wesele bez tancow...??

08.04.06, 23:29
czy wg was to "normalne" ??dzis bylismy obejrzec restauracje-cud po
prostu,wlasciwie to 4 gwiazdkowy hotel ale robia tez przyjecia
weselne.Problem w tym ze nie ma parkietu do tanca i muzyke glosno mozna
puscic tylko do 11 bo sa ludzie w hotelu w tym czasie,potem tylko lekko w tle
(potanczyc miedzy stolikami jakby co).Ale wielkim plusem jest ze wokolo tego
hotelu jest park z basenem i mozna sobie chodzic wszedzie.
Czy wg was nie bedzie nudno?dodam ze nie jestem jakas wielka zwolenniczka
tancow ale moze dla gosci bedzie nuda?podpowiedzcie!
    • manti75 Re: wesele bez tancow...?? 08.04.06, 23:32
      no tak nie ma to jak pojechac na wesele polazic wokol basenu ........
      • anka786 Re: wesele bez tancow...?? 08.04.06, 23:36
        jest tez park...ja chcialam porade a ty taka ironiczna sad
        • manti75 Re: wesele bez tancow...?? 08.04.06, 23:40
          oj ...smile))) a ty taka wrazliwa smile))))
          a tak powaznie, jak nie robisz duzego wesela, jak zdecydowalas sie tylko na
          przyjecie to dlaczego nie , ale jak robisz takie wesele ze wzgledu na to ze
          sala piekna czy tam otoczenie to ja tego nie widze...
          • marcel52 Re: wesele bez tancow...?? 09.04.06, 00:16
            Ale fajne WESELE nad basenem. Super!!! smile
    • arieska Re: wesele bez tancow...?? 09.04.06, 01:05
      Jak dla mnie bomba pomysl smile Mam dwie lewe nogi i wolalabym je moczyc w basenie
      niz tancowac do rana wink A zreszta z tego, co piszesz nie musi byc ciszy
      absolutnej, mozna pląsać przy delikatnej muzyce. Serio, mi sie taka malo
      halasliwa wersja bardzo podoba-do tego mozna posiedziec nad basenem albo polazic
      po parku, super. Choc jasne,ze to zalezy od gosci i pewnie znajdzie sie ktos,
      kto bedzie krecil nosem, ze niezbyt hucznie.
    • zanahorka Re: wesele bez tancow...?? 09.04.06, 02:02
      Szczerze powiedziawszy to ja nie wyobrażam sobie wesela bez tańców. Jeżeli
      zorganizowalibyście tylko obiad 2-3 godzinki to jeszcze do wytrzymania, ale
      esencą wesela jest zabawa czyli w moim mniemaniu przede wszystkim tańce. Wesle
      bez tańców będzie raczej nudne i nie "normalne".
      Ale wybór oczywiście należy do Was. To wy przede wszystkim macie się dobrze
      bawić.
      Pozdrawiam.
    • sprycia1979 Re: wesele bez tancow...?? i to w hotelu ;/ 09.04.06, 11:22
      nie wiem czy atrajacją dla gości w trakcie wesele bedzie chodzenie po parku i
      spoglądanie jak pluska woda w basenie, chyba nie najlepszy pomysł...Juz z samej
      zasady w hotelach jest nieco sztywno, spieci, z wypiekami na twarzy kelnerzy,
      brak takiej iskierki i czaru tego dnia...a juz bez tanców- to lepiej obiad w
      uroczej restauracji smile))
    • sandraa3 Re: wesele bez tancow...?? 09.04.06, 12:55
      Nie. Najbardziej niepoki mnie to, że macie przyciszyc mzyke po 11. To może
      oznaczac, że sami tez maci byc cicho, więc jest szansa, że obsługa bedzie
      uciszac zbyt głosno np smiejacych sie gości. Nie ryzykowalabym.
      Ja jestem miłośniczka tańca wink na pewno będzie sporo osób, które będą chciały
      tańczyc i zrobia to mimo braku parkietu. Efekty mogą byc różne wink

      IMHO albo obiad weseln bez tańców, albo wesele z tańcami.
      • anka786 Re: wesele bez tancow...?? 09.04.06, 13:18
        macie racje....poszukamy czegos innego,dziekuje wszystkim za rady!milej
        niedzieli
        • manti75 Re: wesele bez tancow...?? 09.04.06, 15:08
          i bardzo madrze ...smile)))
          basen to nie atrakcja.....przynajmniej na weselu
    • rlena Re: wesele bez tancow...?? 09.04.06, 17:33
      Nie musi byc nudnie. Mozecie zorganizowac inne atrakcjie - spiewy,konkursy itp.
      • kami315 Re: wesele bez tancow...?? 09.04.06, 17:44
        E tam, jak ktoś nie chce tańczyć, to nie musi nawet jak wszyscy pląsają. Gorzej
        jak jest odwrotnie. W każdym razie park jest super, basen może być fajny, ale
        muzyka do 23 i brak miejsca do bawienia się to trochę wbrew dobrej zabawie.
        Aha - a co będzie jak goście się około godziny 23 rozochocą? Kelnerzy będą ich
        uciszać czy kneblować? Żartuję!
        Lepiej znaleźć coś innego, naprawdę!
        Pozdrawiam i życzę zabawy do rana smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja