Mialo byc do Mariszka72...

13.03.06, 13:56
a nie do misiaczyca1 sorki za bladsmile
Jestescie odwazni,a czy w wyborze sukni slubnej i garnituru jest tak
samo.Pochwal sie kreacja.Pozdro
    • ilekobietamalat Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 14:00
      wlasnie! chcialam napisac tam ale chyba usnelam bo to wczoraj bylo;>
      ogladalam zdjecia, i chcialam powiedziec ze w przeciwienstwie do szokujacych
      obraczek,suknia jest standardowa az do bolu.. (chyba ze suknia na zdjeciu to do
      czegos innego)
      a oczekiwalam jakiegos zaskoczenia.
      • agnieszkaa16 Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 14:13
        mnie też się nie podoba, jest taka nijaka, i ta fryzura, chyba z 20 lat temu
        takie koczki były modne, to juz lepiej wyglądały by rozpuszczone włosy.
    • sprycia1979 Re: co wy 13.03.06, 14:15
      jej tak czepiły sie?
      jedno wesele miała - nie wyszło ,to teraz wszystko chce miec inaczej...
      dziewuchy no co wy takie złosliwe
      • agnieszkaa16 Re: co wy 13.03.06, 14:18
        no ja już się "odczepiam" po prostu wkurzyla mnie i jej Tomek! ale już sie nic
        nie odzywam!
      • inez_82 Re: co wy dziewczyny???? 13.03.06, 14:20
        Naprawdę krytykować kogoś jest łaTWO.A nie wydaje sie wam, że taka prosta
        suknia i co prawda niemodny kok też są orginalne w pewnym stopniu-zresztą każdy
        jest orginalny w inny sposób i każdy jest inny, wiec nie ma się co tak dziwić!
        Pozdrawiam.
        • ilekobietamalat Re: co wy dziewczyny???? 13.03.06, 14:25
          nie no dla mnie bordowe suknie sa nieoryginalne do bolu;>
          nie krytykuje jej(w tej chwili;P) a sukniesuspicious
    • mariszka72 Do Forumowiczek 13.03.06, 15:59
      Drogie absolutnie-nie-wscibsko-plotkarskie Forumowiczki w unikalnych
      białych/ecru sukniach z super-duper oryginalnymi fryzurami i profesjonalnie
      wykonanymi makijażami!

      Przemawia przez Was zazdrość, typowa bardziej dla zakompleksionych nastolatek
      niż dla dorosłych Kobiet. Bo Kobieta (ta, z dużej litery) tym się różni od
      nastolatki, że doskonale zna siebie, swoją wartość i swoje możliwości. I
      postępuje według WŁASNYCH zasad, kierując się WŁASNYM gustem, a nie tym co
      modne/zalecane/zachwalane. Kobieta naprawde bezkompleksowa i świadoma siebie
      kupuje taką suknię na jaką ma ochotę, bez konieczności chwalenia się nią przed
      kimkolwiek. Nie pisze rozpaczliwych postów typu "Pomóżcie mi wybrać sukienke"
      czy "Doradzcie jaka kiecka" czy "Czy dobrze wyglądam w tej sukience za 3 tys.
      zł", licząc na pochlebstwa i zachwyty. Kobieta która jest Kobietą polega przede
      wszystkim na SOBIE, a nie na tanim dowartościowaniu się poprzez przeglądanie
      się sobie samej w oczach innych. Może na tym właśnie polega tak często przez
      Was wymieniana "odwaga"? To, co w innych krajach jest normalnym atrybutem
      Kobiecości, przez Was jest postrzegane jako "odwaga". Odwaga bycia sobą i
      otwartego mówienia o tym? Cóż, wiele razy w życiu słyszałam o swojej "odwadzę" -
      zawsze w kontekście podejmowania nietradycyjnych decyzji życiowych na które
      wielu by się pewnie "nie odważyło". Zawsze wychodziło mi to na dobre. Wiecie
      czemu? Bo w swoich wyborach kierowałam się tym, co moja intuicja polecała jako
      dobre dla mnie. Dlatego jestem szczęśliwa i spełniona. Dlatego potrafię
      obdarzyć szczęściem i spełnieniem Ukochaną Osobę. Bo człowiek dopiero wtedy
      jest w stanie zrozumieć i pokochać inną osobę, kiedy wpierw zrozumiał i
      pokochał siebie samego. I daleko w tej filozofii do egoizmu...

      Swojej sukienki nie wystawiałam do niczyjich ocen ani też nie ukrywałam.
      Obrączek zresztą też. Osoby czytające ze zrozumieniem doskonale wiedziały, że
      post o obrączkach był pisany nie dla oceny lecz jako przykład, przedstawienie
      innej opcji. Nikt nikogo nie przekonywał że "nasze" są lepsze od "waszych". W
      taką szopkę wszystko obróciłyście, że śmiechu warte! Nie każdy lubi biały
      kolor, nie każdy "kocha Kościół Katolicki", nie każdy ma wewnętrzną potrzebę
      urządzenia wesela na 100 osób z tańcami i alkoholem i podliczania ile kto dał w
      prezencie. Nie każdy też uznaje, że żeby doświadczyć przeżycia zaiście
      metafizycznego, trzeba zachować ściśle określony rytuał w odpowiednim ubraniu i
      otoczeniu i z odpowiednimi obrączkami, wydając na to odpowiednią kasę. Nie
      każdy ma takie same wartości w życiu. Dla jednej oryginalna suknia wartości
      kilku tys. zakładana raz w życiu zł jest wielką wartościa i ma ogromny sens.
      Dla mnie moja suknia w ulubionym kolorze, którą założę nie raz, jest
      odpowiednią na mój ślub. I o co się tu kłócić? I po co cokolwiek "oceniać"? Ja
      na Wasze posty o Waszych sukienkach nie odpisuję, że są ochydne, bo jaki by to
      miało sens, skoro to Wasze decyzje i Wasze gusta i Wasze śluby. Czy nie
      zauważacie absurdalności w swoich atakach?

      Mamy z Tomkiem ten prywilej, że myślimy i robimy w życiu to, na co mamy ochotę,
      a nie to, co nakazują niepisane przepisy, opinia publiczna, moda, kościół, czy
      czyjekolwiek widzimisie. Z własnej woli podejmujemy decyzje z którymi NAM jest
      dobrze i które nie krzywdzą innych. Robimy to, co lubimy, nic na siłę. I nie
      uzależniamy się od innych ludzi z ich opiniami i "życzliwością". I niczego
      byśmy w swoim życiu nie zmienili. A jeśli mówienie o sobie jest odrazu
      postrzegane jako "manifest", to cóż... My niczego nie udajemy i nie
      manifestujemy... Żyjemy tak jak NAM to odpowiada i jesteśmy szczęśliwi, czego i
      innym szczerze życzymy...

      Marishka

      P.S. A teraz możecie się doczepić mojego nadużywania słowa Kobieta, tak jak
      ostatnio zaciekle doczepiłyście się słowa Artysta smile
      • agnieszkaa16 Re: Do Forumowiczek 13.03.06, 18:16
        Zazdrość??? oj mariszko, a czego mamy Ci zazdrościć? Tojego prymitywizmu i
        stereotypowego patrzenia na świat??
        Tak bardzo chcesz nam udowodnić jaką to jestes wspaniałą kobieta, artystką,
        jakie ty podejmujesz odważne decyzje w życiu... Oj dziewczyno ty sie zastanów co
        piszesz, przemawia przez ciebie flustracja, aż "bije "po oczach jak się czyta
        twoje posty.
        My tu przy tobie to same szare myszki, zakompleksione, nie pewne swojej
        wartości, nie umiejące podejmować odważnych zyciowych decyzji.
        Ty nas nie przekonuj jaka to jesteś "lepsza" od nas, ty miej w sobie troche
        przyzwoitości...
      • bialykot5 Re: Do Forumowiczek 13.03.06, 18:23
        uwaga!
        mariszka podszywa sie pod inne loginy i pisze komentarze popierajace sama
        siebie! big_grin
        wesolo sie zrobilo na tym forum big_grin
      • livia1212 Re: Do Forumowiczek 13.03.06, 22:01
        >Cóż, wiele razy w życiu słyszałam o swojej "odwadzę" -
        zawsze w kontekście podejmowania nietradycyjnych decyzji życiowych na które
        wielu by się pewnie "nie odważyło". Zawsze wychodziło mi to na dobre. Wiecie
        czemu? Bo w swoich wyborach kierowałam się tym, co moja intuicja polecała jako
        dobre dla mnie. Dlatego jestem szczęśliwa i spełniona>
        no coz - z tego co wyczytalam i czym sie tez nie omieszkalas szczycic to jest
        to Twoj drugi slub .... Czyz wiec Twoje odwazne i tak 'yntelygentne' zyciowe
        wybory zawsze byly takie wspaniale? Wiem, wiem - zaraz bedzie komentarz, ze nie
        znam sytuacji i to druga strona ponosi wine za rozpad tego szczesliwego
        poprzedniego stadla. A gdzie byla wtedy Twoja inuicja? Zaspala?
        Bardzo mnie tez dziwi, iz nie rozumiesz tego co forumowicze probuja Ci tu
        powiedziec: wiekszosci z nas nie interesuje Twoja sztuka, gust, ukochana osoba
        i caly ten wymyslony sztuczny swiat. Nam chodzi o to, ze roscisz sobie prawo do
        totalnego wywyzszania sie ponad reszte. I to nie przy pomocy cietych trafnych
        ripost, przed ktorymi wiekszosc chylilaby czola, bo te swiadcza zazwyczaj o
        prawdziwej inteligencji i madrosci... Ty mielisz w kolko 'artystka, sztuka,
        cooltura a teraz jeszcze kobieta' I pienisz sie przy tym okrutnie wzbudzajac u
        wiekszosci smiech albo litosc. Chyba nie tedy droga.
        I jeszcze jedna rzecz, ktora ktos tu trafnie zauwazyl: jesli nie odpowiada Ci
        nasz kraj i nasza mentalnosc to czego tutaj szukasz? Czy moze u
        Ciebie /podejrzewam, ze na wschodzie/ tez nie poznali sie na tej 'sztuce' i
        zywisz nadzieje, ze tu ludzie sa bardziej naiwni?


        *** i zeby bylo jasne: nie mam nic absolutnie do ludzi ze Wschodu, wrecz
        przeciwnie - to wlasnie stamtad pochodzi wielu tworcow przed ktorymi 'padam na
        kolana'

      • stokrotka_24 Re: Do Forumowiczek 14.03.06, 16:00
        <Nie pisze rozpaczliwych postów typu "Pomóżcie mi wybrać sukienke"
        >

        Ale piszesz inne rozpaczliwe posty typu...."patrzcie jakie cudeńka" (mialas na
        mysli to szkaradne "cos"oblepione plasteliną....Owszem - to ja założylam post o
        tytule"Pomożcie mi wybrac sukienke" -ale co w tym złego ze chcialam poznać
        opinie innych dziewczyn będących w "ślubnym" temacie" "normalnych dziewczyn, z
        pasemkami czy bez, lubiących klasyczne obrączki i meteorytysmile?W moim poście
        zaznaczyłam tez, ze decyzję podejmę tak czy inaczej sama. I nie uważam, ze
        założenie takie wątku oznacza, ze się jest bez intuicji, bez swiadomości
        własnego gustu, bez swojego zdania. Mam swoje zdanie, jestem świadoma, pewna
        siebie, daleka od jakichkolwiek kompeksów i co więcej - podobają mi się złote,
        tradycyjne obrączki. I nikt NIKT nie zabroni mi zaklądać postów w stylu..jaką
        sukienkę wybrać.
        Nieżle się ubawiłam czytając wątek o tych obrączkach .
        Wystawiając na forum zdjęcie swoich obraczek, a także sukienki, koczka,
        sukienki na poprawiny smile powinnas byla liczyc się z tym, ze ludzie "pojadą "
        po tym równo, bez zostawienia suchej nitki - powinnas była się liczyc z ostrą
        krytyką.
        Na koniec dodam jeszcze: obrączki - hardcorowe - poprostu fuj.....(i niewazne
        czy jestes artystką, przeparaszam ARTYSTKĄ, sprzataczką czy maklerem
        giełdowym....) , sukienki fatalne(zwłaszcza na poprawiny smile) , koczek
        fatalny...Nie pasuje mi to wszystko do tego, co o sobie napisalas w pierwszym
        poście....ważne , że Tobie pasujesmile
        Ale słuchaj....wazne ze się Tobie podobają i to należy uszanować, ja szanuję.
        Więc ty Mariszka uszanuj ludzi, którzy zakładają wątki typu "która kiecka
        ładniejsza "czy cos takiego.


        Abstrahując od tego wszystkiego -
        po co tak się wykłócać na forum, szarpać, bronić.....hehe
        Dziewczyno - forum pomyliłaś najzwyczjnieji tyle.

        P.S>pozdrawiam wszystkie dziewczęta z pasemkami, bez, lubiące sukienki ślubne
        za 5 tys zl i te znacznie tańsze....artystow przez duze i małe A, odważnycjh i
        tych mniej.
      • kordzia Re: Do Forumowiczek 15.03.06, 08:47
        straszne że dziewczyny/kobiety potrafią tak się zachowywać... sad

        opuszczam to forum i tobie mariszka też to radzę, nie warto psuć sobie nastroj
        czytając takie wypowiedzi niektórych niedojrzałych jeszcze ludzi szukających
        obieku do rozładowania "napięcia przedślubnego"...

        pozdrawiam cię
        kordzia75
    • marlena.k1 Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 18:20
      Dziewczyny po co sie denerwowac ,moze znow ktos pisze jakas prace dyplomowa o
      zachowaniach na forum i was prowokujesmile
      • mariszka72 Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 18:24
        marlena.k1 napisała:

        > Dziewczyny po co sie denerwowac ,moze znow ktos pisze jakas prace dyplomowa o
        > zachowaniach na forum i was prowokujesmile

        Spokojna Twoja głowa! Wszystkie prace dyplomowe napisane już wiele lat temu,
        ale ciekawie jest poobserwować jakie są, czym żyją i jak się szykują do ślubu
        współczesne młode Polki... Oj ciekawie...
        • marlena.k1 Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 18:26
          Moja glowa zawsze jest spokojna ,ja sie nie denerwuje takimi postami,smiesza
          mnie jedynie,jak jedni daja sie drugim podpuszczac.
          A Ty kim jestes z pochodzenia ,moze nam napiszesz jak zachowuja sie ludzie w
          Twoim kraju i Twojej narodowosci,moze czegos przykladnie sie nauczymy...
          • marlena.k1 Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 18:27
            No bo chyba nie jestes Polka skoro nas tak bardzo nie lubisz...
            • milka_kalibanka Dziewczyny, proszę... 13.03.06, 18:35
              zostawcie tę biedną Mariszkę w spokoju. Dziewczyna już w wystarczający sposób
              wygłupiła się na forum i jest spalona. Chcecie kolejnej tyrady Do Forumowiczek?
              dajcie spokój, bo szkoda czasu i miejsca na takie rzeczy.
            • mariszka72 Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 18:37
              marlena.k1 napisała:

              > No bo chyba nie jestes Polka skoro nas tak bardzo nie lubisz...

              A i owszem, nie jestem i nigdy nią nie byłam.

              Nie napisałam też nigdzie, że "nie lubię" Polek, tylko że ciekawie jest
              poobserwować Was, jakie jesteście dziś, czym żyjecie. A to jednak wielka
              różnica...
              • sarabella to odpusc sobie nasze marne polskie forum ...!!!!! 13.03.06, 18:46
                po jaka cholere tu siedzisz w takim razie, no sorry, ale ja liberalna jestem,
                ale tym textem - ze my kroliki doswiadczalne dla ciebie jestesmy - tos mnie
                wk...ila !!! I mase dziewczyn mysle, ze tez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie
                prawda!!!???/
              • vinea Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 18:57
                To dowiemy się w końcu, jaki to naród reprezentujesz? Suspens staje się nie do
                wytrzymania wink))
            • bialykot5 Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 18:37
              wlasnie - ciekawe z jakiego kraju pochodza ludzie z taka mentalnoscia.
              mam swoja droga nadzieje, ze po przejrzeniu sie w lustrze, jakim sa nasze
              komentarze pani mariszka zrozumie, ze leczenie kompleksow w taki sposob, jak to
              robi na forum nie przyniesie jej nic dobrego.
      • szara82 Re: Mialo byc do Mariszka72... 13.03.06, 19:46
        wink Ja pisze, ale nie o tym forum akuratwink Ale zaczynam żałowaćwink))
    • lady_of_avalon dziewczyny wyluzujcie! 13.03.06, 18:56
      Tak się ciekawie wreszcie na forum zrobiło, a wy zaraz biedną mariszkę
      wypłoszycie i nic juz więcje sie nie dowiemy o prawdziwych Artystach... sad((
      • bialykot5 Re: dziewczyny wyluzujcie! 13.03.06, 19:03
        hehehe
        bravo lady_of_avalon!
    • cafet Wkręciłam się w temat;) 13.03.06, 19:13
      i ponawiam pytanie z innego postu:
      Mariszka nie wydaje mi sie,że dobrym pomysłem było opisywanie problemów
      przyszłych teściów, bo jakby nie patrzeć nie jesteś juz anonimowa.
      Czy oni na pewno nie mieliby nic przeciwko analizowaniu ich związku na
      publicznym forum??Wątpię
      • cafet Re: Wkręciłam się w temat;) 13.03.06, 19:14
        Patrz post" "a wasza rodzina"
        • snake77 Re: Wkręciłam się w temat;) 13.03.06, 20:20
          Dziwie sie Marishka, ze w Twoim wieku i z takimi pogladami na zycie z jakimi
          sie afiszujesz dajesz sie tak prowokowac i podpuszczac.
    • mariszka72 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ...! 13.03.06, 20:08
      sarabella napisała:

      > ale tym textem - ze my kroliki doswiadczalne dla ciebie jestesmy - tos mnie
      > wk...ila !!!

      No cóż, skoro poczuwasz się do bycia tylko "królikiem" (dobrze, że chociaż
      nie "kurą"), a nie Kobietą z krwi i kości, to już Twój problem. Jednak badania
      nad "królikami", "kurami" czy innymi "kozami" mnie jakoś nie szczególnie
      interesują. Myślałam, że jestem na Forum współczesnych inteligentnych Kobiet, a
      nie na czymś, co bardziej przypomina piaskownicę z pyskującymi małolatami
      sypiącymi jedna drugiej piaskiem w oczy i targających się za włosy.

      Weszłam na Forum, ponieważ interesowało mnie to, jak się przygotowują kobiety w
      Polsce do ślubu, tym bardziej, że obecnie właśnie w tym kraju mieszkam, a na
      żadnym "tradycyjnym" Polskim ślubie nigdy nie byłam. Jednak zobaczyłam
      przeważnie tylko nietolerancję i brak "otwartości umysłowej", z której,
      niestety, Polacy słyną na arenie międzynarodowej. Miałam nadzieję rozwiania
      tego stereotypu, jednak, jak często mówi Tomek "Tomkiewicz" - "nadzieja to za
      mało"...

      Jest różnica pomiędzy przemyślaną, inteligentną krytyką (krytyką, która wpierw
      BADA podmiot krytykowania, próbuje ZROZUMIEĆ), a zwykłym zaciekłym
      krytykanctwem spowodowanym chęcią "wyżycia się" na innych. Nie napisałam ani
      jednego posta w którym wyśmiewałam Wasze suknie/obrączki/fryzury/wydatki czy
      cokolwiek. Nie doradzałam i nie krytykowałam, nie wyzywałam i nie wpychałam do
      gardła swoich jedynie słusznych opinii. W wątkach, w których pisałam,
      OPOWIADAŁAM, podawałam przykłady z własnego doświadczenia, dzieliłam się
      przemyśleniami. Pisałam o sobie, bo tylko za siebie i swój gust i doświadczenia
      mogę odpowiadać, nie czuję się upełnomocniona do takiego "doradzania" innym
      które większość tu praktykuje. Jednak taki styl prowadzenia dyskusji nie jest
      akceptowany na tym Forum. Zarówno jak i głębsze analizy i przemyślenia nie są
      mile widziane. Macie rację, to jest "babskie forum", przeznaczone tylko i
      wyłącznie na pogawędki o kieckach, makijażach i tym ile dać dla księdza... I
      takie niech więc pozostanie!

      Życzę wszystkim udanych ślubów i udanego życia, a ja wracam do swoich
      prawdziwych pasji - malowania "kiczowatych" obrazów, pisania, czytania i przede
      wszystkim - ŻYCIA PEŁNIĄ ŻYCIA z Ukochaną Osobą!

      Maria,
      której pochodzenie oraz obywatelstwo "is not your business"

      P.S. Przeczytajcie uważnie mój oryginalny post o obrączkach, od którego się
      cała ta szopka zaczeła. I później powiedzcie sobie samym, tak szczerze, czy
      naprawdę był o narzucaniu Wam tego stylu obrączek, o mieszaniu z błotem Waszych
      gustów, i czy gdziekolwiek w tym poście prosiłam o Waszą radę/opinię na temat
      mojego wyboru? Opowiedziałam Wam o czymś, z czym miałam do czynienia, co było
      dla mnie pozytywnym doświadczeniem. Tylko tyle. Mój post nie wymagał
      komentarzy, bo miał na celu "poinformowanie", a nie "zapytanie". Ale ponieważ
      jesteście przyzwyczajone w większości do "pytających" postów, właśnie tak
      zareagowałyście. Dość odruchowo. Co świadczy o tym, że czytacie przeważnie "po
      łebkach". Może dla tego, że cześć z Was robi to w pracy, za plecami u szefa...
      Smutnie to wygląda, drogie Panie (czy też Panny, jak wolicie), oj smutne...


      • paul_ina Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 21:30
        "mój oryginalny post o obrączkach"

        Dziewczyno, szkoda mojego pięknego życia na czytanie takich wypocin i oglądanie takiej skali wynalazków. Na przyszłość (przy kolejnej Ukochanej Osobie, wiesz jak to z ARTYSTAMI bywa) podpowiem jak oszczędzić: Pan Mietek ze złomowiska za 10 zł na wino ukręci coś podobnego z obręczy do kapsli. Poczucie wszechświata i lat świetlnych będzie podobne smile))

        Dużo zdrowia (przede wszystkim umysłowego) i dużo, dużo namysłu przed ubraniem się w taką sukienkę na poprawiny życzę big_grin
        • bialykot5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 22:05
          wlasnie marioszko - duzo zdrowia umyslowego i przebudzenia intelektualnego.
          • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 22:45
            No to droga cudzoziemko,widac narod polski nie przypadl ci do gustu,pewnie
            gdybys byla Polka to bys wiedziala jak z nami rozmawiac,bo mi sie wydaje ,ze
            nikt nikomu tu na zlosc nie chcial robic,a raczej ktos kogos chcial
            przekonac ,ze to co jego jest wartosciowe,a i innych nie,a Polki to tylko
            plastikowe lale z pasemkami...
            A jak na cudzoziemke to dobrze piszesz po polsku i twoj narzeczony tez,ale
            rozumie ze to za sprawa waszej ogromnej inteligencji.
            • agniesja2 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 22:51
              oj dawno nie byłam na tym forum,uśmiałam się po pachy,niepotrzebnie mariszko wdajesz się w dyskusję, wygłupiłaś się tylko swoimi wywodami, od tej pory bądź tego pewna każdy Twój post napotka na krytykę,i pomyśleć że jedno zdjęcie może wywołać tyle emocji,normalnie od dziś zostaję aktywną forumowiczkąbig_grin
              • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 22:56
                tez dzis sie usmialam,ale co raz czesciej napotkac mozna na ludzi,ktorzy
                probuja byc kims kim nie sa,wydaje im sie ze sa bardzo oryginalni ,a tak
                naprawde sa bardzo zlosliwi.Ale dobrze ,ze taka osoba sie pojawila,bo
                przynajmniej na forum zaczelo sie cos dziac-my polskie panienki z pasemkami
                zachwycamy sie tania sensacja...
            • agnieszkaa16 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 22:53
              tak mi się wydaje ze mariszka jest jednak polką, tylko tak sie zagalopowała w
              tych osądach o polakach ze teraz wstyd się przyznać....smile)
      • a1ma Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 22:54
        Nie wiem, jakiej jesteś narodowości, ale w języku polskim rzeczowniki pospolite
        piszemy małą literą. Chyba że to tez przejaw "artyzmu" - niezgoda na zasady
        pisowni?
        • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 22:57
          tez mi to na polske zajezdza,a propos pasemek jeszcze ,to prosze spojzec na
          zdjecia kolezanki,moze narzeczony sie nie przyjzal,no chyba ,ze to taki
          naturalny odcien...
          • a1ma Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 22:59
            Nie chciałam burzyć wizerunku narzeczonej... ale ten kolor mnie też nie całkiem
            dziewiczy się wydał wink
            • agnieszkaa16 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 23:01
              moze kolezanka mariszka robiła pasemka przed poznaniem pana artysty twórcy, i
              teraz ma zakaz, bo ten odrost wygląda mi na paro letnismile))
              • a1ma Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 23:03
                W poście niżej na to samo wpadłam... Czyżby Pokrewieństwo Dusz (przez duże "p"
                i "D")?!? wink
                • agnieszkaa16 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 23:06
                  mysle raczej ze pokrewienstwo spostrzeżeńsmile)
                  ja juz idę spać mój chłop już w łóżku na mnie czeka, a mnie do kompa zassałosmile)
          • a1ma Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 23:00
            Ale może to tylko odrosty - pozostałość po poprzednim, mniej artystycznym
            wcieleniu sprzed lat (tym od złotych obrączek) wink
            • paul_ina Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 23:41
              <lol>

              I kończąc bajkę - szary, przeciętny tłum Polek z pasemkami samodzielnie oparł się taniej propagandzie i orzekł: "Cesarz jest nagi..."

              Dobranoc!!! big_grin wink))
              • weronka77 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 13.03.06, 23:58
                Nic nie kumam.O co chodzi?
                O co ta cała zadyma?
                • agniesja2 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 00:01
                  zaczęło się od nietypowych obrączek...poczytaj ten wątek to może zrozumiesz,bo ja przeczytałam ale nadal do końca nie rozumiembig_grin
                  • weronka77 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 00:18
                    No ale gdzie to jest o tych obrączkach?
                    • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 00:38
                      a to juz inny wateksmile
                  • vanilla4 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:07
                    też przeczytałam i nie wiem dalej o co ta cała nagonka... matko - ile jadu..
                    • pola_negri Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:15
                      za to już wiadomo, gdzie na forum w najwyższym stężeniu występuje zjawisko
                      potocznie zwane "dresiarstwem".
                      • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:18
                        e to chyba nie bylas na innych forach,wejdz na auto moto to bardzo mozesz sie
                        zdziwic i uznac to forum za bardzo spokojne(slub i wesele)smile))
                        • pola_negri Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:24
                          cóż, tam zapewne przesiadują głównie drugie połówki bywających tutaj panien.
                          jestem porażona: niskim ilorazem inteligencji, brakami w wykształceniu,
                          nieznajomością podstawowych zasad ortografii.
                          • pola_negri Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:25
                            i oczywiście głupią, bezzasadną złośliwością - o, choćby panny marleny.
                          • a1ma Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:25
                            A ja jestem przerażona łatwością wydawania osądów na temat czyjegoś ilorazu
                            inteligencji, wyłącznie na podstawie kilku postów na forum. Cóż, to tez o czymś
                            świadczy.
                            • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:29
                              wlasnie ja tez jestem przerazona panny osadami o innych,ja przynajmniej nie
                              krytykuje ludzi nie znajac ich,a zwlaszcza nie osadzam po wyksztalceniu,bo nie
                              wszyscy bez wyzszego musza byc idiotami czy glupkami,a jak juz gdzies
                              wspomnialam najlepiej osadzac po sobie...
                              • pola_negri Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:34
                                smile))))))))))))))))))

                                "ja przynajmniej nie krytykuje ludzi nie znajac ich,a zwlaszcza nie osadzam po
                                wyksztalceniu,bo nie wszyscy bez wyzszego musza byc idiotami czy glupkami,a jak
                                juz gdzies wspomnialam najlepiej osadzac po sobie..."

                                A czymże, jak nie krytyką obcych ludzi, jest to całe przedstawienie, którego
                                jesteśmy świadkami? Czym są te wszystkie wstrętne, bezpodstawne oskarżenia wobec
                                bogu ducha winnej osoby? To naśmiewanie się z niej?
                                Bo co? Zdecydowała się pokazać swoje obrączki?
                                Czy dlatego trzeba wyśmiewać jej fryzurę? Sukienkę? I to w tak żenujący sposób?

                                Pisząc o wykształceniu, miałam na myśli to obowiązkowe, podstawowe... To właśnie
                                na tym poziomie uczy się zasad ortografii...

                                --
                                • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:42
                                  jesli juz ktos pisze o ortografii i sie tak mocno do niej czepia to niech
                                  wie ,ze zaimki osobowe piszemy z duzej litery ,tak samo jak okreslenie osoby
                                  boskiej smile))A swoja droga myslalam ,ze podstawowe to niewyzsze ale coz moze sie
                                  mylilam,w koncu jak to panna okreslila jestm glupiasmile
                                  A tak w ogole to cos mi to pachnie juz nowym nickiem...zaisty ten styl
                                  wypowiedzi i komentarze co raz to dlzusze.
                                  • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:43
                                    a tak w ogole,to Bogu winna ducha osoba mogla sie nasmiewac z innych ,ich
                                    pasemek itd,nie bede dalej przytaczac,bo mozna sobie smialo poczytac
                                    • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:56
                                      Szkoda,że niektóre pannice,zamiast czynić przygotowania do ślubu,atakują
                                      bezpodstawnie innych.Pasemka?Sorry,ale Wy,królewny,zjechałyście tą dziewczynę
                                      na całej linii-obrączki,fryzura,sukienki..Na szczęście ma dziewczyna rozum i
                                      przestała się wypowiadać.Bo z kim tu dyskutować,jeśli chodzi o ten wątek.Ze
                                      zgrają dziewczynek,które powinny jeszcze grać w klasy i szarpać się za
                                      warkoczyki?Porażka,dziewczyny z Waszej strony...
                                      • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 16:59
                                        no walsnie a my rozumu nie mamy ,bo sie dalej wypowiadamy i jak widac nie
                                        jestesmy samesmile))
                                        A poza tym niektore pannice nie musza czynic przygotowan,bo juz to dawno
                                        zrobily...
                                        • vanilla4 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:03
                                          "i jak widac nie jestesmy samesmile))"

                                          i to jest smutne... ile trzeba mieć w sobie złości i złośliwości, żeby założyć
                                          specjalnie wątek w którym robi się nagonkę na kogoś kto ośmielił się mieć inne
                                          zdanie niż reszta....
                                          • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:11
                                            no walsnie to wszystko co tu sie dzieje to jest wyrazanie swojej opini,tak jak
                                            teraz zarzucane nam jest ,ze co niektorzy sa wredni i glupi itd,tak samo my
                                            piszemy swoje opinie,chyba po to jest forum.Naturalny odruch czlowieka atak =
                                            obrona...
                                            • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:12
                                              z tym ,ze ja nie potrafie powiedziec komus ,ze jest glupi-zlosliwy owszem,bo
                                              sama taka moze jestem ,a to dlatego,ze inni tez sa zlosliwi
                                              • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:19
                                                Ja nie muszę czynić przygotowań,bo dawno mam ślub za sobą.Weszłam na to
                                                forum,bo stwierdziłam,że z pewnością tu panuje miła atmosfera.Ale się
                                                pomyliłam.A co do tego,że nie jesteście tu same?W większości siła?Piszcie swoje
                                                opinie,po to jest chyba forum?Ale jak to na którymś czytałam-młodziutkie
                                                mężatki,chyba(zapewne niedługo tam dołączycie)-każdą opinię,nawet najgorszą
                                                można wyrazić w kulturalny sposób.Czego Wam życzę...
                                                • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:29
                                                  panuje mila i kulturalna atmosfera,prosze zajzec na inne watki.
                                                  Odnosnie tego wszystkiego co sie tu zadzialo,to trzeby by moze troszke czasu
                                                  poswiecic i przeczytac wszystko.Zastanawiam sie dlaczego wlasnie na innych
                                                  watkach jak ludzie pytaja o opinie to tego nie ma(nawet na tym forum),bo autor
                                                  potrafi slowa krytyki przyjac z godnoscia i jesli komus cos sie nie podoba nie
                                                  daje mu do zrozumienia,ze jest gorszy od niego.
                                                  Dla informacji -obraczek nie skrytykowalam ,chociaz mi sie nie podobaja,fryzury
                                                  tez(tylko pozwolilam sobie zauwazyc ze autorka ma pasemka,ktore ponac sa
                                                  przypozadkowane do pustych panienek),a co do sukienki to gdzies nawet
                                                  napisalam ,ze jak na cywilny to jest ok.
                                                  • agnieszkaa16 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:43
                                                    zgadam się w zupełności z tym że panuje na tym forum bardzo miła i przyjazna
                                                    atmosfera, niestety to Mariszka i jej tomek doprowadzili do tego iz wątek
                                                    rozrósł się do takich rozmiarów, i jest taki a nie inny. Niestety ale jesli
                                                    któś obraża drugie człowieka, i próbóje mu wmówić ze jest idiotą, to naturalne
                                                    jest to iż ten któś się broni. Pan tomkiewicz i mariszka nie potrafili przyjąć
                                                    słowa krytyki, więc ich odpowiedzią na to były obraźliwe posty o tym jacy to oni
                                                    są lepsi od wszystkich którzy zabieraja głos na tym forum.
                                                    nie popieram wyśmiewania które gdzieś pod koniec wątku się przewineło, to moi
                                                    zdaniem jest bezmyślne.
                                                    A dziewczyna która broni mariszkę i pisze ze jej współczuje, niech poczyta
                                                    wszystkie posty dokładnie, i wtedy ocenia, chyba ze czujesz się gorsza od
                                                    Mariszki i nie przeszkadza ci to, i tak o sobie myślisz.
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:53
                                                    Nie wiem,czemu mam się czuć gorsza od Mariszki,przecież jej nie znam?Skąd mogę
                                                    wiedzieć jaka ona jest?Podkreślam jeszcze raz-wszystkie posty czytałam i nie
                                                    wiem,dlaczego ją tak traktujecie.
                                                  • pirelli666 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:57
                                                    ja jej wspolczuje, ze jest taka zagubiona osoba...
                                                    tak jak napisala cafet - opisuje nieudane zycie rodzinne swoich teciow na
                                                    forum, a potem pisze, jak kocha i szanuje narzeczonego.
                                                    to gdzie tu szacunek dla narzeczonego skoro jego rodzine sie obraza publicznie
                                                    wywlekajac ich bardzo osobiste sprawy????













                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:01
                                                    Nie wiem,jak masz ze swoimi przyszłymi teściami,ale możesz niedługo na innym
                                                    forum dołączać posty o "okropnej teściowej"
                                                  • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:05
                                                    trzeba bylo dobrze przeczytac kolezanki posta-chodzilo o to,ze mariszka na
                                                    jednym z watkow opowiadala o zyciu prywatnym jej przyszlych tesciow...(mozna
                                                    sobie to gdzies odnalezc i troszeczke nad tym pomyslec)
                                                    tu nikt sie nie chwalil jak ma z tesciami ,a jak nie ma.
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:07
                                                    Czytałam ten post
                                                  • vanilla4 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:12
                                                    nie ona pierwsza i nie ostatnia pisze o swoich teściach i to nawet tutaj na tym
                                                    forum czytałam już kilka takich wypowiedzi - ale nie zauważyłam, żeby te osoby
                                                    były pietnowane z tego powodu - odwrotnie posypały się tysiące współczujących
                                                    postów z dobrymi radami - nadal nie rozumiem więc skąd ta napaść.
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:15
                                                    Ja też dalej się dziwię
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:49
                                                    Przeczytałam wszystko.Moja opinia nie dotyczy bezpośrednio tylko Ciebie.Ja też
                                                    napisałam,że nie podobają mi się te obrączki,szczerze mówiąc nie podoba mi się
                                                    sukienka,fryzura itd.Sorry,obrazy nawet niczego sobie.Tylko nie wyobrażam
                                                    sobie,że mogłabym kogoś skrytykować w taki sposób,jak robią to niektóre
                                                    dziewczyny na tym forum.Każdy ma swoje zdanie i należałoby to uszanować,a nie
                                                    wdawać się w głupie kłótnie,a co gorsza obrażać kogoś,kogo się nie zna.Postaw
                                                    się w sytuacji mariszki i pomyśl,jak byś się czuła na jej miejscu?Piszę Ty,bo
                                                    tylko Ty odpowiadasz na mój post
                                                  • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:53
                                                    ja jej nie obrazilam,dopiero w momencie gdy to wszystko czytalam-jeszcze wtedy
                                                    sie nie udzielalam-i okazalo sie,ze jesli nie jestes artysta,nosisz pasemka i
                                                    masz inne zdanie niz oni to jestes gorszy,ze wszyscy wyrazajac swoja opinie sa
                                                    poprostu zazdrosni,wtedy sie nie co zaczelam udzielac,ale na pewno nigdy nikogo
                                                    nie wyzwalam,wiec o co chodzi?tak jak juz wczesniej napisalam dlaczego na
                                                    innych watkach tego nie bylo???bo wszyscy opinie innych znosili z godnoscia
                                                    jaka by nie byla itd-nie bede sie powtarzacsmile
                                                  • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:57
                                                    "Przemawia przez Was zazdrość, typowa bardziej dla zakompleksionych nastolatek
                                                    niż dla dorosłych Kobiet. Bo Kobieta (ta, z dużej litery) tym się różni od
                                                    nastolatki, że doskonale zna siebie, swoją wartość i swoje możliwości"
                                                    Taki jeden malutki cytat-a to za to,ze ktos napisal,ze obraczki mu sie nie
                                                    podobaja,tak wiec?ktos pisze swoja opinie i go atakuja,juz wiesz czemu nie ma
                                                    to miejsca na innych watkach?Bo inni za swoje opinie nie sa obrzuceni blotem
                                                    przez autorow.
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:58
                                                    Ale ja się w zupełności z tym zgadzam,że Mariszka ma niekonwencjonalne
                                                    poglądy,no i dlatego piszę-należy je uszanować
                                                  • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:00
                                                    szacunek powinien byc dwustronny,ale jak ktos Cie nie szanuje to Ty go
                                                    szanujesz,jesli ktos uwaza ,ze Za to,izs nazywasz swojego
                                                    mezczyzne "chlopem",to swoje dzieci bedziesz nazywac bachorami,hmmm ...
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:06
                                                    No ja akurat nie mam takich poglądów,że skoro mnie ktoś nie szanuje,to ja nie
                                                    szanuję jego.Poprostu z kimś takim się nie zadaję i tyle.Bardzo pięknie,że
                                                    Mariszka tak szanuje swojego lubego,że pisze Dużymi Literami.Czas
                                                    pokaże,wcześniej czy później,czy to się nie zmieni
                                                  • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:10
                                                    otoz to czas pokaze u wszystkich jak ich zycie bedzie wygladac,ale po co
                                                    pisac ,ze jak ktos mowi do swojej polowy "chlop"(choc ja tak nie mowie)to nie
                                                    ma szacunku dla tej osoby i ze w ogole juz nie pamietam co tam jeszcze na
                                                    wyrzucane bylo,ale ogolnie wesolo-chodzi jedynie o to,ze kazdy ma inny poglad
                                                    na kazda sprawe,co nie znaczy ,ze trzeba wkladac go do "jednej szuflady"
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:12
                                                    Jezu ja mówię do Mojego Ukochanego"chłop",czasem gorzej.Chodzi mi o to,że nie
                                                    pozwolę sobie na to,żeby kogoś krytykować za poglądy i podejście do życia
                                                  • ilekobietamalat Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:57
                                                    problem polega na tym ze mariszka nie sprawia wrazenia zle sie czujacej,wrecz
                                                    przeciwnie, ona jest Artystka, jej slowa sa swiete,a my glupie baby z pasemkami
                                                    (chociaz ja owych akurat nie posiadam) nie mamy o niczym pojecia,ani o
                                                    sukienkach ani o obraczkach. przynajmniej na mnie to tak dziala, gdyby nie
                                                    probowala nam udowodnic jaka ona jest oryginalna nie bylo by problemu;D moze
                                                    jestem pusta i plytka ale takie osoby bardzo mnie prowokuja do takich
                                                    dyskusji... weselej mi sie od razu robi w taki szary dzien;>
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 17:59
                                                    no,jeśli chodzi o mnie-to muszę przyznać,że jest oryginalna
                                                  • agnieszkaa16 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:07
                                                    Mnie też nie podobaja się te obraczki, i napisałam to w jednym z pierwszych
                                                    postów w wątku "polecam, nietypowe obrączki" wyraziłam wtedy bardzo kulturalnie
                                                    swoje zdanie. Nie mogłam jednak znieść kiedy to mariszka a pózniej jej
                                                    narzeczony, nie mogąc znieść krytyki, (nie krytykanctwa) zaczeli rozpisywać się
                                                    ze jestesmy stadem głupich panienek z cooltury mtv!!! Przepraszam bardzo ale nie
                                                    pozwole sobie. Pisanie ze ktoś kto robi sobie pasemka jest pusty i głupi to dla
                                                    mnie absur, ja farbuje całe włosy,więc według tego pana wogóle chyba nie używam
                                                    mózgu.
                                                    Jak można być tak zapatrzonym w siebie.
                                                    Oczywiscie ze każdy ma prawo miec swoje zdanie, ale jesli jest ono takie ze MY
                                                    jesteśmy lepsi od was to wybacz ale musiało się to tak skończyc.
                                                    Tak bardzo chcieli pokazać jacy to są lepsi, a pokazali tylko ze mają bardzo
                                                    ograniczone horyzonty myslowe.
                                                    Pytasz jak bym sie czuła gdybym była na jej miejscu? Myśle ze nigdy bym do
                                                    takiej sytuacji nie doprowadziła, ponieważ nie uważa się za pępęk świata i nie
                                                    mam w sobie na tyle bezczelnośći ( mariszka nazywa to odwagą) aby obrażać
                                                    inteligentnych ludzi i generalizować wszystkich polaków!
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:10
                                                    to było do Marleny
                                                  • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:11
                                                    no wlasnie...
                                                    milo sie z wami pisze,ale niestety praca wzywasmile
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:14
                                                    A ja muszę dzieci wykąpać...
                                                  • marlena.k1 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:14
                                                    wniosek jeden na koniec -chocby nie wiem co ludzie pisali i tak nigdy nikomu
                                                    nie dogodzisz ,zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie chcial Ci pokazac swoja
                                                    wyzszosc nad Toba, a Ty albo sie z tym z godzisz ,albo nie,ja nie lubie byc
                                                    wrzucana do jednego worka,zwlaszcza jak ktos na prawde nie wie jaka jestem,stad
                                                    sie tez tu odezwalam-milego wieczora
                                                  • an_ia5 Re: to odpusc sobie nasze marne polskie forum ... 14.03.06, 18:16
                                                    A ja wiem jedno-nie chciałabym podpaść na tym forum
      • sarabella mariszka 14.03.06, 18:59
        Bardzo sie mylisz wrzucajac mnie do jednego worasmile! Mysle, ze wiele mialabym ci
        do powiedzenia. Czy jestem "typowa" Polka? Nie! Ale nie podoba mi sie to, ze tak
        oceniasz dziewczyny i chyba mam prawo to napisac!!!!!
        • sarabella Re: mariszka 14.03.06, 19:07
          Dobrze wiesz, ze pisalysmy kiedys razem... i bylo ok... Nagle stracilam dla
          ciebie wartosc, bo co? Bo mnie zdenerwowalo co sadzisz o nas Polkach?! Nie
          uwielbiam tego Kraju, bo nie mam za co, ale ... boli mnie i zawsze bedzie jak
          ktos bedzie sie zle wypowiadal o Nas, moze wtedy burzy sie we mnie tak dobrze
          znana "polska krew" smile)), nazwij to jak chcesz, ale ja nie mam w dupie co
          myslisz o Polskich Kobietach! A robisz z Nas prymitywne kretynki, a takie nie
          jestesmy! I to by bylo na tyle! smile))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja