panna młoda na motorze

28.04.06, 09:59
czy widziałyście kiedyś taki ślub? lub miałyście okazję np świadkować i
znacie to od strony praktycznej?

czy w jakiejkolwiek opcji jest możliwość jechania do ślubu np harleyem? wink
chodzi mi głównie o slub kościelny i podróż na harleyu, ale jednak w suknii
slubnej. jestem ciekawa opinii osób, które mogą ocenić taką sytuację bo w
niej uczestniczyły a nie osoby, które sam pomysł z założenia skreślają,
krytykują i są na 'nie' (bo suknia, bo niewygoda, bo włosy, bo welon itp)
    • orangewhatever Re: panna młoda na motorze 28.04.06, 10:06
      ja na żywo nie widziałam, ale jestem zasmile
      tylko trzeba wziąć pod uwagę, że kiecka się zakurzy (ale w takiej sytuacji
      można nie zkładać białej, tylko np. błękitnoszarą, lekko fioletową...)
      • justm Re: panna młoda na motorze 28.04.06, 10:25
        spodziwałam się nagonki na forum za pomysł.
        jest kiepski w przypadku długiej sukni, z trenem na dodatek, ale właśnie
        chciałabym odnaleźć pannę młodą, która się na taki krok zdecydowała i pojechała
        w warkocie motorów lub kogoś kto w takim slubie uczestniczył.
        ale dzięki za odp smile
        • ilekobietamalat Re: panna młoda na motorze 28.04.06, 10:33
          moj tatus jest w klubie motocyklowym (starsi panowie na harleyach wlasniewink)
          wiec mialam okazje kilka takich slubow widziec.
          to jest fajntastyczne przezycie jak sie nalezy do takigeo klubu, i zna sie tych
          ludzi.. wtedy wiekszosc gosci tez jest na motorach, tak ze panna mloda jedzie z
          panem mlodym z przodu a za nimi panowie i panie w skorzanych spodniach bialych
          koszulach i skorzanych kamizelkach jada krzycza, piszcza i szalejawink
          zawsze udaje sie cos do kasku przyczepic, motor tez mozna bardzo ladnie ozdobic.
          natomiast jesli sie nie nalezy do klubu, to sie chyba tego nie czuje. tzn
          pojechanie na motorze do kosciola od tak,wynajetym to chyba juz nie ma sensu.
        • bacha1979 Re: panna młoda na motorze 28.04.06, 10:35
          Na żywo nie widziałam, ale pomysł jak najbrdziej godny uwagi.
          Tylko nie bardzo sobie wyobrażam "techniczne" rozwiązanie tego problemu. smileAle
          napewno będziesz oryginalna.
          • justm Re: panna młoda na motorze 28.04.06, 10:51
            technicznie to ja sobie tego w ogóle nie wyobrażam, dlatego pytam mądrzejszych
            od siebie
            zwłaszcza z suknią z halką na kole wink
            pod domem to jeszcze bym wsiadła, bo nikt by mnie nie widział, ale pod
            kościołem? wink)) kupa śmiechu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja