Ile wódki "na głowe"?

05.05.06, 22:16
Dodam, że oprócz tego będzie wino i piwo. Nie mam pojęcia czy wystarczy 0,5
litra, a tak nam zasugerowali w resteuracji.Acha, wesele ma byc
zpoprawinami. Pozdrawiam i dziękuję za rady. smile
    • dafni Re: Ile wódki "na głowe"? 05.05.06, 22:22
      My kupiliśmy po 0,5 na osobę i zoastała nam jeszcze cała masa.
    • agnrek Re: Ile wódki "na głowe"? 05.05.06, 22:46
      My 0,5 l na głowę, nie mamy poprawin. Mamy 55 osób, dokupimy 20-25 butelek wina.
      • bacha1979 Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 08:40
        Dzięki dziewczęta.Moze wiecej osób cos tam doradzi??
    • przemek19882 Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 10:15
      to zalezy jkich pijakow masz na weselu i jai alkoholpreferuja, coraz barzdiej popularne staje sie picie wina zamiast wodki, bo co to za przyjemnosc ugrzmocic sie do 22 a potem nieprzytomnie siedziec na krzesle, bo i takich jest sporo. 0,5litra wystarczy na pewno biorac pod uwage inne alkohole
    • czambalamba Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 11:01
      moja przyszła teściowa twierdzi, (mając doświadczenie po wydaniu już 2 swoich
      córek)że bultelka na parę wystarczy bo i tak mnóstwo zostaje.. ja się nie
      wtrącam, w sumie nie wiem czy to 0,5 na parę czy 0,7 ale myślę że miała na
      myśli 0,5. Ja tam się nie wtrącam, chyba wie co mówi, w każdym razie będzie
      również winko i może martini - oby wystraczyło smile
    • kotka81 Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 13:24
      my na naszym weselu mielismy 0.7 na glowe i duzo wodki zostalo a to dlatego ze
      ludzie nie mieli szasu pic bo ciagle tanczyli ale to co zostalo moglismy oddac
      do hurtowni to byl bardzo dobry uklad a z innymi alkoholami to bym uwazala bo
      jak sie pomiesza to moze to miec przykre konsekwencje.a przeciez nie wiesz kto i
      co bedzie pil.pozdrawiam
      • bacha1979 Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 13:28
        kotka81 napisała:

        z innymi alkoholami to bym uwazala bo
        > jak sie pomiesza to moze to miec przykre konsekwencje.a przeciez nie wiesz
        kto
        > i
        > co bedzie pil.pozdrawiam

        Owszem, nie bedziemy pilnować, ale dorosli ludzie wiedzą czym sie może skonczyć
        wymieszanie alkoholi.
        Za to będą mieć wybór.
        PS. Mieliście poprawiny?? Bo my własnie skłaniamy sie bardziej ku wersji 0,7
        ale tez nie chcielibysmy bez potzreby nakupować wódki.
    • justm Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 13:30
      bacha, taka stara wyjadaczka forum jak ty i tez nie umie z wyszukiwarki
      skorzystać? wstyd.
      a raptem wczoraj czy przedwczoraj był ten wątek wink))
      rozwieź zaproszenia a nie o chlaniu myślisz wink [bez urazy oczywiście]
      • bacha1979 Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 13:32
        Ups, nie widziałam tego wątku.
        • kotka81 Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 14:23
          mielismy poprawiny i bylo ok 60 osob a i tak wodki zostalo
        • kotka81 Re: Ile wódki "na głowe"? 06.05.06, 14:28
          zamowcie wiecej bo lepiej miec wiecej niz mniej ale moze sprobujcie sie umowic
          zebyscie w razie czego jak duzo wam zostanie mogli oddac ja dzieki temu na swoim
          weselu bylam zupelnie spokojna o alkohol.Goscie mogli pic do woli.
          • dvddobrze Jak jest też wino... 06.05.06, 18:07
            ... wytrawne (czerwone i białe) i ew. słodki szampan do weselnego tortu - to
            0,5 na parę w zupełności wystarczy. Ludzie juz tak nie chlaja jak dawniej. Dla
            pewności (poprawiny) weźcie 10 półlitrówek rezerwy strategicznej. Ostatnio
            byliśmy na weselu gdzie nie bylo wina, tylko wodka. Wypilismy ciut ponizej 0,5
            w cztery osoby.
            • martyna1985 Re: Jak jest też wino... 07.05.06, 20:46
              My liczymy litr na glowe, do tego wina rózneg rodzaju.
              • wujo_prezio Re: Jak jest też wino... 07.05.06, 21:09
                jezu. litr na glowe, to co wy libacje czy wesele robicie?? no chyba ze wesele 3 dni trwa...
                • martyna1985 Re: Jak jest też wino... 07.05.06, 21:47
                  NIe 3 dni, tydzień, jest dluugi weekend.
    • kiwigirl Re: Ile wódki "na głowe"? 08.05.06, 12:51
      0,5 l na głowe oznacza gości napitych i alkohol który zostaje. na ilu weselach
      nie byłam, zawsze tak sie kończyło smile

      my zrobiliśy ankietę wśród gości przed ślubem o preferencje alkoholowe (serio
      wysłaliśy gościom smski z zapytaniem co by najchetniej pili, wódkę/żubrówkę,
      wino białe, czerwone zcy piwo) i praktycznie wszyscy sie określili co chcą, wiec
      kupowaliśmy faktycznie "według preferencji gości" i wódkę licząc właśnie 0,5l na
      pijącego gościa licząc ze przy tej okazji i "niezdeklarowani" oraz "namówieni w
      trakcie" sie napiją i się bardzo przeliczyliśy, bo zostało ok. 1/3 tej wódki.

      swoją droga moze ktoś by chciał luksusową na swoje wesele ? smile
      • agnrek Re: Ile wódki "na głowe"? 08.05.06, 12:52
        My chcemy luksusową, ale 0,5 litra smile
        • kiwigirl Re: Ile wódki "na głowe"? 08.05.06, 13:14
          no takie mamy smile napiszę do ciebie potem na priva, mozę jakiś interesik
          ubijemy? smile teraz muszę ciut popracować...
          • agnrek Re: Ile wódki "na głowe"? 08.05.06, 13:15
            No to czekam.
    • aronia80 Re: Ile wódki "na głowe"? 08.05.06, 13:05
      Witajcie!
      Jestem świezo po weselu. Bylo u nas na imprezie 40 osób, plus zespól. Kupiliśmy
      50 butelek wódki i 12 win. Zostało nam 30 buteleksad po tym jak rozdaliśmy
      jeszcze kierowcy, w hotelu itp Myslę że o,5 litra na parę wystarczy.
      Pozdrawiam
      • bacha1979 Dzieki moje Drogie i Drodzy. 08.05.06, 13:13
        Skłaniam się ku wersji 0,5 litra, tym bardziej jesli bedzie wino i piwo. Nie
        wiedziałam natomiast , ze można się w tek kwestii dogadć z hurtownia i
        ewentulnie oddać częśc wódki. Pozdrawiam i dziekuję za życzliwe rady.
        • baranek78 0,5 l "na głowę" 08.05.06, 17:22
          Robimy wesele z poprawinami na 250 osób i kupiliśmy 250 butelek Soplicy-0,5l,
          będzie również wino i piwo dla chętnych. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja