14.03.2006-Pogadajmy:)

14.03.06, 01:19
Witam wszystkich,nudzi mi sie nie chce mi sie spac w zwazku z czym zakladam
nasz nowy watek,a co tam,nikt juz na forum o tej godzinie nie siedzi,tylko ja
dinozaursmile
Jutro z rana do pracki,a wy sobie tu pewnie znow beze mnie poplotkujecie
troszke i dobrze przynajmniej bede miala co czytac.
Wlasnie przed chwila napisalam maila do Pana u ktorego zakupialm wszystkie
moje dodatki czyli jak juz wczesniej pisalam welon,stroik do wlosow,halke na
kole tiulowa no i rekawiczki,tylko ze one beda w przyszlym tygodniu,ale i tak
to wszystko zobacze dopiero dwa tygodnie przed slubem jak bede w Polsce ,bo
wysylka na adres polski.Teraz siedze na stronie biale buty i szukam ,ktore by
tu dla siebie wybracsmileNo i tak oto mozna ubrac sie do slubu nie przymierzajac
wczesniej ani jednej sukni slubnej w ani jednym saloniesmilecala ja-w szafkach
mam pelno bielizny ktora zakupywalam przez internet,ponad 50%sadze jak nie
wiecej i zawsze jakos tak dobrze udawalo mi sie kupowac,buty tez juz
kupowalam przez internet i bylam zadowolona,dlatego nie zawacham sie i drugi
raz,a teraz dodatkowo rozgladam sie za jakas fajna sukienka na poprawiny,jak
cos znacie dziewczyny to podrzuccie mi stronesmile
Ok.zmykam ,bo z rana ciezko bedzie mi wstac.Zycze wam milego dnia w
pracach,szkolach ,domach.
Heh Ania Tobie zostalo dwa miesiace - 1 dzien ,a mi 4 miesiace+1 dzien smile
    • malgoszac Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:28
      hej - po raz pierwszy wlaczam sie do watku pogadajmysmile
      ja jeszcze nie spie...
      pracujesad
      ale zasypiam powoli i to mnie martwi. Relaksuje patrzac na zdjecia sukienki,
      ktora zamowilamsmile
      • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:29
        o prosze a jaka sukieneczke zamowilas?A gdzie ty pracujesz o tej
        godzinie,przezciez to pora na sensmile)
    • malgoszac Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:31
      suknia z salonu margarett.
      pracuje, bo musze cos przygotwac na jutro...i nie ma rady TRZEBA i juz. Inaczej
      szefowa sie wscieknie i dostane po glowie
      • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:33
        jak szefowa kobieta i powiesz jej ,ze przegladalas suknie na internecie to
        zrozumiesmile
        A co do sukni to chyba w ktoryms z watkow ja widzialam,byl link,ale juz ie
        pamietam ,bo tyle ich bylosmile
    • malgoszac Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:38
      ehhh... ta nie zrozumie, bo ma cos z pracohollika (jak ja wink, nie popiera
      wyprawiania wesel i wydawania kasy na tego typu 'szopki'
      Wiec raczej nei bede tego argumentu przywoływac wink
      A co do sukni-tak byl link. Jestem z niej super zadowolona. Ciesze sie ze w
      dosc krotkim czasie znalazlam rzecz, ktora mi w pełni odpowiada. Zastosowalam
      strategie mininalnej ilosci salonow - bylam tylko w tych, w ktorych spodobaly
      mi sie suknie na internecie. Odpuscilam sobie tez te drogie sklepy, wychodzac z
      zalozenia ze i tak mnie nie bedze stac... smile na szczescie operacja zakonczyla
      sie sukcesem
      teraz dodatki...
      • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:44
        ja jak juz wylewnie o tym napisalam na tym watku wszystko mam zakupione,nawet z
        domu nie wyszlam po sukienke.
    • malgoszac Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:45
      widzialam sporo fajnych butow na internecie - tez dzieki linkom na forum. Moze
      skorzystam z nich. Polecasz szczegolnie jakis sklep?
      • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:49
        polecam www.bialebuty.com.pl, juz raz tam zakupilam buciki i gylam
        zadowolona,bo zrobili mi dokladnie na taki wymiar jak mam stope a ja mam
        niestandardowe 36,5,teraz zamowie tam do slubu.
        • malgoszac Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 01:58
          na pewno zajrzesmile
          ja wypadam - zasne na siedzaco zaraz...wiec wybralam wyrkosmile
          pozdrawiam! i dobranoc
          • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 02:03
            dobrej nocki do jutrasmile
            • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:09
              Dzień dobry,

              ja dołączam się o normalnej godzinie smile (patrz powyżej)
              Dziewczynki i Siesio, już wtorek smile czego ja się tak cieszę ?! chyba jednak
              musze intensywniej zająć się poszukiwaniem smile lub wziąć urlop!! To w piątek.
              Byłam wczoraj przed 21 i jeszcze nikogo nie było, później się rozgadali.

              Miłego dnia
    • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:02
      Witajcie dziewczynysmile
      Ale były nocne ploty. co?? Mi się podle spało. Faceta mi jednak choroba
      rozłożyła.... ech....
      I jak ja sama na kurs tańca dziś pójde??? sad
      • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:11
        no to współczuję sad ja swojemu podałam kolację i zasnełam przy nim na kanapiesad
        fascynujący wieczór smile
        może przełożycie tą lekcję ?
        • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:13
          Witaj Zuziasmile
          Zadzwonię dziś, zobaczę co i jak w tej szkole, ale to kurs grupowy...
          Oj, coś czuję, że wyjazd na Żuławy też trzba będzie przełozyć.... Rodzice
          pewnie się zeźląsad bo już 3 tydzień do nich jedziemy...
          • askiem Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:38
            Witam wszystkich!
            Znowu w pracy... A to dopiero wtorek... Zaczęły mi się sprawozdania, więc przez
            jakiś czas będzie mnie tu mniej sad
            Też brzeglądam buciki. Podobają mi się takie na niskim - koronkowe... smile ale co
            z tego jak jeszcze sukienki nie mam.
            • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:42
              Cześć Asiu,

              dopiero wtorek sad ja tam codziennie mam młyn, ale musze się przyznać, ze
              troszeczkę to olewam. Nie powinnam, bo później mam wyrzuty sumienia sad

              Najpierw sukienka, później buciki smile)
          • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:40
            Inguś,

            choroba nie wybiera, wyzdrowieje to pojedziecie.
            • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:42
              Buciki... to jeszcze przede mną, ale już czas najwyższysmile
              Ja w bukietach siedziłam, ale szef dzwonił... musze zrobić korektę pewnego
              tekstusmile
              • askiem Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 08:51
                Ja mam zamiar zastosować się do takiej kolejności:
                - najpierw upatrzyć sukienkę, przymierzyć smile
                - później bielizna i buciki
                - tak żeby na drugą przymiarkę już to wszystko mieć.
                Zima jednak nie odpuszcza a mi się nie chce latać bo salonach i mierzyć,
                ściągać kurtę, mierzyć... poczekam jeszcze troszkę.
                • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 09:05
                  Kolejość chyba prawidłowa smile ale faktycznie męczące sa wijaże po sklepach
                  zimową porą, jak chcesz cos mierzyć, więcej tych ciuchów... ja chcę żeby juz
                  było ciepło !!
                  • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 09:09
                    też jestem za przyjściem wiosny!!!!
                    Rozumiem niechęć do przymiarek, też to miałam. jej a tu czasu coraz mniej...
                    już poniżej 3 m-cy...
                    CIągle siedze nad tymi tekstami...
                    • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 09:24
                      ... ja siedzę nad fakturami, ale ejst mi jakoś tak niedobrze i mdli mnie. jakby
                      mnie ktoś walnął w łeb, to po wczorajszym bólu głowy sad
                      • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 09:28
                        Ja już też nad fakturami....
                        I jakies wezwanie do zapłaty przyszło??? Tylko co to jest??? Nie mam pojęciasmile
                        A mój A. dzwonił, zapisał się do lekarza...
                        • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 09:38
                          a ja mam faktury zakupowe surowcowe milion pozycji, jeszce ilości porozbijane,
                          zabawa na pół dnia. Przed księgowaniem trzeba je sprawdzić.
                          Gripexem sie trzeba leczyć, a nie po lekarzach latać. i tak nic lepszego nie
                          wymyślą smile
                          • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 09:50
                            Już jest po całym opakowaniu gripeksuwink a nie jest lepiej... tem nie schodzic
                            poniżej 38,4
                            • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 09:55
                              a jak już jest temperatura to trzeba, ja przechodzę przeziębienie zawsze bez
                              temperatury, więc leczę się domowo.
                            • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:02
                              No, z temperaturą to już trzeba ostrzejsze środki przedsięwziąć. Pamiętam jak z
                              7 lat temu exio łaził tak z gorączką, domowe sposoby nie skótkowały, potem
                              antybiotyki też nieszczególnie, bo go nie dało rady do łóżka wpakować i
                              skończyło sie na pobycie 4 tygodnie w szpitalu z zapaleniem płuc pod kroplówą
                              • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:16
                                Cześć Aniu,

                                widzę , ze z rana pozytywnie jesteś nastawiona smile) jak tam dzionek ?
                                • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:26
                                  Cześć Ziuziu smile Poniżej opisałam to co wczoraj się działo, fucha do 2.00 w nocy
                                  trochę mnei wykończyła więc najchętniej schowałabym się pod biurko i pospała (a
                                  mam tak ustawione, że nikt by mnie nie widział wink Grunt, że wydarłam od szefa
                                  wypłatę - i to w dość bezczelny sposób. Poszłam do niego do gabinetu z
                                  notesikiem z wyliczeniem ile mi się nalezy - tak tak, my sami sobie obliczamy
                                  wypłaty (!) - i mówię mu - no szefie, to rozliczmy się. Jeszcze tyle i tyle dla
                                  mnie! No i dał bez głupich komentarzy, jak to on zawsze ma w stylu głupio
                                  gadać.
                                  • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:39
                                    rozumiem, ja miałam wczoraj ból głowy i dzisiaj mnie ćmi i wszystko stoi mi w
                                    gardle, keci mi się cały świat, a wczoraj jeszcze musiałam odwalić drugi etat
                                    czyli obiad ugotować, ale zrobiłam taka ilość, ze jeszcze jutro będziemy to
                                    jedli smile
                                    Gratuluję stanowczości i cierpliwości Tobie a szefowi, ze nie robił znów z
                                    siebie cymbała!
                                    • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:43
                                      Zuziu, on nie musi robić z siebie cymbała, z niego to jest cymbał całą gębą!
                                      Wiesz jak to jest - starej małpy nowych sztuczek nie nauczysz - przy kolejnej
                                      wypłacie będzie znów to samo. I tak wczoraj kumpeli powiedział - "mam dla
                                      ciebie kase!" a ona właśnie wychodziła z biura, więc mówi, że jutro weźmie, a
                                      on - "a co? nie chcesz??"
                                      • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:53
                                        no to cymbał z rodowodem!! Współczuję.

                                        Ja zrobiłam schab z warzywami i do tego kluski śląskie. dzisiaj będzie część
                                        tego z fixem do chińskiego z ryżem, a jutro to już nie wiem. Byłam w takiej
                                        malignie, ze zamiast zrobić pół tego schabu to zrobiłam cały i tak wyszło smile
                                        • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:59
                                          Zuziu, ja Cie podziwiam, że Ty wogóle z ostrym bólem głowy cokolwiek robiłaś.
                                          Ja jak mam migrene to leże na plecach w poduszką na głowie, a jedyne co jestem
                                          w stanie zrobić to dowlec się do łazienki pogadać z kibelkiem. Krzysiek już
                                          przywykł do tego i nawet nie pozwala mi wtedy z łóżka wstawać i nic robić,tylko
                                          każe mi spać, a sam sobie zupki knorka "gotuje" wink
                                          • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:12
                                            dzięki Aniu, takie juz moje głupie poczucie obowiązku. Ale tylko jak wziął
                                            sobie jeść ja zasnełam na kanapie obok niego. Ale fajnie było, bo zaniósł mnie
                                            do łózia smile
                                    • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:46
                                      A ja wczoraj też obiadek na szybkiego zrobiłam na wczoraj i dziś - te kotlety z
                                      serem i majonezem, bo to chwila-moment. Jutro znów "religia" więc znów Krzysiu
                                      napcha sie pasztecików i drożdżówek po drodze, bo po "religii" do domu
                                      zjeżdzamy na 22.30 uncertain
                                      • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 10:55
                                        Tragedia z takim szefemsmile
                                        ja teraz mam supersmile ale jak pracowałam w Warszawie.... ech... proszenie się o
                                        wypłatę trwało minimum tydzień.
                                        • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:01
                                          No niestety, takie gó..ane polskie realia gó..anych polskich biznesmenów uncertain
                                        • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:03
                                          A wiecie jak się z nimi "pożegnałam" schowałam wszystkie klucze do sejfu, klucz
                                          od sejfu w inne miejsce sekretne, a ostatnie klucze od firmy wyslałam
                                          poleconym... I tyle i tak za ostatni miesiąć mi by nie zapłacili, wieć już
                                          wcześniej niby ważne sprawy załatwiałam - byle do pracy nei chodzić. Nikomu nie
                                          płacili jak odchodziłsmile
                                          • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:04
                                            Dobre z tym sejfem!
                                            • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:13
                                              dobry numer smile)
                                        • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:04
                                          cześć dziewczynkismileMnie od rana boli głowa i rzy...mdli mnie .Tak czytam o
                                          waszych szefach i współczuje wam.Ja mam wypłate na bierząco,szefostwo nawet nie
                                          wie ,że biorę pieniądze....Wczoraj po namowach szefowejsmile,poprosiłem o podwyzkę
                                          i dostałem bez zadnego ale...Wogóle szfowa równa babka...praca lekka ,przyjemna
                                          i teraz nawet nieźle płatna...
                                          • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:08
                                            Cześć Grzesiu smile No Ty to masz dobrze smile) oczywiście w pracy z szefostwem, bo
                                            żyganka Ci nie zazdroszczę wink U nas nawet o podwyżkach nie ma co gadać, bo
                                            zawsze słyszymy "A skąd ja wam wezmę? I tak macie 2 razy więcej niż gdzie
                                            indziej! A ten i ten zarabia u tego i tego 800 zł" wrrrr
                                          • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:10
                                            Oj, teraz to ja mam superowego szefasmile
                                            Urolp bez problemu, wypłata zawsze na czas, gdy musze wyjść wcześniej - nie ma
                                            problmu, a jak się źle czuje, to nawet do domu odwiezie, składki płacone, bez
                                            przekrętów... normalnie jak nie z tej ziemi zachowaniawink
                                            hahahah
                                            • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:12
                                              są normalni szefowie.Sam kiedyś taki byłemwink
                                            • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:16
                                              to ja mam podobnie, tylko szefowa pozycza samochód, zeby mnie kolega do domu
                                              odstawił jak coś jest nieteges
                                              • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:21
                                                A mój szef to potrafi jeszcze wypomnieć, że nas do domu odwiezie po nocy jak do
                                                23 albo dłuzej siedzimy uncertain Ostatnio mu odpaliłam tekstem - bo wypominać zaczął
                                                jak on to mnie o 21.00 do domu odwiózł w te największe mrozy (na moje wyraźne
                                                upierdliwe życzenie, bo powiedziałam, że siedziec to siedziałam w biurze przez
                                                niego, ale po nocy marznąć nie bede na przystanku wiec ma mnie odwieźć), więc
                                                ja mu warknełam - "a co? łaska? nie wstyd panu tak gadać?"
                                                • julietter Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:34
                                                  Cześć Dziewczęta i Siesio! Jeszcze raz dziękuję za wszystkie życzeniasmile A
                                                  jednak miło jest mieć urodziny - nieważne którewink U mnie dzisiaj miarowy
                                                  spokój i czysta atmosfera (czyt. szefa nie ma). Muszę jednak posiedzieć dziś w
                                                  biurze do 21:00 bo mam spotkaniasad A tak cholernie mi się nie chce. I jeszcze
                                                  ta pogoda. Żeby odczarować zimę założyłam dzisiaj kabaretki i półbuciki, no ale
                                                  przyjechałam samochodem, więc mój pęcherz jest spokojny i nic mu nie grozismile
                                                  Mam nadzieję, że nastroje u Was w porządku? Ja już czekam na drugą lekcję
                                                  tańcasmile
                                                  • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:40
                                                    Cześć Julcia! Kabaretki i półbuciki? brrrr... u nas śnieg pada jeszcze (taki
                                                    mały wpradzie, ale rano białawo było) i mozna się poślizgać na chodniku. No ale
                                                    jak możesz, to czaruj ta wiosnę, bo mi również do niej tękno..ehhh.. mam
                                                    nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z zeszłego roku, kiedy to praktycznie do
                                                    maja chodziliśmy w zimowych ciucham - błee
                                                  • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:41
                                                    mi to KRzysiu wczoraj kazał ubierać barchanowe gacie jak mu powiedziałąm, ze na
                                                    religię w spódnicy idę wink
                                                  • julietter Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:43
                                                    I słuszniesmile Barchanowe gacie chronią przed wilkiemwink)))
                                                  • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:59
                                                    gacie chronią przed wilkiem, za to na lodzie można złapać zająca wink takie
                                                    warunki u nas w Gdańsku wink))
                                          • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:15
                                            Cześć Siesio,

                                            łączę się z Tobą w bólu głowy.
                                            Gratuluję podwyżki, może kiedys i u mnie, choiciaż nie ma co narzekać smile
                                            • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:16
                                              własnie chyba się położę,może nawet zdrzemnę chwilkę,może przejdzie..sad
                                              • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 11:18
                                                zazdroszczę smile odpocznij, weż tabletkę i moze przejdzie
                                                • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 12:19
                                                  ta, ślepka jak sledzą stale to co na monitorze też często bolą, co???
                                                  Ja wyrwałam się na chwilę z moich papierzysksmile Ech jeszcze do slepu trzba
                                                  skoczyć, znów będzie zjazd ludzisków w różnych językach... A ja musze iść
                                                  wcześniej do domu i już - zmieniają nam wodomierze!
    • ann_jazon Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 09:57
      Cześć Dziewczęta i chłopaku smile
      Kurcze, ostatnio opuściłam sie w forumowej frekfencji, a widzę, że tematy
      bardzo ciekawe wink
      Szef wrócił, dostałam w kpońcu swoje pieniążki :] Wczoraj urwałam się z pracy o
      11.30, pojechałam do domu gdzie już Krzyś czekał, spędziliśmy trochę czasu
      razem w łóżeczku - niestety z jednostronnymi przyjemnościami, bo mnie własnie
      krew zalewa wink potem usiadłam do fuchy, następnie pojechalismy na "religię" i
      potem znów fucha do 2.00 - no ale skończyłam! Dziś rano do wstawania przydałby
      mi się dźwig - nie dość, że niewyspana, to jeszcze zmęczenie po niedzielnej
      migrenie i okres - normalnie czuje że żyje uncertain
      A w nawiązaniu do wczorajszego tematu o figlach przedmałżeńskich w
      przedmałżeńskim łożu, to mi się nasuwa (już od początku związku z KRzysiem)
      taka mała hardcorowa myśl. Otóż, tak jak u Julki, moje łóżko domaga się wymiany
      z tegoż samego względu - po Krzysia stronie jest wgniecione, bo Krzysiu cięższy
      (80 kg), ale tu zaczyna się właśnie mój hardcore - bo przedtem jeszcze na tym
      samym miejscu spał mój exio (jakieś 95 kg) i to on sporo ugniótł. No i tak
      sobie myślę - to samo mieszkanie, to samo łóżko, tylko facet inny wink Niezły
      hardcore, co? Krzysiowi to nie przeszkadza na szczęscie (póki co nie mamy za co
      kupić nowej kanapy), zresztą nawet chodzi po domu w swetrze który leżał u mnie
      w szafie po exiu wink
    • ann_jazon Julcia! 100 lat !!! 14.03.06, 09:58
      Wszystkiego naj naj z okazji urodzin big_grin Witaj w gronie trzydziestek wink
      No i moje gratulacje z okazji rozpoczęcia diety big_grin Tak trzymać!
      • inga34 Re: Julcia! 100 lat !!! 14.03.06, 10:05
        Jak już az 100lat to tylko w zdrowiu i szczęściusmile i ogólnym powodzeniu i oby
        los się do Ciebie zawsze szczerze usmiechałsmile
        --<-<-@
        • marlena.k1 Re: Julcia! 100 lat !!! 14.03.06, 12:29
          Czesc wszystkim,wlasnie niedawno wpadlam do domu,przegladam forum(nalog
          straszny)i znow wypadam,bo dzis mam misje do spelnienia,na razie wam nie powiem
          jaka bo jeszcze zapesze,ale jak sie wszytsko uda to napiszesmile,co prawda oczy
          dzis mam na zapalkach,ale co tam moze dzis to bedzie moj szczesliwy dziensmile
          zagladne dopiero wieczorkiem,wiec trzymajcie sie cieplo i mocno!!!!!
          • ann_jazon Re: Julcia! 100 lat !!! 14.03.06, 12:32
            No no Marlenka, zaintrygowałaś mnie (i pewnie resztę też wink No ale oki -
            spełniaj misję i napisz nam jak będzie po ;D Powodzenia!
    • inga34 Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 13:20
      Wróciłam ze sklepu.........sypie, wieje i zima...
      I o ten dzisiejszy kurs zdążyłam sie pokłócić z A.sad telefonicznie!
      • filar_zf Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 13:40
        pogoda okropna sad a ja staram się przeżyć do 16 smile

        Nie denerwuj się i nie kłoćcie się, wiem, ze łatwo powiedzieć
        • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 13:43
          hahahasmile
          Jak ja mam iść na ten kurs sama?? sad Jakoś mi się nieusmiecha tak wizjasad Już
          kolega z pracy chciał iść ze mna, ale alurat mu się nakłada to na inne zajęcia
          i nie da rady być tu i tusmile
          • filar_zf Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 13:50
            A nie mają na tym kursie jakiegoś rezerwowego faceta, jekiegoś instruktora ?!
            • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 13:54
              Moze i mają, napisałam maila, bo teraz nie bardzo mam jak dzwonic - ful ludzi
              się kręciwink
              No i jeszcze się zdołowałam brakiem nowych ofert sprzedaży mieszkań... Ech,
              kiedy my znajdziemy to nasze M??
              • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 13:58
                Zuzia, a lubisz szanty?? ja raczej nie, ale mam taką jedną pisenkę, która mi
                humor poprawia. Włąsnie sobie puściłam. Kojarzy mi się z warszawskim okresem,
                mieszkałam tam z przyjaciółką jeszcze z czasów przedszkola i chodziłysmy do
                takiego pubu... tam własnie grał pewien pan ten utwórsmile I tak mi się zawsze z
                Moją przyjaciołka kojarzysmile
                A wiesz, o północy na nasym weselu rozpocznie się dzień jej urodzin,
                postanowiłam to uczcić tą piosenkąsmile Chyba jej miło będzie, nie?
                • siesio1 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:03
                  a gdzie inga chodziłaś to tego pubu na szanty>
                  • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:05
                    w Pruszkowiesmile Grzesiusmile Witam się oficjalniesmile- Bea
                    • siesio1 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:07
                      witam!Zapytałem bo kiedys co czwartek chodziłem na szanty w wawce!A która
                      piosenka tak ci do gustu przypadła?
                      • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:14
                        O żaglach jak sukienka... Biała Sukienka chyba?? Albo przynajmniej się często
                        tam ten motyw przewija, panu tesno do żeglowaniasmile
                • filar_zf Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:07
                  Z M nie ma co się śpieszyć, w końcu trafi sie coś wymarzonego smile

                  Ogólnie to lubię szanty, chociaz nigdy nie byłam na żaglach i nie wszystkie
                  oczywiście. Miałam kiedyś kasetę zespołu, który uwielbiałam ale nie apmiętam
                  jak się nazywał. A to z urodzinami to bardzo sympatyczne, na pewno będzie jej
                  bardzo miło smile
                  • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:16
                    My się już tak nie spieszymy z tym M od rokuwink No ale za to kasy więcej
                    odłozyliśmysmile
                    Ja też nie byłam na żaglachsmile Tylko zwykłą łódeczką sobie po wodzie pomykam
                    casemsmile
                    • siesio1 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:20
                      ja byłem raz na żaglach.Swietna sprawa.droga nieco tylkosadA ta piosenka to
                      pewnie jakoś tak-"A ona cała jak w białej sukience"...
                      • siesio1 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:22
                        ta piosenka jest faktycznie supersmileOprócz niej lubie jeszcze"Hiszpańskie
                        dziewczyny"i "Gdzie ta keja ,przu niej ten jacht".O kurcze ale sie
                        rozmarzyłem...smile
                      • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:29
                        tak:
                        Czasami, gdy mam chandrę i jestem sam,
                        Kieruję wzrok za okno, wysoko tam,
                        Gdzie nad dachami domów i w noc i w dzień
                        Nadpływa kołysząca marzeniem, snem.

                        I ona taka, w tej białej sukience,
                        Jak piękny ptak, który zapiera w piersi dech.
                        Chwyciłem mocno jej obie ręce,
                        Oczarowany, zasłuchany w słodki śmiech.
                        I cała w żaglach, jak w białej sukience,
                        Jak piękny ptak, który zapiera w piersi dech.
                        Chwyciłem mocno ster w obie ręce
                        I żeglowałem zasłuchany w fali śpiew
                        wspomnienia przemijają, a w sercu żal.
                        Wciąż w łajbę się przemienia dziewczęcy czar.
                        Jeżeli mi nie wierzysz, to gnaj co tchu,
                        Tam, z kei możesz ujrzeć , coś z mego snu.

                        Nie wiem, czy jeszcze kiedyś zobaczę ją.
                        Czy tylko w moich myślach jej oczy lśnią,
                        Gdy pochylona, ostro do wiatru szła.
                        Znowu się przeplatają obrazy dwa.

                        To to, ale mam takła ładniejszą (Roman Roczeń) i brzydsza wersię (cos tam z
                        fiordami).
                        • siesio1 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:31
                          o własnie !Az mnie ciary przeszły po całych plecach.Teraz to dopiero
                          zatęskniłem za latem.
                          • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:34
                            A ja tylko za konwaliamismile
                            Co wcale nie ma nic wspólnego z tą piosenkąsmile
                            no ale są białesmile
                            • siesio1 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:36
                              i ślicznie pachną....ale one są pod ochroną chyba i nie wolno ich zrywać...(ale
                              nie jestem pewny)
                              • inga34 Re: Wszyscy mają sjestę?? 14.03.06, 14:39
                                dobrze mowisz, ale w końcu nie tylko dziko rosnąsmile w ogródku też mam u mamysmile i
                                u prawie teściowej teżsmile
    • inga34 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 15:21
      Do jutra wszystkimsmile
      Naszykowałam kawki, herbatki i cisteczka i niech sobie radza panowiesmile
      Lecę do dom do tego mojego "kaleki"
      A szkołę tańca mamy odrobić w przyszłym tygodniusmile papapa
      • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 15:57
        wlasnie wrocilamsmilemisja nie dokonca wypelniona cholercia,ale to co jutro ja
        dokoncze,zdardze wam tylko,ze chodzi o inna prace,dzis nie bylo managera i za
        duzo sie nie dowiedzialam,ale mam jeszcze jutrzejszy dziensmileZaraz ide sie
        zdrzemnac,bo po dzisiejszej nocy ledwie zyje,a jeszcze trzeba bedzie smigac do
        drugiej prackisad
        • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 19:40
          Cześć, w pracy padł internet, więc nie mogłam się nawet pozegnać. Jestem w domu, znowu sama sad ratuję sweter, który wczoraj nieopatrznie wyprałąm w 60 stopniach, ups smile
          Dzwoniłam do olka, oczywiście nie ma nawet czasu ze mną porozmawiać. Pieprzę i kupuję psa! tracimy najpiękniejszy czas razem sad Zastanawiam się czy urlop wziąć sobie w czwartek i piątek czy w piątek i poniedziałek ?! Muszę jeszcze podgotować jedzonko smile
          Ściskam
          • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 21:36
            hej dzewczyny!Co tu tak cicho?Spalacie kalorie?smile
            • filar_zf Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:03
              Grzesiu, włąśnie idę spalać kalorie pod prysznic smile Mojego jeszcze nie ma, więc ide spać sad
              • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:38
                marlenka dzis pewnie padnięta,więc pewnie nie pogadamy...sad
                • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:43
                  Cześć dziewczyny cześć siesio. No tak gadułki wygadały się rano a wieczorem
                  pustosad(

                  tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                  • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:46
                    gdzie tam ja jak zwykle twarda jestem,ale zaraz faktycznie chyba zasne zywcemsmile
                    • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:48
                      Witaj marlenka. Jak ty to wytrzymujesz bo ja to mam dosyć późnego chodzenia
                      spaćsad(

                      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                      • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:50
                        hej laski,mysłałem ,że dziś nic pogaduchsmile
                        • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:50
                          siesio źle myślałeśsmile)

                          tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                          • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:51
                            złe myśli to moja specjalność...
                            • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:53
                              ja to mam dobrze...smile nie dość ,że dostałem podwyżkę to jeszcze mniej pracy o
                              ile praca to można nazwaćsmile
                              • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:54
                                zdrac marlenka o co z ta misją chodziło .wie ,że nowa praca sie szykuje ale
                                jakies szczególy...?
                                • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:56
                                  jutro zdradze dzis nie bylo managera i troche moja misja nie wyszla,w obecniej
                                  pracy jest ok,ale wkurza mnei ze chca bym na zmiany pracowala,przy czym na
                                  rozmowie powiedzialam im ze nie ma takiej mozliwosci ,bo mam druga lepiej
                                  platna prace,jutro jak wszystko bedzie ok to wam sie pochwale
                              • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:54
                                to przez Twoj urok osobistysmile
                                • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:57
                                  to akurat wątpliwosci nie ulegasmileDo tego dochodzi
                                  skromność ,lojalność,punktualność i ....kobieta szefowa...smile
                                  • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:57
                                    Siesio zwłaszcza skromnośćtongue_out

                                    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                                    • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:01
                                      skromnosc przez duze"S"smile
                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:02
                                    niedługo sezon wesel sie zaczyna i powiedziałem ,że nie będę miał motywacji do
                                    pracy za te pieniądze.Zgodziła sie na podwyżkę bo jestem jej kierowcą,firmą
                                    robiącą zakupy i tym który synka ze szkoły zawiezie.Zrobi zakupy na święta,i
                                    kupi lekarstwa w aptece.Ale tak naprawde lubie ją i gdyby sie nie nie zgodziła
                                    na podwyzkę jeżdziłbym za tamte pieniadze....
                                    • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:05
                                      nie uwierzycie ,ale sama namawiała mnie na te podwyzkę.Bała sie ,że przestane
                                      dla niej pracować...
                                      • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:06
                                        ej ,czemu sie nabijacie z ta skromnością...smile?
                                        • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:13
                                          wiesz ,ze my sobie tylko tak zartujemy,nikt sie z Ciebie nie nabija...
                                          • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:14
                                            pewnie ,że wiem...smile
                                            • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:15
                                              marlenka załatw mi tam prace please.....,,,,,,,,,,,,,
                                              • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:17
                                                heh,jest tu jej troche ,ale ogolnie w anglii ,natomiast w samym bristolu nie
                                                jest tak za ciekawie,jak tylko moja polowa skonczy tu studia to uciekamy gdzies
                                                gdzie bedzemy mieli wiecej mozliwosci
                                            • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:16
                                              przetlumacze list znajomej i zaraz lece "pulkac"smile
                                              • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:17
                                                a ilre kosztuje tam chleb,albo flaszka 0,5...?
                                                • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:21
                                                  flaszka nie mam pojecia,ale chlebek (zaznaczam ze tylko tostowy,bo o zwyklym
                                                  mozna pomarzyc,ogolnie chleb tu jest paskudny,smakuje moze jak papier)najtanszy
                                                  kupujesz za 2-3 zl ,ale tego na prawde nie da sie jesc ,jak chcesz juz jakis
                                                  lepszy to ponad funta,czyli okolo 6zl
                                                  • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:22
                                                    ale puszeczka najtanszego piwka okolo 5zl
                                                • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:21
                                                  A co to jest 'pulkac"?
                                                  • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:22
                                                    heheheh-spacsmile))jeszcze mam cos takiego jak ciupi-to znaczy piciesmile))
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:26
                                                    no to ja skończyłem ciupi i ide pulkacsmile
                                                  • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:27
                                                    hehehe,Siesio szybko sie uczyszsmileja jeszcze pochlaniam czeklade,a co tam do
                                                    slubu 4 miechy to zdaze schudnacsmile
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:27
                                                    a Ty pewnie zaraz wejdiesz na forum i powiesz -nie moge spać i otwieram
                                                    pogadajmy 15.03.smile
                                                  • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:32
                                                    nie dzis chocbym bardzo chciala nie dam rady,dzis chyba zasne jak niemowlesmile
                                                    zmykam bo oczka mi sie kleja jakbym co najmniej miala je bdaprenem zaprawionesmile
                                                  • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:33
                                                    jutro rzecz jasna zapukam ,ale jak wroce z "misji"mam nadzieje ,ze bede mogla
                                                    sie pochwalic czyms fajnymsmile
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:33
                                                    to śpij z bozią niech ci sie snia aniołki...
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:36
                                                    apropo tekstów mojego synka...Kiedyś mówie mu -spij z Bozią...A on mi na to-
                                                    Nie ,ja śpie dzis z misiem....
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:38
                                                    a dziś przyszedł ze szkoły i powiedzial ,że wybrali go gospodarzem klasy...W 5
                                                    klasie ...hehe ..Ja byłem w czwartej....Cienias...smile
                                                  • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:39
                                                    hehehe zazdrośniksmile)

                                                    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:41
                                                    mam z synem super kontakt,Tylko strasznie mnie bije!Kidyś to było
                                                    smieszne ,jest nadal,ale co będzie za 20 lat?
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:44
                                                    wogóle teksty synka to mażna opatentować...
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:48
                                                    wysmiał mnie dzisiaj ,bo jutro wisła Płck gra z lechem poznan w pucharze
                                                    polski.Poniewaz płyta boiska wpłocku nie nadaje sie do gry meczb ędzie w w-
                                                    wie.Bezczelny typ..to mamusia synka wychowała...
                                                  • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:53
                                                    to dobranoc...
                                                  • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:39
                                                    Inteligencja i poczucie humoru po tatusiutongue_out

                                                    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                                                  • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:40
                                                    heheh ,Siesio powodujesz,ze zaczynam co raz mocniej chciec malego
                                                    szkraba ,tylko wlasnie takiego bystregosmile
                                                    Trzymajcie sie cieplutko,jak zwykle karaluchy pod poduchy itd,a jutro milego
                                                    dnia-naprawde nie wyrabiam ide pulkacsmile
                                                  • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:38
                                                    Pewnie wszyscy już śpią. No to ja też pójdę. Marlenko powodzenia w tajnej misji
                                                    i donoś nam jak Ci poszło.
                                                    Siesio dobranoc a do tego jeszcze karaluchy pod poduchy.
                                                    Miłych snówsmile)

                                                    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                                                  • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:33
                                                    Śpicie ?? Marlenka ja o ślubie nie myśle tylko o tym jak ubrać coś letniego na
                                                    siebie po zimie więc narazie czekoladki nie tykamsad(

                                                    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                                      • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:06
                                        heh dobre sobie,kurcze ze tacy ludzie jeszcze isnieja,ale szczerze to praca w
                                        deskesmile
                                        • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:10
                                          Dla wyjaśnienia ...Praca jest w deskęsmileI ona prace też ma w deskę .Jest
                                          adwokatem ,a mąż notariuszem...Mają z czego strzelaćsmile
                                          • siesio1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:12
                                            marlenka... przeliczyłem sobie ,że zrabim 3 funty na godzinę .Pewnie u ciebie
                                            to jałmózna(czy jak tam to sie pisze)...
                                            • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 23:14
                                              3 funciaki jak na polske to super placa!ale tu faktycznie to nawet niejest tzw
                                              national minimum,tu stawka najnizsza wynosi 5.05 i musi Ci pracodawca tyle
                                              zaplacic ,bo jak nie to zaraz go scigna.
                                • joasia84 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:57
                                  Nie narzekam Od dziś jakiś nowych sił dostałam więc nawet w pracy było o.ksmile)
                                  Wiosna już wkrótce więc siesio pozbądź się grzesznych to jest chciałam
                                  powiedzieć złych myślismile)

                                  tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;53;87/st/20070707/e/Na+zawsze+razem%3A%29/k/dce4/event.png
                      • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:51
                        powiem ,a raczej napisze szczerze juz nie wytrzymuje,kurcze oczy dzis same mi
                        sie zamykaja,wstawalam o 5.30 heheheehhe,a jutro to samo,wiec zaraz
                        zjezdzam,ale niestety czlowiek jak sie uzalezni od forum to pozniej takie
                        rzeczy sie dzieja.A Ty Joasiu czujesz sie po dzisiejszym dniu pracy,Tobie nie
                        jest latwo praca i zmaganie sie z pisaniem pracy...
                        • marlena.k1 Re: 14.03.2006-Pogadajmy:) 14.03.06, 22:51
                          Siesio nas chyba nie docenia,ja z jezorem po dywanie,ale zawsze siedze przy
                          forumsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja