monaliska1985
29.04.06, 18:21
Otóż mamy z narzeczonym taki problem. Planujemy mniejsze wesele, gdyz wolimy
żeby zostało nam na życie, . Niechcemy widzieć na ślubie pewnych osób, gdyż
są bardzo wredni dla nas i obrabiaja nam tyłki za przeproszeniem. A
mianowicie jest to brat ojca mojego narzeczonego, jego jeszcze byśmy
znieśli , ale jego paskudnej żony i 2 córek nie, one we 3 probowały nas
rodzielić bo coś im nie pasowało, mieszkamy z narzeczonym juz razem i one to
bardzo komentowały za naszymi plecami, i wiele innych spraw. te 2 córki maja
teraz chlopakow, ich napewno nie zaprosimy bo nawet ich nie znamy i niechcemy
widziec. jak mamy te sprawe zalatwic. nie zaprosimy tej rodziny to bedzie
zle,a wypada bo to brat ojca mojego narzeczonego,wiemy że oni nam zepsuja
tylko slub swoja obecnoscia. czy wypada na zaproszeniu dla nich nie napisac
domu weselnego? ale tylko dla tej rodziny. jak mamy to podkreslic zeby te
dziewczyny przyszly same bez swoich facetow. ślub co prawda w kwietniu 2007
ale to nam spedza sen z powiek.pomozcie.macie jakies rady?