zatroskana druhna

14.02.06, 15:54
witam! niedawno dowiedzialm sie ze mam byc druhna na slubie przyjaciolki-bardzo sie ciesze ale rowniez szczezrze powiedziawsyz sie troche przerazilam.to znaczy tym, ze nie mam zielonego pojecia jakie obowiazki ma druhna, co powinna robic itd.owszem bylam na kilku slubach ale jakos tak nie przywiazywalam szczgolnej wagi do tego co taka druhna robi. wiem jedno, ze musi umiec dobrze tanczyc hehhewink z tym tez u mnie gorzejuncertain musze sie zapisac chyba na jakis kurs tanca tylko ile musze miec czasu, zeby sie nauczyc tak w miare dobrze tanczyc? bardzo prosze o wsezlkie porady o roli druhny i jakichs ciekawych spostrzezeniach czego unikac itp. pozdrawiam
    • pucek77 Re: zatroskana druhna 14.02.06, 16:10
      Obowiązki? Jedyny obowiązek to złożenie podpisu (jeśłi przez druhna rozumiesz
      świadkowa). Reszta to dogadanie sie z panną młodą no i własne chęci i wyczucie,
      np odbieranie kwiatów po ślubie, poprawianie sukni,trenu w kościele i inne tym
      podobne sprawy. A dlaczego druhna musi dobrze tańczyc? Moja świadkowa przyszła,
      złożyła podpis, poodbierała kwiaty, potrzymała mój bukiet, popstrykała trochę
      zdjeć, była na weselu i już smile
      • 555nika Re: zatroskana druhna 17.02.06, 13:10
        a jesczze jedno mam pytanie bo wyzytalam gdzies na forum, ze druhna musi zadbac o kotyliony dla gosci i ze razem z druzba musi przystroic samochod mlodych czy to prawda? a co do pomyslow na wieczor panienski czy na forum byl juz gdzies poruszany ten watek?pozdrawiam
    • justm Re: zatroskana druhna 14.02.06, 16:10
      o kursach tu dużo wątków, np w - problem z niczego poszukaj.
      wazne też skąd jesteś.
      unikać? nadmiaru alkoholu.
      mieć dobre samopoczucie.
      to najważniejsze - o resztę podpytaj młodą
    • adzi25 Re: zatroskana druhna 14.02.06, 16:15
      Moja siostra będzie moim świadkiem- i ja tam niczego od niej nie żądamsmile)ma
      odbierać ewentualne kwiaty, być uśmiechnięta i dobrze się bawićsmile)
      A no i podpis też złozyć musi.
    • agnrek Re: zatroskana druhna 14.02.06, 16:20
      Byłąm świadkową 4 razy i w życiu się tak nie przejnmowałam. Rozsądek
      podpowiada, żeby pomóc jej i trzymać bukiet, poprawić welon, czy odbirrać
      kwiaty. Gośćmi się nie zajmujesz, bo to nie Twoi goście i nie dla Ciebie
      przyszli i raczej nie z Tobą chcą tego wieczoru rozmawiać smile
      A o resztę to Cię sama panna młoda poprosi.
    • 555nika Re: zatroskana druhna 15.02.06, 17:02
      dziekuje bardzo za wszelkie poradysmile jesli jakas druhna chcilaby sie podzielic swoimi doswiadczeniami to bardzo prosze, chetnie skorzystam z doswiadczen i spostrzezen poprzedniczekwink pozdrawiam
      • lady_of_avalon Re: zatroskana druhna 15.02.06, 17:04
        u nas jest jeszcze zwyczaj ze świadkowa obymśla i przygotowuje wieczór
        panieński (oczywiście do spólki z innymi jego uczestniczkami) a panna młoda ma
        niespodziankę smile))
        • 555nika Re: zatroskana druhna 15.02.06, 21:11
          a z jakiego jetses regionu?bo ja z poludnia i szczezrez powiedziawszy zupelnie jakos zapomniala o tym wieczorzewink a jesli mozesz to powiedz mi kiedy-na ile przezd slubem sie z reguly urzadza wieczor panienski?aha i moze jakies ciekawe pomysly na jego organizacje?pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja