Łódź, 07.04.2006

07.04.06, 08:27
Czesc kobitki smile
nie zmarzłyście w drodze do pracy ?? bo mnie to zimno doprowadza już do
szału !!
dzisiaj w pracy w końcu luźniejszy dzień bo ostatnie dni do był istny kocioł!
Dziewczyny poszukuje hurtowni dobrych lodów na wesele, szukalam w necie,
znalazłam tylko 2 hurtownie sad i jeszcze nie nie wiem czy dowiozą mi je na
daną godzine na salę, muszę później podzwonić. Ale gdybyście miały namiary na
solidną hurtownię to proszę o sygnał, będę baaaaaardzo wdzięczna smile

pozdrawiam i milusiego dnia smile
    • mrowka05052007 Re: Łódź, 07.04.2006 07.04.06, 08:38
      Cześć!
      Pogoda - hmmm, mogłoby być cieplej. Na jutro zaplanowałam mysie okienek na
      święta - jak będzie tak zimno to chyba nie dam rady.
      Jeżeli chodzi o hurtownię - to niestety nie znam.

      A w ogóle to ktoś na forum wstawił fajny link z sukniami: www.le-spose-
      di-gio.it/prehome.html Muszę tylko doczytać do końca - bo podobno trudno
      zneleźć te suknie w Polsce.
      Czy ja musze mieć takiego pecha: jak juz coś mi się podoba (bo wybredniak ze
      mnie) to albo nie ma Łodzi, albo w ogóle w Polsce prawdopodobnie. Ale znajdę
      suknie, przy której od razu będę wiedziała, że to właśnie TA!
      • lena_lodz Re: Łódź, 07.04.2006 07.04.06, 08:46
        właśnie gdzieś przemknął mi ten link przed oczkami smile Mróweczka wstaw jeszcze
        raz ten link smile
        • mrowka05052007 Re: Łódź, 07.04.2006 07.04.06, 08:51
          Prosze bardzo:
          www.le-spose-di-gio.it/prehome.html
        • mrowka05052007 Re: Łódź, 07.04.2006 07.04.06, 08:52
          Faktycznie - wczesniej "zjadłam" spację. - sorry
          • lena_lodz Re: Łódź, 07.04.2006 07.04.06, 08:59
            Suknie bardzo oryginalne, pełne wdzięku i elegancji, zwiewne i bardzo kobiece
            (idealne na porę letnią)
    • mareszka Re: Łódź, 07.04.2006 07.04.06, 08:59
      Spróbuj na www.pkt.pl/ słowo klucz lody, miasto łódź, mnie znalazł 12
      wyników.
      • lena_lodz wielkie dzięki :D 07.04.06, 09:07

    • mrowka05052007 Co z wami? 07.04.06, 10:17
      Hej - co jest? Wczoraj nam tak niezle szło, a dzisiaj?
      • mareszka Re: Co z wami? 07.04.06, 10:45
        Cóż mróweczko. Dzisiaj grzebię się w fotografach, bo ciągle nie ma nas kto
        pstrykać i marzę o Wenezueli.
    • mareszka Łodzianki Avanti! (znaczy do boju!) 07.04.06, 11:53
      Właśnie wpadła mi do głowy myśl o gołąbkach. Zamarzyło mi się wypuszczenie pod
      kościołem białych gołębi. Idę jutro szukać gołębników!
      • mrowka05052007 Re: Łodzianki Avanti! (znaczy do boju!) 07.04.06, 11:59
        fajny pomysł - bardzo romantyczny. W paździrniku byłamm na ślubie kuzyna - tez
        sobie tak wymyślili
        Musisz jednak wziąć pod uwagę godzinę ślubu: jeżeli ślub skończy się kiedy już
        bedzie ciemno, nie bedzie to wygladać efektownie. Gołębie podobno "głupieją" w
        ciemności i nie wiedzą gdzie lecieć. Tak własnie było - pokręciły się wokoło
        głów młodych (młoda miała przerażenie w oczach czy nie zaplacze jej sie we
        włosy) i usiadły tuż obok na pierwszym lepszym kościelnym gzymsie a nie
        odleciały w siną dal.
        Wieczorem zatem - polecam np. białe balony.
        Natomiast jeśli wciąż będzie widno - to pomysł popieram jak najbardziej.
        • mareszka Re: Łodzianki Avanti! (znaczy do boju!) 07.04.06, 12:02
          Jedynie kataklizm może spowodować, ze po naszym ślubie będzie ciemno. (ceremonia
          jest zaplanowana na 11.00
          • mrowka05052007 Re: Łodzianki Avanti! (znaczy do boju!) 07.04.06, 12:05
            W taki razie - bez obaw!
          • emib3 Re: Łodzianki Avanti! (znaczy do boju!) 07.04.06, 12:09
            Spodobały mi się te balone, takie które odfruną wysoko (chyba z helem, tak?) i
            może jeszcze związane razem. Oj fajne!!!
            • mareszka Re: Łodzianki Avanti! (znaczy do boju!) 07.04.06, 12:12
              Naszym przyjaciołom na ślub zmontowaliśmy wielkie balonowe serce (ok.2m
              wysokości), z malych błękitnych i białych-perłowych baloników. Wszyscy byli tym
              zachwyceni, tylko z przewiezieniem tego był straszny kłopot. A potem zajmowało
              im toto pół pokoju.
              • mrowka05052007 Re: Łodzianki Avanti! (znaczy do boju!) 07.04.06, 12:16
                ale zapadło wszystkim w pamięć!
                Zwariowane pomysły sa zawsze najfajniejsze!
                Koleżance z pracy - zrobiliśmy długaśną wstęgę z podpisami wszystkich - po
                ślubie jak jej wręczyliśmy obwiązała się nią cała niczym jakimś szalem. Swoją
                droga - zwariowana dziewczyna!
    • mareszka Fryzurka 07.04.06, 12:08
      Tak na marginesie, to ile kosztuje czesanie ślubne, tak około? Na gładko, w kok,
      z upinką (no i może kwiatuszkiem)?
      • emib3 Re: Fryzurka 07.04.06, 12:10
        Chyba ok 80-100 zł.
        • mrowka05052007 Re: Fryzurka 07.04.06, 12:13
          też mi się tak wydaje
          • mareszka Re: Fryzurka 07.04.06, 12:14
            No to ja pomyślę, czy się sama nie będę czesać wink
            • emib3 Re: Fryzurka 07.04.06, 12:15
              Ja bym nie zaryzykowała, aż takich umiejętności nie mam, ale jeśli Ty potrafisz
              to czemu niesmile)
              • adriannaaa Re: Fryzurka 07.04.06, 12:19
                hej dziewczynki, ja dopiero teraz jestem w pracy - dziś moj młody miał sniadanie
                wielkanocne w przedszkolusmile własne sobie uświadomiłam,z e jakbędę mieć 40 lat,
                to on będzi emiał 19... szok...

                co do czesania, to te 80 czy 100 to noie jest tragedia - ja za głupie podcinanie
                + farba (nawet nie balejaż) + wymodelowanie w le grandce pąłce 300:///
                masakra.. ale wiem,z e wyjdę zadowolona...
              • mareszka Re: Fryzurka 07.04.06, 12:19
                Zastanawiam się czasem czemu zwykłe kwiatki kosztują +/- 50 zł, całkiem ładna
                wiecha, ślubne 200. Taksówka z Retkini na Widzew 35zł. podwózka do kościoła
                (500m) 300zł. Sukienka koktajlowa 300-400 zł ślubna 3000. ITD ITP. Nasz ślubny
                plan minimum pęka w szwach, a Wenezuela jest coraz dalej...
            • mrowka05052007 Re: Fryzurka 07.04.06, 12:19
              jea też nie potrafię. Zawsze jak idę do fryzjera to prosze bez modelowania- bo
              póxniej w domy przed lustrem dostaję szłu, że nie potrafie ich tak ułożyc jak
              były.
              W sprawie mojej fryzury - będę rozmawiac z moją koleżanką, która czesze z
              zamiłowania. Dwa razy czesała mnie na wesele, gdzie występowałam w roli gościa -
              wszystkim się podobało, mojemu narzeczonemu tez (nwet powiedział ,że taka
              fryzurke chciałby abym miała na naszym ślubie - tylko włosy musz mi odrosnąć,
              więc chyba raczej odpada). Koleżanka jak usłusząła, to powiedziała, że na taką
              uroczystośc się nie podekmie - ale ... myślę, że damy rade ja przekonać
              • mareszka Re: Fryzurka 07.04.06, 12:43
                Właściwie to zaczyna mnie to gnębić. Na codzień czeszę się na gładko, w "babana"
                (taka paca). Jestem już do tego tak przyzwycajona, że mogę sobie juz zrobić koka
                jedną ręką wink. No i zastanawiam się iść do ślubu jak na codziń, a może rozpuścić
                włosy (mam naturanie kręcące się), wpiąć kwiatka, tylko co z upinką?
                • mrowka05052007 Re: Fryzurka 07.04.06, 12:48
                  jak najbardziej w rozpuszczonym z jakims kwituchem wpietym
                • adriannaaa Re: Fryzurka 07.04.06, 13:00
                  zdesydowanie rozpuszczone!smile z kwiatem tylko1smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja