welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone?

14.04.06, 09:54
mam włosy prawie do ramion, do slubu 4 m-ce, więc jeszcze trochę urosną i da
sie je upiąc, tak mówiła moja fryzjerka. ale teraz mam mnóstwo wątpliwości.
czy zdecydować się na welon, czy tylko stroik - kwiaty we włosach. znajome
mówiły, ze welon to już przeżytek. sama nie wiem. tak szperam w necie i
szczerze mówiąc nie ma porządnych fryzur ślubnych na których w wersjach z
welonem lub bez. moze wy coś wypatrzyłyście?
    • bacha1979 Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 10:07
      www.forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=940
      Może tu cos znajdziesz. Doradzić Ci nie doradzi nkt, jeśli nie wie jak
      wygladasz,jaka masz sukienkę, co lubisz. To juz sama musisz zdecydować. saama
      ewentualnie z osobami, które Ci znają i wiedzą co i jak.
      • maya28 Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 10:14
        Ja bym tylko odradzała rozpuszczone włosy, bo potrafią po godzinie mało
        ciekawie się prezentować, a kok jest pewny. A czy welon czy bez, to sama sie
        zastanawiam. Zawsze chcialam mieć kwiaty wpięte we wlosy, ale tak mi mówią, ze
        czegoś mi brakuje na glwie, ze juz się czuje skołowana.
    • nadia_mloda Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 10:46
      Mnie bardzo podobają sie rozpuszczone,kręcone włosy i do tego welon upięty z
      tyłu głowy.Nie znosze kokoów bo czuję się w nich jak stara ciotka
      • azanna Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 10:48
        Mam tak samo Nadiasmile I nie przejmuje się, że fryzura nie wytrzyma w czasie
        tańców - w końcu to będzie zabawa, a nie pokaz plastikowych lalek.
    • 82asa Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 11:04
      ja mialam ostanio na sobie suknie slubna...i bez welonu bardziej mi sie
      podobalo. ale moze powinien byc welon ten jeden raz?? a moze mi sie wydaje ze
      zle z welonem??sad( juz sama nie wiem...........
      • azanna Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 11:41
        82asa - bo to naprawdę zależy od sukienki. Zanim znalazłam swoją suknię
        podobały mi się dwie inne. Próbowałam do nich welon (pod wpływem pań ze sklepu,
        bo od razu mówiłam, że welonu nie chcę) i do żadnej nie pasował - po prostu
        połączenie mnie raziło. A do mojej sukni welon pasuje idealnie. I tak oto mimo
        moich wcześniejszych posatnowień jednak pójdę w welonie.
    • agatam26 Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 12:57
      a ja znowu słyszałm, że bez welonu idą tylko "używane" panny młode. Podobno
      taki jest zwyczaj.Mnie też sie za bardzo welony nie podobają, ale co zrobić...
      • ewik_75 Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 15:27
        "uzywane" czyli jakie?
        • kami315 Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 17:12
          a zdarzają się jeszcze nieużywane? smile))
        • magdam26 Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 21:46
          używane -czyli mówiąc pełnym zdaniem - preferujące rozrywki typu seks
          przedmałżeński. Ja seks zostawiłam na właściwy moment dla mnie - po ślubie- i
          dlatego byłoby absurdem żebym bez welonu szła do ślubu, tak mi sie wydaje.
          • wirtualna_marta Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 23:55
            to w takim razie wszystkie panny powinny iśc bez welonu ,upsss
            oprucz Ciebie smile
          • arieska Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 15.04.06, 01:05
            magdam26 napisała:

            > używane -czyli mówiąc pełnym zdaniem - preferujące rozrywki typu seks
            > przedmałżeński. Ja seks zostawiłam na właściwy moment dla mnie - po ślubie- i
            > dlatego byłoby absurdem żebym bez welonu szła do ślubu, tak mi sie wydaje.

            A ten absurd to niby na czym polega? Uslyszalas jakas bajke czy przesąd (bo
            zapewne agatam26 to rowniez Ty) i tak sie przejmujesz, zeby Cie ktos za
            "uzywana" (co to w ogole ma byc za okreslenie?) nie wzial? Gdyby istnial taki
            zwyczaj to chyba 99% panien mlodych nalezaloby pozrywac welony, bo uprawiaja "te
            rozrywki". Welon sie zaklada albo nie, bo sie podoba albo nie. Ja np. welonow
            nie cierpie, psuja wg mnie wiekszosc sukienek i chocbym byla niewinna jak lelija
            to nie zaloze sobie welonu na glowe. W zalozeniu to jednak ozdobnik, a nie
            oznaka "nieuzywania".
    • olaimikolaj Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 14.04.06, 20:33
      margola22 napisała:

      > mam włosy prawie do ramion, do slubu 4 m-ce, więc jeszcze trochę urosną i da
      > sie je upiąc, tak mówiła moja fryzjerka. ale teraz mam mnóstwo wątpliwości.
      > czy zdecydować się na welon, czy tylko stroik - kwiaty we włosach. znajome
      > mówiły, ze welon to już przeżytek. sama nie wiem. tak szperam w necie i
      > szczerze mówiąc nie ma porządnych fryzur ślubnych na których w wersjach z
      > welonem lub bez. moze wy coś wypatrzyłyście?


      Fryzura zalezy od wielu czynnikow. Jestem w podobnej stuacje jak Twoja, do
      slubu 4 miesiace, wlosy dosc szybko rosna i nie wyobrazam sobie zeby nie miec
      spietych wlosow do slubu, Zapuszczam je od prawie roku, od zareczyn. Chociaz
      czuje sie lepiej w krotkich wlosach, to postanowilam je zapuscic, zeby miec w
      co wpiac welon, ale... Niedawno ogladalam zdjecia ze slubu kolezanki, ktora
      zawsze chodzila w rozpuszczonych wlosach, a na slub postanowila je upiac w kok.
      Wygladala fatalnie, fryzura bardzo uwidocznila jej zdecydowanie odstajace uszy
      patrzac en face,a z profilu wyostrzyla jej dlugi nos, wiec z kazdej strony
      wygladala zle!!!! Dlatego nie jestem przekonana do koka. Poza tym wiem, ze zle
      bym w nim wygladala, poniewaz wlosy na karku zaczynaja mi sie dosc wysoko.
      Lepiej wygladam jesli mam "cos" na karku. Mam duzy dylemat odnosnie fryzury. Co
      gorsza przyjezdzam do Plski na 10 dni przed slubem, wiec znalezc dobrego
      fryzjera..... moze byc trudno. Wiem, ze chce welon, nie chce rozpuszczonych
      wlosow, chce kilka kosmykow na karku, reszte wlosow upieta tak by mozna bylo
      przypiac do nich welon. Jeszcze mam troszke czasu by dopracowac szczegoly.
    • mysza_klapsiara Re: welon czy bez, włosy upięte czy rozpuszczone? 15.04.06, 16:29
      Ja chyba będę miała włosy rozpuszczone, ale w moim przypadku sprawa jest prosta, bo włosy będą krótkie, nie dłuższe niż do ramion. Jakieś kwiaty wpięte we włosy i będzie dobrze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja