bacha1979
10.02.06, 14:19
Ja nawet nie mam odwagi sie przyznać jaki ejst mój znak zodiaku.
Baran (20.III. - 18.IV)
urodzeni pod tym znakiem sa z natury rzeczy ociężali umysłowo i z trudem uczą
się najprostszych czynności. tylko długotrwałym biciem Barana można skłonić
do przyswojenia minimum wiedzy (tabliczka mnożenia, wyjątki na "Rz"). Ludzie
spod tego znaku z powodu swojej tępoty w pracy dezorganizują wszystko, dzięki
czemu awansują szybko na wysokie stanowiska. W kontaktach towarzyskich,
Barany są z reguły niezmiernie uciążliwe i z powodu najmniejszego pretekstu,
a nierzadko i bez, wywołują karczemne burdy i bijatyki. Na szczęście żyją
krótko.
Byk 19.IV. - 19.V.)
Wdzięk powiatowego Casanowy i skłonności homoseksualne. Niczym niezmącone
przekonanie, że jest pępkiem świata. Lubi mizdrzyć się zarówno przed lustrem
jak i w pracy. najbliższą rodzinę terroryzuje od urodzenia do późnej
starości. Nigdy niczego nie czyta, choć o wszystkim ma z góry wyrobione
zdanie. Poci się.
Bliźnięta (20.V. - 20.VI.)
Ludzie spod tego znaku w ogóle nie osiągają dojrzałości, zarówno
intelektualnej jak i uczuciowej. Jedyne co naprawdę potrafią, to raz w
tygodniu wypełnić kupon Toto-lotka. Niezdarnie to ukrywają, ale największą
przyjemność sprawia im dłubanie w nosie. Zapraszając takiego do domu należy
pamiętać, że kradnie i koniecznie przed wyjściem zrewidować.
Rak (21.VI. - 21.VII).
Szkoda słów. Nie pomoże nawet oddział zamknięty. Urodzeni pod znakiem Raka
oszukują na każdym kroku, zdradzają, uwielbiają podłożyć świnię. Rakom nie
można wierzyć nigdy i w niczym. Jeśli np. Rak mówi, że ceni sobie twoją
przyjaźń, to można być pewnym, że przed godziną napisał do szefa donos. Raki
stale komuś czegoś zazdroszczą, a po dwudziestym piątym roku życia łysieją,
garbią się i tracą zęby. Słusznie zresztą.
Lew (22.VII. - 21.VIII.)
Urodzeni pod znakiem Lwa od najmłodszych lat mają skłonności do narkomanii,
pijaństwa i najbardziej brutalnej rozpusty. Nie lubią się uczyć, z trudem
kończą szkoły, nawet specjalne. Uwielbiają krzywoprzysięstwo i bardzo chętnie
zeznają przed sądem. Zdemaskowani wywołują awantury i dantejskie sceny. W
życiu rodzinnym Lwy na szczęście nie uczestniczą..
Panna (22.VIII. - 21.IX.)
Bardziej osobiste wiązanie się z ludźmi urodzonymi pod tym znakiem to rzecz
beznadziejna, bo Panna - zarówno rodzaju męskiego jak i żeńskiego - jako
partner erotyczny wykazuje wdzięk słonia i pomysłowość królika. Dzieci ze
związku Panny z jakimkolwiek innym znakiem kończą na ogół w klinikach dla
nerwicowców. Umysłowo Panna pozostaje zawsze stuprocentową dziewicą.
Waga (22.IX. - 22.X.)
Trzeba mieć prawdziwego pecha, żeby urodzić się pod znakiem Wagi. To
przesądza właściwie o wszystkim. Wagi mają krótką pamięć i wzrok, dwie lewe
ręce, tępy słuch i dowcip, ambicje zawodowe i poczucie humoru w zaniku. Nie
mają natomiast szczęścia do pieniędzy, powodzenia w miłości, rozumu i
zdrowia. Ze względu na to, że mają to, czego nie mają, Wagi są idealnymi
współmałżonkami.
Skorpion (23.X. - 21.XI.)
Ma manię prześladowczą. Nic nie jest w stanie zmienić jego przekonania, że
licznym, stałym niepowodzeniom Skorpiona winien jest zawsze ktoś inny, a nie
on sam. Ze strachu atakuje pierwszy i od tyłu. Z przyjemnością dręczy
zwierzęta i marzy o posadzie dozorcy w ZOO.
Strzelec 22.XI. - 20.XII.
Osobnik spod tego znaku wykazuje dużo energii i pomysłowości - urodzony
działącz społeczny. Oczywiście do czego się nie weźmie, to spieprzy. W
dzieciństwie zabiera młodszym dzieciom cukierki. Ma skłonności do samogwałtu
i podgląda w toalecie,. Na starość pisuje wspomnienia od początku do końca
zmyślone.
Koziorożec (21.XII. 19.I.).
Każde zdrowe i dbające o swój rozwój społeczeństwo powinno natychmiast
izolować osoby spod tego znaku. Koziorożec, sam alkoholik i analfabeta,
chętnie deprawuje młodzież, gwałci staruszki, póki nie popadnie w nieuchronną
impotencję. Nadaje się wyłącznie do kopania rowów, a i to pod nadzorem. W
życiu rodzinnym przeważnie bije.
Wodnik (20.I. - 18.II.)
Ma szalony pociąg do gastronomii czwartej kategorii i nigdy nie oddaje
pożyczonych pieniędzy. Mężczyźni spod tego znaku, wcześniej czy później,
okazują się ekshibicjonistami a kobiety nimfomankami. W zakładzie
penitencjarnym czują się nieźle.
Ryby (19.II. - 19.III.)
Bez przerwy powoduje ciągłe nieporozumienia w pracy i w domu. Prochu na pewno
nie wymyśl. Sprawdza się jako kontroler biletów autobusowych. Lubi
pornografię. Broń Boże nie dopuszczać go do urządzeń bardziej skomplikowanych
niż tłuczek do kartofli, bo popsuje. Znak sprzyjając - żaden.