Czy świadkowej wypada iść samej?

09.05.06, 20:50
Witajcie, posprzeczałam się aż z moją siostrą o to właśnie. Chodzi głównie o
samo wesele, w gronie bliskiej mi rodziny, nie widzialam problemu w tym,
żebym jako świadkowa poszła bez osoby towarzyszącej. Tymczasem zobiła sie
afera, bo żona świadka stwierdziła, ze w takim razie on nie bedzie świadkiem,
bo ona nie ma zamiaru siedzieć całego wesela sama przy stole. Jak to jest?
czy któraś z was była świadkową bez osoby towarzyszącej? Czy to głupio? chcę
zeby moja siostra byla tego dnia zadowolona, wiec pojde raczej z kimś, ale i
tak odpowiedzcie proszę.
    • kotka81 Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 09.05.06, 20:57
      moja swiadkowa byla sama a swiadek z zona i wcale jesgo zona nie siedziala sama
      a moja swiedkowa bardzo dobrze sie bawila wiec nie martw sie i spokojnie mozesz
      isc sama pozdrawiam
      • heidrun Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 09.05.06, 21:04
        Ha no ja siostrze i przyszłemu szwagrowi mówiłam ze luz i przecież nie jestem
        sierotką, co to sie trzeba nią zająć, ale ci mi tu dzwonią i proszą, zebym
        przyszla z kimś, bo jak nie to oni musza szukać innego świadka. Nie wiem nawet
        czy dobrze zrozumialam, że drugi ewentualny kandydat na swiadka (z "tamtejże"
        rodzinki he)mial te same wątpliwosci, że tak to delikatnie ujmę. Normalnie
        zepsuło mi to cały wczorajszy dzień.
    • danka-i Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 09.05.06, 20:58
      hej,
      byłam świadkiem mojej siostry i poszłam bez soby towarzyszącej. Myśle, że to
      nikomu nie przeszkadzało, a świadek szwagra nie czuł się zobowiazany do
      zabawiania mnie togo wiczoru, nikt zresztą od niego tego nie wymagał, a juz z
      pewnością nie ja. Na weselu przecież były inne osoby z którymi mogłam zatańczyć
      i to że poszłam sama nie sprawiło, że nudziałam się cała impreze, albo ktoś z
      powodu tego że ja byłam sama musiał siedzieć sam za stołem. Dziwne podejście ma
      żona świadka.........
    • kami315 Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 09.05.06, 21:06
      My zapraszamy z osobami towarzyszącymi. Już i tak wymieniliśmy świadków na
      innych, bo poprzedni byli obrażeni, że poprosiliśmy ich celowo, bo wiemy, że się
      niecierpią. Nie powiem, wpadłam w szał jak to usłyszałam.
      Teraz świadkiem będzie moja siostra i nasz kolega. Oboje przychodzą z osobami
      towarzyszącymi, żeby uniknąć sytuacji, w której ich drugie połowy będą
      niepocieszone.
      Ufff... zorganizowanie wesela tak, żeby wszyscy byli zadowoleni,wymaga niezłego
      kombinowania...
    • a_weasley Wypadać wypada... 09.05.06, 21:21
      ...nie widzę problemu, ale jeśli masz kogoś na oku, to to jest niezła okazja,
      żeby go zaprosić na dużą imprezę.
    • agnrek Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 09.05.06, 22:38
      Powiem Ci jak jest - żona świadka to zakompleksiona zazdrośnica i to ona ma
      problem, a nie Ty.
      Cztery razy byłam świadkową i tylko raz byłam z osobą towarzyszącą.
      • ezdunek Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 09.05.06, 23:20
        zgadzam się z angrek.Jej mężulek jest pewnie tak drogocenny,że wszystkie na
        niego lecą.A gdybyś miała partnera to ona,jak rozumiem,całe wesela bawiłaby się
        z nim?Bo takie jakieś drobne nieścisłości widzę...
        A siostra i szwagier chyba rozumują podobnie.Cóż,w końcu wszystkie samotne
        kobiety to harpie,które nie mają innych zajęć poza polowaniem na zajętych facetów
        • trusia29 Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 09.05.06, 23:39
          no wlasnie! mnie tez sie zdaje, ze chodzi o zazdrość - zreszta zona naszego
          swiadka tez uspewniala sie, czy aby na pewno świadkowa jest mężatka... załosne
          to troche, nie?
          • natka81 Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 10.05.06, 12:59
            Ja również uważam, że żona świadkato zazdrosna kobita i na bank będzie śledziła
            z uwagą każdy wasz krok...głupie ale prawdziwe niestety
    • inga34 Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 10.05.06, 13:01
      maja swiadkowa będzie sama, a świadek z żoną
      Będą też inni znajomi i obok mojej świadkowej usiądzie nasz przyjaciel - tez
      bedzie sam.
    • maya28 Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 10.05.06, 13:16
      Musisz byc bardzo atrakcyjna,a żona świadka jest zakompleksiona i tyle. Ale
      rozumiem, ze może Tobie sie odechciec wszystkiego po takich tekstach. Ja na
      siłę osoby towarzyszącej bym nie szukała, to przykre, ze nie możesz być sama.
      • heidrun Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 12.05.06, 21:27
        Hę, przepraszam, że dopiero teraz ale nie miałam dostępu do neta, maya28:
        dziękuję, ale jestem raczej "średnia krajowa"smile, a ona nawet mnie nie widziała.
        Zapewne jest tak jak pisałyście wszystkie, że jest chorobliwie zazdrosna i
        tyle. Dziękuję wam bardzo za wsparcie, juz myślałam, ze ze mną jest coś nie
        tak, ze nie wiem jak to bywa na ślubach, weselach. A o tym zaproszeniu
        kogos "interesującego" pomyślę, A nóż...wink) A tak naprawde to nie wiem jeszcze
        co zrobić, do przedyskutowania sprawa.
    • anulka_1 Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 10.05.06, 16:34
      zgadzam się z koleżankami że żona świadka to zazdrośnica i to jej problem. O
      ile oczywiście świadek nie będzie zobowiązany zajmować się Toba - a nie będzie
      przecież!
      Byłam kiedyś w podobnej sytuacji, przyjaciółka poprosiła mnie, bym (jako
      świadkowa) przyszła z osobą towarzyszącą - właśnie ze względu na to że
      dziewczyna świadka jest strasznie zazdrosna. No to przyszłam z kolegą (wtedy
      jeszcze kolegą, obecnie narzeczonym wink ) - bawiliśmy się SUPER, a świadek
      okazało się że przyszedł w końcu sam, bo miał jakieś problemy z tą dziewczyną.
    • caysee Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 10.05.06, 16:50
      Co za bzdura, swiadek nie ma zadnego obowiazku zabawiac swiadkowej. Zwlaszcza,
      jak ma stala partnerke. Oczywiscie, ze mozesz byc sama, jak mozna ludzi zmuszac,
      zeby sobie na sile znajdowali jakas pare na wesele? Poza tym czesto sa odwrotne
      posty, czesto ludzie obawiaja sie, ze jakas mlodziez przyprowadzi sobie ledwo co
      zlapana panne/chlopaka, bo jest fajna okazja, zeby sie za darmo pobawic.
    • agacciam Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 10.05.06, 17:47
      pewnie, że tak. a co to za różnica? byle by się bawić dobrze smile)
      • kamelia7 Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 16.05.06, 15:09
        Ja byłam kiedyś świadkiem bez osoby towarzyszącej. Swiadek mial wtedy
        narzeczoną.
        Wszyscy bawili się fajnie i nie było problemów.
    • dynia_kamikadze Re: Czy świadkowej wypada iść samej? 16.05.06, 20:43
      To niech żona świadka zostanie w domu i nie robi afery. Co za ludzie. Zupełnie tego nie rozumiem!
      Ja byłam świadkową i przyszłam bez osoby towarzyszącej. Świadek zatańczył ze mną kilka razy, przyszedł z dziewczyną, która jakoś z tego powodu nie doznała uszczerbku na honorze i świetnie się bawiła. Zresztą młodzi ludzie tańczyli przeważnie wszystcy razem, w grupie, wszyscy bawili się świetnie i nikt nie robił problemu.
      Jeśli masz ochotę iść sama, to nie bierz na siłę osoby towarzyszącej.
Pełna wersja