kinnga1 11.03.06, 09:44 Czesc Dziewczynki i Siesio Dzis sobota to pewnie nikogo nie bedzie...A ja akurat mam dola Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:09 Kiniu ktoś tam będzie ja jestem) Czy z powodu tego dołka powstały trzy pogadajmy Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:17 Eh no nie moge wogóle posta wysłać , a jak sie udało to trzy naraz poszły Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:17 Przypadek , cos mi się komputerek psuje Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:24 A ja sprzątam i od czasu do czasu zerkam na forum. A doła to można złapać od samej pogody bo u mnie paskudna( Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:35 Ja doła mam z innego powodu. Jutro przyjeżdża moja mama (na tydzień) i niestety cieżka przeprawa mnie czeka. Zobaczę się z nią po raz pierwszy od czasu kiedy dowiedziała się że się zaręczamy. Jej reakcja była gorsza niż się spodziewałam - przestała się odzywać. A z relacji mojej siostry wiem że mama cały czas ma nadzieje że nie dojdzie do tego slubu i w chamski sposób komentuje nasze przygotowania...I wiem juz że zrobi mi jazde ze kasę od taty wyciągam na wesele a to nie jest prawda bo ja chcialam male wesele a tata stwierdzil ze nie wyobraza sobie zeby nie zorganizowal mi wesela...Ale mama zawsze musi byc przeciwko niemu. A najgorsze jest to ze na czas kiedy ona tu bedzie Pawel sie musi wyprowadzic wiec bede musiala sama z nia walczyc... A mi juz sie plakac chce jak sobie pomysle o tym... Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:38 No to rzeczywiście ciężka przeprawa cię czeka. Ale pomyśl, że jest już po wizycie mamy. Może ona w końcu zrozumie, że kochasz swojego narzeczonego. U mnie jest na odwrót to tato nie chce zrozumieć, że jego mała córeczka wydoroślała i chce wziąć ślub. Tylko, że on komentuje to do mojej mamy a nie do mnie i jest mi jej żal. A co do twojej mamy to może zacisnąć zęby i trzymać się swojego zdania. No i nie pozwolić się sprowokować Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:40 PPawel mowi to samo , ale sam wie ze kazda jej wizyta konczy sie moim placzem...ona potrafi mnie jednym zdaniem doprowadzic do rozstroju nerwowego... Eh... a juz tak spokojnie bylo ... dwa miesiace zadnego telefonu nawet Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:42 Bo nas sama myśl, że rodzice nie chcą się z nami radować a tylko wszystko utrudniają, doprowadza do łez. Ważne według mnie, żebyś jej nie pokazała że ona Cię dołuje, bo będzie mieć satysfakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:44 Wiem Asiu , ale to czasem trudne , jestem tu sama zupelnie i chcialabym przynaujmniej czuc ze komus zalezy na moim szczesciu a chba tylko tacie zalezy... Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:43 A problem tkwi w tym ze mama nie potrafi zrozumiec ze w firmie ktora mamy pracujemy razem i zarabiamy razem , ona uwaza ze bede na lasce pawla i ze powinnam skonczyc studia , isc do pracy i dopiero myslec o malzenstwie .a ja juz przerabialam prace i dlatego poszlam na studia. A nasza firma jest wynikiem naszej ciezkiej pracy a nie tylko Pawla pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:46 Mnie się wydaje, że problem tkwi w tym, że ona nie chce zrozumieć lub nie może, że jesteś dorosła i wiesz co robisz. NIe chce Cię wypuścić od siebie. W końcu traci córcię. Pozostało chyba tłumaczenie, tłumaczenie i tłumacznie swojego zdania Może zrozumie?? Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:49 Masz racje , chodzi dokladnie o to ze traci nademna wladze jaka miala do tej pory. Zawsze robila z nami co chciala a teraz wymykamy sie spod kontroli , i nie potrafi tego przezyc... Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:55 To może dajcie jej jakieś zadanko związane ze ślubem niech je wykona. MOże poczuje się ważna i to jej jakoś pomoże??? Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia669 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:55 czy tylko ja tu nikogo nie znam? Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:56 a to zależy od kiedy tu bywasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia669 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:58 od kilku miesięcy ale narazie nie czytalam tych watkow "pogadajmy" bo spoore zawsze są a teraz jest jeszcze krótki wiec.. Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 10:59 No to witamy dzidzie ... jak nie znasz to szybko poznasz Mo ze masz racje , ale boje sie ze jak jej zlece jakies zadanie to bedzie sie juz we wszystko wtracac...Ale coz , musze to jakos przezyc Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:02 Kinga ryzyk fizyk: Powiedz niech mama zrobi to i to a tamto to już Paweł załatwi --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:00 ja powiem tak: główna "siła" wątków pogadajmy jest w tej chwili nie obecna dlatego jest on krótki jeszcze krótki) Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia669 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:01 to moze sie przedstawie... Magda 23 lata ..wielkopolska Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:02 Joanna 22 lata małopolska) --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:03 Nowy Sącz --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:05 To w sumie nie daleko A kiedy ślub? Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:11 A ślu 2 wrzesnia , wiec juz niedlaeko , a ja jeszcze w proszku... Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:13 Ja mam duuuuuuużo czasu doślubu więc spędzam go na myśleniu o ślubie. Nie martw się wszystko sobie poukładasz --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:14 Musze , niestety nie mam na nic czasu a nawet nie ma mi kto pomoc w przygotowaniach wiec zostalam z wszystkim sama... Ale dam rade Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:16 Jasne że dasz rade Nie sama zatrudnij Pawełka już będzie was 2 --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:18 On ma jeszcze mniej czasu niz ja , pracuje i prowadzi firme ...wiec od 6 do 23 na pelnych obrotach , a ja studiuje i pomagam w firmie wiec tez nigdy nie mam czasu Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:19 Jak naraziue to przymierzam sie do kupna sukienki , ale im wiecej ich ogladam tym wiekszy mam metlik w glowie Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:02 Witaj madziu - z tej strony Kinga ...malopolska Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia669 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:03 ja wlasnie robie pranie tzn wlozylam do pralki i sie pierze haha powinnam posprzatac.. ale ogladam powtorki klanu porażka !! Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:04 O to juz straszna desperacja ...wolalabym orac pole niz to ogladac Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia669 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:06 i pomyslec ze 5 lat temu ogladalam ten serial z zapartym tchem teraz wlaczylam p x czasu patrze a tu maciuś sie zakochał jess juz niemają co wymyslać oczywiscie lubiczówny nie grzeszą swoim aktorstwem.. czekam na taniec z gwiazami - powtorke Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:04 A ja sprzątam z doskoku... Ale powinnam się wziąć za pisanie mojej pracy licencjackiej --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia669 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:07 a ja za pisanie mojej pracy mgr.. ale jak zawsze bimbam sobie poza tym od wczoraj sie odchudzam ..yy no tzn jezdze na rowerku stacjonarnym.. wczoraj tak sie zmachalam ze dzis mam katar musialo mnie przewiac.. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Pogadajmy 11.03.2006 11.03.06, 11:11 Fajne te krówki)) --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Najważniejsze to dotrwać do cel:) 11.03.06, 11:27 Dasz radę Dorwij swoją przyjaciółkę ewentualnie najlepszą koleżankę i poproś o pomoc --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Najważniejsze to dotrwać do cel:) 11.03.06, 11:29 hahaha wlasnie w tym tkwi szczegol , moja najlepsza zaufana przyjaciolka wlasnie zostala mama i nie ma szans zeby ja wyciagnac z domu na dluzej niz 15 minut bo karmi piersia a Wiktor ciagle glodny.... Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Najważniejsze to dotrwać do cel:) 11.03.06, 11:37 ło matko To ja już nie wiem co mam ci powiedzieć Przyjedź do Sącza to ci potowarzysze przy wyborze sukienki) Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Najważniejsze to dotrwać do cel:) 11.03.06, 11:52 Kinga a teraz serio! Pozostaje Ci chyba ułożyć sobie szczegółowy plan co ikiedy. Najlepiej go rozpisać i poprosić jednak narzeczonego o pomoc w końcu nie jesteś nie zniszczalna. Spróbuj wkręcić w przygotowania, kogoś z rodzinki: tata, siostra, kuzynka no i może mama Poradzisz sobie trzymam kciuki!!! --- tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png Odpowiedz Link Zgłoś
kinnga1 Re: Najważniejsze to dotrwać do cel:) 11.03.06, 12:06 Dzieki Asiu Ja mysle ze wlasnie tak musze zrobic , wciagnac w to kogo sie da i jakos wspolnymi silami damy rade Zazne chyba od sukienki i zaproszen ...a potem sukcesywnie do przodu ...krok po kroczku Odpowiedz Link Zgłoś