Cera a makijaż ślubny

23.03.06, 12:15
Kochane poraźdzcie bo zwariuję, 26 lat baba a ciągle ten trądzik, mam 6 m-cy
do ślubu i nie wiem jak poprawić moją cerę. Mam już dość tych beznadziejnych
maści od dermatologa które działają doraźnie, nie chce też już się truć
środkami antykoncepcyjnymi które to mają pomagać na cerę. Mogę iść do
kosmetyczki oczyścic cerę ale to nie spowoduje że przestaną wyskakiwać
krosty. Martwi mnie to bo przecież jak się zaczne denerwować to przed samą
uroczystością jeszcze mi coś wyskoczy bo przecież tak się często zdarza albo
przed okresem, co tu robić ? wydawać kase na drogie kosmetyki ?
    • nionczka Re: Cera a makijaż ślubny 23.03.06, 12:19
      To idz do endokrynologa, ale obawiam sie, ze jedyne co moze pomoc to hormony sad
      Jesli masz powazne problemy z cera, to ja bym sie jednak zastanowila nad
      tym "truciem srodkami antykoncepcyjnymi".
    • ultramarine1 Re: Cera a makijaż ślubny 23.03.06, 16:29
      A jak jest u Ciebie ze spożywaniem weglowodanów i cukrów prostych? Być może
      warto spróbować zmienić sposób odżywiania się zanim wydasz kolejne pieniądze na
      kosmetyki czy dermatologa? O cukrze można przeczytać wiele ciekawych rzeczy:

      dobrametoda.com/ARTYKULY/artykuly-cukierpowody.htm
      dobrametoda.com/ARTYKULY/artykuly-cukier1.htm
      Nie wiem, czy próbowałaś stosować diety niskowęglowodanowe a bogate w tłuszcz i
      białko? Warto rozejrzeć się, poszukać, poczytać. Osobiście mogę polecić
      żywienie optymalne Dr. Jana Kwaśniewskiego. Nie miałam trądzika ale skóra i tak
      się polepszyła. Natomiast mój M miał poważne problemy z trądzikiem (a też nie
      jest już nastolatkiem), dermatolog nawet przepisała mu tetracyklinę. Ale po
      przejściu na odpowiednie żywienie antybiotyki okazały się niepotrzebne. W ciągu
      kilku tygodni pozbył się trądzika, co wydawało się rzeczą niemożliwą w jego
      przypadku. Jest jeszcze jeden plus takiego żywienia. Człowiek chudnie i
      utrzymuje najbardziej optymalną dla niego wagę. Nie wierzyłam, że to jest
      możliwe, ale sama schudłam 8 kg w ciągu zaledwie miesiąca. Bez ćwiczeń i
      wysiłku. O ogólnej poprawie zdrowia nawet nie wspomnę, bo to temat-rzeka.

      Myślę, że warto poszukać informacji, poczytać, zastanowić się. Masz jeszcze
      dużo czasu, więc będzie dobrze. Powodzenia!

      dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=80
    • marieclaire12 Re: Cera a makijaż ślubny 23.03.06, 22:27
      dokladnie mam to samo,czym blizej slubu,,tym moja cera zamiast sie poprawiac,bo
      zaczelam o nia dbac,w sensie takim ze stosuje lepsze kosmetyki,to szczegolnie
      nie widze poprawy,tu cos wyskoczy,nie wytzymam i wycisne,potem zostaje
      slad..ehhh i takie bledne kolo.Marze miec ladna cere nie tylko na slub,ale w
      zime to juz w ogole dla mnie nie osiagalne,te suche powietrze,a pije duzo wody,
      jedm duzo owocow..czekam na wiosne.Poza tym zaczelam systematycznie stosowac
      AcneDerm,to jest cudo...od 3 miesiecy nie chodze na solarium,chce sie pozbyc
      przebarwien,tylko zluszczam i stosuje acneDerm,odzywczy krem na noc itp..ale
      chyba przez to ze skora bieleje to wychodza wszsytkie wakacje i lezenie na
      slonu,solarium itp...ehhh.no coz do sieprnia jeszcze troche czasu.Mam nadzieje
      ze cos sie polelszy do tego czasu.
      pozdrowieniasmile
      • malenkaa5 Re: Cera a makijaż ślubny 23.03.06, 22:36
        Też mnie ten problem dotyczy. Jejejj..z twarza to jeszcze jako tako u mnie,
        choć chyba bez makijażu to bym nie wyszla - no przynajmniej zima. Bo latem
        zawsze się ładniej wyglada. ALe mam wielkie problemy z dekoltem i ramionami.
        NIe wiem jak mam sie pozbyc tych wszystkich wyprysków, potówek i innych, brrr
        Z tego wszystkiego nie wiem juz co z suknia. Jak mam ubrac suknię z gorsetem,
        czy dekoltem skoro taki tam " syf". A przeciez nie zabuduję się po szyje...
        Ahhh...sama nie wiem co robic sad(
        • marlena.k1 Re: Cera a makijaż ślubny 23.03.06, 22:56
          sprobuj "afrodyta adonis",ja mialam problemy nietylko z twarza ,ale i z
          plecami,twarz wlasnie "lecze",a plecki juz sie wyleczylysmilebuteleczka kosztuje
          jedynie ok.4zl,z tym ze efekty widac dopiero po kolo trzech buteleczkach
          regularnego stosowania(buteleczka starcza mi na okolo 3tyg).
    • nie.migotka Re: Cera a makijaż ślubny 24.03.06, 11:22
      1. wizyta u porządnego dermatologa
      2. czyszczenie
      3. mikrodermabrazja * 6-8
      4. peeling medyczny * 4
      5. szeroki usmiech

      Drogie ale to jedyne porządne wyjście i to już by trzeba było, bo słońce
      zaczyna świecić a tych zabiegów nie mozna przy słońcu robić.

      Pozdr.

      ---
      I'm a supergirl, and supergirls don't cry.
Pełna wersja