* Pogadajmy * 08. 03. 2006r. *

08.03.06, 08:20
Hej dziewczynki!
A cóż to - nie ma "pogadajmy"?
Jak tam Dzień Kobitek?
    • kiara80 Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 08:27
      Witam Wszystkichsmile Mam nadzieję, że z okazji Dnia Kobiet odpuścimy sobie po
      części robotę w pracy i spokojnie poplotkujemysmile))

      --
      "Marzec wyjął grosik srebrny, teraz będzie mu potrzebny. Do kwiaciarni marzec
      pobiegł, kupić bukiet na święto kobietsmile))".
    • ann_jazon Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 08:27
      Cześć Kochani!
      Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet smile
      Własnie zakończyłam poranne drukowanie fuchy na materiałach firmowych i w końcu
      mogę "uczciwie popracować" - nie muszę mówić jak bardzo mi się "chce", biorąc
      pod uwagę fakt, że wypłaty jeszcze się nie doczekaliśmy uncertain
      Dostałam od Krzysia duże pudełko Merci - będzie wyżerka wieczorem
      po "religii" wink
    • mysza_klapsiara Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 08:28
      Dzień jak każdy inny. smile Ale sms od narzeczonego był! Zaraz wychodzę z domu i
      pewnie od razu rzucą mi się w oczy tulipany zawinięte w celofan trzymane w
      rękach! Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
      • askiem Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 08:45
        A mój Miś jeszcze spał jak wychodziłam do pracy, więc na "coś" będę musiała
        czekać do 20tej...
        W pracy? No nie wiem czy tak będę mogła sobie odpuścić - moim szefem jest
        kobitka...
        • kiara80 Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 08:56
          Szef - kobieta, oj moze będzie wyrozumiała i też Wam odpuścismile A co do tulipanów
          w celafonie to żal mi trochę tamtych czasów. Pamiętam jak mężczyźni ustawiali
          się w kolejkach pod kwiaciarniami i kupowali tony tulipanów...
          • filar_zf Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 09:01
            Cześć Wariatki,

            wszystkiego co najlepsze w dniu kobiet smile dzień jak każdy inny, ale niec nie
            zabrania poczuć się troszeczkę bardziej wyjątkowo!!

            Moje kochanie rano powiedziało wszystkiego najlepszego, pocałowało w policzek,
            a że byłam zmęczona, bo w nocy wydzwaniali do niego z pracy to
            powiedziałam "grzecznie" dziękuję smile dzień ogólnie zaczął się niewyspaniem i
            zapomniałam okularów i siedzę zapłakana smile
            W dzaile mamy chłopaka i na biurkach zastałyśmy wydrukowane aforyzmy o
            kobietach podpisane przez niegi i czekoladę, każda ma inny smak smile jednak to
            szalenie miłe

            A wieć miłego dnia smile)
          • bogui Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 09:08
            Cześć dziewczynki! Ja już swoje na dzień kobiet dostałam, chyba że zdobędzie
            się jeszcze dzisiaj na kwiatek czy jakąś słodycz. Ale jak nie, to wybaczę - ma
            dzisiaj ciężki dzień w pracy, w pewnym sensie decydujący o naszej przyszłości,
            także finansowej.
            A w ogóle to wczoraj byliśmy z wizytą u DJ. Pokazywał nam wesele prowadzone
            przez siebie i w ogóle gadaliśmy o tym jak sobie wyobrażamy naszą zabawę. na
            początku jak nam puścił kasetę, to mało się nie zakrztusilismy ze śmiechu. Nie
            to żeby pokazał jakieś dziwo, zwykłe wesele. Ale oboje zaczęliśmy sobie
            wyobrażać siebie w roli młodych i to nas rozbawiło. Jeszcze nie będziemy się
            decydować na gościa, chociaż może być, ale to był pierwszy, więc jeszcze chcemy
            poszukać.
            • askiem Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 09:15
              Dla nas właśnie najgorsze co było - to wybieranie "oprawy Muzycznej" (hihi -
              padły takie szumne słowa). Miał być DJ, ale żadnego fajnego u nas nie ma, więc
              zaczeliśmy robić przegląd kapel... Z jedną już byłam umówiona na podpisanie
              umowy, ale nas wyrolowali. Znaleźliśmy inną. Także życzę powodzenia.

              Czytałam wasze wczorajsze posty - hehe - o nieumytych damach... big_grin Dobre! Choć
              niestety prawdziwe...
              • ann_jazon Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 09:51
                a u nas w pracy jeden kolega przyniósł nam do pokoju w szklance 5 tulipanów i
                złożył życzenia smile reszta buraków (a są w większości) oczywiście nie raczyła
                nawet życzeń złożyć, więc myśmy im złożyły życzenia - Jasiu, Mati! Wszystkiego
                najlepszego z okazji dnia kobiet big_grin
                • filar_zf Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 10:38
                  A nam następny kolega przyniósł całe duże pudełko Ferrero Rocher smile) już
                  miałyśmy go zlinczować, a on wyciąga je spod sweterka. Został wycałowany, a my
                  rozciągamy bioderka smile
                  • askiem Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 11:35
                    A ja dostałam tulipanka w folii smile i czekoladki, więc znowy dupka będzie
                    rosła... A miałam się wziąść za odchudzanie...
                    • filar_zf Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 11:43
                      odchudzanie jutro na fikołkach, dzisiaj obiadu niet i kolacji niet smile

                      Ale mi się dzisiaj nic nie chce robić !!!
                      • askiem Re: * Pogadajmy * 08. 03. 2006r. * 08.03.06, 12:01
                        Mi się też nic nie chce...
                        I tak się troszkę obijam między jednym pismem a sprawozdaniem... hehe
    • kiara80 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:07
      Dziewczyny a jakie macie plany na popołudnie? Jakoś szczególnie będziecie
      świętowały ten dzieńwink Dzień Kobiet to w sumie dzień jak każdy inny ale mimo
      wszystko ja jestem za tym żeby spędzić go troszkę świątecznie. Niestety moj
      chłop dzisiaj w pracy na popołudnie więc nici z miłego wieczorka. Ale w innym
      wypadku na pewno byłoby winko, dużo ciacha i słodkie lenistwo.
      • askiem Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:19
        Mój też w pracy (do 20tej). Później idzie z kwiatkiem (i ze mną) do swojej
        mamy, więc wrócimy późnym wieczorkiem, jak nie w nocy. Zostaje nam
        tylko "poprzytulanie się" w łóżeczku i lulu...
        • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:28
          My dziś po pracy idziemy na "religię". Do domu znów zjedziemy najwcześniej na
          22.20 tak jak poprzednio, więc nic romantycznego nie będzie wink
          • kiara80 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:32
            Dziewczyny pozostaje tzw. szybki numerekwink))
            • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:40
              Szybki numerek? hmm.. a trzęsienie ziemii zapowiadali na dziś? wink)
              bo ja po dzisiejszej nocce przy kompie nad fuchą to "czuje że żyje", a KRzysiek
              też nie spał, bo mu było głupio, że ja mam sama siedzieć i pracować i na ślub
              dorabiać, a on by spał. Niestety, u nas tylko ja mam możliwość dorobienia na
              fuchach
          • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:35
            Czesc Dziewczyny,widze ,ze w Polsce jednak kobiety czuja sie wyjatkowo,tu nie
            bo nie maja swojego swieta,ja dzis z rana dostalam zyczenia i buziaka i na tym
            sie skonczylo,pewnie nawet czekoladek nie dostane,bo jak idzie do szkoly to juz
            zapomina o calum swiecie.
            Pogoda wstretna,ciagle pada,ale to dobrze bo samochod mi sie umyjesmile))byl taki
            brudny,ze juz mialam zbierac sie do myciasmile)
            Zycze wam w ten dzien ,zeby bylo milo i zebyscie poczuly sie wyjatkowosmile
            • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:40
              Marlenko! Tobie również wszystkiego naj naj naj!!!! I mam nadzieję, że Ci stary
              te czekoladki jednak doniesie!
              • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:44
                skonczy sie na tym ze czekoladki kupie sobie samasmilebo juz wszytskie w domu
                zezarlamsmileNajbardziej lubie ostatnio taka czekolade mietowa,z babelkami w
                srodku ,pycha , a wy jakie lubicie?A propos czekolady ,wczoraj w kocu na forum
                dowiedzialam sie co to fontanna czekoladowa,bo sporo o tym szumu-na zabawy
                lozkowe fajna sprawa,ale na wesele...
                • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:52
                  Też czytałam o tej "fontannie". Jak dla mnie - niezły bubel wink dobre na nudne
                  zebranie u szefa, żeby sie pracownicy mieli czym bawić, żeby nie pozasypiać wink
                  Za czekoladę do zabaw łóżkowych to też dziekuję wink i tak mamy brzydki zwyczaj
                  żarcia w łóżku, zwłaszcza słodyczy - pokruszone ciastka, plamy z czekolady
                  która odleciała z ptasiego mleczka tudzież inne trudne do identyfikacji plamy
                  pochodzenia jedzeniowego - to jest to. O! ostatnio Krzyś jadł w łóżku
                  zapiekanki - jedna mu "uciekła" - oczywiście roztopionym serem i ketchupem w
                  dół - prosto na wypraną kołdrę big_grin
                  • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:56
                    dziewczyny wlasnie przyszla suknia,zaraz ja rozpakuje,juz cos mi sie nie
                    podoba...
                    • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:57
                      oglądaj ją i opowiadaj!
                      • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 12:58
                        narazie wyciagam...
                        • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:05
                          zyjecie laski?sluchajcie ,nie wiem sama co o tym sadzic...moze zaraz zrobie
                          jakies zdjecie i wam wysle ale na maila,chetni niech podnoiosa reke.kurcze nie
                          spodziewalam sie tak cholernie dlugiego trenu,na zdjjcei byl dluzo krotszy,a
                          poza tym nie ma kola,ale to da sie dokupic,nie wiem pozmozcie,tylko z calego
                          serca szczerze,no i suknia jeszcze nie jest wyprasowana,bo dopiero ja z budelka
                          wyciagnelam
                          • kiara80 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:06
                            Podnoszę rękę i czekam na fotkismile
                          • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:06
                            to zapodaj fotkę i stronkę z sukienką na modelu
                          • bogui Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:07
                            Rób fotki i przysyłaj! Czekamy z zapartym tchem!
                            • kulac Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:08
                              Też chętnie zobaczęsmile
                          • nadya22 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:08
                            Zgłaszam się na ochotnika, żeby poogladać Twoją kiecke smile Ubrałaś już ją? Twoja
                            mama ma złote rączki to na pewno coś przerobi jak będzie trzeba!
                            • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:10
                              ubralam,nie jest ogolnie zle,zaraz bede robic zdjecia i wam wysle
                              • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:36
                                dziewczyny pierw ja wyprasuje,bo wyglada jak psu z gardla,a optem zrobie jakies
                                fotki,ale jeszcze teraz rozmawiam przez telefon z ekspertem czyli moja mamasmile
                                • askiem Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:12
                                  Marlenka, a jak pierwsze wrażenie?
                                  • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:29
                                    pierwsze wrazenie nie bylo najlepsze,jak tylko zobaczylam opakowanie to sie
                                    zalamalam,byla wsadzona w takie cos jak poszewka na poduszke tylko ladnie
                                    zrobionasmilejak ubralam nie bylam najszczesliwsza,ale teraz jak ja prasuje
                                    zaczynam co raz bardziej do niej sie przekonywac,nabiera uroku,bo byla
                                    pomietolona jak diabli,ale jak tylko wyprasuje,to wam wrzuce na maila jakies
                                    fotki,same ocenicie,ale prosze was o szczera odpowiedz,bo do slubu zostalo mi
                                    jeszcze troche i w razie czego moge ja jeszcze opchnac a kupic nowa.Do oceny
                                    mam tylko was,bo narzeczony nie ma prawa zobaczyc mnie w sukni,a mama tez
                                    strasznie daleko i tylko fotki jej przesle poczta i bedzie mogla
                                    ocenic,znajomych tu nie mam takich ktorzy by szczerze powiedzieli jak
                                    wygladam,wiec zostalyscie tylko wy i jak juz dojda zdjecia(ktore pierw musze
                                    zrobic)to prosze na prawde o szczera opinie,zalezy mi na tym jak by bylo
                                    koszmarnie to powiedzcie szczerze...
                                    • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:32
                                      Marlenko! A masz dla porównania fotkę tej sukienki na modelce? Wiadomo - tak
                                      ona wyprasowana na sztywno, w pełnym "rynsztunku". Jeżeli tak, to zapodaj też
                                      albo linka wrzuć
                                      • filar_zf Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:34
                                        będziemy szczere smile
                                      • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:39
                                        www.brides.com/dressfinder/bride/index.ssf/cgi-bin/dressfinder/results.cgi/dressfinder/brides/thumbnails.ata?
                                        APPROVED=1,3&DRESS_TYPE=1&PAGE=10&COLOR=&DESIGNER=410&PIECE=&PRICE_RANGE=&SILHOU
                                        ETTE=&SLEEVE_LENGTH=&WAIST=&TRAIN=&SLEEVE=&NECKLINE=&HEMLINE=&FABRIC=

                                        sukienka nazywa sie moulin rouge
                                        • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:40
                                          cos z tym linkiem nakopalalm,najlepiej jak wysle wam na maila zdjecie tej
                                          sukienki na modelce ,a potem dodam w zalaczniku moje,same zobaczycie,jak na
                                          razie dalej prasuje,cholera jakie to pracochlonne
                                          • askiem Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:45
                                            hihi - powodzenia w prasowaniu wink
                                            Ja widziałam zdjęcie sukni na modelce - w którymś "pogadajmy" Marlenka podawała
                                            linka... Bardzo mi się podoba smile

                                            Dziewczynki (za nim dostaniemy fotki do oceny) to może podpowiecie co dziś na
                                            obiadek robicie (o ile robicie)?
                                            Ja myślę nad czymś z warzywkami i ryżem...
                                            • filar_zf Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:49
                                              Ja lecę na łatwiznę i robię spagetti z sosem ze słoika, trochę go tylko
                                              doprawię. Resztkę kurczaka z oliwkami musze niestety już wywalić.
                                              • bogui Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:52
                                                Ja dzisiaj też spaghetti, ale nie ze słoika. Klasyczne bolońskie.
                                                • filar_zf Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:54
                                                  Ja też tylko, ze ze słoika smile)
                                                • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:56
                                                  A bolońskie to ja z torebki robię wink)) tylko mięcho jeszcze dodaję albo
                                                  kiełbaskę w kosteczkę pokrojoną. ostatnio mi się pokończyły wszystkie inne
                                                  torebki z sosami to zrobiłam kurczaka w kosteczkę w sosie bolońskim - też
                                                  jadalne wink a najbardziej mi smakuje "pomysł na kurczaka z papryką" - mniam
                                                  • filar_zf Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:01
                                                    ja robię ze słoika knorra, tylko oczywiście dodaję czosnek smile i parę innych
                                                    przypraw i mięsko mielone, najlepiej wołowe z wieprzowym smile ale obiadek to
                                                    tylko dla Olcia, bo ja po parcowniczym dniu kobiet idę na dietę sad
                                                  • bogui Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:01
                                                    Ja ze względu na moje przypadłości staram się kiedy tylko mogę unikać gotowców
                                                    i dań z torebki. Fakt że to ułatwia żywot a i na chińską zupkę mnie czasem
                                                    najdzie, ale pomyślałam że jednak kupa konserwantów w tym siedzi. Ale czasem
                                                    nie ma wyjścia, fakt.
                                                  • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:04
                                                    ja jak się zwalam do domu na 18.00 - 19.00 (wychodzę ok. 6.30 - 7.00), to
                                                    robienie wszystkiego od podstaw graniczyłoby z perwersją ;D dlatego ułatwiam
                                                    sobie jak mogę wink
                                                  • bogui Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:09
                                                    Dokładnie, rok temu mój dzień też tak wyglądał. Zrobienie kanapki to był
                                                    program na tę część dnia, która została między powrotem z pracy a walnięciem
                                                    się do wyra.
                                                  • askiem Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:12
                                                    To lecę po makaron i jakiś słoiczek! smile Wy to wspaniałomyślne jesteście...
                                                    Będę później...
                                                    Marlenka - czekam na fotki. smile
                                                    Do zobaczenia Kobitki! kiss
                                                  • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:15
                                                    Trzym się Asiu! kiss
                                              • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:54
                                                U mnie dziś "religia" zamiast obiadku. W drodze z tramwaju na "religię" Krzysiu
                                                pewnie wmiecie znów z pół kg pasztecików, ze 2 drożdżówki i 3 ciastka
                                                francuskie z marmoladą ;D
                                                • bogui Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:59
                                                  A ja zapisałam nas na nauki jednodniowe. Można zarzucić że to łatwizna, ale po
                                                  pierwsze Darek ma tak nieregularny czas pracy że byłyby problemy z jego
                                                  uczestnictwem przez 8-10 spotkań. A poza tym licze, że taka forma będzie miała
                                                  trochę bardziej kameralny wymiar, takie warsztaty, na ktorych Daruś będzie
                                                  musiał wysilić się i może nawet wyartykułować jak sobie wyobraża nasze
                                                  małżeństwo. Jemu takie gadki przychodzą z trudem, a ja chętnie posłucham...
                                                  • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:01
                                                    i bardzo fajnie, że w 1 dzień to załatwiecie! my 5 razy musimy łazić i po nocy
                                                    wracać potem
                                                  • marlena.k1 Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:11
                                                    Dziewczyny uciekam do pracy ,nie zdazylam wyprasowac jeszcze calej
                                                    sukni,cholernie dlugi tren,jedno powiem satyna okropnie sie gniecie,ale nie
                                                    jest zla w wygladzie,wysle wam zdjecia zatem dopiero wieczorkiem ,kiedy wroce z
                                                    pracy i skoncze ja prasowac,trzymajcie sie cieplutko i milego dnia kobieteksmile
                                                    Dzieki za to,ze jestesciesmile
                                                  • filar_zf Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:12
                                                    Marlenko, trzymaj się cieplutko smile
                                                  • bogui Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:13
                                                    Buuuuuuu, nie zobaczę dzisiaj.sad Dopiero jutro rano jak przyjdę do pracy.
                                                    Trzymaj się!
                                                  • ann_jazon Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 15:14
                                                    Trzyyyymaj się! kiss
                                    • bogui Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:35
                                      Spoko, będzie szczerze. Czekam na fotki z niecierpliwością, żebym zdążyła
                                      obejrzeć przed końcem pracy. A co tam! Najwyżej zostanę dłużej
                                    • bogui Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 14:36
                                      A opakowanie to chyba żaden problem, w końcu nie w nim idziesz do ślubu smile)
                          • filar_zf Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:25
                            WYSYŁAJ!!!
            • filar_zf Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:29
              Ja nic się nie spodziewam po moim. Rano życzył i powinno wystarczyć, a zresztą
              pewnie wróci późno, a ja idę spać, bo jego tel w środku nocy z pracy nie dały
              mi spać. Zosatwię kartkę, ze obiad jest w garnku, a jak przyszedł z niczym ma
              mnie nie budzić smile)
              • askiem Re: Popołudniowy Dzień Kobiet;) 08.03.06, 13:34
                Marlenka! No wreszcie przyszła ta kiecka! Sama jestem ciekawa smile Podnoszę dwie
                rączki.. smile
    • joasia84 cisza?? 08.03.06, 22:44
      Nie mogę uwierzyć że tutaj taka cisza.
      Czyżby to dzień kobiet rozleniwił was drogie koleżankismile) Być może, że
      wszystkie zniecierpliwością czekamy na marlenke w suknismilei dlatego tak cicho.
      • marlena.k1 Re: cisza?? 09.03.06, 01:16
        Dziewczyny zdjecia poszly na mailesmilebedziecie mialy niezly ubawsmileale tak
        powaznie to czekam na wasze szczere opinie,ja zeby sobie humor polepszyc,to
        wklajam link jak dziewczyny wygladaja w dniu slubu w suniach ,a jak wygladaja w
        tych samych sukniach modelkismile
        www.diswesele.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=125
        • kiara80 Re: Suknia Marlenki 09.03.06, 08:17
          Marlenko uważam, że suknia jest bardzo ładna i nawet jeśli nie była dopięta i
          ułożona jak trzeba to prezentuje się efektownie i uważam też, ze Ci pasuje. Na
          zdjęciu tej modelki suknia ma troszkę inny kolor i nie widać tak bardzo, że to
          satyna... w każdym bądź razie dla mnie ok. A jeszcze jak Twoja mama wkroczy z
          poprawkami to będziesz pewnie jedną z najpiękniejszych panien młodychsmile))
Pełna wersja