nie.migotka
10.05.06, 10:25
Byliśmy w piątek w poradni przy kościele na Ursusie Niedźwiadku i było fajnie.
Zaczęło się od tego, że pani wyjęła wykresy do wypełniania, książeczki,
broszurki etc. Po czym zapytała czy wiemy do czego to służy
Wygłosiłam pani wykład nt. budowy kobiety, działania jej organizmu i jej
seksualności. Potem powiedziałam o częstych przypadkach z poradni
seksuologicznej i... był koniec
Podbiła trzy spotkania za jednym razem. Ogólnie miła kobieta.
Ze śmiesznych rzeczy dowiedziałam się tylko, że jedząc kurczaki można być
bezpłodnym
Pozdrawiam