a może ktoś 09.09.2006

03.02.06, 13:01
a może ktoś 09.09.2006, jak wam idą przygotowania, czujecie to anpięcie, czy
jeszcze nie.
pozdrawiam surprised)
    • jakaja79 Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 09:20
      My! Mamy narazie tylko salę, DJa i termin w kościele.Szukamy kamerzysty i
      fotografa!Powoli rozgladam się tez za sukienką.A jak u Was?
      • twitti Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 09:24
        My tez tego dnia o 15smile mamy sale, fotograrafa i termin w koscielesmile i prawie
        skonczone nauki z poradniawink ale suknie pojde ogladac po swietachsmile aha, i sami
        robimy zaproszeniasmile na razie papiersmile mamy juz tekst, ktory sobie
        przywlaszczylam z jakiejs strony z zaproszeniamismile beda to zaproszenia w
        starodawnym stylu, zwiniete i przewieszone sznureczkiem z lakiemsmile wlasnie
        jestesmy na etapie szukania grawera ktory nam zrobi pieczatke do lakusmile aha,
        cisnienia jeszcze nie czuje, bo na razie zajaralam sie podroza poslubnasmile
        szukam roznych informacji o PRadze bo wlasnie tam chcemy pojechacsmile pozdrawiam
        i życze wszystkim duzo szczesciasmile ps. a 9 lutego mam urodzinysmile
      • annanaba Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 10:32
        my mamy kościół, salę o którą pytałam i prawie nikt nic nie wie (jedna średnio
        fajna opinia surprised(), i plany na tzw. podróż poślubną, rejs po mazurach, i
        pragnienie żeby było już po wszystkim. i nie wiem czy już powinnam zacząć
        szukać sukienki czy poczekać? jak myślicie?
        • twitti Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 10:35
          Ja moja wymarzona znalazlam juz daaawno temu, jest w przecenie teraz ale mimo
          to czekam do kwietnia po swietachsmile nie chce jednak sie tak wczesniej
          spieszycsmile ale ostatnio znalazlam druga wyamrzonasmile wiec moze dobrze ze
          poczekalamsmile ale pojde mierzyc wlasnie zaraz po swietachsmile ale decyzja naalezy
          do ciebie! na pewno poogladaj wszystkie strony z sukniamismile
          • annanaba Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 10:40
            widziałam milion sukien, najbardziej podobają mi się proste, lecz mające jakiś
            urok. obawiam się jedynie, że jak ją założę to będzie nie to, wiem też że sama
            nie pojadę wybierać i mój plan to zabrać dwie kumpulę o przeciwstawnych
            upodobaniach, może coś z tego wyjdzie, jeśli nie to pajadę później sama surprised)
            • twitti Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 10:44
              Mi sie marza suknie rybki z dlugim trenem, ale tez boje sie ze na mnie moga zle
              wygladac!ja bede jezdzic z mama - moim najlepszym doradcasmiletylko ze jej sie nie
              podobaja rybkisad ale uparlam sie tylko to ze bede zle wygladac zmieni moje
              zdaniesmile
              • annanaba Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 10:51
                gratuluję uporu, mam nadzieję, że mnie się to też uda, co do trenu, to robią
                super wrażenie zwłaszcza w kościele, jak młoda idzie przez kościół, ale potem
                to może troszeczkę przeszkadzać, ale są też odpinane, może to jest to?
                • twitti Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 10:54
                  Jeszcze nie wiem jak to bedzie wygladac, ale poniewaz nasze przyjecie weselne
                  bedzie bez tańców to nie powinien mi przeszkadzacsmile robimy tylko obiadek a
                  potem grill do nocysmile mam nadzieje ze goscie sie nie zanudzasmile
                  • annanaba Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:00
                    my też tak planowaliśmy, ale naciski rodzinne, że to i owo, teraz będzie wojna
                    o to kogo wyeliminować, i móc nie zapraszać, a gwarantuję, że ludzie i przy
                    grillu mogą się dobrze bawić tańczyć itd...
                    • twitti Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:03
                      z tanczeniem to problem z moim nazeczonym ktory tego nie znosi i wiem ze bylo
                      by po zabawie... a ja za to nie lubie i nie umiem tanczyc tak jak sie tanczy na
                      weselach.. tak wiec to powod dla ktorego nei bedzie zwyklego wesela..
                      • annanaba Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:07
                        nie chce mi się wierzyć, my planowaliśmy sam ślub z zupełnie innych powodów
                        (oszczędnościowych), nie wiem co napisać? chodziliście na imprezy? mój przyszły
                        mąż też nie jest super tancerzem, ja zresztą też nie, a tak między nami to mam
                        zamiar wybrać się na kurs tańca dla narzeczonych, więc jakoś przebrniemy
                        pierwszy taniec, a potem to juz imprezka jak na imprezkach. zastanów się jeszcze
                        • twitti Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:13
                          Imprezy taneczne odpadaja.. to nie dlatego ze nie umie tanczyc, tylko zlapal
                          jakas blokade i koniecsmile kiedys w podstawowce tez nie lubilam tanczyc, ale
                          przez moja przyjaciolke ktora mnie na dyskoteki wyciagala polubilamsmile a on nie
                          chce tanczyc wiec nie chodzimy! zostaja nam tylko posiadowkismile jesli o wesele
                          to ja tez nie chce wesela bo ja nie lubia tego typu imprez.. wiec moze gosci
                          zadowoli taki chociaz typ imprezysmile
                          • annanaba Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:15
                            jeśli Tobi i jemu to odpowiada to oki, ważne aby dobrze się bawić i mieć fajne
                            wspomnienia.
                    • twitti Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:05
                      Musicie wybrac tych ktorzy sa dla was blizsi a tych ktorzy dalsi to tylko do
                      kosciola zaprosicsmile czasem lepiej postawic na swoim a nie sie meczycsmile
                      • annanaba Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:09
                        dać numer do mojej mamy? dla niej wszyscy są bliscy? to nie będzie łatwe, ale
                        mam zamiar być super twarda i nieuległal, bo to moja impreza!!
                        • twitti Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:16
                          Zróbcie segregacje bliskich swoich (twoich i nazeczonego), pozniej bliskich
                          rodzicow (ale takich naprawde bliskich) i potem dalszych... a ile osob chcecie
                          zaprosic?
                          • annanaba Re: a może ktoś 09.09.2006 06.02.06, 11:18
                            napewno nie więcej niż 100
Inne wątki na temat:
Pełna wersja