane (dla was i przyjaciol) piesni.
      • monica.d6 Re: msza ślwięta i ślub 24.01.06, 12:40
        Nie, nie mysle o zadnych skrzypkach ani nic takiego. Raczej chorek mlodziezowy,
        bo nasz organista nie spiewa za ciekawie. Chce,zeby bylo tak przyjemnie, ale nie
        z przesada.
Pełna wersja