plener- czy w dniu wesela??//

07.02.06, 21:02
Zależy mi na zdjęciach plenerowych, w ŁAZIENKACH lub innym miejscu z zielenią
itp.Najwygodniej dla mnie byłoby to zrobić w dniu ślubu.Zastanawiam się tylko
czy to dobry pomysł,ze względu na suknię... chodząc po trawie można ją
zabrudzić. W związku z tym zwracam się do par które też chcą mieć zdjęcia w
plenerze i do osób które już są po sesji.Co na ten temat myślicie i jakie są
Wasze pomysły.
pozdrawiam
    • olaimikolaj Re: plener- czy w dniu wesela??// 07.02.06, 21:09
      W naszym przypadku w miejscu, w ktorym urzadzamy wesele, znaduje sie ogrod z
      bardzo ladna zielenia, stawem itp. wiec po obiedzie, a przed dalsza czescia
      wesela, ma sie odbyc mala sesja fotograficzna w plenerze, w ktorej takze beda
      brali udzial goscie.
      • twitti Re: plener- czy w dniu wesela??// 07.02.06, 21:25
        u nas prawdopodobnie plener tez bedzie w dniu slubu po obiedzie - na jakas
        godzinke zostawimy gosci, a potem bedziemy razem grillowac do nocysmile
      • dorotka_ok Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 08:32
        Witajcie. Ja bede miala zdjecia w plenerze 2 dni po weselu. Mysle ze tak jest
        lepiej, ze wzgledu na fakt iz w dniu slubu zawsze brakuje czasu na cokolwiek. a
        takto poswiecamy na plener caly dzien. Mysle ze jest to sensowniejsze
        wyjscie.pozdrawiam
    • a1ma Re: plener- czy w dniu wesela??// 07.02.06, 21:36
      My co prawda jeszcze przed, ale plan jest własnie taki - plener po południu,
      potem na chwilę do domu odświeżyć się i ślub o 18.
      Nie chiałoby mi się po raz drugi ubierać w kieckę, malować, czesać, no i to już
      nie są zdjęcia z dnia ślubu wink
      • mala_kasia1 Re: plener- czy w dniu wesela??// 07.02.06, 21:55
        A ja będę mieć plener 3 dni przed ślubem. Miał być kilka dni po weselu, ale
        wyjeżdżamy w podróż poślubną. Mój fotograf tak mi doradził, nie dośc że na
        spokojnie, to podobno o wiele lepsze fotki wychodzą i jak pogody nie będzie to
        można przełożyć na inną godzię lub dzień
        • miss_migotka Re: plener- czy w dniu wesela??// 07.02.06, 23:17
          my z kolei kilka dni po...
          Tak już na luzaka, z rozpuszczonymi włoskami, delikatnym makijażem - tak swojsko
          i bez stresu. o sukienke też się już nie będzie trzeba martwić że się zabrudzi,
          poplami, czy że ja wrócę cała zgrzana i nieświeża... o czas też nie - wolę się
          porządnie w dniu ślubu wyspać i na spokojnie przygotować zamiast bieganiny

          • krysiulka Plener - przed ślubem :) 08.02.06, 00:41
            Mieliśmy dylemat, bo chcemy być z naszymi gośćmi na całym weselu - byliśmy ostatnio na takim, gdzie para młoda "ulotniła się" na 1,5h i przez ten czas było smętnie i nudnawo (jasne, ze możemy sobie pogadać ze znajomymi itp, ale to w końcu WESELE a nie imprezka klubowa).
            Mój fotograf polecił mi sesję zdjęciową w plenerze przed ślubem (ślub o 14). Argument przeważający to ten, że przez obiektyw widać każde zabrudzenie sukni (czego nie da sie uniknąć po kościele, składaniu zyczeń itd.).Powiedział mi wprost, że jeśli chcielibyśmy mieć sesję po weselu, to nie unikniemy ponownego prania sukni, co jest dość kosztowne.
            Ponadto nie ma się co czarować - najsilniejsze światło we wrześniu jest właśnie w okolicach południa i to ono najlepiej będzie pasować do lodowatej bieli mej sukni smile))
            • marlena.k1 Re: Plener - przed ślubem :) 08.02.06, 00:45
              Ja 3 dni po slubie,tez sie boje co bedzie z suknia,bo po calym dniu weselnym
              moze wygladac juz nieciekawie...moze faktycznie lepiej przed.
              • julenka3 Re: Plener - przed ślubem :) 08.02.06, 07:44
                To musicie sobie dziewczyny odpowiedzieć co jest dla was sprawą priorytetową:
                śnieżnobiała suknia na zdjęciach, czy "nieskazitelny" wygląd (wasz i sukni) w
                kościele? Ja wybieram drugą opcję. Źle czułabym się w tej najważniejszej chwili
                gdyby coś było nie tak. A zdjęcia? To tylko dodatek smile
                • twitti Re: Plener - przed ślubem :) 08.02.06, 08:02
                  a po drugie to takie nieromantyczne... moj nazeczony zobaczy mnie dopiero na
                  blogoslawienstwie u moich rodzicowsmile bo wyemigruje do nich na noc wczesniejsmile a
                  potem plecimy prosto do kosciolasmile jesli pogoda bedzie kiepska to po prostu
                  przelozymy plener na inny dzien i nic sie nie stanie! wole mimo wszystko po
                  slubie niz przed.. ale kwestia gustusmile
                  • studiobeznazwy Re: Plener - przed ślubem :) 08.02.06, 09:09
                    Witam, nie raz fotografowałam pary młode po ceremoni, weselu, a często kilka
                    dni po i nigdy nie było problemów z zabrudzeniem sukni, tą kwestie rozwiązuje
                    się przez odpowiednie wykorzystanie swiatła które niweluje zabrudzenia a także
                    poprzez retusz komputerowy (jeśli zajdzie taka potrzeba).

                    Co do fotografowania w samo południe - to ta pora dnia praktycznie NIE NADAJE
                    się do robienia zdjęc, ostre, padające z góry światło powoduje powstawanie
                    brzydkich ostrych cieni na twrzy i namierne przekontrastowienie całego zdjęcia.

                    Najodpowiedniejsza pora na sesje zdjęciowe to godziny ranne oraz póżne
                    popołudnie i wczesny wieczór (zachodzące słońce). Swiatło łagodzi wtedy rysy
                    twarzy i nadaję zdjęciu łagodniejszy charakter.
                    • krysiulka Re: Plener - przed ślubem :) 08.02.06, 23:04
                      > Witam, nie raz fotografowałam pary młode po ceremoni, weselu, a często kilka
                      > dni po i nigdy nie było problemów z zabrudzeniem sukni, tą kwestie rozwiązuje
                      > się przez odpowiednie wykorzystanie swiatła które niweluje zabrudzenia a także
                      > poprzez retusz komputerowy (jeśli zajdzie taka potrzeba).
                      >
                      > Co do fotografowania w samo południe - to ta pora dnia praktycznie NIE NADAJE
                      > się do robienia zdjęc, ostre, padające z góry światło powoduje powstawanie
                      > brzydkich ostrych cieni na twrzy i namierne przekontrastowienie całego zdjęcia.
                      >
                      > Najodpowiedniejsza pora na sesje zdjęciowe to godziny ranne oraz póżne
                      > popołudnie i wczesny wieczór (zachodzące słońce). Swiatło łagodzi wtedy rysy
                      > twarzy i nadaję zdjęciu łagodniejszy charakter.

                      No cóż, nie fotografowałaś też NAS, nie wiesz, jak wyglądamy, jakie mamy cery, czy i jakie okulary nosi mój Narzeczony itd.
                      Nie wiesz także, w jakim miejscu zdjęcia będą robione.

                      Mimo wszystko ufam zawodowemu fotografowi, który nas ustawi i pięknie sfotografuje w technice tradycyjnej (bo w takiej najlepiej się czuje).

                      A ludzi mających gotową receptę na wszystko w fotografii odsyłam....do własnych aparatów! Kiedy zrobicie dziesiątki tysięcy zdjęć, będziecie wiedzieć, czym jest fotografia, jak wybrać właściwy moment wykonania zdjecia, jak się ustawić, by wyglądać najkorzystniej itd.
                      Powodzenia!
            • wegierka111 Re: Plener - przed ślubem :) 08.02.06, 10:27
              krysiulka - to muszę Ci powiedzieć, że ten fotograf to Ci niezłych bzdur
              nagadał. Jak tylko jeszcze nie jest za późno to go zmień, bo facet nie ma w
              ogóle pojęcia o swojej pracy.

              • krysiulka Re: Plener - przed ślubem :) Do Węgierki :) 08.02.06, 22:58
                Oj, węgierka - gdybyś zobaczyła zdjęcia z plenerów ślubnych "mojego" fotografa to padłabyś z wrażenia i zrobiłabyś wszystko, by i Ciebie fotografował smile

                • wegierka111 Re: Plener - przed ślubem :) Do Krysiulkii :) 09.02.06, 10:07
                  krysiulka napisała:

                  > Oj, węgierka - gdybyś zobaczyła zdjęcia z plenerów ślubnych "mojego" fotografa
                  > to padłabyś z wrażenia i zrobiłabyś wszystko, by i Ciebie fotografował smile
                  >

                  Tak? To fajnie, bo właśnie szukam fotografa - możesz mi podać link do jego
                  strony? Bardzo proszę smile
            • a1ma Re: Plener - przed ślubem :) 08.02.06, 10:54
              Ja usłyszałam od fotografa, że to żaden problem wyretuszować...
        • hausab1 Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 09:08
          Ślubowałam w czerwcu 2005, miałam takie obawy jak Ty! Po ślubie kilka dni - to
          może i fajny pomysł, ale dla faceta, bo dla kobiety kłopotliwy! Sukienka już nie
          tak czysta, makijaż nie taki, no i fryzura... Zrobiliśmy więc fotki w dniu
          ślubu, przed całą ceremonią i było ok. Człowiek jest w tym dniu zestresowany, a
          fotki trochę go wyluzująsmile
          • miss_migotka Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 09:56
            no ja się właśnie nad tym zastanawiałam czy mnie wyluzują i doszłam do wniosku
            że chyba mnie jeszcze bardziej zestresują bo zamiast się skupić będę cały czas
            myśleć czy zdążę... dlatego jednak wolę na spokojnie. a włożenie sukni jeszcze
            raz: hmmm, toż to sama przyjemność! smile)))
            moja koleżanka po sesji (przed kościołem) wróciła cała zgrzana i zmęczona i
            potem stała biedna po środku pokoju z rękoma do góry a mama suknie zapierała smile

            a co do plam na zdjęciach to mój fotograf powiedział to samo co Pani fotograf tu
            na forum - nie ma sprawy, jest retusz smile
            tak więc decyzja podjęta, mam nadzieję że dobra
    • agnrek Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 10:02
      Ja zdecydowanie 2 dni po ślubie. Przerabiałam Łazienki w dniu ślubu i wszystko
      jest to prania po zdjęciach. A jak jeszcze trafi się upał...
      • lulu20 Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 11:07
        My mielismy fotografie w dzien slubu w kosciele i ze swiadkami, ale plener
        kilka dni pozniej. Ze wzgledu na kiepska pogode i swiatlo czekalismy-i oplacalo
        sie. zdjecia byli robione poznym popoludniem az do zachodu slonca, w miekkim,
        pieknym swietle.Sesja trwala 4 godziny. Zdjecia cudowne,cieple, bez pospiechu,
        bez nerwowych ruchow i zdenerwowania na twarzy. Uwazam ze to bobre roziwazanie.
        A fotografie w samo poludnie naprawde wychodza kiepskie-kazdy fotograf to wie.
        I esczcze jedno- suknia na plenerze sie BRUDZi-nie ma co sie łudzić ze nie...
        • kiwigirl Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 12:08
          nic dodać nic ująć. Nawet fotograf amator (jak ja smile ) wie ze w samo południe
          najgorzej jest zdjęcia robić bo zamiast uśmiechu są przymruzone oczy od słońca i
          wory pod ozcami bo tak działa swiatło z góry. owsem mozna urzyć placht to
          odbicia światła ale... no włąsnie.

          je sobie nie wyobrażam ze w dniu ślubu musiałabym byc gotowa 3 czy 5 godz.
          wczesniej, żeby jeszcze zdjęcia przed ślubem wcisnąć (ślub o 17:30 wiec po juz
          nie da rady), do tego stres że sie wybrudze, zamiast świetnie sie bawić na
          zdjeciach bedę się martwić czy mi sie cos gdzieś nie urwie, pobrudzi itp...

          wole plenerek zrobić po, nawet i kilka dni. na spokojnie, bez stresu, bez
          ograniczeń czasowych. zebyśmy byli na zdjęciach radośni, wyspani i beztroscy smile
    • justus007 Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 12:16
      slub miałam w październiku. zdjecia godzinę przed slubem. suknia była czysta a
      wcale jej nie oszczędzałam. zdecydowałam sie na zdjecia przed kościołem bo
      widziałam jakie błędy popełniały koleznaki. jednej nie chciało sie juz ubierać
      w suknie następnego dnia (zmęczenie po imprezie) i w plener nie pojechali a
      później była brzydka pogoda. zdjecia robione kilka dni przed slubem to juz nie
      to samo. nie chciałam zeby pan młody widział suknie wczesniej. poza tym mają to
      być przecież zdjęcia własnie z dnia slubu. zainteresowanym prześlę moje fotki
      • justus007 Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 12:23
        a i dodam jeszcze, że wszystko zalezy jaka pora roku maja być te zdjecia i jaki
        rodzaj tych fotek. ja jestem zadowolona ze swojej decyzji. na dodatek takie
        rozluźnienie przed mszą sie przyda. przynajmniej my mieliśmy bardzo luźną
        atmosferę. siedząc wdomu pewnie bym sie denerwowała a tak nie było na to
        czasu wink pomyśl o tym
        • agnrek Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 12:24
          I o której masz ten ślub smile Jak masz wcześnie, a chcesz przed ślubem zdjęcia,
          to poranna pobudka Cię czeka i wszystko w pośpiechu.
          • justus007 Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 12:27
            ja już miałam wink to chyba nie do mnie smile
    • ann_jazon Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 13:06
      my w poniedziałek po sobotnim ślubie smile ślub mamy na 14, potem szybko obiadek
      weselny, a potem goście musza się jeszcze porozjeżdżać do domów, część do
      sąsiedniego miasta, tak więc nieładnie byłoby zostawiać ich jechać w plener,
      zresztą nawet nie byłoby kiedy
    • srebrnianka Jestem fotografem i ... 08.02.06, 19:29
      Dziewczyny to ja powiem Wam to z drugiej strony .
      Wkurzają mnie pary które nie usiądą , nie przkucną itp bo ciuchy...
      Są pary które mi sie praktycznie nie ubrudziły i takie gdzie młoda porwała
      falbanki od sukni .Miałam też taką której koza w trakcie pleneru zabrała
      welon . Więc sytuacje są różne.
      Ja dostrajam się do par . Jeśli chcą w dniu ślubu mają wszystko w dniu
      ślubu .Jeśli w innym to innym .Ale uważam że i dla mnie i dla was najlepiej
      jest tak:
      W dniu ślubu robię taki bezpieczny plenerek ,staram się wtedy zrobić jak
      najwięcej ujęć na stojąco ,portretówi i przybliżeń makijarzu i fryzury .Póżniej
      kościół wesele itp .A mw tygodniu umawiam się z młodymi drugi raz i wtedy
      szalejamy .Są na luzie , robią wszystko co chcę i jeżdzimy w wiele miejsc.
      Jestem z Płocka a w takim dniu potrafimy być w Warszawie Kutnie i wielu
      miejscach w okolicach .
      A jeśli sukienka po weselu jest baaardzo brudna , to młoda po prostu spłukuje
      ją w letniej wodzie . Większe problemy są retuszowane .
      Ja pracuję więcej , ale z efektu wszyscy są bardziej zadowoleni .
      POZDRAWIAM ASIA
    • fotobern Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 20:02
      mikra10 napisała:

      > Zależy mi na zdjęciach plenerowych, w ŁAZIENKACH lub innym miejscu z zielenią
      > itp.Najwygodniej dla mnie byłoby to zrobić w dniu ślubu.Zastanawiam się tylko
      > czy to dobry pomysł,ze względu na suknię... chodząc po trawie można ją
      > zabrudzić. W związku z tym zwracam się do par które też chcą mieć zdjęcia w
      > plenerze i do osób które już są po sesji.Co na ten temat myślicie i jakie są
      > Wasze pomysły.


      No tak... miałem kiedys taki oto przypadek:

      Było w tym dniu bardzo goraco... młodzi dzwonia do mnie ze sie spóźnia na
      zdjecia plenerowe... auto, którym jechali zagotowało się.(woda w chłodnicy)
      Kiedy przyjechali okazało sie ze panna młoda zapomniała buketu - został w
      tamtym samochodzie razem z welonem... ale to nic - w trakcie zdjęć panna młoda
      zrobiła przez nie uwagę prawie niewidoczna dzurkę na dole sukienki, a
      uwiecznieiniem pechowego czasu był znczek od ptaszka... bardzo widoczny...
      dodam ze zdjecia były robione przed slubem koscielnym.Pomimo takiego zbiegu
      okolicznosci zdjecia sie udały...Przed slubem okazalo się ze znaczek został
      zmyty a dziurka w sukience była nie widoczna...


      > pozdrawiam
    • iwona147 Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 22:33
      Najlepiej jest robić plener tydzien po weselu. W dniu wesele nie jest za dobrze
      bo mozna pobrudzic sukienke, spocic sie i wygladac juz nie swiezo. Poza tym
      jest sie bardzo zdenerwowanym w dniu slubu. Moja znajoma robiła plener tydzien
      po slubie i zdjecia sa przecudne i nie widac zdenerwowania na zdjeciach. Mozna
      sie połozyc na trawie piasku i nie martwic sie o sukienke
    • scarlett74 Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 22:36
      My mieliśmy zdjęcia w parku w dniu slubu, przed uroczystością.Zdjęcia wyszly
      bardzo fajne,a sama sesja rozluźniła nas to przed główną imprezą. W końcu są to
      zdjęcia z dnia ślubu, jedne jedyne,specyficzne.Zdjęcia robione po czy przed
      imprezą nie mają już tego"czegoś"(oglądalam kilka takich u znajomych i były
      jakies takie bez wyrazu).Poza tym nie chciało by mi się sto razy ubierać,
      malować itp.Na sesji mieliśmy tez świadków, więc w tyg.ta opcja by
      odpadła.Mikra10, nie martw się o sukienkę, ja nawet siedziałam na trawie i
      opierałam się drzewa (delikatnie,oczywiście} i nic się nie stało.
      • m.dmowska Re: plener- czy w dniu wesela??// 08.02.06, 22:45
        My bazę plenerową będziemy mieć na miejscu. Zdjęcia w trakcie wesela. Mamy ślub
        o 15:00, 27.05, ok. 18-19:00 wymkniemy się na plener. Myslę, że goście poradzą
        sobie bez nassmileA o 20:30 jedziemy na zjęcia do fotografa...Z gośćmi będziemy
        przez całą noc, aż do rana!!! W końcu ślub jest dla nas, a wesele dla gości -
        każda strona musi byc zadowolona. A zdjęcia w dniu ślubu są najlepsze - na
        twarzach młodych widać emocje - nie ma tego ani przed ani po slubie. Pozdrawiam
        • chenoa1 Re: plener- czy w dniu wesela??// 18.02.06, 17:55
          my chyba plener przed samym slubem, ale w dniu slubu. i moze potem kilka
          dodatkowych w trakcie wesela bo w okolicy jest ladnie i wtedy zalapiemy sie na
          popoludniowe ladne zdjecia (o ile bedzie pogoda bo to koniec wrzesnia)
Pełna wersja