lanka_cathar
16.02.06, 12:14
Wczoraj znów nawiedziłam kilka salonów w poszukiwaniach tej jedynej sukni.
Okazało się, jak to ujęła ładnie pani w jednym z nich, że w Polsce nie
ma 'takich' odważnych dziewczyn. A o co poszło? Otóż ja wymarzyłam sobie
kieckę z dłuuuugim trenem. Dwa modele Demetriosa, które takowy tren posiadają
(te modele, które są w sklepach mają przy tamtych po prostu kikut, a nie
tren) są nieosiągalne w Polsce. Jak już znalazłam kieckę z takim terenem w
innej firmie, to okazało się, że jest tylko biała i ecru, bo... czerwona jest
dla... odważnych dziewczyn, a mnie ta czerwona najbardziej się podoba.
Pozostaje mi wycieczka do Austrii lub Niemiec, gdzie dziewczyny chyba są
odważne, bo kiecki w kolorze wina z kilometrowym trenem funkcjonują w prawie
każdym sklepie. Nie mówiąc już o USA. Jak już tam zobaczę jak to na mnie
wygląda, będę mogła ze spokojnym sercem zamówić, bo w Polsce przymierzyć się
takowej nie da, a zamawianie w ciemno jakoś mi nie pasuje.
A całe życie wydawało mi się, że jestem raczej szarą myszką, kóra stara się
wtopić w tłum.