Ile dla księdza?Skandal!Pomocy!

12.03.06, 17:49
Zbulwersowałam się strasznie będąc ostanio z narzeczonym u księdza- na pytanie
o ofiarę usłyszałam: " Młodzi zwykle dają 700zł". Mieszkam w Siedlcach, 70tys
mieszkańców - czy to nie za dużo. Myslałam, że w 500zł się zmieścimy.
Dodatkowo nie zgodził sie na nasz wystrój kościoła wzdłuż ławek i powiedział,
że jeśli chcemy ozdobiony kwiatami klęcznik musimy dołozyć do ofiary. Skandal!
Czy po spisaniu protokołu wstępnego możemy jeszcze zmienić kościół? Proszę
pomóżcie. Jak to wygląda u Was?
    • evelisia Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 17:54
      To rzeczywiście duzo jak na takie miasto. niestety księża dość dużo sobie
      życzą . My płacimy 500zl za ślub, w bardzo ładnym i porządanym kościele.
      Dodatkowo 50 złotych zapowiedzi i 100 organista. A czy da sie zmienić..ciężko
      powiedzieć, może wypowie się ktoś bardziej zorientowany. Pozdrawiam

      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4205453
      sliczne torebeczki
      • gonio74 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 18:09
        Co za draństwo!Niestety nie wiem, czy można jeszcze zmienić po podpisaniu
        protokołu, ale jak by było można to napewno bym tam nie brała ślubu! A
        dodatkowa opłata za klęcznik to już poprostu.... tu powinno pojawic się coś
        niecenzuralnego!Nie dość, że biorą kasę i nic za to praktycznie nie robią
        (chodzi o głupi kwiatek przy ołtarzu) to jeszcze samemu nie dadzą zrobić. A
        niby za co ta dodatkowa ofiara, że dasz zarobić kwiaciarce? To może i od razu
        płacić im za to że się robi w knajpie,że się robi zdjęcia, że się jedzie w
        podróż poślubną! Ja idę w tym tygodniu do księdza i mam nadzieję, że mi tak
        nerwa nie zruszy, bo gotawa będę zrezygnować z kościelnego i wziąć tylko
        cywilny, a potem poszukać jakiegoś normalnego księdza, w późniejszym terminie!
    • myszka217 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 18:06
      Ja biorę ślub w małej parafi (nie jest to parafia ani moja ani narzeczonego) i
      ksiądz zażyczył sobie 800 zł,organista 400, a kościelny 200.z mojej parafii
      muszę wziąść licencje no i dać księdzu też za zapowiedzi.Co do zmiany po
      kościoła po spisaniu protokołu to pojęcia nie mam.pozdrawiam
      • epox123 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 18:10
        u nas ksiądz chce 1000zł,ale jeszcze trzeba dać kościelnemu i organiście,więc
        nam powiedział że tak około 2000 tyś zł
        • orangewhatever nie przeginajcie... 13.03.06, 11:33

    • adzi25 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 18:16
      U nas co łaskasmile organiście 50 zł a siostrze zakrystiance ok 30.Nie wiem, ile
      wynosi to" co łaska", ale myślę, że damy ok 200 zł+ może więcej organiście i
      siostrze na kwiaty.
      Miasto ok 200 tys.
    • tomkiewicz73 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 18:36
      Witam !
      Szczerze ?
      SZLAG jasny mnie trafia, gdy czytam takie wynurzenia oraz pretensje. Dziwna
      sytuacja doprawdy. Najpierw godzicie się na dobrowolne niewolnictwo w postaci
      przynależności do wspólnoty rzymsko-katolickiej, a potem pełni pretensji
      walicie posty o tym, jak to Was ktoś z klechów chce wydrenować z kasy.
      Jeśli tkwicie w katolickiej wierze, musicie liczyć się z tego
      konsekwencjami, czyż nie mam racji ?
      Nie rozumiem i nie zrozumiem takiego podejścia nigdy !!
      Czego oczekiwaliście ? Że księżulcio skłoni się przed Wami i zasponsoruje
      Wam imprezę ślubną ?? NIe, on Was potraktuje jak bezmyślne barany, z których
      można wycisnąć całe mleko i wyrwać ostatnią kiść wełny.
      Drażni mnie ta służalczość, a potem wielkie pretensje i
      panika.Kołatacie do bram największej finansowej organizacji na świecie, która
      nie para się tworzeniem czegokolwiek oprócz złudzeń i kasy, a następnie
      zachodzicie w głowy, jak to jest, że aż 700 zł ???????
      Dlaczego płacicie za coś , co jest obowiązkiem sakramentalnym
      kościoła ? No tak, ale ...taka tradycja, a raczej kompletna bezmyślnośc i brak
      refleksji. Bierzecie ślub bezmyślny, oparty na tradycji - taki, gdzie zginie
      całe piękno, a pozostanie pogłos w wielkiej sali kościoła - na krótko zresztą.
      Zamiast myśleć, w jakiej kwocie się zdołacie zmieścić "co łaska",
      pomyślcie raczej o Was samych, o Waszym uczuciu, którego soki tak pięknie
      wyssie kościółek Wasz pobożny polski jedyny i słuszny. Jełśi jesteście
      katolikami, Wasze pretensje sa absurdalne, bo to wygląda tak, jakby ktoś sam
      zatrudniuł się na plantacji trzciny cukrowej, a potem zrzędził, że taka ciężka
      praca. Zamiast szukać Kościoła, poszukajcie Miłości. I proszę z góry - bez
      gadania o tym, że moda na antyklerykalizm i że jestem nietolerancyjny, bo ROTFL
      większy niż ustawa przewiduje. Amen.

      Tomek

      ps: to nie była złośliwość, raczej boję się o to społeczeństwo niewolników,
      boję się , że nie będzie już miejsca na życie.
      • enamorada2 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 18:45
        można się było tego spodziewać. ja biorę ślub w Łukowie. Ta sama diecezja.
        jeszcze nie pytaliśmy, ile nas to będzie kosztować...
        • miaau Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 18:50
          mnie takie sumy przerazaja.. rozumiem, ze jakas ofiare nalezy dac, ale 700
          zl??? jakas masakra....
      • enamorada2 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 18:51
        DO TOMKIEWICZA73!
        wiara to nie służalczość
        chęć podtrzymania, czy też postępowanie zgodne z tradycją to też nie służalczość
        pretensje nie są absurdalne
        katolicy nie są niewolnikami.
        Twój post jest co najmniej obraźliwy.
        • miaau enamorada2 12.03.06, 19:02
          tez mysle, ze przegial troche, ale nie byloby takiego probelum, gdyby Kosciol w
          polsce byl opodatkowany i dostawal pieniadze z podatkow obywateli
          zarejestrowanych jako katolikow...
          a tak, to zachowuja sie najczesciej jak jedna wielka mafia uncertain i Kosciol traci
          sens... farsa - bo co maja zrobic biedni, mlodzi ludzie?!?
          • enamorada2 Re: enamorada2 12.03.06, 19:04
            zgadzam się
          • annajustyna Re: enamorada2 12.03.06, 19:44
            Chcesz podatku koscielnego a la Niemcy? Prosze bardzo: 8-9% kwoty podatku
            dochodowego co miesiac. Przykladowo - 1000 zl brutto zarobki, ok. 190 zl podatek
            dochodowy, podatek koscielny (miesieczny)= 17 zl (cirka). Niby malo, ale
            zapiszczaloby sie przy wyzszych zarobkachwink)). W Niemczech rodzina katolicka
            placi srednio 100 Eur w miesiacu, jesli zona katoliczka nie pracuje, to
            opodatkowuje sie zarobki meza niekatolika zgodnie z zasada, ze praca zony w domu
            tez ma wartosc (tylko dziwne, ze nikt jej pensji nie wyplaca). I to jest dopiero
            paranoja...
            • miaau Re: enamorada2 12.03.06, 20:02
              wiem - mieszkam w Berlinie..
              tylko jest druga strona medalu - nie czujesz sie katolikiem - nie placisz.. i
              nie ma Rydzykow
              • annajustyna Re: enamorada2 12.03.06, 20:06
                Na pewno jest to ten plus, ze mozesz z dzika satysfakcja podpisac wystapienie z
                Kosciolawink)). A przepisy niemieckie o podatku koscielnym i odpytywanie z
                przynaleznosci religijnej przez urzednikow w magistracie sa niezgodne z prawami
                podstawowymi. Predzej czy pozniej beda musialy byc zmienione. Pozdrawiam!
                • miaau Re: enamorada2 12.03.06, 20:11
                  nie zgodze sie z tym, bo niby na ktory Art. z GG chcesz sie powolac?? to nie
                  tylko katolicy sa "odpytywani" ale cala reszta tez.. a nie chcesz to nie
                  wpisujesz przy meldunku nic i tez dobrze - mnie sie NIKT nie czepial ani nie
                  dopytywal
                  • annajustyna Re: enamorada2 12.03.06, 22:42
                    Zakaz dyskryminacji (tutaj: podatkowej ze wzgledu na wyznanie, niekoniecznie
                    rzymskokat, kazde inne) jest wpisany w GG i wszelkie inne akty prawa
                    miedzynarodowego + karta praw podstawowych Unii Europejskiej. Mozesz nie podac
                    wyznania babie z magistratu, ale tym samym nie bedziesz zaliczona do grona
                    parafian (ze swoja droga same zwiazki wyznaniowe, koscioly sa nie w porzadku ze
                    wzgledu na zadze pieniedzy, to juz inna historia -dla mnie hanba dla Kosciolow
                    niemieckich, ze istnieje "dziesiecina" w panstwie Marcina Lutrasmile)). Mozna by
                    cala wiecznosc dyskutowac, a placic trzeba -jesli sie decyduje osoba wierzaca i
                    praktykujaca na pobyt staly w Niemczech i wychowywanie w nich dzieci na
                    katolikow/protestantow etc... Taki lifewink
                    • annajustyna Re: enamorada2 12.03.06, 22:49
                      Troche zakrecilam: w GG jest wpisany zakaz dyskryminacji ze wzgledu na plec,
                      rase, wyznanie... Do tego nalezy tez zaliczyc dyskryminacje podatkowa ze wzgledu
                      na wyznanie (wiem, wiem, Trybunal niemiecki pare razy orzekl cos odwrotnego, ale
                      te ich orzeczenia sa bez ladu i skladu, tak jakby nie mogli powiedziec wprost,
                      ze nie zniosa tego podatku, ze wzgledu na potezne lobbywink. Pozdrawiam!
                      • miaau Re: enamorada2 13.03.06, 07:03
                        o tym mowie, nie masz wpisane tego w GG.. wpisana ma wolnosc religii (Art.4)...

                        jesli uznali, ze oplaty za studia nie przyczyniaja sie do dyskryminacji
                        biedniejszej czesci spoleczenstwa i nie ograniczaja dostepu do nauki, jezeli
                        powolanie sie na Art.12 GG (Berfusfreiheit) lub ogolniej na Art.2 GG
                        (Persönliche Freiheitsrechte).. to liczenie na zniesienie Kirchenstuere jest
                        mrzonka.. z reszta wedlug mnei slusznie, bo tak przynajmniej finanse Kosciola
                        sa jawne i wedlug mnie zgodne z postulatami Lutra!
                    • a_weasley Kirchensteuer - jak jest, tak jest, ale... 13.03.06, 09:54
                      ...ale przynajmniej wiadomo, jak jest.
                      Annajustyna napisała:

                      > Zakaz dyskryminacji (tutaj: podatkowej ze wzgledu na wyznanie, niekoniecznie
                      > rzymskokat, kazde inne) jest wpisany w GG i wszelkie inne akty prawa
                      > miedzynarodowego + karta praw podstawowych Unii Europejskiej.

                      Argument nie wprost: gdyby była szansa podważenia na gruncie europrzepisów
                      czegoś, co jest korzystne dla Kościoła, toby eurolewica już dawno się z tym była
                      rozprawiła...

                      > Mozesz nie podac
                      > wyznania babie z magistratu, ale tym samym nie bedziesz zaliczona do grona
                      > parafian (ze swoja droga same zwiazki wyznaniowe, koscioly sa nie w porzadku ze
                      > wzgledu na zadze pieniedzy, to juz inna historia

                      W porządku czy nie w porządku, jest to sytuacja taka: związek wyznaniowy pobiera
                      składki członkowskie, wolno mu. Pośredniczy w tym państwo - też nie ma dramatu.
                      Nie widzę zasadniczej różnicy między tym a naszym jednym procentem na wybraną
                      organizację pożytku publicznego.
                      I bardzo bym chciał, żeby tak było w Polsce. Zadeklarował się człowiek i ma
                      spokój, i abonament na śluby, pogrzeby, chrzty...
                      • annajustyna Re: Kirchensteuer - jak jest, tak jest, ale... 13.03.06, 10:59
                        A_Weasley, jest nieco inaczej: 1% idzie z Twoich podatkow, Kirchensteuer placisz
                        dodatkowo, a jest on niemaly. Kolekta w Niemczech jest zawsze, a za sluby,
                        chrzty etc. tez sie czesto placi... A co do wypowiedzi Miaau o zgodnosci z
                        tezami Lutra: Kirchesteuer jest przede wszystkim niezgodny z "Biblia" - wdowi
                        grosz byl dobrowolny!!! Co do silnego lobbingu, to sie zgodze. A wiecie, co
                        najbardziej mnie "wkurza"? Nie wysokosc nawet (bo i tak datkuje 2 razy wiecej
                        niz wynosi moj podatek), tylko zle gospodarowanie tymi pieniedzmi: tyle
                        kosciolow przemianowuje sie na restauracje, a juz najbardziej sie wzburzylam
                        pomyslem (ktory dzieki BOgu upadl) oddania budynku kosciola sw. Michala na
                        potrzeby centrum E. Steinbach. Za moje pieniadzewink))). Pozdrawiam serdecznie.
          • trusia29 Re: enamorada2 12.03.06, 21:36
            Przypuszczam, że gdyby wprowadzic podatek na koścół, okazałoby się że katolików
            jest 30, a nie 95 %. Kościól liczy sobie wszystkich ochrzczonych (dodajmy, że w
            99% wieku niemowlecym) jako wierzacych. I mnie pewnie też, choc do kościła nie
            chodze od lat 15 i za katoliczke wcale sie nie uważam. Takie zaklamanie i tyle.
        • tomkiewicz73 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 19:46
          Enamorada2 , nie wiem, co oznacza słowo wiara, ponieważ ten termin jest
          równie praktyczny i wyrazisty, co hasło wyborcze. Tym bardziej, jeśli żyje się
          w takim kraju, jak RP. Oczywiście, istnieje też "ślepa wiara", co bardziej
          pasuje do postów na tym forum. Eeee...tam, pasuje jak ulał.
          Co do tradycji, to jak wiadomo, największy hamulec jakiegokolwiek postępu.
          Zwłaszcza w sferze emocjonalnej. Oczywiście istnieja liche wyjątki, jak bombka
          na choince. Tradycjonaliści stoją zwykle na straży głupoty, wystarczy spojrzeć
          na Bliski Wschód czy Polskę. Cofamy się , drodzy Polacy, oj bardzo. Bezmyślne
          rytuały, ziewanie na każdej mszy świętej, brak perspektyw na przyszłość,
          pomysłu na wolny czas..a nad wszystkim góruje okazjonalna tradycja.
          Tony kasy wydane na wesela, uczty i inne sukienki. Tradycja jest pustym
          słowem. Jest bardzo groźna. Tradycja oznacza fiksację i cofanie się - eliminuje
          wyobraźnię i polot. Odstępstwo od niej ludzie poczytują za grzech lub nietakt.
          Polska tradycja to mieszanie paliw w żywieniu, łysa pała na ulicy,
          katolicyzm w szkołach, barach, muzeach, ulicach, skwerach, imprezach , picie
          przy każdej okazji, bezmyślne święta, gdzie wiara czy religijność NIC nie
          znaczą. Co do dobrej tradycji - to ona jest, gdzieś tam się tli, jak robaczek
          świętojański na wielkiej górze gówna.
          SŁUŻALCZOŚCIĄ i jej przejawami jest większośc postów tutaj. Zamiast
          kochać drugą osobę (pomijając piękne słowa Marishki, mojego Kwiatuszka i kilku
          innych osób), prześcigacie się w strachu o to, jak tu się zmieścić w żądaniach
          klechy, urzędasa lub rodziców, czy też pubowych znajomych. Przerażające jest
          nie to, że się Was codziennie wykorzystuje jak kurtyzany, ale to, że z lubością
          dajecie się wykokrzystywać.
          "Katolicy nie są niewolnikam"
          Nie wiem, czemu to zostało przez Ciebie napisane.
          Wychodzi na to, że czerń bywa biała. Zaprzeczasz oczywistym faktom.
          Niewolnikiem stają się oni w wieku chrztu, gdy za nich się decyduje, a potem
          apogeum tego usidlenia jest przekonanie, że jest się wolnym. Szczyt
          samooszustwa na granicy podprogowej.

          Czy mój post jest obraźliwy ? Dla kogo ? Dla czego ? Czy obrażam uczucia
          religijne, czy też rozdrażniam Wasze skostniałe przekonania ? Czy łatwiej Wam
          żyć, kiedy decyduje się za Was ? Czy odczuwacie ulgę,kiedy klecha utrwala Waszą
          miłość i łże, że robi to w imię boga czy kogokolwiek tam ?

          Ile z Was , kobiety, trawi czasu przed lustrem każdego dnia bojąc się o to,
          że jakiś facet może nie zwrócić na Was uwagi ? Ile z Was godzi się na
          nieczułośc mężczyzn i oszukuje się czytając poradniki dla głupich gęsi ??
          Drżycie zapewne codziennie o to, czy ktoś Was zauważy - może to być cham nawet,
          ale jak powie "niezła laska" to robi Wam się lepiej na sercu. Ile takich kobiet
          tu jest ????? Za moment polecą na mnie słowa krytyki - i bardzo dobrze, bo to
          przynajmniej jakaś reakcja.

          To bardzo dołujące, że zakochani ludzie wpadają w panikę, bo ksiądz
          manipuluje cyframi. I jeszcze się broni takich publicznie. Sami ich
          wychowaliście, sami im daliście przyzwolenie na zniewolenie, głaszcze
          niektórych z Was ich niedostępność, ich uśmieszki są jak gwiazda w szarym
          życiu, ich niechęc wprowadza w Was panikę. Jeśłi popadacie w strach, ponieważ
          ślub kościelny jest tak bardzo istotny, a nie możecie sobie na niego pozwolić,
          to znaczy, że księża mają nad Wami władzę absolutną. Władzę , której nikt nie
          zdoła podważyć. Jesteście niewolnikami.

          Tomek
          • annajustyna Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 19:49
            Nie jestem niewolnikiem. Tradycja nie jest dla mnie pustym slowem. Nie oddaje
            holdu ksiezom (to w koncu ludzie jak inni tylko o innej drodze). T, masz bardzo
            powierzchowna wiedze ewentualnie nie spotkales jeszcze ludzi wierzacych, a tylko
            bezmyslnych. Ale to juz Twoja sprawa...
          • enamorada2 Do ToMkIEwICZa73 12.03.06, 22:06
            Twoim zasadniczym błędem jest to, że generalizujesz.
            A poza tym, to m.in. nie dostrzegasz różnicy pomiędzy prawdziwą wiarą w Boga a
            dewocją, tradycją a konserwatyzmemtrzymanie się tradycji to czysta przyjemność
            (doskonałym przykładem jest wspomniana przez Ciebie choinkowa bombka),
            służalczości od świadomego składania hołdów itd. itp., ale na szczęście to nie
            mój problem tylko Twój.
            Jedno przyznać Ci trzeba - gadane to Ty masz.
            A tak na marginesie, to Twój punk widzenia może tłumaczyć chyba jedynie obecna
            sytuacja polityczna w kraju nadwiślańskim, gdzie panują prawo i sprawiedliwość
            oraz miłościwe rządy ojca redaktora wink
          • joanna_25 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 21.03.06, 21:56
            pogubialam sie. teraz to juz wogole nie wiem kogo probujesz obrazic....
            jakis roztrzesiony facet jestes..
            a tak z ciekawości czego szukałeś na tym forum?? jakiej wiedzy? jakich
            informacji?? to mnie ciekawi..

            Ile z Was , kobiety, trawi czasu przed lustrem każdego dnia bojąc się o to,
            > że jakiś facet może nie zwrócić na Was uwagi ? Ile z Was godzi się na
            > nieczułośc mężczyzn i oszukuje się czytając poradniki dla głupich gęsi ??
            > Drżycie zapewne codziennie o to, czy ktoś Was zauważy - może to być cham
            nawet,
            >
            > ale jak powie "niezła laska" to robi Wam się lepiej na sercu. Ile takich
            kobiet

            ten cytat to do czego mial sie odnosić???
            bo myslalam ze wypowiadasz sie na temat wiary katolickiej..
            nijak sie ma to do reszty ..

            dawno nie preczytalam tak irytujacej wypowiedzi czlowieka z korego tak mocno
            bije nienawisc do KOŚCIOŁA, KOBIETY i MIŁOSCI.
            ktoś Ci kiedys straszną krzywdę zrobił...

            pozdrawiam

        • carola7 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 11:07
          Do Tomkiewicza73
          Zgadzam się z Tobą jak najbardziej, to my wszyscy jesteśmy twórcami tego, że
          księża pozwalają sobie na branie pieniędzy za coś, co jest ich obowiązkiem,
          jesli chcieli być biznesmenami to wybrali złe miejsce, a my wszyscy nie
          powinniśmy na to pozwalać. Tkwienie w tym zakłamaniu dalej powoduje skrzywienia
          typu ojciec Rydzyk, czy taka wiara wam odpowiada??
          • ewik_75 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 11:23
            carola7 napisała:

            > Do Tomkiewicza73
            > Zgadzam się z Tobą jak najbardziej, to my wszyscy jesteśmy twórcami tego, że
            > księża pozwalają sobie na branie pieniędzy za coś, co jest ich obowiązkiem,

            Udzielenie sakramentu nie jest obowiązkiem księdza.
            • annajustyna Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 11:24
              Pewnie, ze nie. jesli istnieje podejrzenie, ze nupturienci sa niepraktykujacy
              albo chca brac slub pod przymusem etc.
          • annajustyna Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 11:23
            Ja nie wierze w o. Tadeuszawink), tylko w Boga. Jakbym trafila na zlego ksiedza,
            to powiedzialabym mu, co o tym mysle i zmienila parafie. Ale zawsze jakos tak
            dobrze trafiam (nie wiem czemu, moze dlatego, ze idac do ksiedza obojetnie w
            jakiej sprawie, prosze o pomoc Ducha sw.?).
          • enamorada2 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 15:13
            zgadza się, że to sami katolicy są w dużym stopniu tórcami majetności kleru.
            ale pamiętać trzeba, że tak jak zdarzają się źli nauczyciele, lekarze-konowały,
            tak są beznadziejni księża. księża to zwykli ludzie i nie wiedzieć czemu tak
            wiele osób usilnie doszukuje się w nich doskonałości.
        • joanna_25 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 21.03.06, 21:49
          Enamorada. Jego post jest po prostu smutny. Facet nie zaznał i=nigdy
          żadnej ,miłości (a o takowej pisze) bo skoro jest w nim tyle złości i buntu to
          nawet o miłość sie nie otarł...
          Zawsze znajdzie się ktoś taki na forum.. Sama zobacz - babki sobie tu piszą,
          zwieżają się, pzreżywają te urocze momenty przygotowań, każda na swój sposób, a
          kolega ma swoją misję "niesienia prawdy" i aż tutaj go pzrygnało, żeby siać
          zamęt tylko.
          To po prostu smutne i żałosne.
          pzdr
      • joanna_25 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 21.03.06, 21:45
        uuuuu. ale Cie poniosło co??
      • toksol Tomkiewicz sie wkurzył.Skandal!Pomocy! 21.03.06, 23:56
        Sporo nagadałeś, ale pomyśl i spróbuj taka salę jak kościół wynająć
        gdziekolwiek za mniejsze pieniądze. To ci sie nie uda. Dlaczego? Bo utrzymanie
        takiego obiektu kosztuje i ktos musi to opłacić. No kto?
      • ewka888 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 22.03.06, 09:33
        "NIe, on Was potraktuje jak bezmyślne barany, z których
        > można wycisnąć całe mleko"

        BARANY mleka nie dają wink))))
    • ewamalami Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 19:42
      wypowiedzi tomkiewicza73 komentować mi sie nie chce.

      a jeżeli chodzi o opłaty kościelne - w tym tygodniu rozmawiałam z proboszczem
      parafii franciszkańskiej, w której biorę ślub, bardzo miły i o dziwo chyba
      bardzo młody (sądząc po głosie) ojciec stwierdził lekko urażonym głosem, że za
      sakramenty nie pobierają opłat. organista wychodzi 100zł, strojenie kościoła
      150-200złsmile jako studentka, która sama może zapłacić tylko za ubranie (dzięki
      wielkiemu szczęściu i zapobiegliwej lokacie), cieszę sie ogromniesmile jak równiez
      stwierdzam, że podejście to jest idealnie fairsmile

      pozdrawiamsmile
      • marlena.k1 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 19:55
        my dalismy ksiedzu 300,zle jakbysmy nic nie dali to tez nic by sie nie
        stalo,ksiadz nawet nic nie wspomnial o pienadzach i tak walsnie powinno
        byc ,kto chce ten daje ,a kto nie to nie,dziwne jest ze ksieza maja
        swoj "cennik"wkurza mnie to.
        • annajustyna Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 20:07
          Mysmy w sumie dali...duzo. Ale zupelnie dobrowolnie. Ksiadz juz w drzwiach
          mowil, ze sakramenty sa darmowe.
          • madeofstars Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 20:13
            mowie z ironia - pieeekna ta polityka kosciola...wlasnie to mnie wkurza rowno w
            kosciele - a to papiaerki podpisane czy sie clzowiek spowiadal,a to wlasnie te
            oplaty rozne, bez sens,to co jak ktos naprawde biedny to juz nie ma szans na
            slub - masakra,ale cos potem ksieza jezdza wystawnymi samochodami tongue_out-skads w
            koncu ta kase maja.Albo wrecz potrafia pytac jak duze wesele i w/g tego licza
            oplate za slub - tak mowili miz najomi, sama slubu jeszcze nie bralam,ale jakby
            co to sie zastanwiam czy sie nie zawinac do cywilnego i zaplacic te 70 zeta i
            juz tak samo miec wazny dokument smile.
            • mariszka72 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 20:27
              madeofstars napisała:

              > to sie zastanwiam czy sie nie zawinac do cywilnego i zaplacic te 70 zeta i
              > juz tak samo miec wazny dokument smile.

              ... i nie mniej piękną i wzruszającą uroczystość! Bo salę można równie pięknie
              udekorować (albo wybrać inne miejsce niż USC), część urzędową można poszerzyć o
              własną przysięgę a i inni mogą się wypowiedzieć, muzyka może być jaką tylko
              zażyczycie (na żywo, lub z Waszego CD), nie musi byc wstrętnego marszu
              Mendelsona, obrączki na poduszece może Wam podawać dziecko. Czego więc może
              brakować? Czy przez "błogosławieństwo" księdza Wasz związek stanie się trwalszy
              i mocniejszy i bardziej "prawdziwy", niż ten zawarty bez jego obecności?
              • madeofstars Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 20:33
                taaaa,w sumie najwazniejsze jest to jacy sa ludzie wobec siebie i innych -
                dzieci,a nie czy maja czy nie slub koscielny etc.
                • mariszka72 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 20:34
                  madeofstars napisała:

                  > taaaa,w sumie najwazniejsze jest to jacy sa ludzie wobec siebie i innych -
                  > dzieci,a nie czy maja czy nie slub koscielny etc.

                  to PRZEDE WSZYSTKIM i ponad wszystkim!!!
    • cannella Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 20:59
      A ja czekam, kiedy ktoś wreszcie wpadnie na pomysł i wybuduje "obiekt
      kościołopodobny" - dla tych wszystkich, którym najbardziej zależy na ozdobnych
      klęcznikach, kwiatuszkach przy ławkach, czerwonym dywanie i "Ave Maria" dla babć
      i cioć do popłakania. Może wtedy liturgia przestanie być niewygodnym dodatkiem
      do pięknej oprawy.

      Co do ad remu:
      1. Zawsze można przeprowadzić wcześniej wywiad wśród znajomych i zorientować
      się, jakie są zwyczajowe stawki - podpowiadam, że w Siedlcach "najtaniej" jest u
      oo.oblatów.
      2. Słowo "zwykle" wskazuje na to, że stawka jednak jest negocjowalna. Tylko
      zamiast wykrzykiwać o skandalach, trzeba umieć sformułować zdanie "ojej, bo my
      byliśmy przygotowani na nieco inną kwotę".
      3. Ozdoby przy ławkach i przy ołtarzu jakoś umykają fotografom, więc to raczej
      zbędna inwestycja - tak powiedziała specjalistka od bukietów i dekoracji, której
      w sumie powinno zależeć, żebyśmy takie ozdoby zamówili.
    • ewik_75 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 21:06
      m.dmowska,

      moze podejdz do tenatu z innej strony.
      To, ze mlodzi ZAZWYCZAJ daja 700, nie znaczy, ze Wy tez macie.
      Wy dacie 200 lub 300, a jesli beda jakies pretensje to powiecie, ze to ponsd
      wasze sily i ze nie istnieje cos takiego jak cennik, a Kosciol jako taki oparty
      jest na zasadzie dobrowolnosci, a Pan Jezus swoje uslugi swiadczyl za darmo. Co
      wiecej, religia chrzescijanska zasadza sie na milosci blizniego, a zadanie
      oplaty ponad miare jest z ta zasada sprzeczne. I tyle.

      Pozdrawiam

      Ewik
      • epox123 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 21:09
        musiałabyś iść do tego księdza co my to by ci tylko powiedział,że on tyle
        bierze i że jak tyle nie damy to nie ma tematu
        • wezyr17 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 21:14
          A sukienka za 4000 zł to nie skandal?
          • ewik_75 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 11:22
            Nie, suknia za 4000 to nie skandal.
            Dlaczego? Bo firma ktore ja produkuje nie jest organizacja religijna tylko
            spolka nastawiona na zysk. Tu sa jasne reguly - podoba Ci sie i akceptujesz
            cennik - kupujesz. Nie podoba ci sie sukienka albo cena - nie kupujesz. Celem
            jest zysk firmy.

            Cel Kościoła jako organizacji jest inny. Jest nim szerzenie i podtrzymywanie
            wiary. Jest nim roziwjanie strony duchowej czlowieka. Tu nie ma cennika. Tu nie
            chodzi o zysk. Zgadza sie - Kosciół tez trzeba ogrzac, czasem odremontowac itp.
            Ale jesli wiertnych w danej okolicy ledwo stac na zapewnienie wsoich
            podstawowych potrzeb, to nie mozna od nich wymagac, aby znaczna czesc swoich
            dochodow przeznaczali na Kościół czy inna instytucje. Boga mozna wyznwac
            wszedzie i wszedzie z nim rozmawiac. A kościół tworzą ludzie, ktorzy do niego
            naleza. Nie budynki sakralne,
        • ewik_75 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 21:15
          epox123 napisał:

          > musiałabyś iść do tego księdza co my to by ci tylko powiedział,że on tyle
          > bierze i że jak tyle nie damy to nie ma tematu

          Epox - to sie kwalifikuje do wizyty w kurii - serio. BIskup powinien sie tym
          zainteresowac.
          Ni ekupczy sie w swiatyni... Moze warto ksiedzu o tym przypomniec.
          • enamorada2 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 22:08
            jeśli dany proboszcz ma dobre układy z biskupem, to obawiam się, że taka skarga
            niewiele pomoże, niestety.
    • paul_ina Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 23:24
      Do Tomka: łatwo jest wylać z siebie potok słów, jeszcze łatwiej być surowym sędzią dla innych. Kim ty jesteś, żeby tak o innych ludziach pisać? Co z ciebie zostaje, kiedy sam siedzisz w pokoju i patrzysz w pustą ścianę? Co po tobie zostanie? Czy cokolwiek? Jesteś albo bardzo młody, albo bardzo głupi, a najpewniej 2 w 1. Nic nie jest dane na zawsze - więcej pokory, mniej pychy.

      Hej, moim zdaniem spokojnie po spisaniu protokołu wstępnego można zmienić kościół. Wcześniej tylko rozejrzyjcie się za innym i ustalcie termin w tym drugim. Ja bym była z księdzem szczera, wspólnocie wyszłoby to na dobre i może oszczędziłoby nerwów niejednej innej pannie młodej.

      Z drugiej strony nie ukrywam, że ja mojemu księdzu zamierzam wcisnąć podobną sumę albo i większą. To bardzo dobry ksiądz, mądry i spokojny człowiek. Jego kazania robiły zawsze na mnie duże wrażenie, a do tego opiekuje się najbiedniejszymi rodzinami w parafii.
      • syrenka25 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 12.03.06, 23:30
        małżeństwo to jeden z sakramentów.
        a "co łaska" nie powinno być,jak sama nazwa wskazuje,konkretną sumą.
        po coś kościół istnieje,nie dla wiernych?
      • tomkiewicz73 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 01:00
        Przede wszystkim odpowiem na to , kim jestem. Otóż, uważam się za względnie
        wolnego i absolutnie szczęśliwego w miłości człowieka. Nie kocham wszystkich
        ludzi i nie zabiegam o nich. Liczę tylko na wybranych przeze mnie, przez moją
        wolę. Wierzę w wolę i wolność. NIe cierpię religii, które nakazują,
        ograniczają, odbierają swobodę tworzenia i niezależnośći. Pogardzam systemami
        totalitarnymi w sensie metafizycznym i politycznym. Jestem Tomek i jest mi
        dobrze w moim (naszym z Marishką) świecie. Za nic nie chciałbym tego zmieniać.
        Jestem i kocham film, muzykę, trochę nauki, trochę czegoś, co ma sens.
        Uwielbiam życie i nienawidzę głupoty oraz cierpiętnictwa.
        Czy mam dalej pisać te niepotrzebne nikomu zdania ?

        Co ma znaczyć tekst o siedzeniu przy pustej ścianie ? Nie bardzo rozumiem,
        co ma ze mnie zostać . NIC, kilka pewnie tysięcy płyt, może dziecko, może
        wspomnienia, pył, może węgiel może diament. A czego się spodziewasz ? Anioła z
        rozpostartymi skrzydełkami lub diabła z naburmuszoną miną ?
        Może duch ? Może coś ze światów równoległych. Chciałbym, ale póki co jest
        Życie tu i teraz.

        Piszesz jeszcze o pokorze. Ja ją czuję tylko wobec Przyrody. Masz rację,
        jestem bardzo młody (32 lata) i bardzo głupi. Głupi, że tu piszę, ale co
        poradzić, jak człowiek głupi. Tak na serio, jak czytam głupoty o pokorze i o
        tym, że nie można wydawać osądów, opinii, nie można krytykować - czyli
        generalnie myśleć, to mi ręce opadają do ziemi jak orangutanowi. Jak masz na
        względzie choćby odrobine mojego dobra, nie pisz tak, bo ręce zaczną
        przeszkadzać mi w chodzeniu.

        Co to jest pycha ? Czy w Twoim rozumieniu znaczy to brak poddaństwa wobec
        władzy np. kleru ? Czy nie mylisz czasem pychy z posiadaniem rozumu lub
        własnego zdania ? Czy nie mylisz pychy z mówieniem "nie".

        ps: Jak masz ochotę, to możesz wzbogacić stan kleszy, albo jak chcesz to i
        komuszy jakąkolwiek sumą. Mnie nic do tego, ale swoje zdanie wypowiem.
        To zwykłe łapówkarstwo, a ze strony kleru to wyłudzanie pieniędzy za zwykły
        duchowy obowiązek. Jakby to Chrystus widział , to dostałby szajby i sam by się
        ukrzyżował. Ja go nie popieram, ale szanuję, jeśłi kiedykolwiek ktoś taki był.
        Gdyby teraz znalazł się tutaj, Ty byłabyś pierwszą, która krzyczałaby mu prosto
        w twarz, że jest pełen pychy.. Zrozumiano ?

        Tomek

        • tomkiewicz73 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 01:01
          Powyższy mail jest oczywiście do Paul_ina
        • kordzia Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 13:51
          Jestem pod WIELKIM wrażeniem Twoich wypowiedzi. Strasznie mi zaimponowałeś i
          zgadzam się z każdym Twoim zdaniem.... wow
          Myślę, mam nadzieję, że wiekszość z czytających ten post jest tego samego
          zdania, ale nie mają odwagi tego przyznać... "lepiej zachować pozory"
          • annajustyna Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:00
            ??? Czego jak czego, ale odwagi to mi nie brakuje... Totez mowie glosno: jestem
            wierzaca, kocham (tak, kocham) KK, widze w nim wiele dobra i wiele zla,...bo to
            my ludzie go tworzymy, a jacy sa ludzie, kazdy widzi... Jezeli szczytem odwagi
            jest slepy krytycyzm, no,no...
            • kordzia Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:13
              Nie pisałam "wszyscy" tylko część, wiekszośc, która czyta a nie wypowiada
              się...! czytaj uważniej wypowiedzi, i zastanawiające jest to że wszystko
              odbierasz jako atak na swoją osobę. A co ty rozumiesz przez "ślepy krytycyzm"?
              I dlaczego mówienie, że jesteś wierząca uważasz za odwagę? Czyli coś w tym musi
              być... smile
              • mariszka72 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:25
                Kordzia napisała:

                > i zastanawiające jest to że wszystko odbierasz jako atak na swoją osobę.

                Kordzia, wiesz, też zaobserwowałam ciekawe zjawisko w wielu wątkach na tym
                Forum - wiele osób właśnie w taki sposób odbiera posty które często nie mają
                nic wspólnego z "krytykowaniem" ich. A później, w rewanszu, piszą tak osobiste
                atakujące posty na innych, że aż śmiać się chce. Psychologia by miała tu
                duuuuużo do powiedzenia smile
                • lady_of_avalon Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:27
                  Piszesz o sobie??
                  Bo bardziej osobistych postów od ciebie i twojego lubego to dawno nikt tu nie
                  pisał... Rzeczywiście psycholog miałby sporo do powiedzenia ;PPP
                  • mariszka72 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:34
                    lady_of_avalon napisała:

                    > Piszesz o sobie??
                    > Bo bardziej osobistych postów od ciebie i twojego lubego to dawno nikt tu nie
                    > pisał... Rzeczywiście psycholog miałby sporo do powiedzenia ;PPP

                    Lady, stosujesz tanie chwyty, świadczący tylko i wyłącznie o niezdolności
                    czytania ze zrozumieniem.
                    • lady_of_avalon Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:41
                      A co niby w moim pytaniu było tanim chwytem??
                      Ktos kiedys powiedział że nie ma głupich pytań, sa tylko głupie odpowiedzi...
                      A co do braku czytania ze zrozumieniem - to TY jestes krytykowana przez
                      wiekszośc forumowiczek, wobec czego albo
                      a) wszytskie jesteśmy głupie i czytać nie umiemy albo
                      b) ty nie umiesz przekazać swoich myśli w taki sposób żeby nikogo nie urazić
            • pantarejka Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:20
              Popieram. Wojujący ateiści i antyklerykałowie są czasami dużo gorsi niż
              dewoci...

              Widzę wady KK, ale nie przeszkadza mi to być praktykującą katoliczką.
              Bezbrzeżny podziw wywołany wypowiedzią Tomka kojarzy mi się z owczym pędem oraz
              brakiem własnych przemyśleń i poglądów. Zamisat podziwiać i "łałować" (od wow),
              proponuję jakąś konstruktywną lekturę, a jeszcze lepiej zastanowienie się nad
              sensem własnego istnienia...

              I jeszcze jedno - Tomek stwierdza, że Katolicyzm to wiara cierpiętników. Dla
              mnie to religia radości, nadziei, wyzwolenia i wolności.
              • mariszka72 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:30
                pantarejka napisała:

                > proponuję jakąś konstruktywną lekturę

                To może ja zaproponuję jak najbardziej konstruktywną lekturę, nie tylko dla
                katolików - Karlheinz Deschner, na początek może być "Opus diaboli" o dziejach
                KK, a dalej wszystkie inne jego prace z dziedziny historii chrześcijaństwa...
                • pantarejka Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:36
                  Ja nie skupiam się na instytucji kościoła. Skupiam się na wierze katolickiej.
                • enamorada2 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 15:30
                  no tak, Deschner wiele tłumaczy, w zasadzie to w tym momencie wszystko stało się
                  jasne
              • kordzia Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:33
                nie zgadzam sie, wiekszość TZW. katolikow jest w owczym pędzie a Tomka
                podziwiam za to jak celnie określił wady kleru i psełdokatolików...
                (których jest pewnie 50% ze wszystkich krzyczących o sobie KATOLIK)

              • enamorada2 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 15:26
                DOKŁADNIE! (jak napisała pantarejka)
              • annajustyna Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 16:31
                Dokladnie tak jak pisze Pantarejka. Odpowiem na powyzsze ostre posty zbiorowo:
                Piszac o mojej odwadze, nie mialam na mysli faktu, ze byc wierzacym oznacza
                bycie odwaznym (choc w niektorych okolicznosciach etc.). Mialam na mysli ogolnie
                moje podejscie do zycia i rozne sytuacje, z ktorymi bylo mi dane sie rozprawic.
                A ze wzielam czyjs post do siebie? Zostala zaatakowana pewna wspolnota jako
                zbior slepych owieczek - wiec zareagowalam, bo slepa owca nie jestem, choc do
                krytykowanej wspolnoty naleza. A argument, ze ktos stosuje tanie chwyty - jest
                po prostu tani...
            • lady_of_avalon Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:23
              A ja w argumentacji Tomka odnajdują wiele wątków zywcem z filozofii niejakiego
              la Veya...
              • annajustyna Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 16:36
                Z ust i z klawiatury mi to wyjelaswink)). Dodam jeszcze J. Urbana. Serdecznie
                pozdrawiam!
        • moniamyszka3 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 01.04.06, 18:19
          tomeczku normalnie zakochalam sie w tobie.no nie padaj jestem zona i
          matka.kurcze czlowieku zmaterializuj sie-za kilka lat znow wybory na
          prezydenta.ps.ja serio
    • gosiek_kru Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 08:35
      witam!
      też jestem z siedlec. czy moge z ciekawości zapytać, o ktorym kościele mówisz? tak na przyszłosć.. ja mam "pod nosem" św. Terese i podobno jest ok...
    • mysza_klapsiara Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 09:31
      Tak to już jest, że "co łaska" zmienia się w najzwyklejszą na świecie opłatę.
      Nam ksiądz powiedział wprost, że za licencję mamy zapłacić 250 zł a drugi raz
      tyle dla kościoła, gdzie bedzie ceremonia. Dobrze, że powiedział "tylko" tyle. wink
    • aklepa Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 11:43
      też płacimy 700 pln, ale w Warszawie
      • gonio74 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 13:37
        Powiedzcie mi kiedy pytacie sie ksiedza o tą opłatę, już na pierwszyn spotkaniu
        przy podpisywaniu protokołu? I w jakiej formie się pytacie, a może on powienien
        o tym powiedzieć. Idę w tym tygodniu podpisywać protokół i jak mi powie, że
        chce więcej niż 500 zl to się chyba lekko zdenerwuje. No i nie wiem jak go o to
        zapytać...
        • epox123 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 13:46
          My jak poszliśmy z moim B. to zapytaliśmy o dany termin i ile wynosi co
          łaska,więc ksiądz nam odpowiedział,że termin jak najbardziej jest wolny,a co
          łaska wynosi 1000zł ,a do tego mamy sobie jeszcze doliczyć opłatę za organistę
          i kościelnego czyli około 2000 tyś zł,zapytałam się czy ta "co łaska "mogła by
          być niższa,a on mi na to,że tyle bierze i jak tyle nie damy to poprostu tematu
          nie było,strasznie mnie zdenerwował,a mój B. chciał mu swoje powiedzieć,ale
          złapałam go za rękę i poprostu wyszliśmy.
          • annajustyna Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 13:49
            Zmiencie parafie, innego rozwiazania nie widze...Ja nie chcialabym, aby moj slub
            poprowadzil taki typsad(((.
          • mariszka72 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 13:52
            epox123 napisał:

            > strasznie mnie zdenerwował,a mój B. chciał mu swoje powiedzieć,ale
            > złapałam go za rękę i poprostu wyszliśmy.

            ...tym samym godząc się z obdzieraniem "owieczek" przez kochających
            ich "Pasterzy"... Aż tak się baliście upomnieć księdza? Bo przecież to ksiądz,
            więc jak można mu "swoje powiedzieć". Ale szkoda, że złapałaś B. za ręke i nie
            pozwoliłaś mu na wypowiedzenie własnego odmiennego zdania...
            • epox123 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 13:59
              mariszka72,może Ty byś tak zrobiła,ale ja zrobiłam tak jak dyktowała mi moja
              natura,a zresztą to nie jest jedyny kościół na tej ziemi...
        • ewik_75 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 16:02
          gonia,

          to moze nie pytaj.
          Po prostu przyjdziecie podpisac protokol, a na koniec dacie koperte i
          wyjdziecie,
          A w kopercie "co łaska"
          Przeciez wam nie odmowi z tego powodu udzielenia sakrametu.
    • zeke1976 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:01
      Popieprzeni czarni złodzieje. Kasa kasa kasa. To dla nich najważniejsze. Czytam
      te kwoty i głos mi sie na głowie jeży. Jake szczęście, ze biorę cywilny 80 PLN
      i koniec. Polecam każdemu. Dla mnie tak samo ważny jak kościelny.
    • nionczka Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:09
      A wszystkiemu tak naprawde sa winni sami narzeczeni. Jakby tak kazdy zawsze dal
      co laska wedle wlasnego uznania, nie byloby problemu. Rozpuscili sie i juz sami
      nie wiedza ile chca.

      Trzeba sie postawaic troche bo nie jest to zadna oplata znormalizowana, taryfa
      ogolnopolska czy cos w tym stylu? Co znaczy, zeby organista dostawal kilkaset
      zlotych za godzine w swoim wlasnym miesjcu pracy gdzie i tak mu placa.
      Chodzicie do kosciola, dajecie na tace, nawet niektorzy 1 procent podatku
      przeznaczacie na KK a potem nie macie prawa wziac slubu za normalne pieniadze?

      Bez sensu. To nie sa realne koszty. Zeby jeszcze o jakies piekne, zabytkowe
      koscioly chodzilo... Mi nic do tego bo nie naleze do KK, ale skoro Wam nie
      odpowiadaja takie stawki, buntujcie sie. Jak moga brac 2000 PLn w kraju gdzie
      nie wszyscy tyle zarabiaja?
      • mariszka72 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 13.03.06, 14:20
        Nionczka, no właśnie!

        To przecież parafianie sami rozpieszczają swoich księży, a później się oburzają
        na Forum, że jak tak można aż tyle żądać, a w realu boją się księdzu w oczy
        cokolwiek powiedzieć (nie mówiąc już o zacytowaniu mu kilku fragmentów z Pisma
        Św.)...

        Ciekawe, co by było gdyby ludzie przestali pytać księży ile wynosi "co łaska",
        a zaczęli by faktycznie dawać tyle ile SAMI uważają za słuszne. A to wyglada na
        to, że targowisko się w kościele urządza i się targuje ile dać/wziąść. I nijak
        to się ma do samego sakramentu!
        • orangewhatever a swoją drogą, 13.03.06, 15:39
          jak się robi huczne wesela, na 100 osób, z kieckami za 2000, mercedesem,
          najlepszym kamerzystą w mieście itp., to na księdza szkoda?
          w końcu - dla normalnych, wierzących ludzi to Ślub powinien być najważniejszy,
          ważniejszy niż wesele.

          abstrahując od tego, że mierzi mnie idea cennika kościelnego. choć może i
          lepszy oficjalny cennik, niż "co łaska nie mniej niż...".

          a i prawda, że parafianie rozpieszczają księży.

          to byłam ja, niestety coraz gorzej nastawiona do kleru.
          • miaau Re: a swoją drogą, 13.03.06, 20:19
            orange: Ty chyba w innej Polsce niz wiekszosc z nas zyje... moze jestes z klubu
            domi60, ale my NORMALNE kobiety nie wywalamy 2000 na kiecke, kamerzyste
            odpuszczamy, o fotki prosimy znajomych..nie bierzemy kredytu, bo to ma byc
            piekna dzien w naszym zyciu, pierwszy z nowego rozdzialu i ostatnia rzecz o
            ktorej chce myslec: skad ja wezme pieniadze zeby ksiedzu zaplacic?!?
            to nie sa ci sami ludzie, ktorzy pomagali polakom wywiezionym na Sybir.. tamten
            gatunek wymarl... tak samo jak prawo do chrztu powinno miec KAZDE dziecko, a
            nie tylko te dzieci, ktorych rodzice maja slub koscielny..
            jak mozna odmawiac sakramentow?? jaki sens ma w tym momencie kosciol
            katolicki???
            • a_weasley Nie przesadzajmy w żadną stronę 14.03.06, 10:42
              miaau napisała:

              > my NORMALNE kobiety nie wywalamy 2000 na kiecke, kamerzyste
              > odpuszczamy, o fotki prosimy znajomych...

              Ja nie jestem normalną kobietą, ja w ogóle nie jestem kobietą, ale powiem tak:
              suma wydawana na ślub i wesele nie jest miarą normalności w żadną stronę. Ani
              suma w liczbach bezwzględnych, ani stosunek tejże do dochodów. Jednych stać,
              drugich nie (względnie byłoby stać, ale nie widzą powodu zrobić ten czy tamten
              wydatek), jedni wydają roczny dochód, innym miesięczny wydaje się drogo. Różni
              mają różnie.

              > > to nie sa ci sami ludzie, ktorzy pomagali polakom wywiezionym na Sybir...

              Zwłaszcza że z prostego rachunku wynika, że jeśli ktoś w czasie wojny był
              księdzem, to teraz ma najmarniej koło dziewięćdziesiątki.

              > tamten gatunek wymarl...

              Tamto pokolenie wymiera - zgoda. Że bez następców - to teza dowolna i mocno
              ryzykowna.
              W każdej dużej instytucji pracuje pewien odsetek olewusów, karierowiczów czy
              dorobkiewiczów. Kościół Katolicki w Polsce ze swoimi dwudziestu tysiącami księży
              nie jest i nie ma powodu być wyjątkiem.
              Jezus był Bogiem, a i tak wśród dwunastu apostołów załapał się jeden zdrajca i
              dziesięciu, którzy w pierwszej próbie zwiali gdzie pieprz rośnie, dopiero potem
              się pozbierali.

              > tak samo jak prawo do chrztu powinno miec KAZDE dziecko, a
              > nie tylko te dzieci, ktorych rodzice maja slub koscielny..
              > jak mozna odmawiac sakramentow??

              Trafiło mi do przekonania - nie mówię, że przyznaję rację, ale miało sens - to,
              co powiedział śp. ks. Musiał, bardzo otwarty skądinąd. Dotyczyło sytuacji ludzi,
              którzy bez wyraźnego powodu (typu że to drugie małżeństwo) nie mają ślubu
              kościelnego, a chcą chrzcić dziecko:
              - Po co ludzie chrzczą dziecko? Podobno po to, żeby je wychować po katolicku.
              Wychować dziecko po katolicku, to przede wszystkim trzeba żyć po katolicku. A
              jeśli nie po to, to po co? Dla tradycji? Ja nie udzielam sakramentów dla tradycji.

              > jaki sens ma w tym momencie kosciol katolicki???

              Wolnego, wolnego. Że nie wszystko tam jest jak powinno, owszem wiele rzeczy jest
              zupełnie inaczej, jeszcze nie znaczy, że cała instytucja nie ma sensu.
    • giwera123 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 14.03.06, 11:05
      Nasz proboszcz powiedział że przeważnie młodzi dają 500zł, wcześniej pytał czy
      pracujemy i powiedział że jesli nas nie stać można dać mniej ale...w tej opłacie
      (chociaż oni nazywają to OFIARĄ) mamy organistę, wystrojenie kościoła (kwiaty
      przy ławkach, dywan itd.) , kościelnego. Uprzedził nas że organiści nie grają
      za darmo a nawet niektórzy za 100 zł też nie grają na ślubie. Daliśmy 500 zł.
      Nie będę łgać że mnie nie stać bo po ilości osób w kościele łatwo by było sie
      domyślić że weselicho bardzo duże więc po co robić sobie obciach.
    • agnieszka2211 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 21.03.06, 21:37
      Witam!
      Moj ksiadz powiedzial,ze czy damy 100zl, czy milion, czy nic, msza bedzie taka
      sama. My z zapowiedziami i ustrojeniem kosciola dalismy 350 i byl bardzo
      zadowolony. Organista 100, skrzypce 100 i saksofon 50zl.
      • gonio74 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 22.03.06, 16:21
        Witam wszystkich!
        Chciałabym podzieliś sie pewnymi przemyśleniami...
        Otórz, czytałam z zaciekawieniem ten wątek, bo sami wybieralismy się do księdza
        i ciekawa byłam ile trzeba szykować pieniążków za ślub. Poza tym koleżanka
        powiedziała mi, że ksiądz u niej w parafii bierze 1000 zł. No i czytając tak
        różne wypowiedzi chcąc nie chcąc wyrobiłam sobie niestety nie najlepsze zdanie
        o księżąch. Po raz kolejny przekonałam sie jak łatwo ferować wyroki, bez
        dokładnego poznania sprawy na własnej skórze. Oczywiście wierzę dziewczynom,
        które płacą po 1000 zł i więcej, bo ksiądz tyle sobie zarzyczył i koniec!Uważam
        to osobiście za skandal i rzecz godną napiętnowania, ale z drugiej strony
        uważam też, że ofiara jest jak najbardziej na miejscu. No ale nie ciągnę tego
        wątku....Wracając do tematu, uprzedzona do księdza( tym bardziej, ze o moim
        proboszczu słyszałam dużo złego, że nieprzyjemny, że stwarza niepotrzebnie
        problemy i takie tam)poszłam wczoraj podpisywać protokół. I co? Okazało się, że
        wystarczy do kogoś podejść z uśmiechem, a jest bardzo sympatycznie. Ksiądz może
        nie do rany przylóż, ale zupełnie fajny i sympatyczny. Na koniec gdybym nie
        powiedziała, że chcemy złożyć ofiarę, to by nawet nie wspomniała o kasie za
        zapowiedzi. Dałam 50 zł, a jak zapytałam o koszt ślubu to powiedział, że młodzi
        dają tak 200-300 zł, ale każdy daje ile ma. Tak więc wróciła mi wiara w
        człowieka. I mam nadzieję, że następnym razem nie będę tak szybko wyrabiała
        sobie zdania o kimś lub o czymś czego i Wam kochane życzę!
        Pozdrawiam!
        • szanania Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 22.03.06, 17:57
          Nie będę komentować tej sytuacji, napiszę tylko, jak to było i jest u nas.

          1) Za zgode na ślub w innej parafii dałam księdzu 20zł, zapytałam, czy za
          zapowiedzi wystarczy 50, a on na to, że jak najbardziej.
          2) W parafii, w której bierzemy ślub ksiądz proboszcz zaznaczył, że możemy nie
          dać absolutnie nic, i on się nie obrazi, bowiem sakramenty są bezpłatne i - jak
          ktoś zaznaczył - nie kupczy się w świątyni. My za ślub proboszczowi jednak
          zapłacimy. Ceremonia kosztuje, zresztą - utrzymanie kosciola także i gdyby nie
          ofiary, byłoby krucho. Nie skorzystam z propozycji księdza proboszcza i dam
          przed slubem 200zl.
          3) Ksiądz, który udzieli nam ślubu odmowil wzięcia chocby złotówki.

          Opisałam więc postawe trzech księży. Kolej na czwartego - odmowił przyjęcia
          zaplaty za ślub od mojej koleżanki - tłumaczył, że na sakramenty cennika nie ma
          i że sumienie mu nie pozwala. Moja wiara w dobrą wolę księzy katolickich urosła
          jak na drożdżach. Nie wiem, skąd tak szalone ceny, o jakich tu piszecie.
          • szanania Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 22.03.06, 18:02
            A więc - panie Tomkiewicz - mniej radykalizmu w poglądach, mniej uogólnien, boś
            niewiarygodny i przypominasz przysłowiową weszkę rzucającą się na postronku.
            • maya28 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 23.03.06, 10:54
              Ja mam niestety negatywną opinię o KK po tym jak od dziecka widziałam, jak
              ksiądz proboszcz utrzymuje całą swoją rodzinę. Pieniadze na super wakacje,
              samochody, ubrania, wybudowanie domu i wiele innych. W domu tylko ojciec
              pracował w państwowej instytucji, więc mowy nie było, ze to on tak zarabia, z
              reszta po jego śmierci w młodym wieku, nikt nie pracował. Kiedy budowano
              plebanie, wybudowano i nowy dom z tych samych ,materiałów. Ja wiem, ze oni niby
              nie okradają, tylko biorą z datków.. więc ja prostu datków nie daję. Ksiądz
              jest z Wawy, teraz juz na emeryturze, ale cały czas utrzymuje rodzine. A kiedy
              moja siostra brała ślub ksiądz powiedział, co łaska, ale teraz nie mniej niż
              700 pln + organista 100.
    • moniamyszka3 Re: Ile dla księdza?Skandal!Pomocy! 27.03.06, 19:18
      normalnie bym dolozyla takiemu! zrobcie awanture.nasz sie pytal czy stac nas na
      200!!!! chamstwo w bialy dzien!i to kosciol!!!!no wymiekam
    • umpli23 przebijam was:) 01.04.06, 22:15
      to ja was chyba przebijesmile mieszkam na wsi, parafian ksiądz ma 1000 rodzin, mój
      brat dawał 1700 i ksiądz marudził, że dają więcejsmile
      • atenette Re: przebijam was:) 02.04.06, 00:06
        Mieszkamy wraz z narzyczonym w UK i na nauki przedmalzenskie chodzimy do
        polskiego kosciola. Ksiadz opowiadal nam taka sytuacje, ktora dziala sie w
        Polsce gdzie ksiadz wprost zazyczyl sobie 1000 zl. za poprowadzenie slubu.
        Mloda para zaplacila wiec i poprosila ksiedza o rachunek, ktory wyslany zostal
        do biskupa. Ksiadz momentalnie zostal przeniesiony do innej parafii.
        Tak jak powiedzial nam ksiadz udzielanie jakiegokolwiem sakrementu jest w
        kosciele katolickim bezplatne i zaden ksiadz nie powinien nawet wspominac o
        jakichkolwiek pieniadzach. Najlepiej wiec po prostu nie pytac sie ksiadza o
        pieniadze tylko po prostu dac rzeczywiscie "co laska" - tyle ile uwazamy, ze
        chcemy i mozemy dac.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja