ann_jazon
06.03.06, 07:45
Cześć Kochani

Mnie weekend minął dość leniwie i sennie. Krzysiu się rozchorował, a dzień
był wczoraj taki, że prawie cały dzień przespaliśmy -i to bez ani jednego
szaleństwa!
W sobotę odebraliśmy w końcu obrączki - wyszły ok!
Dziś idziemy na "religię" - czyli po raz pierwszy na nauki przedmałżeńskie -
i to na 19.30

Mam nadzieję, ze sie w godzinie zmieszczą z gadaniem.
Fuchy nie ruszyłam w weekend, bo mi uszkodzone pliki przysłali no i niestety
musze to nadrobić w tym tydoniu - na szczęście szefa nie ma, więc mogę
porobić w czasie pracy

Julcie wróciła ze szkolenia? Mam nadzieje, że nam trochę opowie

No to miłego dzionka!