pistachiowa
01.03.06, 12:02
Widzę, że sporo dziewczyn stawia tutaj na naturalność i nie zamierza nakładać sobie tapety na twarz.. No cóż- ja też tak myślałam.. i teraz mam skutek na zdjęciach - wyglądam blado jak trzy ćwierci do śmierci. Polecam jednak przełamanie się w tym tak ważnym dniu i oddaniu się w ręce specjalisty. Niestety na zdjęciach "naturalność" bardzo mocno się mści. Moja fryzura też miała być naturalna, czyli 0 koków a tylko lekko podniesione półdługie włosy. Już po godzinie miałam oklapnięte smętne zwisające kłaczki

((((((((((((((((((((
P.S. Ponieważ w związku z moim ślubem porobiłam mase błędów - obiecuję, że będę na bieżąco przestrzegać.