ile powienien kosztowac pierscionek zareczynowy?

26.01.06, 10:10
Pytanie jak w temacie. Widze ze na forum czesto pojawiaja sie dyskusje, czy
wartosc pierscionka ma znaczenie. Z jednej strony, ze powinien byc z
brylantami, bo cyrkonie sa be. Z drugiej ze nie liczy sie cena, a uczucia itp.
A ja mysle, ze prawda jest po srodku.
To raczej zalezy od sytulacji finansowej wybranka i cena pierscionka powinna
byc dostosowana do jego mozliwosci. Mysle, ze idealnie by bylo, jesli by go
zmusila do chociaz chwilowego zbierania, oszczedzania.
Dla biednego studenta zebranie 500pln moze oznaczac 3 miesiace oszczedzania,
czy jakiegos dorabiania. I wtedy taki pierscionek z cyrkonia jest jak
najbardziej ok. Ale jak by taki student kupil pierscionek za 50pln to jakos
tak by mi wygladalo, ze sie nie stara.
Jednoczesnie facet zarabiajacy, posiadacz samochodu i innych zabawek moze
spokojnie sobie pozwolic na pierscionek za 2-3 tys. Nie uwazacie, ze bylo by
dziwne, jesli by kupil pierscionek za 300 zl. Tyle to on wyda na spodnie na
narty, czy na kilka wizyt w knajpie. I jakos tlumaczenie w takim wypadku, ze
kamien sie nie liczy, a liczy sie uczucie, do mnie nie trafia.
A wy co myslicie??

pozdrawiam
AiXl
    • gradowa Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 10:13
      Żartujesz prawda???
    • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 10:32
      a ja nie uważam, żeby to był żart
      skoro pierścionek zaręczynowy wręcza się ukochanej osobie raz w życiu, to można
      się bardziej postarać
      (podobno nie powinien przekraczać połowy wynagrodzenia miesięcznego)
      brylanty są symbolem trwałości i nie przesadzajmy z ich ceną-pierścionek z
      jednym brylancikiem kosztuje koło 700zł, a nawet czasem mniej jeśli to delikatny
      pierścionek-to taka nieosiągalna kwota?!? (no to przedsiębiorczy jest facet, dla
      którego to za dużo...albo bardzo mu zależy)
      to jest świetne wytłumaczenie-"nie liczy się kamień, tylko uczucie"-bardzo
      wygodne dla leniwych facetów
      pewnie zostanę tu zjechana przez wszytskie dziewczyny, które nie zostały
      obdarowane brylantami i które myślą inaczej...od razu powiem: tak, macie rację,
      najważniejsze są uczucia łączące ludzi i żaden przedmiot tego nie zmieni-nie
      przestałabym kochać mojego Miśka, gdyby podarował mi pierścionek z
      "czymkolwiek"...ale jak tak będziemy mówić, to niektórzy faceci sobie pomyślą:
      co za różnica tombak czy złoto? dom czy mieszkanie 40mkw. w bloku, maluch czy
      toyota, ciuchy ze stadionu czy z droższego sklepu, jogurty z Biedronki czy
      Danone...? etc.
      Może trochę przejaskrawiłam to wszystko, ale nie pozwalajmy, by ktoś od samego
      początku kazał nam zadowalać się podróbkami
      Tak właśnie myślę, stawiam się na miejscu faceta, który kocha kobietę nad życie...
      Chcę jej podarować wszystko to, co najlepsze...
      • anula_ka Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 10:43
        Zgadzam się. Oczywiście wszystko zależy od tego ile dana osoba jest w stanie
        zapłacić. Bo przecież nie oczekujemy od kogoś kto zarabia kilkaset złotych
        pierścionka za kilka tysięcy. Ale dla mnie zaręczynowy pierścionek to właśnie
        taki z brylantem, moze być malutki. Ale przecież ma sie jakoś wyróżniać od
        innych pierscionków, ma być wyjątkowy. I tą wyjątkowość brylant mu zapewnia,
        nawet najmniejszy. Ale przecież to pamiątka na całe życie. Wiec chyba pracujący
        facet może sie postarać, aby zaoszczędzić kilkaset złotych. Bo tak naprawdę to
        każda dziewczyna marzy o brylancie, niezalżnie od tego co mówi.Pozdrawiam.
        • bacha1979 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 10:47
          Była tu już dyskusja na ten temat.
          Co prawda jakiś czas temu, ale była.
      • monica.d6 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 10:52
        Jesli twoj ukachany podaruje Ci pierscionek bez brylanciku, to go odeslesz z
        kwitkiem???? Nie spelnil oczekiwan finansowych, nie!!??
        • bacha1979 chyba to nie do mnei??? 26.01.06, 10:55

      • aixl Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 11:00
        I wlasnie o to mi chodzi smile
    • monica.d6 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 10:49
      Zgadzam sie.Jestem zdania,ze pierscionek to symbol. Jaka bylaby z niego radosc,
      gdyby ktos o malych zarobkach musial sie zapozyczac. Tak wiec cena powinna byc
      dostosowana do kieszeni. Ja mam piersionek za 400 zl i nie zamienilabym go na
      zaden z diamentem czy czyms tam. Nie przywiazuje wagi do czegos takiego. Jesli
      ktos bierze pod uwage tylko drogocenny pierscionek, jest materialista.
      • aixl Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 10:59
        monica.d6 napisała:

        > Jesli
        > ktos bierze pod uwage tylko drogocenny pierscionek, jest materialista.

        Tutaj nie chodzi o cene pierscionka, a o wysilek jaki wlozyl facet w jego zakup.
        Czy sie przylozyl materialnie i gustowo (poszukal takiego zeby sie podobal itp).
        A wysilek materialny powinien jakis byc, bo inaczej to troche na odwal sie
        kupowanie...

      • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 11:03
        oglądałam pierścionki zaręczynowe razem z moich mężczyzną-najpierw patrzyłam na
        ich wygląd, potem na cenę
        te piękne za 10.000 jakoś przestawały mi się podobać
        wiedziałam, na ile on może sobie pozwolić
        w końcu błysnął mi na wystawie taki, o którym marzyałam-właśnie dokładnie taki!
        przymierzyłam, powiedziałam że bardzo mi się podoba, Misiek dyskretnie spojrzał
        na cenę i szepnął mi do ucha:"jeśli chcesz, to możesz sobie wybrać droższy"
        nie chciałam, ale bardzo miło mnie zaskoczył kwotą, jaką chciał przeznaczyć na
        ten najważniejszy pierścionek w moim życiu (to była prawie cała jego wypłata, a
        nie jest to mało)
        ja mile zaskoczona jego hojnością, on moim rozsądkiem...i wilk syty i owca cała wink

        • efdurka Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:16
          ale i tak poszedł na łatwiznę, bo sama wybierałaś pierścionek. On tylko wyłożył
          kasę. Takie zaręczyny są bez sensu.
          • vanilla4 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 20:29
            dlaczego bez sensu od razu? Woałam wybrac pierścionek wraz z moim obecnym mężem
            i być pewną, że mi się podoba. Pewnie gdyby sam mi go wybrał i nawet gdyby mi
            się nie podobał też bym go nosiła, ale jesli mam wybór - dlaczego mam z niego
            nie skorzystać? Nie przesadzajmy
    • asiak10 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 10:57
      noooo tak z 500 euro student i bezrobotny i z 20 tys. euro każdy pracujacy,
      nawet na umowę zlecenie - niech pokaze ze go stac
      • monia76 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 11:00
        niech pokaze jak bardzo kocha, bo chlopaka bez gestu zadna z nas nie chce miec
        za meza wink
        • catherine6 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:06
          Hejsmile wiem ile zarabia mój facet dlatego niewymyslałam b.drogiego ale on
          wspaniałomyslnie okreslił kwote do której moge wybrac pierscionek. Wybrałam
          sobie super pierscien(wcale nie tani) i jestem zadowolonasmile
    • aixl Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 11:12
      To ja mam pytanie do osob, ktore optuja raczej za tanimi pierscionkami.
      Czytajac forum czy obserwujac ludzi wokolo widze, ze prawie wszyscy wydaja na
      slub/wesele przynajmniej 15000pln. Z tego na sukienke 2000-3000pln. A wiec kupe
      kasy w porownaniu do ceny pierscionka. Na sukienke kilka razy wiecej niz na
      pierscionek. Czyli sluby biora raczej nie biedni ludzie, ktorych stac by bylo na
      pierscionek z diamentem (no chyba ze bogata baba wychodzi za biednego faceta).
      Wiec koszt pierscionka nie jest raczej zwiazany z brakiem pieniedzy i spokojnie
      ten chlop mogl by wygrzebac z 1000 na ten cel.
      Wiec tu sie pojawia pytanie. Czy nie jest dziwne wydawanie 2000 na sukienke
      zalozona raz, a jednoczesnie posiadanie kilka razy tanszego pierscionka, ktory
      (tak przynajmniej zakladamy smile bedzie sie nosic cale zycie. I nie chodzi tu
      tylko o wielkosc kamienia, ale o jakos wykonania, zlota itp. Dziwne to dla mnie...
      • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 11:15
        trafna uwaga...
        ja też uważam, że ceny tych kiecek są bardzo wygórowane
        ja bym mogła zapłacić za sukienkę i 6.000...pod warunkiem, że powaliłaby mnie na
        kolana-nigdzie takiej nie widziałam
        jeśli zdecyduję się szyć sukienkę, to będzie ona ponad dwa razy tańsza niż mój
        pierścionek...dobre proporcje? wink
      • kbor bingo 26.01.06, 12:44
        Trafilas w sedno smile
        Celnie i ostro tongue_out
      • pannaanna1980 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 01:16
        Wiesz w moim przypadku przy kupowaniu czegokolwiek kieruję sie zasadą jak
        najlepszego stosunku jakości do ceny, jeśli już jesteśmy w kategorii
        pierścionków z brylantem oznacza to, że jeśli jesteśmy w sklepie i przymierzam
        dwa prawie identyczne pierścionki, które nie różnią sie wcale (na oko zwykłego
        śmiertelnika) wielkością kamienia, rodzajem złota (nawet dla jubilera),
        natomiast różnią się ceną bo jeden kosztuje 920 a drugi 1600 to nie widzę
        powodu dla którego mój narzeczony miałby wydać 1600 zł - te 680zł uważałabym za
        pieniądze wyrzucone w błoto.

        W życiu trzeba kierować się i sercem (emocje) ale i rozsądkiem - dlatego
        własnie, choć podobają mi się pierścionki z cyrkoniami ten zaręczynowy chciałam
        mieć z brylantem, żeby był inny niż wszystkie (emocje)i trochę po to żeby mój
        narzeczony nie żałował potem, że kupił mi "tylko" cyrkonie, choć stać go na
        diamenty, natomiast wywalanie na pierścionek 3000 uważam za przesadę, gdy taki
        sam (na oko) można kupić za 3 razy mniej, a wiadomo, że młodym ludziom na
        starcie potrzebne sa pieniądze nie tylko na pierścionek.

        Co do pierścionków to zauważyłam, że jest pewna grupa ludzi (moim zdaniem
        trochę prymitywnych), dla których nie jest istotne jak pierścionek wygląda
        tylko ile kosztował.I o to pytają !!! Podobnie jak w sukniach ślubnych nie jest
        dla nich istotne jak panna młoda wygląda w sukni, czy suknia jest dopasowana do
        figury tylko gdzie była kupiona, no i jak w Cymbeline to już wiadomo, że jest
        extra.
        Moja znajoma np. kupiła suknię za 3800, suknia - nic szczególnego, może trochę
        tandetna koronka, bardzo prosty krój i... ciekawa była reakcja gości - za
        plecami Panny młodej mówili, że nic szczególnego, że nie wysiliła się z ta
        sukienką, do czasu... potem rozeszła się poczta pantoflowa wieść że suknia
        kupiona w Cymbeline za 3800 i ci sami goscie zaczęli się zachwycać, że to
        wyjątkowo elegancki krój i pewnie takie koronki właśnie są modne, a suknia
        ogólnie piekna. I tego właśnie nie rozumiem ? Bo co, bo sukienka za 3800 z
        Cymbeline to musi być ładna ?
        Natomiast w temacie suknie - najczęściej sie zdarza, że te droższe są z
        lepszych materiałów
    • azanna Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 11:15
      Ja myślę, że coś w tym jest. I pierścionek można traktowac jako symbol, ale nie
      trzeba. Myślę, że chodzi o prosty fakt - że jak komuś na kimś zależy to jest w
      stanie poświęcać tej osobie sporo czasu, wysiłku i pieniędzy. I o to naprawdę
      chodzi. O fakt, że kobieta czuje, że mężczyźnie na niej zależy. Moi znajomi
      zaręczyli się pod wpływem chwili - kolega kupił plastikowy pierścionek na
      odpuście. I wcale nie znaczy to, że jej nie kocha - on okazuje to na wiele
      sposobów, również finansowych. Jeśli mężczyzna wydaje na swoje koszule po 200-
      300zł (a kupuje po dwie-trzy miesięcznie), a swojej dziewczynie na urodziny
      kupił czerwoną różę i nic więcej (i nigdy nie robił jej żadnych prezentów) to
      nic dziwnego, że dziewczyna się zastanawiała czy mu na niej naprawdę zależy. I
      okazało się, że z nią zerwał miesiąc później. I myślę, że tu nie chdozi o
      materializm. To tak jakby facet przez trzy tygodnie nie miał czasu aby się
      spotkać nawet na godzinę - pytania jakie rodzą się w głowie dziewczyny - czy to
      już konieć uważam za całkowicie uzasadnione.
      Oczywiście można powiedzieć, że jeśli mężczyzna prosi o rękę to znaczy, że mu
      naprawdę zależy. Niestety znam takie przypadki, że facet to zrobił, bo nie
      chciał aby kobieta odeszła (bo jej bardzo zależało na ślubie a jemu nie), a
      wcale nie chciał się z nią żenić.
      W każdym razie możecie nazwać mnie próżną, ale gdy dowiedziałam się ile
      pieniędzy mój narzeczony chce przeznaczyć na pierścionek to mnie to naprawdę
      mile połechtało. Inna sprawa, że nie pozwoliłam mu tego zrobić i wybrałam taki
      za 1/5 tej kwoty.
      • mmadzda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 11:41
        Ja jeszcze co prawda nie otrzymałam pierścionka, choć do ślubu zostało 5
        miesiący. Nie martwi mnie to jednak. Kocham swojego partnera i to jest
        najważniejsze. W kwestii pierścionków. Podzielam zdanie tych, które twierdzą, iż
        o ile mężczyznę stać na pierścionek wart 1000 czy 5000 bądź i 10000 zł i jeżeli
        kocha, dlaczego nie? Ważne, by został wręczony z miłości i by choć troszkę
        włożył w to swoje serce, a nie poszedł na tzw. łatwiznę i od niechcenia kupił
        jakikolwiek pierścionek. Dla mnie akurat najważniejsze są obrączki i chcę, by
        one były wyjątkowe i z prawdziwego zdarzenia.
    • ladnapanna Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 11:55
      święta racja...
    • kbor Co Wy na to?? 26.01.06, 12:40
      Ze niby nie ma znaczenia jaki pierscionek, to tylko swiecidelko.
      A przeciez chodzi o to ze ma reprezentowac przynaleznosc i milosc, i powinien
      byc wyjatkowy i najlepszy na swiecie.

      A zaloze sie ze po zareczynach pierwsze lecialyscie sie pochwalic kolezankom w
      pracy pierscioneczkiem. Ile z Was nie przyznalo sie ze to cyrkonia?

      W glebi ducha kazda marzy o pierscionku z brylantem.
      I kazdy normalny facet chce dac swojej lubej najlepszy pierscionek na jaki go
      stac. Prawda jest taka ze dla nas to sporo kosztuje, przelamanie sie, wybranie
      i kupienie. I w koncu wypowiedzenie tych magicznych slow. To nie tylko
      swiecidelko, to wybor drogi zycia i nie jest latwy.
      A mowienie ze nie liczy sie pierscionek a fakt to glupota. Pierscionek tez sie
      liczy i kto wie czy nie bardziej niz to pytanie.
      Pozniej to na niego patrzycie jadac do pracy, bedac na zakupach.. I po kryjomu
      porownujecie z pierscionkiem kolezanki, przyjaciolki, wspolpasazerki..

      Ja kupilem z brylantem...Nie dlatego ze chcialem sie wykazac... Podobal mi sie
      po prostu...Chcialem by byl to wyjatkowy pierscionek na wyjatkowa okazje, bo
      jedyna w zyciu...I nie wydalem majatku...Bo w takich chwilach nie dziala sie
      zastaw sie a postaw sie...Po prostu wlasnie tym mozna pokazac swe uczucia do
      wybranki...

      Ktos tu przytoczyl przyklad Amerykanek...Nie rozumiem co to za
      porownywanie...Inna mentalnosc...Inny swiat...Chca tak traktowac swych
      narzeczonych prosze bardzo...Co mi do tego

      Jasne ze i w Polsce sa tacy co nie wyorazaja sobie by kupic/dostac pierscionek
      za mniej niz 10000zl, i by przyjecie weselne bylo na minimum 200 osob... Ale po
      co wpadac w takie skrajnosci?
      Kazdy dostaje to na co zasluzyl i same ocencie czy to duzo czy malo ze strony
      Waszych meskich polowek...
      • golinda Re: Co Wy na to?? 26.01.06, 12:43
        kopiuj wklej?
        • kbor Re: Co Wy na to?? 26.01.06, 12:48
          nie chcialo mi sie przepisywac wlasnego posta smile
          A ze temat sie powtorzyl to czemu nie skopiowac smile
      • a_weasley Pierścionek z koralem 27.01.06, 23:45
        kbor napisał:

        > A zaloze sie ze po zareczynach pierwsze lecialyscie sie pochwalic kolezankom w
        > pracy pierscioneczkiem. Ile z Was nie przyznalo sie ze to cyrkonia?

        Moja Jedyna nie miała się do czego przyznawać albo nie. Pierścionek był srebrny.
        Z koralem. Chwaliła się na lewo i prawo i po ślubie też go nosi.

        > Pozniej to na niego patrzycie jadac do pracy, bedac na zakupach.. I po kryjomu
        > porownujecie z pierscionkiem kolezanki, przyjaciolki, wspolpasazerki..

        Chłopie, współczuję Ci. Nieźle Ci te baby musiały w życiu dopiec, że masz takie
        wyobrażenie o kobietach.
    • agnrek Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 12:44
      Aixl,
      życzę mniej materialistycznego podejścia do życia, bo to, co napisałaś jest
      obrzydliwe. Jesli natomiast chcesz wyjść za mąż za faceta z kasą, który Cię
      będzie obsypywał brylantami, to sporo szczęścia w życiu będziesz jeszcze
      potrzebowała. O rozumku nie wspomnę.
      Popracuj nad sobą troszeczkę smile
      • kbor Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 12:49
        Chyba Ty powinnas popracowac nad soba skoro z prostego pytania wyczytujesz
        materializm...

        Ale o czym mowa i do kogo...
        • fuczka Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 12:59
          Ja jakoś nie widzę w wypowiedzi axi niczego obrzydliwego, trochę więcej luzu
          proponuje.
      • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 12:51
        Angrek,

        nie rozumiem dlaczego ją posądzasz o brak rozumu-jest wiele prawdy w tym co pisze
        dlaczego mamy pozwalać innym, by szli na łatwiznę?
        nigdzie poza tym nie napisała, że chce być obsypywana całe życie brylantami
        rozumiem, ze ty chcesz mieć faceta bez kasy i ambicji? to ja ci dużo siły życzę
        w takim razie
        mężczyzna musi być zaradny, a my musimy się przy nim czuć bezpiecznie

        • agnrek Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 12:58
          Oj, dziewczyny, dziewczyny...
          • agnrek Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:02
            Gdzie jest powiedziane, że pierścionek za kilka tysięcy złotych oznacza, że
            facet się bardziej nastarał, nabiegał, że mu bardziej zależy? Po zym to
            oceniacie, po metce? Sama mam dosyć drogi na palcu i zbladłam, gdy niechcący
            znalazłam za niego rachunek, zrobiło mi się niezręcznie, bo mimo, że nas stać,
            to mamy bardzo poważne wydatki związane z budową domu i tak dalej.
            Wiem, że się nabiegał, najeździł, naszukał, ale wiedział jakie modele mi się
            podobają - wybrał według urody, a nie ceny. Podobały mi się za 100 i za 10.000.
            I cały zawstydzony mi go wręczył w 30. urodziny.
            To się liczy, a nie jego cena smile I nie pokazuję go koleżanką z dumą
            podkreślając, ile ma brylantów - myślę, że tak zachowuje się człowiek małego
            formatu po prostu.
            • agnrek Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:03
              koleżankom, a nie "koleżanką", przepraszam za błąd smile
          • kbor hehe 26.01.06, 14:39
            I chlopaki tez tongue_out
        • fuczka Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:00
          popieram
          • fuczka Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:01
            oczywiście wypowiedż golindy
    • nie.migotka pierscionek powinien kosztować... 26.01.06, 13:18
      Pierścionek powinien kosztować dużo miłości smile
      Bo dużo miłości za niego dajemy!

      -----------------------------------
      W naszych czasach trzeba być optymistą,
      żeby rano, po przebudzeniu, otworzyć oczy.
      • agnrek Re: pierscionek powinien kosztować... 26.01.06, 13:21
        nie. migotka,
        super to podsumowłaś, dokładnie o to mi chodzi.
    • maya28 wybierałyście sobie same pierścionek?? 26.01.06, 13:20
      Uważam, że pierścionek zaręczynowy powinien mówić "starałem się wybrać
      najpiękniejszy". Nie chciałabym aby mój narzeczony zapożyczał się by kupić
      pierścionek ( słyszałam o takich przypadkach)ale też nie chciałabym aby poszedł
      na łatwiznę. Natomiast zupełnie nie rozumiem zwyczaju żeby dziewczyna wybierała
      sobie sama pierścionek i następnie "niespodziewanie" ukochany się oświadcza. To
      dla mnie tak, jakbym nie ufała, ze dobrze wybierze.I gdzie te romantyczne
      oświadczyny??
      • golinda Re: wybierałyście sobie same pierścionek?? 26.01.06, 13:30
        a ja to zrobiłam z litości i dobrego serca, bo wiem, że zakupy to dla niego tortury
        i oświadczyny nie były dla mnie zaskoczeniem-rozmawialiśmy o tym dużo wcześniej
        za to ogromnym zaskopczeniem był dla mnie sposób, w jaki mi się oświadczył-wiem
        jak wiele wysiłku go to kosztowało-zdecydowanie bardziej to się dla mnie liczyło
        niż ten mały przedmiocik, który mam na palcu-nie zmienia to jednak faktu, że
        wolałam sama zdecydować, na co będę patrzyła przez wiele lat
        • agnrek Re: wybierałyście sobie same pierścionek?? 26.01.06, 13:32
          Ja lubię niespodzianki smile Chociaż, domyślałam się, co kombinuje, bo zwędził mi
          ze szkałtułki z biżuterią mój stary pierścionek i za duży smile
    • marilou81 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:35
      Jak dla mnie to pytanie trochę pretensjonalne. Ale odpowiem na nie: dla mnie wartość pierścionka ma najmiejsze znaczenie. Nie liczy się jaki kamyk jest w środku, jaki duży, ile ma karatów. Okropieństwo... Przecież w zaręczynach najważniejszy jest sam fakt, że zdagzasz się (lub nie) spędzić resztę życia z osobą którą kochasz.
      Mój pierścionek kosztował około 260 zł i nie uważam żeby mój ukochany kochał mnie w mniejszym stopniu niż ten mężczyzna, który podarował swojej pierścionek za 1000 zł.
    • chosia Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:35
      zupelnie sie nie zgadzam.

      owszem, facet powinien sie postarac, bo to swiadczy o jego zaangazowaniu. ale Ty
      redukujesz staranie sie do wydawanie znaczacej (w stosunku do dochodow) ilosci
      pieniedzy, co wydaje mi sie mocno materialistycznym podejsciem. chyba
      najwazniejsze, zeby facet kupil cos pieknego (a drogie nie zawsze oznacza piekne
      a czasem wrecz przeciwnie), wyjatkowego, cos co sie bedzie podobac jego
      ukochanej, a nie zeby wydal 3 miesieczne pensje.

      jesli facet spedza kupe czasu sondujac gust ukochanej, biegajac po salonach
      jubilerskich w poszukiwaniu tego jedynego pierscionka i w efekcie tych zabiegow
      kupuje jej cos prostego i skromnego (bo takie jej sie podoba), to znaczy ze sie
      nie stara?

      moj maz zabral mnie do paru salonow, porzadnie wypytal, co mi sie podoba, a co
      nie, a potem sam zaprojektowal moj pierscionek. cena wyniosla jakies 5% jego
      owczesnych dochodow, a ja i tak uwazam, ze sie postaral.
      • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 13:39
        "dyskusji nie będzie, bo każdy ma swoje zdanie"-mawiał mój nauczyciel smile)
      • kbor Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 14:44
        Widzisz,
        dla Ciebie cena juz nie ma znaczenia, bo wazny jest fakt "a potem sam
        zaprojektowal moj pierscionek".
        Wiec nie wniosl kasy ale wlasny czas i pomysl...

        A jak ktos nie umie? Wtedy szuka najlepszego mozliwego i taki daje...
        Dyskusja zakonczona...
        • chosia Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 14:58
          Kbor,
          nie do konca rozumiem, czy zgadzasz sie ze mna, czy polemizujesz. ale zakladam,
          ze polemizujesz...

          z tym projektowaniem to byl taki przyklad zaprzeczajacy tezie, ze jak tani, to
          znaczy, ze facet sie nie stara. ogolnie chodzi mi o to, ze pierscionek ma byc
          jak najpiekniejszy (wg gustu ukochanej), a nie jak najdrozszy. szukanie tego
          najpiekniejszego moze kosztowac wiecej wysilku niz zarobienie na mega-brylant.
          • wegeta23 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:07
            niech każdy facet wręcza pierśionek na jaki go stać, przecież to nie jest
            najważniejsze. Najważneijsze żeby był z szczerego serca i żeby facet zdawał
            sobie sprawę z powagi całej sytuacji. No i powiem szczerze że przykro by mi
            było, gdybym musiała sama iśc po pierścionek, oświadczyny na odwal się bez tej
            całej otoczki. Nie wierzę dziewczynom które twierdzą że o tym nie marzą, że nie
            chciałby żeby zaręczyny były niespodzianką. Ja już swoje mam za sobą, był to
            najpiękniejszy w naszym związku dzień, następny taki będzie 27 maja ( w dniu
            naszego ślubu) Totalne zaskoczenie, romantyczna otoczka i piękny pierścionek (
            ps. z brylantem wink
            • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:11
              i w kółko to samo...więc dyskusji na pewno nie będzie big_grin
          • lady_of_avalon Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:10
            chosia - całkowicie się z tobą zgadzam. Dla mnie tez duzo wazniejsze od kasy
            jaka na to wydał, jest włozone serce, okazane uczucie i fajne zaplanowanie
            zaręczyn.. i to drżenie w głosie przy sakramentalnym pytaniu... A co do
            pierscionka - to nie mam bladego pojęcia ile mój kosztował i czy to brylant czy
            cyrkonia??? Nawet mi do głowy nie przyszło się nad tym zastanawiać... W tamtych
            okolicznościach mógł byc plastikowy z festynu, albo ulepiony z plasteliny i i
            tak bym ryczała ze szcześcia wink) W ogóle uważam takie impulsywne zaręczyny jak
            ktoś wyżej opisał za strasznie romatyczne smile))
            • agnrek Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:22
              Niestety, są dziewczyny, które do tego jeszcze nie doszły, że nie wartość
              pierścionka na palcu w życiu się liczy. A do tego jeszcze przyklejać bzdurnie
              infantylną ideologię - jak kupił tani, to znaczy, że się nie starał. To mnie
              bawi najbardziej smile smile smile
              • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:26
                "A do tego jeszcze przyklejać bzdurnie
                infantylną ideologię - jak kupił tani, to znaczy, że się nie starał. To mnie
                bawi najbardziej smile smile smile"

                spore uproszczenie

                chodzi trochę o coś innego-tak jak któraś z was na początku napisała: dlaczego
                ma mi kupować pierścionek za 300zł, skoro tyle zapłaci za spodnie narciarskie?
                i o to chodzi w tym wszytskim: o szacunek, jakim darzy nas nasz wybranek
                jesteśmy dla niego kimś szczególnym, więc i pierścionek ma być szczególny i
                zaręczyny wyjątkowe
                tani pierścionek=nie kocha-nie sprowadzajmy wszystkiego do takiej bzdury, bo
                nikomu tu o to na pewno nie chodziło!
                • agnrek Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:31
                  Dla mnie argument cenowy jest nieporozumieniem. Mojej siostrze mąż kupuje za 2
                  pln bukiecik konwalii na ulicy i sprawia jej tym ogromną radość. Na pewno
                  większą niż gdyby wyjął swoją złotą kartę i kupił jej w drogiej kwiaciarni pęk
                  róż. Liczy się pomysł,a nie zasobność portfela.
                  Ja wybrałam obrączki za 450 pln i dla mnie były najładniejsze. Obok stała para,
                  przeprasza, dresów, wybrała takie za 2 tysiące, że wstyd założyć.
                  • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:42
                    a propos dresów i kwiatków z ulicy:
                    scenka na Nowym Świecie(autentyk), idzie dres ze swoją platynową blondyną w
                    różowej bluzeczce
                    przechodzą obok babci sprzedającej kwiatki wiejskie, dres podchodzi, kupuje,
                    wręcza laluni, na co ona:
                    "ojej, to dla mnie?"
                    "nie, ku.wa, dla mnie!"
                    • lady_of_avalon Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:44
                      Słodkie ;P
                      • agnrek Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 15:52
                        Do mojej grupy na kurs tańca przychodzi taka para: lala ma albo mini równo z
                        końcem tyłka labo 1 mm poniżej. Kozaczki lakierowane z bazaru 9widać po
                        jakości) takie jak u "Pretty Woman" raz ma białe do czarnych rajsrtop,a
                        wczoraj miała czarne. Włoski i makijaż jakby szła na bal. Natomiast pan,
                        farbowany blondyn a la Belmondziak smile Ma zcarną koszulę, do tego czarne spodnie
                        w kant. Słuchajcie, jak ta lala kaleczy parkiet tymi obcasami...
                        Gdy wchodzą, to naprawdę trudno się powstrzymać ze śmiechu.
                  • aixl Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 16:00
                    agnrek napisała:

                    > Ja wybrałam obrączki za 450 pln i dla mnie były najładniejsze.

                    Bo w przypadku obraczek moim zdaniem najladniejsze sa najprostsze, a wiec i
                    najtansze smile
    • nunia01 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 17:01
      Nie wiem ile mój kosztował i nic mnie to nie obchodzismile
      Oświadczyny były absolutną niespodzianką. A pierścionek jest ze szmaragdem nie
      diamentem. Wiem tylko, ale to już z opowieści późniejszych, że tak naprawdę
      został zakupiony kamień (od znajomego znajomego, który go własnoręcznie
      znalazł), a później starej daty szlifier (jubiler?) szlifował go (trochę w
      pijanym widzie, bo po trzeźwemu na taką robotę się nie chciał zgodzić) tak jak
      się już teraz nie robi. Później kamyk dostał prostą oprawę, a ja pierścionek i
      to jest historia mojego pierścionkasmile Żadnego chodzenia po sklepach i
      dywagowania czy ten ładny, a czy ten nie za tanismile)))
      Obrączki też mają swoją historię!
      I dla mnie to się liczy - miłość, zaangażowanie, historia - cena to nie temat!
      • anniszka Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 19:40
        Wiem skądinąd, że mój kompletnie nieznający się na biżuterii mężczyzna siedział
        popołudniami przez wiele dni przed internetem i oglądał pierścionki, by
        wypracować sobie jakąs o nich opinię, potem ciągał mnie do każdego jubilera w
        mieście, bym mu mniej więcej powiedziała, jakie pierścionki mi się podobają.
        Nastepnie szukał z moim bratem odpowiedniego modelu przez dwa dni, jednego dnia
        jeździł za pierścionkiem 8 godzin, zrobił 250 km, zwiedził wszystkie sklepy
        jubilerskie w naszym mieście, w niektórych bywał nawet 3-4 razy, porównywał,
        mierzył, wracał do domu i wykradał ze szkatułki moją biżuterię dla ustalenia
        gustu i rozmiaru, zmniejszał, brał katalogi, by tylko trafić jak najlepiej. Nie
        mam pojęcia, ile kosztował mój pierścionek, ale jest z cyrkonią. Do dziś ja i
        mój brat uważaliśmy, że chłopak szalenie się starał (mój brat obserwował go
        przy zakupach), ale... dałyście mi do myślenia... Facet jednak się nie
        postarał, wszystko zrobił "na odwal się". O wiele lepiej i w ogóle z klasą
        byłoby, gdyby wziął mnie pod mankiet, zabrał do jubilera, gdzie ja za półtorej
        jego pensji wybrałabym brylant, a on tak by się napracował wyciągając portfel i
        płacąc, że to dopiero warte byłoby szacunku i upamiętnienia. Wszak wyjęcie
        portfela z kieszeni markowych portek jest dopiero staraniem i wysiłkiem wobec
        narzeczonej! Co tam czas tracony na wyborach, co tam główkowanie, czy aby na
        pewno będzie jej się podobał, co tam trzesące się z przejęcia ręce i gorączkowe
        pytania "ale ładny?? podoba ci sie naprawde?? co ja bym zrobił, gdyby ci sie
        nie podobał??" - bujda, nic to wszystko niewarte! Lepiej jak facet zaciska zęby
        i zbiera, zbiera, zbiera, odmawia sobie niemal każdej przyjemności, po to, by
        jednym gestem wydac wszystko na wskazany przez pannę kawałek złotka. Nie
        rozumiem Was dziewczyny, rety jak ja Was nie rozumiem! Dlaczego, wiedząc, ile
        dziewczyn, nie majacych zbyt wysokiego statusu majątkowego, przesiaduje tutaj,
        na forum, wciaz, stale i bez przerwy udowadniacie, że bez kasy potężnej
        wykladanej z okazji zareczyn nie ma prawdziwej miłosci?? Ile już bylo wątkow na
        ten temat?? czy naprawde rozwazania nad wyzszoscia brylantu i małoscia
        mężczyzn, ktorych na brylant nie stac, sa dla was takie budujące, że stale do
        nich powracacie?? Dlaczego nie portaficie skupic sie na swoim szczesciu, swoim
        pierscionku, tylko stale wbijacie szpile osobom, ktore zadowalają sie tym co
        skromniejsze?? czemu z uporem maniaka powracacie do tematu wartosci: sukni,
        pierscionka, itp?? Czy to dla Was taka radosc? jaki jest tego cel?? Wierzycie,
        ze w temacie "ile poinien kosztowac..." padnie konkretna odpowiedz?? Pare dni
        temu pozegnala nas niejaka Ewcia, ktora juz czytac nie mogla postow o tym, jak
        to cale wesele, wszelkie tradycje sa wedlug Was "obciachowe", smieszne, godne
        ponizenia. Dzisiaj ja - bez wielkiego żalu - opuszczam Wasze szanowne grono, bo
        nie potrafie zrozumiec takiego pędu do zabrudzenia czyjejs radosci, jakie tu
        panuje. Nie wiem, czemu u diabła służą posty o wartosci pierscionka
        zareczynwego, nie wiem, czemu służy krytykowanie czyjegoś sposobu zareczania
        się, nie wiem, czemu grupa dziewczyn, oczekujacych wspolnie najradosniejszego
        dnia w zyciu, potrafi jedynie krytykowac, ponizac, szydzic. Kilku z Was zycze
        wspanialego wesela, i wiele wiele radosci na nowej drodze życia.
        • justm Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 19:53
          anniszka - nie odchodź... po prostu nie czytaj niektórych postów [ja już tak
          robię]

          a do reszty - ale pytacie o cenę pierścionka przed przeceną czy po? wink))))
          • pannaanna1980 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 01:38
            no co Ty, wszystkie siedzimy cicho i nie przyznajemy się, że pierścionki były z
            przeceny to byłby dopiero obciach i dowód, że narzeczony poszedł na łatwiznę ;-
            ))))
            a mówiąc poważnie - gdy wybieraliśmy obrączki wszedzie wisiały plakaty, że
            obnizka o 20 %, dopiero potem okazało się ze ceny umieszczone w gablotach są
            juz po przecenie, bo jak nam wytłumaczono "obniżka jest standardem w tym
            salonie" i żeby było jeszcze ciekawiej okazało się, że to działa stara
            marketingowa zasada najpierw podnieść cenę, żeby potem była obniżka (ceny w tym
            salonie po obniżce były wyższe niż u konkurencji)
        • pannaanna1980 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 01:54
          Anniszka daj spokój, nie ma się co przejmować opiniami na forum, różni są
          ludzie - różne opinie (moja nauczycielka mawiała "głupich nie sieją, sami się
          rodzą"). Myślę, że wiekszości chyba nie chodziło o to, że tani pierścionek
          oznacza, że mężczyzna słabo wyraził miłość swojej wybrance i nie chodzi tu o
          to, że cyrkonie sa złe, a brylanty dobre, ale o to żeby mężczyzna przyłożył się
          do wyboru pierścionka - poświęcił czas na zapoznanie się z gustem ukochanej,
          poswięcił czas i energię na znalezienie tego jedynego, wykazał się jakims
          niezwykłym pomysłem dotyczącym pierscionka lub zaręczyn, krótkomówiąc żeby
          okazał nam jakie jesteśmy wyjątkowe , ważne i jaki ten dzień jest ważny. Chodzi
          chyba o to żeby mężczyzna przeżył to kupowanie, a nie wyjął kasę i
          powiedział "masz idź sobie kup pierścionek, a ja pooglądam sobie mecz"...
          chociaz może i tak się zdarza, a dziewczyna twierdzi, że pierścionek to taki
          sam przedmiot jak inne które kupił jej jej ukochany.
    • lamciad Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 19:25
      Uuuuuu....powiało kobiecą prożnością.Oczywiście nie dotyczy wszystkich postow!
      Mierzenie milości ilością pieniędzy nie wroży raczej wspaniałej przyszłości.
      W ogole skad pomysl na to,ile ma kosztowac pierscionek????A g.... za
      przeproszeniem Was to obchodzi.Liczy sie sam fakt,zdarzenie,a nie wyglad czy
      cena.Rzadko się bulwersuję,ale to chyba chwyt ponizej pasa.Oby tu zaden facet
      nie zajrzal,bo sie biedaczek zalamie.
      Wyobrazcie sobie sytuacje,ze facet idzie po pierscionek,wybiera najladniejszy
      jego zdaniem i mowi....hmmm...nie dziekuje,za tani,moze cos drozszego???
    • paul_ina Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 19:36
      Ile powinien kosztować pierścionek zaręczynowy? Ja dostałam go za jedno TAK smile
      • mala_kasia1 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 26.01.06, 22:02
        A mój pierścionek jest piękny, jedyny w swoim rodzaju.Wiem, że mój M. oglądał
        pierścionki u wielu jubilerów, ale żaden mu się nie spodobał. Dlatego został on
        wykonany na zamówienie. A kamień sprowadził z Antwerpii, bo chciał by ten
        pierśconek był najpiękniejszym i najważniejszym jaki kiedykolwiek dostanę. Nie
        liczy się cena, tylko pomysł i zaangażowanie. Mogłam dostać pierścionek z jednym
        wielkim 1 karatowym brylantem "robiącym wrażenie", ale mój narzeczony postawił
        na jakość i mam na palcu pierścionek z kamieniem jakościowo prawie idealnym,
        tzw. wewnętrznie czystym, gdyż jak to mój M. określił, taki "brylacik" jak ja
        zasługuje na to co najlepsze. Wiem że "stworzenie" mojego pierścionka trwało
        łącznie 4 miesiące i przez to ma on swoją historię i jest równie ważny dla mnie
        jak i dla mojego M.
    • hera21 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 10:41
      W zupełności zgadzam się z lamciad!!! Mam wrażenie że niektóre z was głównie czekają na ten pierścionek i to drooogi i z diamentaaaamismileDle mnie najważniejsze jest uczucie i nie mierzę go wartością pierścionka.Ja osobiście od razu zaznaczyłam że nie chcę pierścionka bo nie chciałam mu robić kłopotu. Nie znaczy to że mój facet się nie stara! Wręcz przeciwnie, okazuje to codziennie i to jest dla mnie najcenniejsze.
    • gixera Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 12:12
      Moja kolezanka ma pierscionek z 48 brylantami, kupiony w Kruku, ktory spooooro
      kosztowal, ale boi sie go nosic, bo wiadomo jak jest teraz. Ja mam pierscionek z
      6 malutkimi brylancikami i 5 szafirkami i nie zdejmuje go z palcasmile
      • pannaanna1980 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 12:17
        Muszę się chyba przejść do Kruka i zobaczyć jak im się udało upchać tyle
        brylantów na jednym pierścionku, chyba że to pierścień biskupi jest wink
        • gixera Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 12:22
          Oj, pierscionek to niezla upstrzona konstrukcja, ogromy i strasznie odstaje,
          doslownie na rusztowaniu, ale musze przyznac, ze bardzo ladny, tylko troche
          niewygodny w uzytkowaniu, swietny na pokaz.
    • mydlo_w_plynie Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 12:18
      znam przypadek, kiedy dziewczyna powiedziała znajomym (nie ma stałego faceta),
      że pierścionek zaręczynowy musi dostać "lepszy", niż ten który dostała od
      siostry. Pierścionek, który podarowała jej siostra na 18 urodziny, kosztował ok
      3000zł, tym samym facet nie może(!!!) jej kupić tańszego niż 10tys!!!!!!!!!

      Domyślam się że m.in. z tego powodu nie ma faceta smile)
      • agnrek Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 12:20
        Oj, ulżyło mi, że są rozsądne dziewczyny na tym forum i poparły moje zdanie co
        do tego, iż tylko materialistka mierzy miłość sowjego narzeczonego według ceny
        pierścionka.
        • aninka79 Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 15:46
          moj pierscionek kupilam z moim narzeczonym na wakacjach w hurgadzie i kosztowal
          20$ slownie dwadziescia i nie interesuje mnie to, ze kosztowal 20 $ nie ma
          brylantu, ale jest sliczny, taki mi sie podobal, a kupiony od serca.
          Mojego narzeczonego stac na pierscionek za kilka srednich krajowych i co z tego
          nie jest to dla mnie wazne - nie bede nosila ceny przy pierscionku. nie
          rozumiem, tego ze ktos uwaza, ze pierscionek powinien byc kupiony za minimum( tu
          wpiszcie sobie kwote), co inaczej nie powinno sie wiazac z druga osoba bo
          pierscionek za tani?
          • golinda Re: ile powienien kosztowac pierscionek zareczyno 27.01.06, 15:49
            uważam, że ten wątek powinno się zamknąć...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja