m.dmowska
12.03.06, 17:49
Zbulwersowałam się strasznie będąc ostanio z narzeczonym u księdza- na pytanie
o ofiarę usłyszałam: " Młodzi zwykle dają 700zł". Mieszkam w Siedlcach, 70tys
mieszkańców - czy to nie za dużo. Myslałam, że w 500zł się zmieścimy.
Dodatkowo nie zgodził sie na nasz wystrój kościoła wzdłuż ławek i powiedział,
że jeśli chcemy ozdobiony kwiatami klęcznik musimy dołozyć do ofiary. Skandal!
Czy po spisaniu protokołu wstępnego możemy jeszcze zmienić kościół? Proszę
pomóżcie. Jak to wygląda u Was?